Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ile było drzew??

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
06-12-2009 19:11marson (366 punktów)Ile było drzew??
Ocena 2 na 2
Witam
Czytając opis raju w Biblii, zastanawiam się ile było w końcu drzew z których nie mogli zjeść owocu Adam i Ewa??
Ponieważ pisze tam, że jest: "Drzewo poznania dobra i zła",oraz "Drzewo życia". Te pierwsze sprawia że, poznajemy owo dobro i zło,a drugie ma sprawić to że...BYŚMY ŻYLI NA WIEKI!!!
Pierwsze zdążyli(Adaś i Ewa) wsunąć ale drugiego już nie bo ich wygonili z Edenu.
Mniej więcej szło tam tak: (jak już ich wygnał)Bóg pomyślał;dobrze że nie wyciągnęli reki po owoc z drzewa życia, bo by żyli na wieki +/-
Nasuwa się następne pytanie:
Czy czasem nie byli ściemniani przez cały czas,że są nieśmiertelni nim nie zjedli owocu z pechowego krzaka, skoro mieli się nimi stać dopiero po zjedzeniu owocu z "drzewa życia"??

Pozdrówki
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

lukaszewicz (5674 punktów)Odp: ile było drzew??

>Pierwsze zdążyli(Adaś i Ewa) wsunąć ale drugiego już nie bo ich wygonili z Edenu.

To pierwsze jest równie ważne bo zanim je zeżarli nie rozróżniali dobra i zła, a więc byli niepoczytalni.I za co ich bóg ukarał?

>Czy czasem nie byli ściemniani przez cały czas,że są nieśmiertelni nim nie zjedli owocu
Toż to wieśniaki byli, to i za bardzo już ściemnić się ich nie dało.

Łukaszewicz.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Mniej więcej szło tam tak: (jak już ich wygnał)Bóg pomyślał;dobrze że nie wyciągnęli reki po owoc z
>drzewa życia, bo by żyli na wieki +/-
Drugie drzewo to daglezja, bo by żuli na wieki
placownik (17853 punktów)Odp: iIe było drzew??

>Ponieważ pisze tam,

   Kto pisze?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
06-12-2009 20:55 
 Ocena 6 na 6
Autografka (10638 punktów)
>>Ponieważ pisze tam,
>   Kto pisze?

No, jak to kto? Sam Wiesz Kto. Czyli ten, którego imienia nie wolno wymawiać.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
06-12-2009 21:12 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>>>Ponieważ pisze tam,
>>   Kto pisze?
>No, jak to kto? Sam Wiesz Kto. Czyli ten, którego imienia nie wolno wymawiać.

   Wolno, ale tylko z takiej litery, co to, no wiesz.
   Prócz Wolno.
06-12-2009 21:19 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>>>>Ponieważ pisze tam,
>>>   Kto pisze?
>>No, jak to kto? Sam Wiesz Kto. Czyli ten, którego imienia nie wolno wymawiać.
>   Wolno, ale tylko z takiej litery, co to, no wiesz.
>   Prócz Wolno.

Wiemy jaka to ma być litera. Zarówno dla imienia (ale tego wszak nie wolno), jak i dla paraimienia.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
marcus (876 punktów)
>Kto pisze?
A jaka różnica jest pomiędzy "pisze" a "jest napisane"? Wszak "pisze" oznacza w domyśle, że to "autor tekstu pisze", więc nie rozumiem gdzie się tu doszukiwać błędu...


Better to reign in hell than serve in heaven...
06-12-2009 21:52 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)
>>Kto pisze?
>A jaka różnica jest pomiędzy "pisze" a "jest napisane"? Wszak "pisze" oznacza w domyśle, że to "autor tekstu pisze", więc nie rozumiem gdzie się tu doszukiwać błędu...
>
Better to reign in hell than serve in heaven...


Jeżeli marson pisze, że "pisze", to powinien jeszcze dodać, kto pisze. W innym przypadku zdanie jest cokolwiek bez sensu. Podam Ci przykład:

"Drogą idzie bardzo szybko".


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
06-12-2009 22:05 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)
>>Kto pisze?
>A jaka różnica jest pomiędzy "pisze" a "jest napisane"?

   Dokładnie taka sama jak pomiędzy "maluje" i "jest namalowane".

   poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7268

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Ponieważ pisze tam, że jest: "Drzewo poznania dobra i zła",oraz "Drzewo życia". Te pierwsze sprawia
>że, poznajemy owo dobro i zło,a drugie ma sprawić to że...BYŚMY ŻYLI NA WIEKI!!!
>Pierwsze zdążyli(Adaś i Ewa) wsunąć ale drugiego już nie bo ich wygonili z Edenu.
>Mniej więcej szło tam tak: (jak już ich wygnał)Bóg pomyślał;dobrze że nie wyciągnęli reki po owoc z
>drzewa życia, bo by żyli na wieki +/-

Dodam, iż w cokolwiek idiotycznym świetle stawia to Ofiarę Męczeńskiej Śmierci Pana Naszego Jezusa Chrystusa, która po to wszak była, by człowiek właśnie mógł żyć na wieki. To po co były całe te hocki-klocki z zakazami i wygnaniem z raju, potopami, prorokami etc., skoro to można było od razu tanim kosztem załatwić?
06-12-2009 21:41 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)
>Dodam, iż w cokolwiek idiotycznym świetle stawia to Ofiarę Męczeńskiej Śmierci Pana Naszego Jezusa Chrystusa, która po to wszak była, by człowiek właśnie mógł żyć na wieki. To po co były całe te hocki-klocki z zakazami i wygnaniem z raju, potopami, prorokami etc., skoro to można było od razu tanim kosztem załatwić?

Jak Ty nic nie rozumiesz! Nie o to chodzi, żeby wybierać łatwe.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
06-12-2009 21:48 
 Ocena 4 na 4
marcus (876 punktów)
>Jak Ty nic nie rozumiesz! Nie o to chodzi, żeby wybierać łatwe.
Właśnie, sikanie z wiatrem to pójście na łatwiznę...

Better to reign in hell than serve in heaven...
06-12-2009 21:55 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>>Jak Ty nic nie rozumiesz! Nie o to chodzi, żeby wybierać łatwe.
>Właśnie, sikanie z wiatrem to pójście na łatwiznę...

Faktycznie, żadna to zasługa. Niebo nie będzie się należało.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
06-12-2009 21:43 
 Ocena 2 na 2
lukaszewicz (5674 punktów)
> skoro to można było od razu tanim kosztem załatwić?

Może to były jakieś drogie owoce?

Marek.
Praeter LegemOdp: Ile było drzew??
Drzew było dwa, czyli tyle ile twoich znaków zapytania w tytule wątku. Zanim zadasz kolejne pytanie zajrzyj wpierw chociażby do Wikipedii.
pl.wikiped(*)zewo_poznania_dobra_i_zła
pl.wikipedia.org/wiki/Drzewo_życia_(religia)

Placebowniku drogi, moim zdaniem ten wątek powinien wylądować wiadomo gdzie. No, chyba, że ktoś zechce zastanowić się nad tym
Cytat:
czy czasem nie byli ściemniani przez cały czas,że są nieśmiertelni nim nie zjedli owocu z pechowego krzaka, skoro mieli się nimi stać dopiero po zjedzeniu owocu z "drzewa życia"??
obcy gatunek (907 punktów)
Delektować się, można było, owocami z jednego drzewa: drzewa dobra i zła. Oczywiście, że skoro Adam i Ewa korzystali z pozostałych, to istnieje opcja, że korzystali z owoców drzewa życia, dzięki, którym mogli żyć wiecznie, bo dawały nieśmiertelność. W momencie, którym wbrew nakazowi, skorzystali z owoców drzewa poznania dobra i zła, zostali wygnani z raju, a tym samym zostali pozbawieni dostępu do korzystania z owoców drzewa, które dawały nieśmiertelność, przez co stali się śmiertelni, a u bram postawiono strażników, którzy mieli strzec, aby nie było możliwości korzystania z owoców życia.
Oczywiście, to jest jakiś tam opis literacki , tak jak różnie opisują inne religie, tematykę początków człowieka itd. - z pewnością, jak z tym było naprawdę, to raczej trudno ustalić. Natomiast w pewnym okresie czasowym, kiedy ludzkość już istniała, od długiego okresu czasu, to osoba, która przedstawiała ten obraz, przedstawiła tak, a nie inaczej, równie dobrze, mogła przedstawić inaczej, że wolno było jeść wszystkie rybki, oprócz tej jedynej, która jest kolorowa. Religie mają, to do siebie, że opisują jakąś tam historię ludzkości, a historie są przedstawiane różnie, w zależności od tego, kto przedstawia lub przedstawiał daną historię, w jakiej znajdował się w tym momencie epoce, czy też kulturze, a co za tym idzie, to forma językowa,postrzeganie świata itd.
Zresztą teksty biblijne pochodzą z bardzo różnych epok, kultur, ulegały zaginięciu, zniszczeniom, wielokrotnym tłumaczeniom, czy przepisywaniom - choćby z hebrajskiego ( przed którym był jęz. aramejski i inne odmiany) na grecki, potem łaciński, a następnie na języki narodowe, to wszystko działo się na przestrzeni bardzo długiego okresu czasu, więc zmianom ulegały różne kultury, nazewnictwo, obyczaje itd. ( dla przykładu, czasem się dziwimy, dlaczego zapisane jest w biblii, że ten dobry Bóg, kazał zabijać inne plemiona itd. - otóż, trzeba spojrzeć, oczami tamtego okresu, mentalności osób, ich wyobrażenia i tego jak postrzegali daną rzeczywistość ( dla ludzi z jakieś tam epoki wymordowanie innych było tym, że Bóg tego oczekuje, że to na jego chwałę). Tym bardziej, że teksty były spisane, po jakiś tam okresie czasowym, spisywali je ludzie, którzy żyli w jakieś konkretnej epoce, czy kulturze, a epoki się zmieniały, a z nimi kultury w których żyli ludzie - tak dla przykładu,o ile dobrze pamiętam, to grzechem cudzołóstwa w pewnym okresie, był akt seksualny żonatego z mężatką, ale akt seksualny, żonatego z kobietą stanu wolnego, nie był grzechem dla żonatego), czy też określenia różnych cudów, bo dla ludzi współczesnych cudem jest coś, co łamie jakieś tam prawa,czego nie rozumieją, a dla osób z tamtej epoki cudem było , że świeci księżyc i gwiazdy , że pod kamieniem na pustyni, może być woda, a potem kronikarz zapisał w księdze, że Bóg czuwał, że kiedy umierali spragnieni, to swoją mocą, dał im wodę z kamienia, cud? - ależ cud i trudno by było , aby kronikarz tego nie spisał w ten lub inny sposób, a że Mojżesz był pasterzem u swego teścia i wiedział, gdzie pod kamieniem, można znaleźć wodę, a to już inna sprawa. Dlatego biblię według mnie, trzeba brać nie dzisiejszymi "oczami", ale oczami poprzednich epok, kultur itd., jak również dosłowna interpretacja jest niewskazana, bo w biblii jest mnóstwo symboliki, metafor, przenośni itd.
Obecne wydania, są połączeniem tego wszystkiego, na podstawie dostępnych materiałów ( takich czy innych zachowanych manuskryptów, własnych analiz itd. - równie dobrze, za rok, może zostać odnaleziony, jakiś nowy manuskrypt, który okaże się wcześniejszym od pozostałych. Manuskrypt, inaczej coś przedstawiający i znowu zaczną się analizy, korekty tego, co już mamy itd.
Skoro jesteśmy już w tym Edenie, z tymi drzewami, to warto też zwrócić uwagę, na opis człowieka, są dwa opisy. W jednym z nich napisano, że Bóg stworzył, na swój obraz i podobieństwo człowieka: kobietę i mężczyznę. Można zadać pytanie, co oznacza: na swój obraz i podobieństwo?, bo można zapytać się, to gdzie, w takim razie jest żeńska część Boga? - gdyby dosłownie brać , że pierwsi ludzie, to Adam i Ewa, to mam pytanie: gdzie Kain, znalazł swoją żonę i skąd się wzięła, skoro więcej nie było innych ludzi?, a trzeci syn Adama i Ewy - Set, to miał swego syna z własną matką? czy może, potem Ewa i Adam, mieli córki i było kazirodztwo? - skoro nie, to w takim razie, byli też inni ludzie,a więc dosłowna interpretacja jest ryzykowna. Według mnie i tego, co dowiedziałem się, w tej tematyce, to jest to forma literacka, w której zawarto jakiś tam przekaz dotyczący pewnego okresu ludzkości. Potop, to również, pewna forma gatunku literackiego, który przedstawia, że to opis tego, aby człowiek nie czynił zła, bo to zło, pochłonie człowieka i go zniszczy tak, jak potop potrafi niszczyć. Ludzie posługiwali się różną formą i różnie przedstawiali, takie czy inne rzeczy w zależności, jak już wspominałem, od epoki, swojej wiedzy, kultury, sposobu postrzegania otaczającej rzeczywistości. Najlepiej, jak było, to by wyjaśnił Bóg osobiście, ale wyjaśnia oczywiście natchnionym, bo nie każdy jest tego dostąpić itd,a więc natchnieni, opowiadają, spisują, korygują i tłumaczą wiele rzeczy, a że czasem, ich wielu i każdy mówi, że to on wszystko najlepiej i najdokładniej wie i spisał, a to już inna rzecz. Osobiście, nie jestem biblistą, teologiem itd.,który z innymi mu podobnymi, latami bada i dyskutuje co i jak, w zależności od dostępnych materiałów i interpretacji, co wcale nie oznacza, że znowu, za jakiś czas, nie okaże się, coś tam znowu inaczej, ale przedstawiłem w skrócie, jakiś tam inny obraz tej problematyki, bo zauważyłem, że pojawiają się, różnego rodzaju komentarze w dość obszernej tematyce religijnej, więc chciałem tylko, tak trochę, rzucić inne spojrzenie, jak czasem skomplikowana, może być, ta tematyka i w kontekście czego, warto, by było ją ujmować, przy tego rodzaju rozważaniom, oraz dlaczego, nie można patrzeć "oczami" XXI w., czy brać dosłownie takich, czy innych opisów.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365