>Nawet dyrekcja warszawskiego dworca centralnego była dość inteligentna, żeby zorientować się, że ktoś tu sobie cyrki z religii robi. Ale księżulo niestety...a powinien być najbardziej kompetentny w tych sprawach.
"Z pomocą zaprzyjaźnionego ks. Grzegorza Ostrowskiego udało się pokazać Świętą Maszynę podczas jednej z niedzielnych mszy dla dzieci o godz. 11. Urządzenie stanęło w kruchcie parafii pod wezwaniem św. Wita, Modesta i Krescensji. "
|