 |
Zabieg laserowej korekcji wzroku. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-02-2005 22:46 | Anakin | Zabieg laserowej korekcji wzroku. | Ostatnimi czasy bardzo popularny jest zabieg laserowej korekcji wzroku. Po prostu po takim zabiegu nie trzeba nosić okularów. Jest on zazwyczaj przedstawiany jako wielkie osiągnięcie nauki. Ja cztery lata temu poddałem się takiemu zabiegowi. Niestety doprowadziło mnie to do trwałego kalectwa. Teraz jestem inwalidą. Czy znacie te zabiegi? Co o nich sądzicie? A może ktoś chce się czegoś o nich dowiedzieć? Służę doświadczeniem. |
| webmaster (moderator) | A można wiedzieć na czym polega i z czego wynikło to kalectwo? Błąd człowieka czy maszyny?
|
|
 | | Mariusz Agnosiewicz | Jak na razie mam o tym jak najlepsze zdanie. Mój wujek to przeszedł i dziś chodzi bez okularów. Napisz coś więcej o swych doświadczeniach oraz o tym gdzie robiłeś swój zabieg. Należy na pewno korzystać z ośrodków o ustalonej renomie.
|
|
 | | Anakin | Moje kalectwo polega na tym, że nie mam już poprawnej ostrości widzenia, nawet w okularach. Poza tym mam teraz tak ukształtowane źrenice, że wokół każdego przedmiotu widzę poświaty. Wszystko widzę jakby przez mgłę. Kiedy wieczorem patrzę np. na tylne światła samochodu to wokół tych świateł widzę kręgi wielkości auta. Kręgi te wyglądają jakby z promieni rozchodzących się od źródła światła. Pojawił się u mnie również astygmatyzm którego wcześniej nie miałem. Błąd człowieka czy maszyny? Lekarz nie chcą mi tego powiedzieć. Mój zabieg przeszedłem w klinice okulistycznej u prof. Gierkowej w Katowicach, więc chyba w najlepszym ośrodku w Polsce. A mimo to nie powiodło się. Cóż. Kiedy zacząłem starać się o rentę, lekarze kliniki - aby zatuszować sprawę - nic nie chccieli wystawić na piśmie. Dopiero zacząłem leczyć się gdzie indziej i ten okulista twierdzi, że ich postępowanie jest karygodne. Teraz mam rente. Od niedawna jestem internautą i przeczytałem, że w USA 5% tych zabiegów kończy się trwałym kalectwem i rośnie liczba pozwów o odszkodowania. Ja nie wiem jak zacząć takie starania. Może ktoś mi podpowie? Pozdrawiam.
|
|
|  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | >Od niedawna jestem internautą i przeczytałem, że w USA 5% tych zabiegów kończy się trwałym kalectwem Czyż nie jest tak, że żaden zabieg chirurgiczny nie jest w 100% bezpieczny? Wydaje mi się, że "z automatu" nie uzyskasz żadnego zadośćuczynienia za fatalne skutki przeprowadzonej operacji, bo chyba na każdą trzeba wyrazić osobiście zgodę i coś się tam podpisuje, prawda? Jedyna droga, to droga sądowa - tak mi się wydaje. Przy czym nie wiem jak to się może skończyć, bo przecież nie wiadomo czy istnieje możliwość udowodnienia, że w szpitalu dopuszczono się jakichkolwiek zaniedbań.
|
|
|  | | Padawanka | Anakin, trudno Ci bedzie wygrac cos z lekarzami. Moj znajomy bardzo, bardzo wplywowy i zamozny czlowiek ktoremu lekarze wskutek zaniedbania przeniesli zone na tamten swiat, walczyl dwa lata ponad i media angazowal i nic sie nie udalo. Ale sprobuj moze sa jakies organizacje ktore Ci pomoga tak zebys nie musial inwestowac w adwokata pieniedzy ktore nie wiadomo czy odzyskasz. Czy probowales jakies "matsteryodowych" metod leczenia?. Lekarze znaja takie przypadki z wlasnej praktyki. Niby nie powinna widziec ze wzgledu na wade wzroku a nagle widzi i jest to sprzeczne z wynikami badan. Mowie tu o metodach typu Silva lub metoda Evelyn Monahan.
|
|
| Oless |
Faktycznie nieciekawa sprawa. Ale mimo to spytam czy spotkałeś się z innym takim przypadkiem w tej klinice? I ile wyniósł cię zabieg?
|
|
 | | Anakin | > Faktycznie nieciekawa sprawa.> Ale mimo to spytam czy spotkałeś się z innym takim przypadkiem w tej klinice?> I ile wyniósł cię zabieg?Koszty zabiegu pokryła kasa chorych. Ale teraz kosztuje on ok 1500 zł za jedno oko. A o podobnych negatywnych przypadkach słyszałem od okulistów którzy pracują poza kliniką, oraz od optyka który spotkał się z takimi przypadkami. Osobiście nie znam osoby z moim schorzeniem. Ciekawym zjawiskiem jest to, że okuliści robiący te zabiegi SAMI NOSZĄ OKULARY. Będąc więc sfrustrowany, spytałem jednego lekarza dlaczego sam nie podda się takiemu zabiegowi. Odpowiedział, że jeszcze nie są takie precyzyjne i im nie ufa. Od razu wezbrała we mnie złość, dlaczego nie powiedziano mi tego przed zabiegiem. A to konowały. Zniszczyli mi życie. Pozdrawiam.
|
|
|  | | Holy_Grail_Seeker (86 punktów) | Dziękuje Anakin że to napisałeś. Ja też noszę okulary i chciałem coś takiego zrobić. Jeszcze raz dziękuje ! Od siebie dodam, że jestem zszokowany tak nieuczciwym postępowaniem lekarzy. Ale czy to jest na pewno trwałe? Czy nie da się coś zrobić? |---| |\|/| |-0-| \/|\/ \-/
|
|
| |  | | Anakin | > Dziękuje Anakin że to napisałeś.> Ja też noszę okulary i chciałem coś takiego zrobić.> Jeszcze raz dziękuje !> Od siebie dodam, że jestem zszokowany tak nieuczciwym postępowaniem lekarzy.> Ale czy to jest na pewno trwałe? Czy nie da się coś zrobić?Klinika twierdzi, że nie da się z tym nic zrobić. Lekarz okulista spoza, kliniki który mnie badał, na komisji o rentę, ostrzegł mnie żebym nie dał już nikomu tego korygować, bo on widzi wyraźne blizny i zmętnienia. Słyszałem natomiast o osobach u których ten zabieg się powiódł. Decyzję musisz podjąć sam. Choć ja bym odradzał. Aby normalnie funkcjonować musiałbym nosić hełm jak Vader z "Gwiezdnych Wojen". Dlatego mam pseudonim Anakin.  Smieje się, ale tak naprawdę wywarło to wielce negatywny wpływ na moją psychikę. Pozdrawiam.
|
|
| | |  | | Holy_Grail_Seeker (86 punktów) | Powiedzieli, że jak mi się wzrok ustabilizuje , to moge od razu takiemu zabiegowi się poddać (jedynie względy finansowe były przeszkodą). I właściewie dochodze już do tego okresu. Okulista powiedział mi beznamiętnie że jest 99% powodzenia. Ale teraz wiem, że jest to bardzo ryzykowne. Co innego jest się dowiedzieć o jakiś procentach, a co innego od osoby która która taki zabieg miała. Jeszcze raz Ci dziękuje, że napisałeś o tym. To jest **** nieuczciwość ze strony tych lekarzy, że nie powiedzieli Ci nic o ryzyku, jakiego się podejmujesz (zresztą tym wynurzeniem okulisty który nosił okulary a robił te zabiegi to...) "Klinika twierdzi, że nie da się z tym nic zrobić" "Lekarz okulista spoza, kliniki który mnie badał, na komisji o rentę, ostrzegł mnie żebym nie dał już nikomu tego korygować, bo on widzi wyraźne blizny i zmętnienia." Jest takie przysłowie, które w tym wypadku mnie dotyczy całkowicie: "jeśli nie wiesz co powiedzić, lepiej nie mów w ogóle". Naprawdę, nic mądrego nie moge powiedzieć. Ale mimo to dam jeden przykład: poszedłem do okulisty w pewnym szpitalu: po 5 minutach wizyty (a stałem w kolejce 4,5 h), przepisał mi różne szkła, między którymi różnica była 1, a w dodatku jak się później dowiedziałem na każde oko szkła były dużo, dużo za ostre. Poszedłem do drugiego, okulistki, i po 15 min wiedziałem jakie mam mieć okulary, że nie mam żadnych rozbieżności itd. Oczywiście, ja absolutnie nie neguje zdania tego lekarza. Jak już pisałem /nic mądrego powiedzieć nie moge/, zważywszy, że przy następnej operacji stawką jest wzrok. Ale może jednak byś spróbował poszukać kogoś, kto może Ci pomóc. Jakiegoś specjalisty, lub w internecie wyszukać strony, o osobach, które też dotknął taki problem. Oglądałem film o osobie, która straciła węch, i przez internet znalazła osoby z tym samym problemem. Skierowały ją w odpowiedznie miejsca i teraz już ma węch (bo jakieś leki zażyła). Wiem że to głupio brzmi , ale może warto spróbować. I jeszcze słyszałem, że teraz można podobno w krajach Unii Europejskiej robić zabiegi z kasy chorych, które w Polsce nie są możliwe do zrobienia (?). "The Force will be with you" |---| |\|/| |-0-| \/|\/ \-/
|
|
|  | | ariadna (352 punktów) |
>A o podobnych negatywnych przypadkach słyszałem od okulistów którzy pracują poza kliniką, oraz od optyka który spotkał się z takimi przypadkami. Osobiście nie znam osoby z moim schorzeniem. Mam znajomego, który 3 czy 4 lata temu poddał się laserowemu zabiegowi korekcji wzroku. Operacja się nie udała, prawie nie widział na jedno oko, na drugie bardzo słabo. Minęło sporo czasu od zabiegu i obecnie po długotrwałym leczeniu nie ma problemu z czytaniem (oczywiście litery nie mogą być zbyt małe), ale samochodu nie może prowadzić, choć jeździł przed operacją. Zabieg wykonywany był w Poznaniu. Ten człowiek nie ma do nikogo pretensji i nadal jest zwolennikiem tej metody. O swoim przypadku mówi, że po prostu miał pecha, że słyszał o nieudanych zabiegach, zdawał sobie sprawę z ryzyka, ale uznał je za niewielkie i dlatego zdecydował się na operację. Niestety, znalazł się w tych kilku procentach... Powodem poddania się zabiegowi była retinopatia (jest diabetykiem).
|
|
| Olo. | A to niezłe klocki. Niby naukę mamy tak rozwiniętą. No no no......
|
|
 | | Mariusz Agnosiewicz | Odradzam taki sceptycyzm na podstawie jednego nieudanego zabiegu. Skuteczność tych zabiegów jest ogólnie bardzo wysoka i w ten sposób zakwestionować można niemal każdy zabieg. Poza tym jakość mikrochirurgii oka jest stale na coraz wyższym poziomie.
Mój wujek też na początku widział pewną poświatę, ale to się zniwelowało po pewnym czasie i dziś jest z tego zabiegu bardzo zadowolony. Komfort zrzucenia okularów jest bardzo duży.
Poza tym ciągle nie piszesz kto jest konkretnie odpowiedzialny za ten zabieg. Są na pewno kliniki lepsze i gorsze. Jeśli robiłeś to w jakimś szemranym ośrodku po "okazyjnej" cenie, to też należy się spodziewać, że ryzyko jest większe. Każdy przed takim zabiegiem powinien znaleźć jakieś rekomendacje innych osób.
|
|
|  | | Kanapon | >Odradzam taki sceptycyzm na podstawie jednego nieudanego zabiegu. Skuteczność tych zabiegów jest ogólnie bardzo wysoka i w ten sposób zakwestionować można niemal każdy zabieg. Poza tym jakość mikrochirurgii oka jest stale na coraz wyższym poziomie. >Mój wujek też na początku widział pewną poświatę, ale to się zniwelowało po pewnym czasie i dziś jest z tego zabiegu bardzo zadowolony. Komfort zrzucenia okularów jest bardzo duży. >Poza tym ciągle nie piszesz kto jest konkretnie odpowiedzialny za ten zabieg. Są na pewno kliniki lepsze i gorsze. Jeśli robiłeś to w jakimś szemranym ośrodku po "okazyjnej" cenie, to też należy się spodziewać, że ryzyko jest większe. Każdy przed takim zabiegiem powinien znaleźć jakieś rekomendacje innych osób.
Sceptycyzm osoby która na własnej skórze doświadczyła "dobrodziejstwa" takiej metody jest jak najbardziej uzasadniony bo jest ona żywym dowodem na to że coś co miało być bezpieczne takim się nie okazało. Żadnym dla niej pocieszeniem nie jest "wzrastający poziom mikrochirurgii oka" ani procenty udanych zabiegów. Klinikę wybiera/ła kasa chorych więc pisanie na siłę o szemranych ośrodkach zakrawa na szukanie argumentów na siłę. W tym przypadku wygląda na to iż lekarze po prostu nie raczyli powiadomić o wszystkich możliwych konsekwencjach zabiegu a powinni byli to zrobić. Renta zaś jest dowodem tego że nie dopełniono staranności przy zabiegu i przed nim. "Rekomendacją" dot. tego jest sam głos Anakina.
Trzymaj się Anakinie Kanapon
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|