 |
płaska ziemia - centrum świata Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-07-2011 12:55 | romanis (573 punktów) | płaska ziemia - centrum świata
1 na 1 | witam wszystkich racjonalnie i trzeźwo myślących! w pewnych rozmowach z ludźmi wierzącymi "przepychałem" >>postępowość<<[??????] kościoła z centralą w Rzymie; część rozmówców robiła wielkie oczy gdy twierdziłem, że rzymska centrala uznała teorię Kopernika dopiero ok. połowy XX wieku; (sam nie pamiętam daty i prosiłbym o podrzucenie jakiś źródeł); oczywiście można to kłaść na karb(??) molochu biurokratycznego rzymskiej firmy (w polskim prawie funkcjonuje wiele bzdur i absurdów, ale to można tłumaczyć, tym że osoby odpowiedzialne modlą się o deszcze zamiast pracować na pożytek społeczeństwa)jednak ten moloch absolutystyczny nie powinien rościć sobie miana do nieomylnego(zwłaszcza jego I sekretarz); bo jeśli chodzi o zamordowanie BRUNA i HUSA to chyba nie było żadnego "bicia w klatę" za mordowanie intelektualistów? (nie mówiąc o naszym Łyszczyńskim!!) pozdrawiam
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
12 na 12 | pupa (120 punktów) | Witam. Już spieszę z pomocą. Niestety oficjalne uznanie teorii kopernikańskiej przez Kościół katolicki nastąpiło nieco wcześniej, bo 11 września 1822 roku. Znacznie bardziej opornie szła oficjalna rehabilitacja Galileusza. Doszło do niej w czasach nam współczesnych, bo 31 października 1992 roku. Ja za to u moich znajomych katooszołomów wywołałem furię gdy przypomniałem, że do 1917 roku Kodeks Prawa Kanonicznego dopuszczał aborcję. pozdrowioneczka  ))))
|
|
 | | Aleksander Głowacki (1725 punktów) | > Ja za to u moich znajomych katooszołomów wywołałem furię gdy przypomniałem, że do 1917 roku Kodeks Prawa Kanonicznego dopuszczał aborcję.
Możesz napisać coś więcej? Aborcję "na życzenie" czy może w określonych przypadkach. Pytam bo ja również mam ochotę "dokopać" pewnej osobie.
|
|
|  | 3 na 3 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | > Możesz napisać coś więcej? Aborcję "na życzenie" czy może w określonych przypadkach. Pytam bo ja również mam ochotę "dokopać" pewnej osobie.Cytat:Pierwszy kodeks prawa kanonicznego zestawił dopiero boloński prawnik Gracjan w 1140 roku. Zaakceptowany jako powszechnie obowiązujący, stał się nadrzędny wobec lokalnych penitencjałów. Zbiór ten stosowano jako instruktażowy podręcznik dla księży aż do 1917 roku. Gracjan stwierdza tam, że aborcja jest zabójstwem jedynie wówczas, gdy płód jest uformowany. Ówcześni teologowie twierdzili, że "uczłowieczenie" ma miejsce po 40 dniach od poczęcia u chłopców i po 80 u dziewczynek. Źródło na szybko: drewa999.b(*)7/rozwazania-filozoficzne.htmlCytat:Dusza wegetatywna, która przychodzi wówczas, gdy embrion żyje życiem rośliny, ulega następnie unicestwieniu, a zastępuje ją dusza doskonalsza, która jest zarówno odżywcza jak i wrażliwa, a wówczas embrion żyje życiem zwierzęcia; gdy z kolei i ta dusza ulega unicestwieniu, jej miejsce zajmuje dusza rozumna przekazana z zewnątrz(...). Ponieważ dusza łączy się z ciałem jako ze swą formą, nie łączy się z ciałem innym niż to, w którym ma działać. Teraz dusza jest aktem ciała organicznego. Źródło: Tomek z Akwinu, podaję za: humanizm.free.ngo.pl/srednio.htm#penitŻeby podać jakieś sensowne źródła trzeba by się wybrać do jakiejś biblioteki. Osobiście nie pamiętam żadnych książek, do których mógłbym odesłać. Ale prawdopodobnie znajdzie się na forum ktoś, kto podrzuci odpowiednią literaturę  Edycja: Krótka i ciekawa pozycja to Historia aborcji w kościele katolickim autorstwa Jane Hurst. Właśnie znalazłem i czytam.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | | maruda (5550 punktów) | > Ja za to u moich znajomych katooszołomów wywołałem furię gdy przypomniałem, że do 1917 roku Kodeks Prawa Kanonicznego dopuszczał aborcję.Cytat:Pierwszym aktem prawnym, który zasłużył na miano kodeksu prawa kanonicznego (czyli systematycznego zbioru norm dotychczas istniejących, ale o własnej mocy obowiązującej) był kodeks prawa kanonicznego z 1917 - wiki
Ja niewierzącego traktuję delikatnie, bardziej delikatnie niż chorego umysłowo. - Znalezione
|
|
|  | | pupa (120 punktów) | >> Ja za to u moich znajomych katooszołomów wywołałem furię gdy przypomniałem, że do 1917 roku Kodeks Prawa Kanonicznego dopuszczał aborcję. >[cytat]Pierwszym aktem prawnym, który zasłużył na miano kodeksu prawa kanonicznego (czyli systematycznego zbioru norm dotychczas istniejących, ale o własnej mocy obowiązującej) był kodeks prawa kanonicznego z 1917 -
No wiesz... wikipedia to średnio wiarygodne źródło informacji. Nie jestem wprawdzie specjalistą z prawa kanonicznego, ale coś powinien mieć do powiedzenie emerytowany kierownik Katedry Historii Prawa UJ prof. Stanisław Płaza, który powstanie Corpus Iuris Canonici umieszcza w czasach panowania cesarza bizantyjskiego Justyniana I, bodajże w 533 lub 534 roku.
|
|
| |  | | maruda (5550 punktów) | >który powstanie Corpus Iuris Canonici umieszcza w czasach panowania cesarza bizantyjskiego Justyniana I, bodajże w 533 lub 534 roku.
Patrz jak ta wiki kłamie: "Corpus Iuris Canonici (skr. CICa) - nazwa przyjęta dla oznaczenia grupy zbiorów prawa kanonicznego, które powstały od XII do XV wieku".
Kompletnie nie znam się, więc nie umiem ocenić.
Ja niewierzącego traktuję delikatnie, bardziej delikatnie niż chorego umysłowo. - Znalezione
|
|
| | |  | 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | > >który powstanie Corpus Iuris Canonici umieszcza w czasach panowania cesarza bizantyjskiego Justyniana I, bodajże w 533 lub 534 roku.> Patrz jak ta wiki kłamie: "Corpus Iuris Canonici (skr. CICa) - nazwa przyjęta dla oznaczenia grupy zbiorów prawa kanonicznego, które powstały od XII do XV wieku".> Kompletnie nie znam się, więc nie umiem ocenić.Ośmielam się podać: "corpus iuris canonici łac., łączna nazwa sześciu zbiorów prawa kanonicznego (XII-XV w.)." Za słownkiem Kopalińskego. i "The "Decree" of Gratian is already called "Corpus Juris Canonici" by a glossator of the twelfth century, and Innocent IV calls by this name the "Decretals" of Gregory IX (Ad expediendos, 9 Sept., 1253). Since the second half of the thirteenth century, Corpus Juris Canonici in contradistinction to Corpus Juris Civilis, or Roman law, generally denoted the following collections: * (1) the "Decretals" of Gregory IX; * (2) those of Boniface VIII (Sixth Book of the Decretals); * (3) those of Clement V (Clementinæ  i.e. the collections which at that time, with the "Decree" of Gratian, were taught and explained at the universities." www.newadvent.org/cathen/04391a.htmi www.arsleg(*)-kodeksem-prawa-kanonicznego-/Gdzie podają Klemensa V, czyli lata od 5 czerwca 1305 do 20 kwietnia 1314.
|
|
| |  | 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | > No wiesz... wikipedia to średnio wiarygodne źródło informacji. Nie jestem wprawdzie specjalistą z prawa kanonicznego, ale coś powinien mieć do powiedzenie emerytowany kierownik Katedry Historii Prawa UJ prof. Stanisław Płaza, który powstanie Corpus Iuris Canonici umieszcza w czasach panowania cesarza bizantyjskiego Justyniana I, bodajże w 533 lub 534 roku.Na ile widzę, to chodziło o inny dokument: "Kodeks Justyniana" (Corpus iuris civilis, 528-534). encykloped(*)7823/corpus-iuris-civilis.html
|
|
 | | romanis (573 punktów) | >>oficjalne uznanie teorii kopernikańskiej przez Kościół katolicki nastąpiło nieco wcześniej, bo 11 września 1822 roku << (czy jakieś bliższe wskazówki?źródełka?)
dzięki serdeczne za podpowiedź! jestem jednak mocno rozczarowany takim >>pośpiechem<< nieomylnych, gdyż miałem mocne przekonanie o XXwieku (a może to odnośnie Galileusza?); a korzystając z wiedzy Waszmości czy coś wiadomo na temat rzucania czary-mary przez czarnych na KOLEJ ŻELAZNĄ?? bo dotarły do mnie jakieś informacje na rzucane klątwy na to " czarcie potomstwo" w drugiej połowie XIX wieku?
|
|
|  | 2 na 2 | pupa (120 punktów) | >jestem jednak mocno rozczarowany takim >>pośpiechem<< nieomylnych, gdyż miałem mocne przekonanie o XXwieku (a może to odnośnie Galileusza?); >a korzystając z wiedzy Waszmości czy coś wiadomo na temat rzucania czary-mary przez czarnych na KOLEJ ŻELAZNĄ?? bo dotarły do mnie jakieś informacje na rzucane klątwy na to " czarcie potomstwo" w drugiej połowie XIX wieku?
Nic o tym nie wiem. Nie ulega natomiast wątpliwości, że Kościół sprzeciwiał się sekcji zwłok, a także chirurgii. Zakazem kościelnym objęte były również szczepionka przeciwko ospie i piorunochron.
|
|
|  | 3 na 3 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > a korzystając z wiedzy Waszmości czy coś wiadomo na temat rzucania czary-mary przez czarnych na KOLEJ ŻELAZNĄ?? bo dotarły do mnie jakieś informacje na rzucane klątwy na to " czarcie potomstwo" w drugiej połowie XIX wieku?O piekielnym wpływie kolei nic nie wiem, ale znalazłam to:
|
|
10 na 10 | Jan Res (4015 punktów) | Alain Gerbault (inżynier budownictwa, tenisista, piłkarz, pilot-bohater I wojny światowej) wsiadł na swój jacht Firecrest, aby opłynąć świat. W 1927 przybył do RPA, gdzie przyjęto go z honorami. Na spotkanie z nim stawił się cały rząd. Premier rządu, Barry Herzog, spytał go, jaką drogą dopłynął do ich kraju. Gerbault wyjaśnił, że przepłynął Atlantyk, Kanał Panamski, Pacyfik, Ocean Indyjski, czyli opłynął Ziemię wokół. Był bardzo zaskoczony, gdy premier, usłyszawszy te słowa, natychmiast opuścił salę. Jeden z ministrów wyjaśnił mu, że o kulistości Ziemi w RPA mówić nie wolno; w Biblii wyraźnie napisano, że Ziemia jest płaska. Słowa Gerbault były dla premiera bluźnierstwem. Kiedy Gerbault spacerował ulicami Durbanu, ludzie, uśmiechając się, pokazywali mu na migi, że Ziemia jest płaska. Wtedy on kręcił głową i zataczał dłońmi okrąg. W Stanach nadal działa Towarzystwo Płaskiej Ziemi. Dziwi to Was? A to, że polskie Ministerstwo Edukacji zamierzało zabronić nauczania teorii ewolucji i to, że ma u nas powstać Europejskie Centrum Egzorcyzmów, Was nie rusza?
|
|
 | 1 na 1 | Anna Salman (16360 punktów) | >... ma u nas powstać Europejskie Centrum Egzorcyzmów, Was nie rusza? Przepraszam, że co proszę?!
|
|
|  | 3 na 3 |
| |  | 1 na 1 | Anna Salman (16360 punktów) | Jak dobrze, że mamy tanie linie lotnicze ...
|
|
 | | romanis (573 punktów) | <<Was nie rusza>>?
oj rusza rusza i to jak!!; na to jest jedyna rada - usunięcie całego rządu, do tego ileśset wójtów "pręzydętów" radnych-bezradnych ponieważ mają już niestety "zawirusowane mózgi i na to nie ma żadnego lekarstwa; a podstawą jest odizolowanie całej górki czarnomafijnej, tj ok.120sztuk fioletowych i drugie tyle ich pomocników łącznie z czarnymi przekręciarzami typu "szaman" z Torunia; a na to jeszcze tego naszego nieszczęsnego społeczeństwa nie stać (zerwanie konkordatu!!), bo to mogą jedynie wolni i silni; pozdrowionka dla wszystkich myślących
|
|
 | | Asklepios (218 punktów) | >Kiedy Gerbault spacerował ulicami Durbanu, ludzie, uśmiechając się, pokazywali mu na migi, że Ziemia jest płaska. Wtedy on kręcił głową i zataczał dłońmi okrąg.
Podczas gdy czytałem sobie historię Gerbault, od razu naszła mnie wizja, że spotkał się z agresją ze strony tych ludzi. Przecież nader często zdarzają się sytuacje, w których z przemocą spotyka się za okazanie obojętności lub braku uwielbienia dla czyichś poglądów. (tu: sprzed 2000 lat)
|
|
-2 na 2 Piotrjot (-39 punktów) (zablokowany) | A Kopernik była kobietą? Czy to już kościół uznał?
|
|
 | 1 na 1 | Miłosz Michałowski (1657 punktów) | > A Kopernik była kobietą? Czy to już kościół uznał?> Prędzej czy później. Wszakże, to jedyne rozsądne uzasadnienie jego/jej szalonych teorii. Jeśli Kopernik była kobietą, to zapewne stworzyła swoją bluźnierczą teorię heliocentryczności w czasie miesiączki, a więc w czasie, gdy była nieczysta i opętana przez diabła...  A na poważnie, to zdumiewają mnie dwie rzeczy: 1) to, że Kościół, mimo licznych kompromitacji, jak choćby wspomniane powyżej, nie wspominając o niegodziwościach, wciąż cieszy się dużym szacunkiem - zakładam, że wynika to z niewiedzy 2) fakt, że sam Kościół nie wyciąga zbytnio lekcji ze swoich błędów i wciąż tkwi (intelektualnie), zwłaszcza w kwestiach obyczajowo-etycznych, w poprzednim stuleciu... i wciąż cieszy się szacunkiem... Załóżmy - idziesz do mechanika. Mówi, że to i to się zepsuło. Kupujesz część, zakładasz. Samochód wciąż szwankuje. Ale idziesz do tego mechanika, bo wszyscy znajomi do niego chodzą. Idziesz drugi raz, tym razem stwierdza, że to jednak, co innego szwankuje. Tracisz cierpliwość, ale mimo wszystko dajesz mu jeszcze jedną szansę - wszakże facio cieszy się autorytetem. Sytuacja się powtarza - trzecia diagnoza, znowu nietrafna. W takiej sytuacji większość chyba zmieniłaby mechanika... Przykład oczywiście uproszczony, jedynie ilustracyjny. Może w przypadku Watykanu jest tak, że ludzie i tak mają gdzieś, co tam posepleni sobie papież ze swojego balkonu. Zasada "konkurencji" nie działa, jak się zdaje do Kościoła, tradycji - jeśli Kościół mówi, że mam postępować tak, bo to lub tamto, po czym okazuje się, że "to lub tamto" było błędnym założeniem, to wyznania przecież nie zmienię. Zasada ta działa chyba tylko w kwstiach ekonomicznych - jak jeden ksiądz jest niesympatyczny albo chce za dużo $ za ślub, to się pójdzie do innego. Co za różnica, co jeden z drugim pitolą na kazaniach. Religię można dopasować do każdego - i do Cejrowskiego i do młodego yuppie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|