 |
Badania naukowe nad racjonalnością i duchowością Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-02-2018 12:18 | suelia (12 punktów) | Badania naukowe nad racjonalnością i duchowością
1 na 1 | Dzień dobry wszystkim. Prowadzę badania psychologiczne nad wpływem racjonalności i duchowości na życie człowieka. Ponieważ osoby wierzące łatwiej jest znaleźć niż świadomie rozwijające się i poszukujące własnej drogi poza religijnością, dlatego poszukuję w miejscach takich jak ten portal, które skupiają osoby o założonym profilu. Czy ktoś z Państwa "racjonalistów" chciałby wziąć udział w badaniu? Potrzebuję świadomych, realizujących się osób z kręgu ateistów/agnostyków. Praca będzie publikowana prawdopodobnie, wiec jeśli ktoś chce się zapisać w historii nauki to proszę zostawić maila. Niestety nie mogę zostawić swojego, bo mnie ograniczenia tego forum nie puszczają  Proszę o kontakt, odeślę ankietę do wypełnienia. Ankieta jest anonimowa. Dziękuję za współpracę wszystkim chętnym. pozdrawiam serdecznie | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> osoby wierzące łatwiej jest znaleźć A po czym poznaje się osobę wierzącą? Bo chyba nie po sutannie czy habicie!
Cza być oszczędnym.
|
|
 | 1 na 1 | suelia (12 punktów) | >> osoby wierzące łatwiej jest znaleźć >A po czym poznaje się osobę wierzącą? >Bo chyba nie po sutannie czy habicie! > Cza być oszczędnym.
Niewiele osób przyznaje się do ateizmu/agnostycyzmu. Zdecydowana większość badanych uznaje się za religijnych bądź niezainteresowanych w ogóle kwestiami wiary/niewiary. Dotarcie do ludzi ugruntowanych w postawie realizmu/racjonalizmu, świadomie wykorzystujących swoje założenia w życiu, nie jest łatwe. Stąd poszukuję w miejscach jasno określonych w tym kierunku.
|
|
1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Dla dobra nauki - dawaj priva, niech tam.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Dla dobra nauki - dawaj priva, niech tam.Jak widzę wierzysz, że jesteś racjonalistą. 
Cza być oszczędnym.
|
|
|  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > >Dla dobra nauki - dawaj priva, niech tam.> Jak widzę wierzysz, że jesteś racjonalistą.  Idź do lekarza od oczu.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Dla dobra nauki - dawaj priva, niech tam.> >Jak widzę wierzysz, że jesteś racjonalistą.  > Idź do lekarza od oczu.Niech idzie to z nas, które nie zauważyło perskiego oka.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > >>>Dla dobra nauki - dawaj priva, niech tam.> >>Jak widzę wierzysz, że jesteś racjonalistą.  > >Idź do lekarza od oczu.> Niech idzie to z nas, które nie zauważyło perskiego oka.Pójdę, jak tylko się UBezpieczę. A oko zdawało się być polskie, "dobrze zmrużone", jak mawiano na pewnej reklamie w starych czasach.
|
|
1 na 1 Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | > Dzień dobry wszystkim. Prowadzę badania psychologiczne nad wpływem racjonalności i duchowości na> życie człowieka. Ponieważ osoby wierzące łatwiej jest znaleźć niż świadomie rozwijające się i> poszukujące własnej drogi poza religijnością, dlatego poszukuję w miejscach takich jak ten portal,> które skupiają osoby o założonym profilu.> Czy ktoś z Państwa "racjonalistów" chciałby wziąć udział w badaniu? Potrzebuję świadomych,> realizujących się osób z kręgu ateistów/agnostyków. Praca będzie publikowana prawdopodobnie, wiec> jeśli ktoś chce się zapisać w historii nauki to proszę zostawić maila. Niestety nie mogę zostawić> swojego, bo mnie ograniczenia tego forum nie puszczają Proszę o kontakt, odeślę ankietę do> wypełnienia. Ankieta jest anonimowa. Dziękuję za współpracę wszystkim chętnym.> pozdrawiam serdeczniePewnie wymyśliłeś strasznie głupie pytania.
|
|
 | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>Dzień dobry wszystkim. >> (...) >>pozdrawiam serdecznie >Pewnie wymyśliłeś strasznie głupie pytania.
Co masz na myśli?
|
|
|  | 1 na 1 Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | > >>Dzień dobry wszystkim.> >> (...)> >>pozdrawiam serdecznie> >Pewnie wymyśliłeś strasznie głupie pytania.> Co masz na myśli?O co miałby zapytać ateistę? Fakt, ateiści nie potrafią odpowiadać na pytania. Ile można słuchać?, że nie wierzą w krasnoludki. Nawet nie wiedzą skąd im się wzięły te krasnoludki. A to takie proste, z Biblii. 4 Moj. 13:33 33. Widzieliśmy też tam olbrzymów, synów Anaka, z rodu olbrzymów, i wydawaliśmy się sobie w porównaniu z nimi jak szarańcza, i takimi też byliśmy w ich oczach. (BW) Trudno uwierzyć w to, że faraon miał w niewoli krasnoludki, które ze słomy robiły cegły  2 Moj. 5:7 7. Nie dawajcie odtąd ludowi słomy do wyrabiania cegieł tak jak poprzednio. Niech sami idą i zbierają sobie słomę. (BW) Tu by można popatrzeć na specjalistów do wyrabiania cegieł ze słomy, tzn. ich przodków. Przepis zapewne ten sam. 1 Moj. 11:3 3. I mówili jeden do drugiego: Nuże, wyrabiajmy cegłę i wypalajmy ją w ogniu! I używali cegły zamiast kamienia, a smoły zamiast zaprawy. (BW)
|
|
| |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | O nie, wschodnio-pastusze zapiski są dla mnie za trudne; to wyższa, końska szkoła jazdy.
|
|
 | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Pewnie wymyśliłeś strasznie głupie pytania.Pytania są tendencyjne, skoro nie ma ich na forum... www.youtube.com/watch?v=-HP1CvjmdioDuch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | Ale o co się detalicznie rozchodzi?.. bo nie bardzo umiem zdecydować czy zawracać sobie tyłek na ołtarzu nauki. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że zdanie >Prowadzę badania psychologiczne nad wpływem racjonalności i duchowości na życie człowieka. stawia pojęcia racjonalności i duchowości w opozycji. Zwłaszcza w świetle zdania następnego o znajdowaniu ludzi wierzących i tych innych.
Religijna propaganda (którą, ku memu żalowi, łykają bez popitki także masy pseudoracjonalistów) wypracowała powszechne utożsamianie duchowości z wiarą w duchy. Ja przeciw takiemu utożsamianiu stanowczo protestuję i nie chciałbym przykładać, nawet w anonimowej ankiecie, ręki do pracy je utrwalającej.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
 | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Jako jeden z tych, co to udział w "badaniu" wzięli spieszę z wyjaśnieniem, że niczego z w.w. utrwalania raczej tam nie ma. Więcej - osoba inicjująca wątek przyobiecała przysłać mię wyniki, więc moje "raczej" zostanie też w miarę dokładnie zweryfikowane.
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że zdanie >>Prowadzę badania psychologiczne nad wpływem racjonalności i duchowości na życie człowieka. >stawia pojęcia racjonalności i duchowości w opozycji.
Mam inne wrażenie. Wpływ racjonalności i duchowości to koniunkcja, czyli wpływ jednego i drugiego. Ale skoro mają to być badania naukowe, to w jakim sensie można badać wpływ ducha, czegoś, co nauka omija szerokim łukiem, na cokolwiek? To tak, jakby ktoś chciał napisać traktat o wpływie logiki (racjonalność) i aniołów (duchowość np. katolicką) na życie człowieka. Jest to możliwe w ramach jakiejś baaardzo szerokiej definicji nauki praktykowanej np. w seminariach duchownych (z racjonalnością nie mających wiele wspólnego).
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | Psychika (psyche - dusza) - termin odnoszący się do całokształtu procesów oraz dyspozycji niematerialnych, psychicznych człowieka. Psychologia - nauka badająca mechanizmy i prawa rządzące psychiką oraz zachowaniami człowieka.
Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 1 na 1 | suelia (12 punktów) | >>Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że zdanie >>>Prowadzę badania psychologiczne nad wpływem racjonalności i duchowości na życie człowieka. >>stawia pojęcia racjonalności i duchowości w opozycji. >Mam inne wrażenie. Wpływ racjonalności i duchowości to koniunkcja, czyli wpływ jednego i drugiego. Ale skoro mają to być badania naukowe, to w jakim sensie można badać wpływ ducha, czegoś, co nauka omija szerokim łukiem, na cokolwiek? To tak, jakby ktoś chciał napisać traktat o wpływie logiki (racjonalność) i aniołów (duchowość np. katolicką) na życie człowieka. Jest to możliwe w ramach jakiejś baaardzo szerokiej definicji nauki praktykowanej np. w seminariach duchownych (z racjonalnością nie mających wiele wspólnego). > Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Są to badania psychologiczne, więc podjęcie tematyki duchowości i religijności w pierwszej kolejności wymaga osadzenia tych zjawisk w perspektywie psychologicznej. Na gruncie psychologii jako nauki empirycznej nie można ani stwierdzić, ani zaprzeczyć istnienia Boga jako rzeczywistości transcendentnej, dlatego psychologia duchowości, jest dziedziną zajmującą się głównie procesami, a nie strukturami i bada ona przede wszystkim to, jakie czynności poznawcze, decyzyjne i emocjonalne człowiek wykonuje w podejmowanych czynnościach związanych z rzeczywistością duchową człowieka oraz zachodzącymi tam procesami i ich wpływem na dalsze zachowanie człowieka. Praca ogranicza się więc do rozumienia duchowości jako analizy subiektywnego doświadczenia człowieka, nie jest to równoznaczne z negacją istnienia nadprzyrodzonej rzeczywistości czy Boga. Jednak ontologiczne podejście do istnienia Absolutu/Bogu oraz filozoficzne rozważania nie mieszczą się w ramach psychologii.
|
|
2 na 2 | astrotaurus (12445 punktów) | No dobra, wwnf zadziałał jak katalizator, dawaj ankietę.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
 | 1 na 1 | suelia (12 punktów) | > No dobra, wwnf zadziałał jak katalizator, dawaj ankietę.> Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.przesyłam goo.gl/forms/fWD2hnPNTbTPiyEX2
|
|
|  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | Czy to jest test na spostrzegawczość, czy z błędem?
W drugiej części testu są tylko 4 odpowiedzi 1 - zdecydowanie nie zgadzam się 2 - nie zgadzam się 4 - zgadzam się 5 - zdecydowanie zgadzam się TEST 2 1. Modlę się lub medytuję, aby osiągnąć wyższy poziom świadomości duchowej 1 2 3 4
Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | 1 na 1 | suelia (12 punktów) | >Czy to jest test na spostrzegawczość, czy z błędem? >W drugiej części testu są tylko 4 odpowiedzi >1 - zdecydowanie nie zgadzam się >2 - nie zgadzam się >4 - zgadzam się > 5 - zdecydowanie zgadzam się >TEST 2 1. Modlę się lub medytuję, aby osiągnąć wyższy poziom świadomości duchowej >1 >2 > 34 >Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu... > ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. >
TO jest błąd powinno być 1,2,3,4, już poprawiłam. dziękuję
|
|
2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> Czy ktoś z Państwa "racjonalistów" chciałby wziąć udział w badaniu? Potrzebuję świadomych,> realizujących się osób z kręgu ateistów/agnostyków. Moja religia to -Katolicyzm -Protestantyzm -Religie Wschodu (Buddzyzm, Hinduizm) -Ateista/AgnostykMoja religia to ATEISTA...a nie, czekaj...nie jestem ateistą. A i jeszcze pułapka dla agnostyka.. Jestem -Wierzący -Niewierzący
|
|
 | 1 na 1 | suelia (12 punktów) | > > Czy ktoś z Państwa "racjonalistów" chciałby wziąć udział w badaniu? Potrzebuję świadomych,> >realizujących się osób z kręgu ateistów/agnostyków.> Moja religia to> -Katolicyzm> -Protestantyzm> -Religie Wschodu (Buddzyzm, Hinduizm)> -Ateista/AgnostykMoja religia to ATEISTA...a nie, czekaj...nie jestem ateistą.> A i jeszcze pułapka dla agnostyka..> Jestem> -Wierzący> -Niewierzący>  Ankieta jest zbudowana pod plik excela i program statystyczny i kilka odpowiedzi musiało zostać tak sformuowanych.
|
|
|  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | >> Jestem >>-Wierzący >>-Niewierzący
Ale w co?
Drobner, niedowierzający... (oczom).
|
|
1 na 1 | Modjeska (27 punktów) | > Dzień dobry wszystkim. Prowadzę badania psychologiczne nad wpływem racjonalności i duchowości na> życie człowieka. Ponieważ osoby wierzące łatwiej jest znaleźć niż świadomie rozwijające się i> poszukujące własnej drogi poza religijnością, dlatego poszukuję w miejscach takich jak ten portal,> które skupiają osoby o założonym profilu.> Czy ktoś z Państwa "racjonalistów" chciałby wziąć udział w badaniu? Potrzebuję świadomych,> realizujących się osób z kręgu ateistów/agnostyków. Praca będzie publikowana prawdopodobnie, wiec> jeśli ktoś chce się zapisać w historii nauki to proszę zostawić maila. Niestety nie mogę zostawić> swojego, bo mnie ograniczenia tego forum nie puszczają Proszę o kontakt, odeślę ankietę do> wypełnienia. Ankieta jest anonimowa. Dziękuję za współpracę wszystkim chętnym.> pozdrawiam serdecznieJeżeli dalej prowadzisz badania, z chęcią wypełnię Twoją ankietę -- niestety nie mogę do Ciebie napisać wiadomości, dopiero założyłam konto.
|
|
 | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Jeżeli dalej prowadzisz badania, z chęcią wypełnię Twoją ankietę -- niestety nie mogę do Ciebie napisać wiadomości, dopiero założyłam konto.docs.googl(*)FgObd8A1zPSvy4TYJqHsA/viewformDuch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
1 na 1 | Człowień_Renesansa (290 punktów) | > Dzień dobry wszystkim. Prowadzę badania psychologiczne nad wpływem racjonalności i duchowości na> życie człowieka.Tak z ciekawości spytam - wyklarowały ci się jakieś znaczące różnice pomiędzy ateistami/"racjonalistami", a osobami religijnymi/"uduchowionymi" z tych ankiet? Nie zdziwiłbym się, gdyby różnice były tylko na poziomie światopoglądowym rzecz jasna, ale na poziomie osobowości i jakości życia - różnicy w zasadzie brak...  Wszak wierzący wcale nie wierzą, że wierzą, a racjonaliści tylko udają, że racjonalizacja jest racjonalna
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> wyklarowały ci się jakieś znaczące różnice pomiędzy ateistami/"racjonalistami", a osobami religijnymi/"uduchowionymi" z tych ankiet?Ciekawe też jaką miarą owo "życie" badanych jest mierzone, pewnie badani musieli podawać jakieś dane o stanie rodzinnym, majątkowym, lub zawodowym. > Wszak wierzący wcale nie wierzą, że wierząRaczej wierzą, że wierzą, choć nie wierzą. > racjonaliści tylko udają, że racjonalizacja jest racjonalna  Nie udają, wszak akurat w racjonalizm, to racjonaliści wierzą.
Cza być oszczędnym.
|
|
|  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > w racjonalizm, to racjonaliści wierzą.Stąd wniosek, że ateiści nie są racjonalistami: " ateizm to "brak wiary" " www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764607Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >w racjonalizm, to racjonaliści wierzą.> Stąd wniosek, że ateiści nie są racjonalistami:> " ateizm to "brak wiary" " www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764607Miałbyś rację, gdyby ateizmem był każdy brak wiary.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >>w racjonalizm, to racjonaliści wierzą.> >Stąd wniosek, że ateiści nie są racjonalistami:> >" ateizm to "brak wiary" " www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764607> Miałbyś rację, gdyby ateizmem był każdy brak wiary.Są ateiści, którzy nie wierzą w nic, czyli z Twojego stwierdzenia wynika, że nie są racjonalistami.  Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>w racjonalizm, to racjonaliści wierzą.> >>Stąd wniosek, że ateiści nie są racjonalistami:> >>" ateizm to "brak wiary" " www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764607> >Miałbyś rację, gdyby ateizmem był każdy brak wiary.> Są ateiści, którzy nie wierzą w nic, czyliCzyli Twoje uogólnienie było nieuprawnione?
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | |
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
|  | 1 na 1 | Człowień_Renesansa (290 punktów) | > Ciekawe też jaką miarą owo "życie" badanych jest mierzone, pewnie badani musieli podawać jakieś dane o stanie rodzinnym, majątkowym, lub zawodowym....raczej chodzi tu o określenie jakiegoś ogólnego poziomu szczęśliwości danej jednostki, który, być może, da się "wyciągnąć" i złożyć z niektórych pytań z tej ankiety. Chociaż to tylko moje przypuszczenia, bardziej na zasadzie "nie znam się to się wypowiem". > Raczej wierzą, że wierzą, choć nie wierzą.Może być i po twojemu, mnie tam za jedno...  > >racjonaliści tylko udają, że racjonalizacja jest racjonalna  > Nie udają, wszak akurat w racjonalizm, to racjonaliści wierzą.Chodziło mi o to, że racjonaliści biorą racjonalizacje za racjonalne podejście. Przykładowo śmierć nie jest dla nich czymś złym (a przynajmniej tak mnie przekonywano), bo niebyt jest nieistnieniem czegokolwiek, a więc i cierpienia itp. - nie wiemy, że nas nie ma, więc wszystko jest okej. Dla nich to ma być właśnie racjonalne podejście do nieuchronności zgonu, a ja twierdzę, że to nie jest racjonalizm, tylko racjonalizowanie problemów z instynktem samozachowawczym (łagodzenie dyskomfortu z dysonansu poznawczego - jesteśmy jedynym gatunkiem, który wie, że na pewno umrze i nic nie może z tym zrobić - tylko że z takim podejściem, to rzeczywiście jest nikła szansa, że coś się z tym zrobi jeszcze za naszego życia  )...
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Ciekawe też jaką miarą owo "życie" badanych jest mierzone, pewnie badani musieli podawać jakieś dane o stanie rodzinnym, majątkowym, lub zawodowym. >...raczej chodzi tu o określenie jakiegoś ogólnego poziomu szczęśliwości danej jednostki, który, być może, da się "wyciągnąć" i złożyć z niektórych pytań z tej ankiety. Mało precyzyjnie się to wyciąganie i składanie przedstawia.
>niebyt jest nieistnieniem czegokolwiek, a więc i cierpienia itp. - nie wiemy, że nas nie ma, więc wszystko jest okej [...] to nie jest racjonalizm, tylko racjonalizowanie problemów Ale to nie są rozbieżne postawy, to "racjonalizowanie" - w tym przykładzie śmierci - to tylko trzymanie się wyznawanych zasad.
Cza być oszczędnym.
|
|
1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Dzień dobry wszystkim. Prowadzę badania psychologiczne nad wpływem racjonalności i duchowości na> życie człowieka. Ponieważ osoby wierzące łatwiej jest znaleźć niż świadomie rozwijające się i> poszukujące własnej drogi poza religijnością, dlatego poszukuję w miejscach takich jak ten portal,> które skupiają osoby o założonym profilu.> Czy ktoś z Państwa "racjonalistów" chciałby wziąć udział w badaniu? Potrzebuję świadomych,> realizujących się osób z kręgu ateistów/agnostyków. Praca będzie publikowana prawdopodobnie, wiec> jeśli ktoś chce się zapisać w historii nauki to proszę zostawić maila. Niestety nie mogę zostawić> swojego, bo mnie ograniczenia tego forum nie puszczają Proszę o kontakt, odeślę ankietę do> wypełnienia. Ankieta jest anonimowa. Dziękuję za współpracę wszystkim chętnym.> pozdrawiam serdecznieTak ogólnie to sobie jaja robisz? Co to mają być za badania i czego dotyczą (bo usprawiedliwienia są mętne). Kto je zasugerował i po co to temu komuś? Przecież badania anonimowe to najgłupszy sposób ogłupiania. Wszystko wtedy jest anonimowe. Do mojego telefonu komórkowego dobijają się ankieterzy jakichś tam egzotycznych nazw firm i proszą o wypowiedzi. Jak myślisz? Czy warto takim wierzyć? Po pierwsze- nie widzę ankietera przed sobą i nie wiem kto ze mną rozmawia(identyfikator służbowy). Po drugie- nie wiem co on zapisuje w ankiecie. Czy to co zgłosiłem, lub drugiej ankiecie to co miałem powiedzieć. Po trzecie- nie znam firmy o egzotycznej nazwie, bo nie znam z informacji rynkowej, że taka istnieje. Nie wiem zwykle jak odpowiadać, bo nie ma innej formy oprócz tak, lub nie, innej odpowiedzi jak np. żaden, brak zainteresowania, nie dotyczy. A pytania są formułowane tak, by innej odpowiedzi nie można było dawać np. uzasadnienia/opisu. Po czwarte- na tym forum byli ankieterzy kryjący się pod parawanem tytułów naukowych i pytali o bzdury nie mające z nauką nic wspólnego, jak np. Baltic Council Thin Tank doktorant cholera wie czego, podważający ewolucję (nie teorię, bo już nią nie jest) na podstawie błysków rybich łusek ryb w wodzie uciekających przed drapieżnikiem. Podziękuj więc swoim durnowatym poprzednikom-ankieterom, że w takich zabawach udziału nie wezmę. Tym bardziej, że sprawa należy do bardzo głęboko osobistych doznań w kontaktach z ateizmem i religią. To jest tak osobista i intymna wręcz sfera życia każdego człowieka. Zapewniam, że nawet najbardziej wspaniałe konstrukcje ankiet nie wyjaśnią niczego prawdziwego w tej kwestii.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|