>
klimatu (i oceanów) rozwiązuje się sam.>
Widać wprost, że Afryka, Indie i kraje obok intensywnie zmierzają (co nie znaczy, że umyślnie) do zdominowania planety swoimi obywatelami lub emigrantami.Pewien rodzaj białych ludzi - do których należysz - już się czuje odcięta od powietrza.
Widać wprost? Co widać? Migracje? Były od początku naszego istnienia i będą. Homo sapiens od zawsze szukał warunków do życia by przetrwać. Ma to wpisane w swoje DNA. Europejczycy nie są narodem wybranym. Przypadek sprawił, że przyszedłeś na ten świat nie inny, "naukowcu".
Najstarszy znany do tej pory współczesny mężczyzna został ekshumowany w 2017 roku w Jebel Irhoub w Maroku. Szacuje się, że ma 300 000 lat, 100 000 lat przed datą podaną do tego czasu przez paleontologów. Z tego najnowszego odkrycia wyłania się nowa mapa i nowe teorie dotyczące historii wielkiej migracji ludzi. Opowieść pełna fantazji, wiecznie zaburzona odkryciami paleontologicznymi. Wszyscy obecni nie-Afrykanie są potomkami kilku tysięcy osób, które opuściły Afrykę prawdopodobnie 60 000 lat temu. Były one bardzo bliskie grupom żyjącym dziś w Afryce Wschodniej, w tym Hadza w Tanzanii. Ale ponieważ stanowili tylko niewielki podzbiór populacji Afryki, zabrali ze sobą tylko ułamek różnorodności genetycznej populacji kontynentu.
Gdzieś podczas podróży, być może na Bliskim Wschodzie, ci podróżujący Homo sapiens uprawiali seks z innym gatunkiem, neandertalczykami. Następnie, dalej na wschód, zmieszali się z denisowianami, innym wymarłym gatunkiem rodzaju Homo. Szacuje się, że te dwa gatunki wyewoluowały w Eurazji z homininów, którzy wyemigrowali z Afryki dużo wcześniej.
Niektórzy badacze szacują nawet, że pierwsza fala exodusu Homo sapiens miała miejsce 120 000 lat temu. Ale sądząc po naszych obecnych genomach, druga fala współczesnych ludzi z Afryki, 60 000 lat temu, była największa. Potomkowie wszystkich tych migrantów rozprzestrzenili się po całym świecie.
Homo sapiens dotarł do Australii 50 000 lat temu, Syberii (-45 000 lat temu), następnie Europy (-43 000 lat temu) i wreszcie Ameryki Południowej (-15 000 lat temu). Gdy współcześni ludzie przenieśli się, utworzyli nowe grupy odizolowane od siebie. I tak, z biegiem czasu, każda grupa nabyła swój własny zestaw mutacji genetycznych. W przeważającej części mutacje te nie były ani pozytywne, ani negatywne. Ale czasami jeden z nich stanowił przewagę adaptacyjną w nowym środowisku. Pod naciskiem doboru naturalnego rozprzestrzenił się na całą miejscową ludność.
Na przykład populacje żyjące na wyżynach Etiopii, Tybetu i andyjskiego Altiplano skorzystały z mutacji, która pozwala im radzić sobie z brakiem tlenu na dużych wysokościach. Podobnie mutacje pomogły Eskimosom przystosować się do bogatej w sól diety morskiej.
Mutacja dotycząca koloru skóry rozprzestrzeniła się dość późno w Europie, około 8000 lat temu, za pośrednictwem populacji z Bliskiego Wschodu.
www.nation(*)nde-migration-de-lhomo-sapiens