>BHOPAL Od 30 lat ofiary tragedii i ich rodziny czekają na sprawiedliwość.
Przeżyłem kiedyś chwile prawdziwej grozy, kiedy fabryka chemiczna znajdująca się kilkaset m od mojego miejsca zamieszkania stanęła w ogniu. Pożar był potężny, ściągnięto nawet wielki helikopter gaśniczy ze Śląska, zaczęły się palić zbiorniki z toluenem. Z gigantycznej czarnej chmury unoszącej się nad miastem zaczął spadać upiorny deszcz piany gaśniczej. Przyczyną strachu było to, że w strefie ognia znajdowały się duże zbiorniki z chlorem. No i trzeba było się przygotować do ewakuacji (informowano o tym mieszkańców dzielnicy). Uczucie dość straszne.
Zdarzenie miało miejsce 13.05.86, zakłady chemiczne Organika-Benzyl w Skarżysku. Zostało przemilczane przez oficjalne media, ale mówiła o tym RWE.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|