Racjonalista - Strona głównaDo treści
apostazja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
NapisanoAutorTytuł
04-02-2020 18:351234 (22 punktów)apostazja
Ocena 1 na 1
Witam!
Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego). Osoby pełnoletnie. Minuta pracy, jeden podpis w biurze parafialnym.
Gorąca prośba zatem do forumowiczów/użytkowników portalu: gdyby ktoś przejeżdżał przez Leszno
i mógłby poświęcić swój czas na złożenie podpisu?
Będę bardzo wdzięczny. Drobny upominek.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wenancjusz (16441 punktów)
>Witam!
>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego). Osoby pełnoletnie.
>Minuta pracy, jeden podpis w biurze parafialnym.
>Gorąca prośba zatem do forumowiczów/użytkowników portalu: gdyby ktoś przejeżdżał przez Leszno
>i mógłby poświęcić swój czas na złożenie podpisu?
>Będę bardzo wdzięczny. Drobny upominek.

Nie próbowałem tak rozwiązywać sprawy. Niestety, ze względu na duże koszty utrzymania mojego, jako takiego poziomu życia, w konfrontacji z moją emeryturą, odebrano mi ochotę na wędrówki i poznawanie świata, choć zawsze mnie ciągnęło. Co roku zawsze byłem czynnym uczestnikiem akcji "auto-stopu" (a taka była za tej przez Was znienawidzonej komuny). Krócej będzie napisać gdzie nie byłem w tej Polsce. Na "ścianie wschodniej" No i w Lesznie. A przyznam, że była okazja, ale cel podróży był inny. Kiedy byłem młody, zdrowy i odważny, to wtedy nie mogłem, bo nie było pieniędzy. Bo nauka. Bo rodzina. Bo był okres "dorabiania się". Teraz moje zapędy bardzo szybko zostały zahamowane przez politykę emerytalną kolejnych rządów. Nie wiem na jak długo oferta jest ważna, ale byłbym skłonny to Leszno zobaczyć.
Napisałem o kategorycznym postępowaniu z rozstaniem się z Kościołem. Napisałem do "mojej" parafii gdzie byłem chrzczony (list polecony) o tym by wykreślono mnie z ichnich ksiąg, w sumie nie licząc na sukces. I zgadłem. Milczenie/brak odpowiedzi. napisałem drugi raz, zwracając uwagę na nieważność czynności prawnych, na nie świadomym. Każde prawo świata nie uznaje takich machinacji. Nie wytrzymałem i będąc przy okazji w Inowrocławiu (u mojej siostry) poszedłem do parafii zapytać o moją korespondencję. No i się stało! Otrzymałem szereg pouczeń, że mam napisać do Boga, bo to on mnie przyjął do wspólnoty wierzącej. Poprosiłem o adres do Boga. "Czy pan sobie kpi! Niech pan pisze skargę do tych co postanowili pana chrzcić w wieku niepełnej świadomości! Znak Boga na duszy jest nieusuwalny! My tylko jesteśmy wykonawcami i czcicielami jego praw. Nie mamy takich kompetencji." No to resztą nadziei, że jeszcze mam komunikację z nimi zapytałem: "Czy stanowi to problem by pisemnie określić swoje stanowisko i kulturalnie, szanując sposoby komunikacji między ludzkiej, odpowiedzieć mi na mój problem? Przecież do Boga nie adresowałem "Był pan wierzącym to wiedzieć pan powinien". Zrozumiałem, że nie ma o czym i z kim rozmawiać. Sekta otoczyła się rzekomo "niepodważalnymi" komunałami jak murami nie do zdobycia. Więc, jakkolwiek przychylny Tobie, nie widzę sensu bycia apostatą, bo to nic nie rozwiązuje. Nie ma Panu Bogu świecę a Diabłu ogarek. Kwestia wiary, czy niewiary, to stan zero-jedynkowy. Wierzysz albo nie. Nie ma sytuacji, że niby wierzę, ale właściwie to mam wiele wątpliwości. Nie ma stanów pośrednich. Tak kategoryczni byli komuniści ze swoją drańsko wprowadzaną ideologią. "Kto nie z nami, to jest przeciwko nam", co się sprowadzało do żyjesz, albo pod mur lub wieszak na zwłoki. Nawet i oni nie widzieli stanów pośrednich. Wydawać by się mogło, że świat biało-czarny jest nieatrakcyjny, skoro my widzimy tyle kolorów. Dla wszelakiego rodzaju fanatyków, ludzkiego brudu, omotanych dziwnymi frustracjami osobistymi, chcących być kimś zauważalnym, czujących swoją "charyzmę", ale do tego nie dorosłych (co widać po dzisiejszych "ważnych" politykach), dają upust idąc w skrajności, jakże często niszczące spokojne układy współżycia społecznego naturalnie konsumowanego. Życie więc w sytuacji biało-czarnej nie jest piękne, tak jak to co wszystko budowała komuna, czy jak tłumaczy Kościół, prawdę mówiąc , najgorsza zdemoralizowana instytucja. To robi Kościół, to robili komuniści, to robią ludzie bez wyobraźni i empatii dla inności.
Jeśli Twoja oferta będzie ważna po 20-tym, to daj znać. Adres mailowy jest w moim koncie osobistym na racjonaliście. Po 20-tym mam wypłatę emerytury.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
05-02-2020 19:26 
 Ocena 1 na 1
1234 (22 punktów)
>>Witam!
>>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego). Osoby pełnoletnie.
>>Minuta pracy, jeden podpis w biurze parafialnym.
>>Gorąca prośba zatem do forumowiczów/użytkowników portalu: gdyby ktoś przejeżdżał przez Leszno
>>i mógłby poświęcić swój czas na złożenie podpisu?
>>Będę bardzo wdzięczny. Drobny upominek.
>Nie próbowałem tak rozwiązywać sprawy. Niestety, ze względu na duże koszty utrzymania mojego, jako takiego poziomu życia, w konfrontacji z moją emeryturą, odebrano mi ochotę na wędrówki i poznawanie świata, choć zawsze mnie ciągnęło. Co roku zawsze byłem czynnym uczestnikiem akcji "auto-stopu" (a taka była za tej przez Was znienawidzonej komuny). Krócej będzie napisać gdzie nie byłem w tej Polsce. Na "ścianie wschodniej" No i w Lesznie. A przyznam, że była okazja, ale cel podróży był inny. Kiedy byłem młody, zdrowy i odważny, to wtedy nie mogłem, bo nie było pieniędzy. Bo nauka. Bo rodzina. Bo był okres "dorabiania się". Teraz moje zapędy bardzo szybko zostały zahamowane przez politykę emerytalną kolejnych rządów. Nie wiem na jak długo oferta jest ważna, ale byłbym skłonny to Leszno zobaczyć.
>Napisałem o kategorycznym postępowaniu z rozstaniem się z Kościołem. Napisałem do "mojej" parafii gdzie byłem chrzczony (list polecony) o tym by wykreślono mnie z ichnich ksiąg, w sumie nie licząc na sukces. I zgadłem. Milczenie/brak odpowiedzi. napisałem drugi raz, zwracając uwagę na nieważność czynności prawnych, na nie świadomym. Każde prawo świata nie uznaje takich machinacji. Nie wytrzymałem i będąc przy okazji w Inowrocławiu (u mojej siostry) poszedłem do parafii zapytać o moją korespondencję. No i się stało! Otrzymałem szereg pouczeń, że mam napisać do Boga, bo to on mnie przyjął do wspólnoty wierzącej. Poprosiłem o adres do Boga. "Czy pan sobie kpi! Niech pan pisze skargę do tych co postanowili pana chrzcić w wieku niepełnej świadomości! Znak Boga na duszy jest nieusuwalny! My tylko jesteśmy wykonawcami i czcicielami jego praw. Nie mamy takich kompetencji." No to resztą nadziei, że jeszcze mam komunikację z nimi zapytałem: "Czy stanowi to problem by pisemnie określić swoje stanowisko i kulturalnie, szanując sposoby komunikacji między ludzkiej, odpowiedzieć mi na mój problem? Przecież do Boga nie adresowałem "Był pan wierzącym to wiedzieć pan powinien". Zrozumiałem, że nie ma o czym i z kim rozmawiać. Sekta otoczyła się rzekomo "niepodważalnymi" komunałami jak murami nie do zdobycia. Więc, jakkolwiek przychylny Tobie, nie widzę sensu bycia apostatą, bo to nic nie rozwiązuje. Nie ma Panu Bogu świecę a Diabłu ogarek. Kwestia wiary, czy niewiary, to stan zero-jedynkowy. Wierzysz albo nie. Nie ma sytuacji, że niby wierzę, ale właściwie to mam wiele wątpliwości. Nie ma stanów pośrednich. Tak kategoryczni byli komuniści ze swoją drańsko wprowadzaną ideologią. "Kto nie z nami, to jest przeciwko nam", co się sprowadzało do żyjesz, albo pod mur lub wieszak na zwłoki. Nawet i oni nie widzieli stanów pośrednich. Wydawać by się mogło, że świat biało-czarny jest nieatrakcyjny, skoro my widzimy tyle kolorów. Dla wszelakiego rodzaju fanatyków, ludzkiego brudu, omotanych dziwnymi frustracjami osobistymi, chcących być kimś zauważalnym, czujących swoją "charyzmę", ale do tego nie dorosłych (co widać po dzisiejszych "ważnych" politykach), dają upust idąc w skrajności, jakże często niszczące spokojne układy współżycia społecznego naturalnie konsumowanego. Życie więc w sytuacji biało-czarnej nie jest piękne, tak jak to co wszystko budowała komuna, czy jak tłumaczy Kościół, prawdę mówiąc , najgorsza zdemoralizowana instytucja. To robi Kościół, to robili komuniści, to robią ludzie bez wyobraźni i empatii dla inności.
>Jeśli Twoja oferta będzie ważna po 20-tym, to daj znać. Adres mailowy jest w moim koncie osobistym na racjonaliście. Po 20-tym mam wypłatę emerytury.
>
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.


Dziękuję za fajny odzew.
Ogłoszenie jest aktualne tak długo, jak go nie zakończę.
Zdaję sobie sprawę, że trudno będzie zgrać dwie osoby.
Pozdrawiam.
Odezwę się na maila.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Niech pan pisze skargę do tych co postanowili pana chrzcić w wieku niepełnej świadomości!
Bardzo dobrze Ci odpowiedzieli.

Przecież Kościół tylko odnotował wydarzenie z życia parafii, takie mianowicie, że dwoje konkretnych parafian przyszło ze swoim niedawno narodzonym dzieckiem w celu przeprowadzenia obrzędu ochrzczenia go, oraz że ksiądz taki obrzęd przeprowadził. To są fakty dotyczące konkretnych parafian i konkretnego księdza i guzik komu do tego, że KK wydarzenia w których brał udział gdzieś tam sobie zapisuje.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Niech pan pisze skargę do tych co postanowili pana chrzcić w wieku niepełnej świadomości!
>Bardzo dobrze Ci odpowiedzieli.
>Przecież Kościół tylko odnotował wydarzenie z życia parafii, takie mianowicie, że dwoje konkretnych parafian przyszło ze swoim niedawno narodzonym dzieckiem w celu przeprowadzenia obrzędu ochrzczenia go, oraz że ksiądz taki obrzęd przeprowadził. To są fakty dotyczące konkretnych parafian i konkretnego księdza i guzik komu do tego, że KK wydarzenia w których brał udział gdzieś tam sobie zapisuje.

Widzisz prawidłowo z punktu kościoła. Zresztą ja i takiej odpowiedzi się ze strony kościoła spodziewałem. I to są obrzędy mające podkreślić istotę prawideł wiary, tylko na czym poparte?. Nieusuwalny ślad na duszy? A co to jest dusza wg Ciebie? (Takiej odpowiedzi po Tobie raczej się spodziewałem). Tyle tylko, że Jezus do czasu chrztu (33 lata życia) był poganinem. Przyjął chrzest jako dorosły, doświadczony i odpowiedzialny mężczyzna w wieku 33 lat, odpowiedzialny całkowicie za swoje czyny. Dlaczego więc o tym kościół nie poucza te zastraszone i zindoktrynowane "owce", że nie ma takiej potrzeby przyjmowania chrztu i to pędem? Dlaczego tej sytuacji nie wyjaśnia wierzącym? Rzeczowo? W obawie, że zacznie się podważać wiarę? Jezus przykładem fundamentalnym. Podobno chrztu może udzielić niewierzący nawet, byleby wyklepał formułkę: "ja ciebie chrzczę itd....." No to już mi nic nie pasuje. Podobnie historia włóczęgi niejakiego Jana (polskie imię) zwanego Chrzcicielem. Kto jego ochrzcił, że tak rozdawał sakramenty? Nie był ochrzczony, więc poganin? Tak przecież proboszcz, który dokonał tego obrządku na mnie, jeszcze pewnie lekko wczorajszy po weselu, zapytał: "To jakie imię dajecie temu poganinowi?" Miał łaskę bożą? Czym to się objawiało?
Chopin miał niezwykły talent muzyczny. Interpretowano to jako niezwykłą łaskę bożą. A jak ujawniał swoje talenty Jasiu zwany Chrzcicielem? Nie zaczepiaj o takie sprawy, bo nie masz racji. Po prostu mnie to g..o obchodzi i mam ich filozofię mitów wiesz gdzie.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Niech pan pisze skargę do tych co postanowili pana chrzcić w wieku niepełnej świadomości!
>>Bardzo dobrze Ci odpowiedzieli.
>>Przecież Kościół tylko odnotował wydarzenie z życia parafii, takie mianowicie, że dwoje konkretnych parafian przyszło ze swoim niedawno narodzonym dzieckiem w celu przeprowadzenia obrzędu ochrzczenia go, oraz że ksiądz taki obrzęd przeprowadził. To są fakty dotyczące konkretnych parafian i konkretnego księdza i guzik komu do tego, że KK wydarzenia w których brał udział gdzieś tam sobie zapisuje.
>Widzisz prawidłowo z punktu kościoła.
Nie Kościoła, tylko logiki, którym to narzędziem Kościół o niebo sprawniej się posługuje niż Ty.

> I to są obrzędy mające podkreślić istotę prawideł wiary, tylko na czym poparte?. Nieusuwalny ślad na duszy? A co to jest dusza wg Ciebie? (Takiej odpowiedzi po Tobie raczej się spodziewałem). Tyle tylko, że Jezus do czasu chrztu (33 lata życia) był poganinem. Przyjął chrzest jako dorosły, doświadczony i odpowiedzialny mężczyzna w wieku 33 lat, odpowiedzialny całkowicie za swoje czyny. Dlaczego więc o tym kościół nie poucza te zastraszone i zindoktrynowane "owce", że nie ma takiej potrzeby przyjmowania chrztu i to pędem? Dlaczego tej sytuacji nie wyjaśnia wierzącym? Rzeczowo? W obawie, że zacznie się podważać wiarę? Jezus przykładem fundamentalnym. Podobno chrztu może udzielić niewierzący nawet, byleby wyklepał formułkę: "ja ciebie chrzczę itd....." No to już mi nic nie pasuje. Podobnie historia włóczęgi niejakiego Jana (polskie imię) zwanego Chrzcicielem. Kto jego ochrzcił, że tak rozdawał sakramenty? Nie był ochrzczony, więc poganin? Tak przecież proboszcz, który dokonał tego obrządku na mnie, jeszcze pewnie lekko wczorajszy po weselu, zapytał: "To jakie imię dajecie temu poganinowi?" Miał łaskę bożą? Czym to się objawiało?
>Chopin miał niezwykły talent muzyczny. Interpretowano to jako niezwykłą łaskę bożą. A jak ujawniał swoje talenty Jasiu zwany Chrzcicielem? Nie zaczepiaj o takie sprawy
Zacytowałbyś gdzie ja o "takie sprawy" zaczepiam?


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Nie Kościoła, tylko logiki, którym to narzędziem Kościół o niebo sprawniej się posługuje niż Ty.

Niestety ale o tym się delikwent dowiaduje dopiero gdy nie zamierza brać udziału w tej hucpie. Szkoda, że tego nie widzisz, że kościół winien poczuwać się do obowiązku mówić prawdę. Informować poprawnie.
Mistyka więc tworzona przez kościół nie ma żadnego oparcia w logice. Logika oparta jest na faktach dających podstawy do wyciągania wniosków prawidłowych. Więc dlaczego nie odpowiadasz co to jest dusza? Bo o to się rozbija sprawa śladów jakie ten obrządek ponoć czyni? Przecież wtedy ten obrządek nie ma żadnych wartości. Żyd jest chociaż obrzezany. A tu? Niezatarty ślad na duszy! Faktem jest, że logika pokrętna jest stosowana całkiem poprawnie w stosunku do wierzącego. Ale dlaczego nie trafia do niewierzącego, który nie życzy sobie być w zapiskach jakiejś sekty kłamców?

>Zacytowałbyś gdzie ja o "takie sprawy" zaczepiam?

Przecież nie będę cytował całej Twojej wypowiedzi. Daj sobie luz.
Faktem też takim jest, że skoro nie czuję żadnego związku z tym towarzystwem, to winienem spokojnie, jak na wojnie, je zlekceważyć. Co niniejszym zapewniam.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>kościół winien poczuwać się do obowiązku mówić prawdę
I mówi Ci prawdę: swoje zażalenie skieruj do rodziców.

>Mistyka więc tworzona przez kościół nie ma żadnego oparcia w logice.
Ale swoją strategię społeczną opierają na logice w stopniu wzorowym.

>dlaczego nie odpowiadasz co to jest dusza?
A dlaczego Ty mnie pytasz co to jest dusza?

>>Zacytowałbyś gdzie ja o "takie sprawy" zaczepiam?
>Przecież nie będę cytował
Bez cytatu wychodzisz na kłamcę.

>skoro nie czuję żadnego związku z tym towarzystwem, to winienem spokojnie, jak na wojnie, je zlekceważyć
Ano winieneś, tymczasem Ty wolisz się o tę całą apostazję łasić niczym łańcuchowy burek.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Poszukuję dwóch świadków
>Minuta pracy, jeden podpis w biurze parafialnym.
Do złożenia jednego podpisu wystarczy jeden świadek, mi to zajmuje sekundę, więc zaoszczędzisz...
>Gorąca prośba zatem do forumowiczów/użytkowników portalu: gdyby ktoś przejeżdżał przez Leszno
Duże miasto, wszyscy wyjechali?
>i mógłby poświęcić swój czas na złożenie podpisu?
Nie ma sprawy. Czy podróż do Leszna i z powrotem zaliczasz do czasu pracy?
>Będę bardzo wdzięczny. Drobny upominek.
Jako zapłata czy dodatkowo?

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Poszukuję dwóch świadków
>>Minuta pracy, jeden podpis w biurze parafialnym.
>Do złożenia jednego podpisu wystarczy jeden świadek, mi to zajmuje sekundę, więc zaoszczędzisz...
>>Gorąca prośba zatem do forumowiczów/użytkowników portalu: gdyby ktoś przejeżdżał przez Leszno
>Duże miasto, wszyscy wyjechali?
>>i mógłby poświęcić swój czas na złożenie podpisu?
>Nie ma sprawy. Czy podróż do Leszna i z powrotem zaliczasz do czasu pracy?
>>Będę bardzo wdzięczny. Drobny upominek.
>Jako zapłata czy dodatkowo?

Nie wiem jakie procedury wymyśliły, czytaj trudności, te wzorce kryształowej moralności, ale podejrzewam, iż po to by zniechęcić tworzą trudności. To wszystko jest tylko ludzkim, nie boskim, dziełem. Stąd i widać słabości tejże wiary. Można udzielać rozwodów na podstawie kłamliwych dowodów "matrymonium non consumatum" i tam świadków nie potrzeba, można udzielać apostazji w obecności świadków, można widzieć boskie ślady na duszy, można wykupić(!) odpust zupełny co praktykowano na jarmarkach odpustowych. Nie można tylko palić na stosach heretyków, po uprzednich nieludzko sadystycznych torturach i nie można palić na stosach obsesyjnie kobiet za uprawianie czarów. Nie można usunąć z ksiąg swojego nazwiska, bo tego pilnuje klecha, co to pewnie nie poparte żadnym pokaźnym trzosem złotych monet. I tyle zmian na lepsze konsumujemy współcześnie. Bo wiedza ogólna u nich pozostała zostawiona gdzieś w mrokach średniowiecza. Dowodem są wypowiedzi mocno wierzących na tym forum. Jakże często żałosnych i naiwnych w argumentacji.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego).
Kapłan, którego uważasz za kłamcę ma Ci poświadczyć, że masz go za kłamcę?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
10-02-2020 01:00 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego).
>Kapłan, którego uważasz za kłamcę ma Ci poświadczyć, że masz go za kłamcę?
Pochopny wniosek.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego).
>>Kapłan, którego uważasz za kłamcę ma Ci poświadczyć, że masz go za kłamcę?
>Pochopny wniosek.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,807184#w807641


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
10-02-2020 01:33 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>>>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego).
>>>Kapłan, którego uważasz za kłamcę ma Ci poświadczyć, że masz go za kłamcę?
>>Pochopny wniosek.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,807184#w807641
www.racjonalista.pl/forum.php/s,807184#w807642


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
10-02-2020 15:12 
 Ocena 1 na 1
1234 (22 punktów)
>>>>>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego).
>>>>Kapłan, którego uważasz za kłamcę ma Ci poświadczyć, że masz go za kłamcę?
>>>Pochopny wniosek.
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,807184#w807641
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,807184#w807642
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Ok, ja jednak jestem uparty i poszukuję...
11-02-2020 16:03 
 Ocena 1 na 1
1234 (22 punktów)
>>>>>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego).
>>>>Kapłan, którego uważasz za kłamcę ma Ci poświadczyć, że masz go za kłamcę?
>>>Pochopny wniosek.
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,807184#w807641
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,807184#w807642
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Wypad z mojego wątku. Idźcie spamować gdzieś indziej/załóżcie sobie swój.
To jest ogłoszenie świadomego i poważnego człowieka. Nie interesuje mnie wasza opinia, ani nie potrzebuję czytać waszego wodolejstwa.
11-02-2020 16:01 
 Ocena 1 na 1
1234 (22 punktów)
>>>>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego).
>>>Kapłan, którego uważasz za kłamcę ma Ci poświadczyć, że masz go za kłamcę?
>>Pochopny wniosek.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,807184#w807641
>
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.


Wypad z mojego wątku. Idźcie spamować gdzieś indziej/załóżcie sobie swój.
To jest ogłoszenie świadomego i poważnego człowieka. Nie interesuje mnie wasza opinia, ani nie potrzebuję czytać waszego wodolejstwa.
11-02-2020 16:10 
 Ocena 1 na 1
1234 (22 punktów)
>>>>>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego).
>>>>Kapłan, którego uważasz za kłamcę ma Ci poświadczyć, że masz go za kłamcę?
>>>Pochopny wniosek.
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,807184#w807641
>>
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.

>Wypad z mojego wątku. Idźcie spamować gdzieś indziej/załóżcie sobie swój.
>To jest ogłoszenie świadomego i poważnego człowieka. Nie interesuje mnie wasza opinia, ani nie potrzebuję czytać waszego wodolejstwa.

_________________________________________________________________________________________________

Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego). Osoby pełnoletnie. Minuta pracy, jeden podpis w biurze parafialnym.
Gorąca prośba zatem do forumowiczów/użytkowników portalu: gdyby ktoś przejeżdżał przez Leszno
i mógłby poświęcić swój czas na złożenie podpisu?
Będę bardzo wdzięczny. Drobny upominek.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wypad z mojego wątku. [...] Nie interesuje mnie wasza opinia
Prawda w oczy kole?


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
12-02-2020 15:21 
 Ocena 1 na 1
1234 (22 punktów)
>>Wypad z mojego wątku. [...] Nie interesuje mnie wasza opinia
> Prawda w oczy kole?
>
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.


Śmieszna jesteś... Po prostu mi spamujesz...

A to nie ten wątek.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Po prostu mi spamujesz...
>A to nie ten wątek.
Dobrze widzę co to za wątek, dlatego potencjalnym naśladowcom pokazuję, że już sama apostazja jest pomysłem chybionym.

I jeszcze dodam, że jeśli ktokolwiek może mieć interes w popularyzowaniu dokonywania w parafiach aktów apostazji, to jest to kler, któremu ateiści w roli napraszających się petentów tylko przydaliby pozakościelnej rangi.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
13-02-2020 16:30 
 Ocena 1 na 1
1234 (22 punktów)
>>Po prostu mi spamujesz...
>>A to nie ten wątek.
>Dobrze widzę co to za wątek, dlatego potencjalnym naśladowcom pokazuję, że już sama apostazja jest pomysłem chybionym.
>I jeszcze dodam, że jeśli ktokolwiek może mieć interes w popularyzowaniu dokonywania w parafiach aktów apostazji, to jest to kler, któremu ateiści w roli napraszających się petentów tylko przydaliby pozakościelnej rangi.
>
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.

>
No to czego nie rozumiesz?
Załóż sobie swój i tam to zamieść.
Czytaj, proszę, ze zrozumieniem i opuść ten wątek na zawsze.
Pozdrawiam.
_________________________________________________________________________________________________

Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego). Osoby pełnoletnie. Minuta pracy, jeden podpis w biurze parafialnym.
Gorąca prośba zatem do forumowiczów/użytkowników portalu: gdyby ktoś przejeżdżał przez Leszno
i mógłby poświęcić swój czas na złożenie podpisu?
Będę bardzo wdzięczny. Drobny upominek.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Po prostu mi spamujesz...
>>>A to nie ten wątek.
>>Dobrze widzę co to za wątek, dlatego potencjalnym naśladowcom pokazuję, że już sama apostazja jest pomysłem chybionym.
>>I jeszcze dodam, że jeśli ktokolwiek może mieć interes w popularyzowaniu dokonywania w parafiach aktów apostazji, to jest to kler, któremu ateiści w roli napraszających się petentów tylko przydaliby pozakościelnej rangi.
>No to czego nie rozumiesz?
Nie rozumiem czego nie rozumiesz.

>Załóż sobie swój i tam to zamieść.
To Ty załóż sobie własne forum z własnymi zasadami, bo na tym moja wypowiedź, choć jest Ci nie na rękę, nie narusza regulaminu (który nawiasem mówiąc masz obowiązek znać).

> opuść ten wątek na zawsze
Swoje napisałam, więc wystarczy, że przestaniesz mi odpowiadać.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
22-02-2020 20:02 
 Ocena 1 na 1
goes (-4 punktów)
(zablokowany)
Żeby zarejstrować się na forum.wiara.pl trzeba podpisać akt apostazji.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Żeby zarejstrować się na forum.wiara.pl trzeba podpisać akt apostazji.
To im powiedz, że wg Wikipedii od 19 lutego 2016 polski KRK nie wydaje takich zaświadczeń.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
22-02-2020 20:50 
 Ocena 1 na 1
goes (-4 punktów)
(zablokowany)
>>Żeby zarejstrować się na forum.wiara.pl trzeba podpisać akt apostazji.
>To im powiedz, że wg Wikipedii od 19 lutego 2016 polski KRK nie wydaje takich zaświadczeń.
>
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.


Wkipedia jest slabo moderowana.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Żeby zarejstrować się na forum.wiara.pl trzeba podpisać akt apostazji.
>>To im powiedz, że wg Wikipedii od 19 lutego 2016 polski KRK nie wydaje takich zaświadczeń.
>Wkipedia jest slabo moderowana.
Co oznacza, że możesz w niej błędną informację zastąpić właściwą; daj znać jak tego dokonasz.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Witam!
>Poszukuję dwóch świadków do apostazji (wystąpienia z kościoła katolickiego). Osoby pełnoletnie.
>Minuta pracy, jeden podpis w biurze parafialnym.
>Gorąca prośba zatem do forumowiczów/użytkowników portalu: gdyby ktoś przejeżdżał przez Leszno
>i mógłby poświęcić swój czas na złożenie podpisu?
>Będę bardzo wdzięczny. Drobny upominek.

Ja podpisałem akt apostazji ale nie pamiętam, żeby potrzebni byli do tego świadkowie.

Ale może już nie pamiętam to było ponad 20 lat temu.

Aaaa
I wierzę w Boga.
Co za ironia
21-02-2020 03:10 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>I wierzę w Boga.
>Co za ironia
W którego?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>I wierzę w Boga.
>>Co za ironia
>W którego?

Mojego.
Wierzę, że uniwersum jest świadomą osobą.
21-02-2020 08:43 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Mojego.
>Wierzę, że uniwersum jest świadomą osobą.
No to nie ma ironii, byłaby, gdybyś wierzył w biblijnego.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
21-02-2020 13:49 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Mojego.
>>Wierzę, że uniwersum jest świadomą osobą.
>No to nie ma ironii, byłaby, gdybyś wierzył w biblijnego.

Masz rację, bo gdybym tego aktu nie podpisał wtedy to podpisałbym go teraz.
W biblijnego, grożącego i karzącego dziadka Mroza, który chce tego czego chcą katolicy nie wierzę.
Luchs (22 punktów)
>No to nie ma ironii, byłaby, gdybyś wierzył w biblijnego.

Od kiedy to biblia jest właścicielem Boga, by mogła mieć takiego niby swojego?
Widać, żeś świeży w tematach konfesyjnych, bo obeznani takich lapsusów nie robią, - ot co, .......

Pozdrawiam.
23-02-2020 19:48 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>No to nie ma ironii, byłaby, gdybyś wierzył w biblijnego.
>Od kiedy to biblia jest właścicielem Boga, by mogła mieć takiego niby swojego?
Od kiedy książka jest właścicielem?
>Widać, żeś świeży w tematach konfesyjnych
Bardzo świeży, młode wino...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Wróć do listy wątków działu Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365