 |
Czy wierzycie w jakieś rzeczy nie do końca racjonalne? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-06-2013 11:19 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Czy wierzycie w jakieś rzeczy nie do końca racjonalne?
-1 na 1 | Ja daję wiarę w lądowanie kosmitów w Emilcinie. Z jednej strony brzmi to niedorzecznie, że ich statek kosmiczny był wielkości autobusu (i nie został zniszczony w kosmosie - ale może mieli w pobliżu niewidzialny ogromny statek-bazę) i na dodatek wskoczyli dziadkowi na wóz a potem częstowali go śniadaniem. Ale zeznanie dziadka wydaje mi się być przekonujące, zwłaszcza, że badali go pod wykrywaczem. Nie wykluczam halucynacji - problem jednak polega na tym, że on wcale nie uważa ich na 100 procent za kosmitów - a to trochę trudne w wypadku omamów, kiedy ludzie oczekują przybyszów z gwiazd i podniecają się, że ich spotkali.
Tak, wierzę w to na jakieś 30 procent. A jak jest z wami, macie jakieś nieracjonalne obiekty wiary? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 10 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >go śniadaniem. Ale zeznanie dziadka wydaje mi się być przekonujące, zwłaszcza, że badali go pod >wykrywaczem. Nie wykluczam halucynacji - problem jednak polega na tym, że on wcale nie uważa ich na
>Tak, wierzę w to na jakieś 30 procent. A jak jest z wami, macie jakieś nieracjonalne obiekty wiary?
Wszędzie tam, gdzie pojawia się brak wiedzy istnieje prawdopodobieństwo zwane przez niektórych wiarą. Prawdopodobieństwo można oszacować i przyporządkować jakąś wartość. Historie o których piszesz mają prawdopodobieństwo mikroskopijnie większe od zera, a alternatywne wytłumaczenie sukcesów Twojego dziadka w wygraniu z wykrywaczem kłamstw jest znacznie bardziej prawdopodobne.
Czy jest sens wierzyć w coś co ma prawdopodobieństwo bliskie zeru, kiedy mamy alternatywne wytłumaczenie z prawdopodobieństwem kilkudziesięciu procent?
|
|
 | | Hippopotomonstrosesquispedaliofob (578 punktów) | Ja wierze że wygram w totka.
|
|
|  | 3 na 3 | szarley (54908 punktów) | > Ja wierze że wygram w totka.Kosmici są bardziej prawdopodobni
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Nawet to, że Bush i Obama nie są ludźmi tylko jaszczurami.
|
|
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | > Tak, wierzę w to na jakieś 30 procent. A jak jest z wami, macie jakieś nieracjonalne obiekty wiary?Ufo jest wg mnie jak najbardziej racjonalne. Gdybyśmy byli sami to byłoby tak dziwne, że aż coś. Wybryk natury na skalę kosmiczną. Z drugiej strony trudno tu mówić o wierze, lub nie wierze. Dopóki nie ma twardego dowodu można tylko gdybać i snuć domysły, czy to prawdopodobne, czy nie. Twierdzić, że gadał z kosmitami może każdy; nie takie rzeczy gadają. Na Discovery i na History na okrągło lecą kosmici: starożytni kosmici, uprowadzenia przez kosmitów, kosmici i Dziki Zachód, kosmici i Pan Samochodzik, kurcze.. może już nas przygotowują do kontaktu
|
|
 | 3 na 3 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Ufo jest wg mnie jak najbardziej racjonalne. Gdybyśmy byli sami to byłoby tak dziwne, że aż coś. Wybryk natury na
UFO oczywiście istnieje. Jest nim każdy niezidentyfikowany obiekt latający. Np. dla PAŻP tymi obiektami są glajciarze. Dla mnie UFO to niemal każdy samolot. Przynajmniej dopóki nie sprawdzę jego rejestracji i typu na flightradar23.com.
> skalę kosmiczną. Z drugiej strony trudno tu mówić o wierze, lub nie wierze. Dopóki nie ma twardego dowodu
Istnienie pozaziemskich form życia białkowego lub innego jest wysoce prawdopodobne. Są ku temu między innymi takie przesłanki: znana jest jedna planeta, na której to wystąpiło, wiemy że jest określone prawdopodobieństwo wystąpienia planet o szczególnych warunkach (golden zone, woda) w innych galaktykach i znajdujących się w nich układach planetarnych, mechanizm ewolucji jest naturalny i może występować samoczynnie raz zapoczątkowany, nie wiemy jeszcze jak powstawały pierwsze replikatory, ale jest kilka prawdopodobnych możliwości.
> można tylko gdybać i snuć domysły, czy to prawdopodobne, czy nie. Twierdzić, że gadał z kosmitami może każdy; nie takie rzeczy gadają.
Prawdopodobieństwo, że pozaziemskie życie będzie życiem inteligentnym jest moim zdaniem niskie, a przynajmniej wcale nie takie oczywiste. Ewolucja prawdopodobnie nie dąży do inteligencji. Inteligencja nie musi być najskuteczniejszym sposobem replikowania samolubnych genów. Mierzenie skuteczności ewolucji rozwojem układu nerwowego lub poziomem umysłowym organizmów jest subiektywne. Mierząc ilością biomasy, to homo sapiens przegrywa z drzewami, ilością organizmów przegrywa z bakteriami, szybkością adaptacji z bakteriami i wirusami.
|
|
|  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Ewolucja prawdopodobnie nie dąży do inteligencji. Bije na ślepo, próbując to tu to tam, gdzie i jak ekosystem pozwala, ale nasz sukces zawdzięczamy wyłącznie inteligencji, więc można podejrzewać, że gdzie indziej byłoby podobnie.
|
|
| |  | 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>Ewolucja prawdopodobnie nie dąży do inteligencji. >Bije na ślepo, próbując to tu to tam, gdzie i jak ekosystem pozwala, ale nasz sukces zawdzięczamy wyłącznie inteligencji, więc można podejrzewać, że gdzie indziej byłoby podobnie.
Czym jest nasz sukces w porównaniu z przewagą liczebną bezmyślnych bakterii?
|
|
| | |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | > Czym jest nasz sukces w porównaniu z przewagą liczebną bezmyślnych bakterii?Prowadzimy na ogół ciekawsze życie, a bakterie mogą sobie co najwyżej gnój rozkładać  Ja bym się nie zamienił.
|
|
| | | |  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) |
> Prowadzimy na ogół ciekawsze życieCzy ja wiem... Trzeba posłuchać, co na to bakterie. > Ja bym się nie zamienił.Bakterie prawdopodobnie też nie  .
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | > >Ja bym się nie zamienił.> Bakterie prawdopodobnie też nie .To nie. Jesteśmy Polakami i nie będą nam bakterie pluły w twarz  Idę po jogurt.
|
|
 | | Jan Grabiński (1015 punktów) | > Na Discovery i na History na okrągło lecą kosmici: starożytni kosmici, uprowadzenia przez kosmitów, kosmici i Dziki Zachód, kosmici i Pan Samochodzik, kurcze.. może już nas przygotowują do kontaktu  No i ciągłe polowania na duchy!
|
|
|  | Nabuchodonozor (426 punktów) (zablokowany) | > >Na Discovery i na History na okrągło lecą kosmici: starożytni kosmici, uprowadzenia przez kosmitów, kosmici i Dziki Zachód, kosmici i Pan Samochodzik, kurcze.. może już nas przygotowują do kontaktu  > No i ciągłe polowania na duchy!No i oczywiście jedyny, niezastąpiony mag Dynamo!
|
|
1 na 1 Nabuchodonozor (426 punktów) (zablokowany) | > A jak jest z wami, macie jakieś nieracjonalne obiekty wiary?Staram się nie brać niczego na wiarę. Określam rzeczy niewyjaśnione na zasadzie prawdopodobieństwa. A jeżeli już się do czegoś skłaniam, to do teorii wieloświatów, oraz teorii M-teorii. Przemawiają mi do wyobraźni w taki sposób, że chciałbym, aby były prawdziwe.
|
|
5 na 5 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >Ja daję wiarę w lądowanie kosmitów w Emilcinie.
Eeee, myślałam, że chodzi ci o takie rzeczy, jak "niedzielna praca w g... się obraca" (moja babcia tak twierdziła, mnie się sprawdza).
A UFO?
No cóż, mam nadzieję, że poza ziemia jest jakieś inteligentne życie i że kiedyś je odnajdziemy. Ale mam też przeczucie graniczące z pewnością, że wysoko rozwiniętą cywilizację, której udało się dolecieć z inne systemu na Ziemię stać na coś więcej niż latający nocnik i wpraszanie się na stopa na wóz drabiniasty.
"We live in times of smart phones and stupid people"
|
|
3 na 3 | Borgïr (736 punktów) | > A jak jest z wami, macie jakieś nieracjonalne obiekty wiary?Czasem wierzę, że będzie dobrze
|
|
 | 1 na 1 | szarley (54908 punktów) | > >A jak jest z wami, macie jakieś nieracjonalne obiekty wiary?> Czasem wierzę, że będzie dobrze  No to już bardziej prawdopodobne jest, że Hippopotomonstrosesquispedaliofob wygra w lotto
|
|
2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > Ja daję wiarę w lądowanie kosmitów w Emilcinie.Na podstawie czego? > Z jednej strony brzmi to niedorzecznie, że ich> statek kosmiczny był wielkości autobusu (i nie został zniszczony w kosmosie - ale może mieli w> pobliżu niewidzialny ogromny statek-bazę)Niedorzecznie to odpowiednie określenie tego "zdarzenia". Już sam statek kosmiczny wielkości autobusu jest absurdalny a co dopiero niewidzialny statek baza. > i na dodatek wskoczyli dziadkowi na wóz a potem częstowali> go śniadaniem.Więc obcy niewyobrażalnie bardziej od nas zaawansowani technologicznie zajmowaliby się karmieniem staruszków?  > Ale zeznanie dziadka wydaje mi się być przekonujące, zwłaszcza, że badali go pod> wykrywaczem.Co było takiego przekonywującego w tym zeznaniu? Wykrywacz kłamstw można oszukać tak swoją drogą. > Nie wykluczam halucynacji - problem jednak polega na tym, że on wcale nie uważa ich na> 100 procent za kosmitów - a to trochę trudne w wypadku omamów,Halucynacje albo wymyślona bajeczka są najbardziej prawdopodobne. Możliwość, iż byli to obcy praktycznie nie istnieje. Za kogo w takim razie ich uważa, jeśli nie za kosmitów? Wysłanników Illuminatów?
|
|
 | | Jacek Przypadek (1069 punktów) | W zeznaniu przekonujący był ton jego wypowiedzi - prostoduszny, zupełnie zwyczajny. Natomiast co do tego, za kogo ich uważał, powiedział coś w rodzaju: "nie wiem tam, nie jestem człowiek cywilizowany ani naukowiec tylko rolnik". Posłuchaj sobie jego wypowiedzi, jest naprawdę ciekawa: www.youtube.com/watch?v=UHo_1QFujlMAle przyznam, że nieco otrzeźwił mnie twój komentarz.
|
|
|  | 1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > W zeznaniu przekonujący był ton jego wypowiedzi - prostoduszny, zupełnie zwyczajny.Zapewne zdążył już się ze swoim traumatycznym przeżyciem oswoić. Niby nie co dzień zielone ludziki dzielą się z kimś śniadaniem, ale widać chłop twardy jest  . > Natomiast co do tego, za kogo ich uważał, powiedział coś w rodzaju: "nie wiem tam, nie jestem człowiek cywilizowany ani naukowiec tylko rolnik".Więc nawet biedny nie wie co widział? Kto w takim razie dodał tam obcych? > Posłuchaj sobie jego wypowiedzi, jest naprawdę ciekawa: www.youtube.com/watch?v=UHo_1QFujlMFantastykę wolę w wydaniu książkowym. Kolejna wizyta obcych to nic ciekawego. > Ale przyznam, że nieco otrzeźwił mnie twój komentarz.O to chodziło.
|
|
| |  | | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Widział tylko, że go zabrali do statku unoszącego się nad ziemią i częstowali śniadaniem. Był to człowiek, który pewnie całe życie nie opuszczał swojej wsi, więc może interpretacja tego zjawiska była dla niego zbyt trudna. Ale jego spokojne zachowanie wobec takiego faktu jest naprawdę niepokojące.
|
|
| | |  | Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > Widział tylko, że go zabrali do statku unoszącego się nad ziemią i częstowali śniadaniem.To czy coś takiego widział jest wysoce dyskusyjne. O wiele bardziej prawdopodobne jest kłamstwo albo urojenia. > Był to człowiek, który pewnie całe życie nie opuszczał swojej wsi, więc może interpretacja tego zjawiska była dla niego zbyt trudna.I stąd bajki o obcych. > Ale jego spokojne zachowanie wobec takiego faktu jest naprawdę niepokojące.Mi też nietrudno zachować spokój wobec różnych bajek. Choć zapewne tym, że mam urojenia bym się zmartwił. No i co w tym takiego niepokojącego? Może obcy wciąż go odwiedzają i nakazują zachować spokój  .
|
|
 | 1 na 1 | Aleksander Głowacki (1725 punktów) | |
|
|  | -1 na 1 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Czytałem go parę dni temu. Nawet powstała o tym książka. Problem w tym, że bardzo trudno jest jednoznacznie takie wydarzenie wyjaśnić.
|
|
| |  | 1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > Czytałem go parę dni temu. Nawet powstała o tym książka. Problem w tym, że bardzo trudno jest jednoznacznie takie wydarzenie wyjaśnić.Gdzież to owe trudności w jednoznacznym wyjaśnieniu? W każdym razie takim nie zakładającym wizyty obcych. Ma ten rolnik jakiś dowód, jakiś film albo zdjęcia chociaż? Moim zdaniem to halucynacja albo kłamstwo, względnie pomieszanie jednego z drugim. No i te zielone ludziki, chyba tylko szare ludziki są bardziej banalne
|
|
| | |  | | Jacek Przypadek (1069 punktów) | To jest akurat ciekawe, bo tak naprawdę kolor skóry ludzików jest nieznany. Zieloną skórę wymyślił socjolog, który kazał dziadkowi powtarzac to kłamstwo - po to, żeby odsiać oszustów, którzy się zlecą i będą opisywać swoje spotkania z tymi kosmitami.
|
|
| | | |  | Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > To jest akurat ciekawe, bo tak naprawdę kolor skóry ludzików jest nieznany.Tak naprawdę to szansa na istnienie tych ludzików jest mikroskopijnie mała. Na to, że odwiedzą jakiegoś rolnika i poczęstują go śniadaniem jeszcze mniejsza. Generalnie można to podsumować słowem bredzenie. > Zieloną skórę wymyślił socjolog, który kazał dziadkowi powtarzac to kłamstwo - po to, żeby odsiać oszustów, którzy się zlecą i będą opisywać swoje spotkania z tymi kosmitami.Może nie było to jedyne kłamstwo, które kazał mu powtarzać? No i ciekawe sformułowanie: oszuści, którzy będą opisywać spotkania z obcymi. Czyli ten delikwent obcych faktycznie spotkał? NASA zawiadomiona? Taki przełom to nie żarty  .
|
|
2 na 2 | Jacholek (5699 punktów) |
>Tak, wierzę w to na jakieś 30 procent. A jak jest z wami, macie jakieś nieracjonalne obiekty wiary? Tym którzy by chcieli rozwinąć bardziej racjonalne podejście do kwestii kosmitów czy innych UFO, polecam książkę Milczenie Gwiazd (alias Poszukiwania Pozaziemskich Inteligencji) autora Paula Davies'a. Przy okazji można się dowiedzieć (w przystępny sposób) na czym polega statystyczna analiza danych będąca podstawą reguł wnioskowania Bayesa.
|
|
 | | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Kurczę, dzięki! Od paru dni właśnie szukam takiej książki i nie mogę znaleźć.
|
|
2 na 2 | Luxuria (526 punktów) | Nie potrafię niczego takiego znaleźć.
Jeszcze kilka lat temu wierzyłam, że jest COŚ (byłam deistką), bo przecież... życie i te sprawy. Wierzyłam chyba w dusze i być może duchy. Ale to wszystko z czasem... się wykruszyło. Teraz po prostu nie jestem w stanie uwierzyć w coś takiego, muszę mieć powód.
|
|
1 na 1 Rafał Holewski (224 punktów) (zablokowany) | Za UFO nie trafisz,ale gram w totka jak bardzo wielu ludzi i jak wielu wierzę że wygram-może przy takiej ilości wierzących to już religia tylko niezajerestrowana
|
|
2 na 2 | Grey (2102 punktów) | > częstowali go śniadaniem. Co mieli na śniadanie?
|
|
1 na 1 | kogut59 (3090 punktów) | > Tak, wierzę w to na jakieś 30 procent. A jak jest z wami, macie jakieś nieracjonalne obiekty wiary?Ten morderca po prawej istniał to wiem ten po lewej jest "obiektem wiary" w 100%
|
|
2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | > A jak jest z wami, macie jakieś nieracjonalne obiekty wiary?Ja ciągle wierzę w ludzi
|
|
| rafal7 (138 punktów) |
> A jak jest z wami, macie jakieś nieracjonalne obiekty wiary?
Nie, gdyż rzeczywistość z pewnością jest racjonalna.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|