>Obecnie czytam Marksa i Hegla i myślę, że jak dotąd kwestia idealizmu kontra materializm jest >najbardziej fascynującą debatą w filozofii, z jaką się spotkałem. >Czy ta debata trwa do dziś? >Jeśli nie, jakie jest obecnie najbardziej popularne stanowisko filozofów? >Czy te dwie idee są ze sobą zgodne? A może jedno natychmiast eliminuje możliwość drugiego? >Jacy inni filozofowie są ważnymi współtwórcami dyskursu? Nie zdecydowałem się jeszcze, czy zgadzam >się z Marksem czy Heglem, więc chciałbym poznać punkt widzenia innych filozofów.
Witam towarzysza pod nowym nickiem, ze starym problemem. Jeszcze nie spotkałem nikogo kto by przeczytał Marksa lub Biblię. Dzisiaj żadna debata w kwestii idealizmu i materializmu nie jest potrzebna. Potrzebne jest dokładne badanie histo-patologiczne dwudziestowiecznej Europy. Najbardziej popularne stanowiska filozofów nie pokrywają się z wynikami badań pod mikroskopem. Użyto "komunizmu" do pokonania Rosji, ale nie zrobili tego komuniści. W 1937 roku rozstrzelano w ZSRR komunistów miejscowych i przybyłych z Europy. Dlaczego wymordowano komunistów ?? Kto to opłacił i zorganizował ?? Żeby zatuszować przyczyny ludobójstwa, w ZSRR, w 1937 r. "filozofowie" wymyślili kult jednostki. Współcześnie to mamy "filozofów" na usługach właścicieli propagandy i fałszerzy historii. Wcześniej to mieliśmy naiwnych marzycieli, którzy nie rozumieli, do czego jest zdolny człowiek. Ci co napisali Biblię byli genialni i ponadczasowi. Zamiast poznawać punkty widzenia współczesnych filozofów, lepiej poznać źródło z którego wypływają punkty widzenia. Jeżeli chcemy we współczesnym świecie wyhodować filozofów lub SĘDZIÓW, musimy wydzielić miejsce, w którym stworzymy do tego warunki. Musimy stworzyć oazę mądrości odporną na wpływy właścicieli propagandy. Fresk na suficie w sali Maksymiliana symbolizuje takie miejsce. Wyreżyserowane dyskusje "filozofów", jeszcze przed kamerami, mogą fascynować tych, którzy zakończyli swoją edukację, po opuszczeniu szkoły. Odszukaj filozofów, którzy przedstawiają historię ludzkości, jako pożeranie słabszych przez najsilniejszego. Akurat doświadczamy tego, jak najsilniejszy chce pożreć słabszego, który jest ogromny i na raz do paszczy mu się zmieścić nie może. Wspólcześni "filozofowie" do tego dorobili najsilniejszemu ideologię, która znieczuliła ludzi i odebrała im rozum. Gdzie znaleźć na tym ziemskim padole mądrego człowieka, który natchnie nas mądrością ??
|