> Sprecyzuje troche pytanie bo mi chodzilo tylko o >"# W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem: czy kobiety mają dusze?" Tak mialo byc w temacie ale wszystko sie nie zmiescilo. Tak wiec chodzi mi tylko o te kwestie. Aż dziw, że ludzie uważający się za racjonalistów mogą wierzyć w takie bzdury. Przecież gdyby ci biskupi poddawali w wątpliwość posiadanie przez kobietę duszy, dopuszczaliby możliwość, że nie posiadała jej Maria, matka Jezusa (bez wątpienia kobieta). Czyli matka wcielonego Boga nie miała duszy?! Czyli wszyscy katolicy (w tym i ci biskupi) wznosili modły do jakiegoś bezdusznego tworu? Toż ci biskupi nie tylko wykazaliby brak elementarnej logiki w rozumowaniu ale i popełniliby straszną herezję. Jakich to bzdur nie wymyślono, żeby tylko "dokopać" Kościołowi! A prawdajest taka, że ŻADNA RELIGIA NIE WYNOSI KOBIETY TAK WYSOKO JAK CHRZEŚCIJAŃSTWO. Wynosi ją znaczne wyżej niż mężczyznę! Była ona bowiem godna by stać się MATKĄ Boga, podczas gdy mężczyzna - tylko jego opiekunem.
|