Nie uwazacie, ze TV publiczna powinna byc publiczna? Tzn. ze powinna odzwierciedlac rozne punkty widzenia. A chyba nikt nie twierdzi, ze nie jest tuba propagandowa tej grupy, ktora sie do niej dorwie. Gdzieniegdzie ( slyszalem o Wloszech ) jest to tak urzadzone, ze rzad bierze jeden program - opozycja drugi. Dzieki czemu mozna konfrontowac informacje. Jakis czas temu ogladalem wiadomosci a potem fakty i mialem nijaki oglad - i nikt nie mogl przeginac w propagandzie... dzis jakikolwiek dziennik wlacze - jest to samo, jakby tylko spikerzy sie zmieniali. Odkad dworak przerobil tvp na pomaranczowo i czarno, a pozostale ( prywatne ) media utrzymaly swoja raczej oczywista prawicowa linie, nie mozna znalezc innej niz 'jedynie sluszna' czyli po linii mniej lub bardziej zblizonej do kk. Nie pora pomyslec o cywilizowanym podziale publicznych mediow? A moze je calkiem zlikwidowac? Tak aby nie robic zupelnie konkurencji dla prawicowych ideologii i interesow. |