 |
Nie ma zgody na irracjonalną publicystykę Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-06-2010 13:40 | Głąbiński (3538 punktów) | Nie ma zgody na irracjonalną publicystykę
9 na 9 | Na stronie eGospodarka.pl mamy anonimowy artykulik "Bankowość islamska receptą na kryzys?" www.finans(*)-recepta-na-kryzys,1,48,1.html rozpoczynający się stwierdzeniem: "Czy w dzisiejszych czasach prywatne przedsiębiorstwo może stawiać wspólne dobro ponad swój zysk? Czy religia i moralność mogą przewyższać racje ekonomiczne? Czy bankowość islamska może być receptą na kryzys? Warto rozważyć alternatywne podejście do pieniędzy, szczególnie w perspektywie niedawnego załamania gospodarki światowej. Zobacz, na czym polega islamskie podejście do bankowości." Dalej następuje opis "bankowości islamskiej" (BI), która okazuje się po prostu jedną z odmian znanego od dawna w ekonomii tzw. interwencjonizmu. Zdarzało się już, że stosowanie przepisów religijnych przypadkowo zgodnych z zasadami higieny czy fizjologii (obmywanie rąk u Izraelitów, hinduski wegetarianizm, monogamia i in.) dawało pozytywne skutki, nikt jednak rozsądny nie twierdzi, że ich wspomniany rezultat wynika z mocy nadprzyrodzonych. Przecież co najmniej tyle samo można podać przykładów szkodliwości społecznej innych wskazań tychże samych religii (np. rabinistyczna odmowa pomocy lekarskiej w szabat, hinduistyczna kastowość, chrześcijański rygoryzm w odniesieniu do seksu). Natomiast autor wskazanego artykułu pisze, a redakcji i czytelników najwyraźniej to nie dziwi, że twórcą opisanej odporności na kryzys jest Koran interpretowany przez nadzorującego urzędników mułłę. Wymowa artykułu jest - moim zdaniem - wyraźna: Islam posiada moc rozwiązania trudności, wobec których świecka nauka jest bezradna! Sąd taki jest fałszywy, z opisu wynika bowiem jedynie potwierdzenie słuszności interwencjonizmu państwowego w dziedzinie finansów, co obecnie uznaje (przynajmniej w jego umiarkowanej postaci) przytłaczająca większość znawców przedmiotu, a trudności z wprowadzeniem tego do praktyki wynikają wyłącznie z oporu dysponującej ogromnymi środkami poparcia finansjery. Nie wiadomo zarazem, czy w artykule odporność BI na kryzys i jego przyczyny zostały rozpoznane prawidłowo? Wiele przecież innych banków, np. w Polsce, Indiach itd., z różnych przyczyn zachowało wypłacalność w ogólnej trudnej sytuacji. Wniosek: nie można dopuścić do tego, by w braku wyjaśniających błąd komentarzy podobne irracjonalne opinie formowały przekonania czytelników. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Satyr (4285 punktów) | > Sąd taki jest fałszywy, z opisu wynika bowiem jedynie potwierdzenie słuszności interwencjonizmu państwowego w dziedzinie finansów, co obecnie uznaje (przynajmniej w jego umiarkowanej postaci) przytłaczająca większość znawców przedmiotu, a trudności z wprowadzeniem tego do praktyki wynikają wyłącznie z oporu dysponującej ogromnymi środkami poparcia finansjery.Trudności z wprowadzeniem? Przecież to jest system do cna interwencjonistyczny - banki centralne regulują ilość towaru na rynku próbując obliczyć ile go potrzeba (jak papier toaletowy za komuny), organy nadzoru mają prawo zawieszania działalności banków, ustalania norm płynności i norm dopuszczalnego ryzyka, często rządy wspierają działalność takich tworów jak Fannie Mae, co ma kierować kredyt do ludzi, którym nikt normalny by swoich pieniędzy nie pożyczył (realizuje to rządowe cele, typu "dom dla każdego bezrobotnego"). To, co się teraz próbuje zrobić, to po prostu zamiana jednego sposobu sterowania w inny. Skutki będą takie same jak w innych przypadkach centralnego sterowania gospodarką. Co do reszty masz w dużej mierze rację - więc plus się należy  . Trzeba pamiętać, że za religią idą pewne zwyczaje, które z punktu widzenia doboru naturalnego są niezwykle użyteczne. To wyjaśnia dlaczego organizmy praktykujące zwyczaje religijne jeszcze nie wyginęły. Nie ma nic dziwnego w tym, że religia może nieść pewne zupełnie użyteczne, pomagające w przetrwaniu praktyki. Pozdrawiam
|
|
3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > Na stronie eGospodarka.pl mamy anonimowy artykulik "Bankowość islamska receptą na kryzys?"> www.finans(*)-recepta-na-kryzys,1,48,1.html> rozpoczynający się stwierdzeniem: "Czy w dzisiejszych czasach prywatne przedsiębiorstwo może stawiać wspólne dobro ponad swój zysk? Czy religia i moralność mogą przewyższać racje ekonomiczne? Czy bankowość islamska może być receptą na kryzys?A czy autor napisał o skandalach korupcyjnych przy okazji bankowości w Iranie? > Natomiast autor wskazanego artykułu pisze, a redakcji i czytelników najwyraźniej to nie dziwi, że twórcą opisanej odporności na kryzys jest Koran interpretowany przez nadzorującego urzędników mułłę. Wymowa artykułu jest - moim zdaniem - wyraźna: Islam posiada moc rozwiązania trudności, wobec których świecka nauka jest bezradna!Zgadzam się ale przynajmniej można się pośmiać, tak jak z wywodów mających być receptą na ekonomiczne szczęście> Sąd taki jest fałszywy, z opisu wynika bowiem jedynie potwierdzenie słuszności interwencjonizmu państwowego w dziedzinie finansów, co obecnie uznaje (przynajmniej w jego umiarkowanej postaci) przytłaczająca większość znawców przedmiotu, a trudności z wprowadzeniem tego do praktyki wynikają wyłącznie z oporu dysponującej ogromnymi środkami poparcia finansjery.Bez kontroli będą kraść więcej, a pod kontrolą nałapią się jeszcze pierdzistołki, bo z małżeństwa instytucji publicznych z biznesem prywatnym rodzi się korupcja. > Nie wiadomo zarazem, czy w artykule odporność BI na kryzys i jego przyczyny zostały rozpoznane prawidłowo? Wiele przecież innych banków, np. w Polsce, Indiach itd., z różnych przyczyn zachowało wypłacalność w ogólnej trudnej sytuacji.W Polsce głównie dlatego, że nie istnieje coś takiego jak rynek finansowy bo społeczeństwo nie ma oszczędności na to by go tworzyć. > Wniosek: nie można dopuścić do tego, by w braku wyjaśniających błąd komentarzy podobne irracjonalne opinie formowały przekonania czytelników.Zgadzam się. Pozdrawiam
"Ekonomia jest użyteczna tylko jako forma zatrudnienia dla ekonomistów." J. K. Galbraith
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|