Racjonalista - Strona głównaDo treści
co cię nie zabije to cię wzmocni?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
26-11-2022 11:47okragly (21676 punktów)co cię nie zabije to cię wzmocni?
W wieku 99 lat zmarła Stella Czajkowska, profesor Uniwersytetu w Goeteborgu, ocalała z Auschwitz. Urodziła się w Rypinie, po wojnie wyemigrowała do Szwecji. W czasie wojny wraz z rodziną trafiła do getta w Łodzi oraz obozu zagłady Auschwitz w Oświęcimiu, potem jeszcze do Stutthofu.

jest zastanawiającym, że ci co przeżyli, zaskakująco długo żyli
czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>getta w Łodzi oraz obozu zagłady Auschwitz w Oświęcimiu, potem jeszcze do Stutthofu.
>jest zastanawiającym, że ci co przeżyli, zaskakująco długo żyli
> czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?
Tak działają szczepionki, z tym, że one są na niezabicie skalkulowane.

A te zgony może dlatego stają się wydarzeniem, że się pula wyczerpuje, zmarłych młodziej mogło być sporo więcej.

cr
26-11-2022 12:54 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>getta w Łodzi oraz obozu zagłady Auschwitz w Oświęcimiu, potem jeszcze do Stutthofu.
>>jest zastanawiającym, że ci co przeżyli, zaskakująco długo żyli
>> czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?
>Tak działają szczepionki, z tym, że one są na niezabicie skalkulowane.
tylko jaką sobie "szczepionkę" z Oświęcimia zapodac, na niezabicie skalkulowaną, by dożyć 100 lat?

>A te zgony może dlatego stają się wydarzeniem, że się pula wyczerpuje, zmarłych młodziej mogło być sporo więcej.
jak nie umarł zaraz po wyzwoleniu (z wycieńczenia albo z najedzenia) to ogólna prawidłowość, że żyli dłużej niż reszta populacji
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jak nie umarł zaraz po wyzwoleniu (z wycieńczenia albo z najedzenia) to ogólna prawidłowość, że żyli dłużej niż reszta populacji
A gdzie znalazłeś dane na ten temat?


cr
26-11-2022 15:57 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>jak nie umarł zaraz po wyzwoleniu (z wycieńczenia albo z najedzenia) to ogólna prawidłowość, że żyli dłużej niż reszta populacji
>A gdzie znalazłeś dane na ten temat?
przeczytałem, lata temu, a że mnie zdziwiło, zapamiętałem.

jeśli jesteś szara myszką to przeprowadzono badania,
te które przeszły "oświęcim" w konsumpcji, żyły 2 x dłużej niż te które jadły ile chciały
może być, że szczepionką na długowieczność jest umiar w jedzeniu
28-11-2022 12:09 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jeśli jesteś szara myszką to przeprowadzono badania,
>te które przeszły "oświęcim" w konsumpcji, żyły 2 x dłużej niż te które jadły ile chciały
>może być, że szczepionką na długowieczność jest umiar w jedzeniu
A może po prostu głodującym się dłuży od posiłku do posiłku?

cr
28-11-2022 14:23 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>jeśli jesteś szara myszką to przeprowadzono badania,
>>te które przeszły "oświęcim" w konsumpcji, żyły 2 x dłużej niż te które jadły ile chciały
>>może być, że szczepionką na długowieczność jest umiar w jedzeniu
>A może po prostu głodującym się dłuży od posiłku do posiłku?
-o tym nie pomyślałem, wtedy rzeczywiście czas przeżywany, odczuwany, naszego życia się ogromnie wydłuża
-trawienie to wielki wysiłek, zużywa ogromną ilość energii, tak jak praca w kamieniołomie, poszcząc organizm odpoczywa, sie regeneruje
-a jak już mocno zgłodnieje, to chodzi po śmieciach i zjada to co zalega, już niepotrzebne, wtedy mamy pełny recykling naszego ciała
-tak sobie myślę, co jeść, by organizm sie niepotrzebnie nie męczył trawieniem, i świnia, tłusta świnia, to prawie ludzina (np przeszczep serca) i jak przykładowo zjem wątróbkę to posłuży do regeneracj mojej wątroby, bo jedząc marchewkę i kapuste się chyba nie zregeneruje

spożywanie wieprzowiny tłustej nie jest głupie, tam wszystko jest, nie byłoby żadnych odpadów, układ wydalniczy by odpoczywał , wszystko byłoby strawione i wykorzystane do odbudowy naszego ciała
na tym polegało ludożerstwo, jedli mózg by nabyć wiedzy, mądrości (Twój mózg bym zjadł
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Twój mózg bym zjadł
Nie trawię tego pomysłu...


cr
28-11-2022 18:08 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Twój mózg bym zjadł
>Nie trawię tego pomysłu...
trawestując twoje słowa, Nie chce mi się z Tobą gadać, bo inaczej to widzę.
haish (2906 punktów)
>W wieku 99 lat zmarła Stella Czajkowska, profesor Uniwersytetu w Goeteborgu, ocalała z Auschwitz.
>Urodziła się w Rypinie, po wojnie wyemigrowała do Szwecji. W czasie wojny wraz z rodziną trafiła do
>getta w Łodzi oraz obozu zagłady Auschwitz w Oświęcimiu, potem jeszcze do Stutthofu.
>jest zastanawiającym, że ci co przeżyli, zaskakująco długo żyli
> czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?

W tym stwierdzeniu jest sporo prawdy i jest to prawda wynikająca z tradycji, a nie z badań naukowych. Podobnie działa efekt placebo, - naukowcy wiedzą nie od dziś że on istnieje i nie da się go w żaden sposób podważyć.
Niewątpliwie na umiejętność budowania i korzystania własnej autosugestji(motywacji do przeżycia) mają wpływ czynniki takie jak:
- wychowawczo-edukacyjny
- środowiskowy
- genetyczny,
a właściwie nie do końca zbadana i poznana kombinacja powyższych czynników.
27-11-2022 18:22 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>W wieku 99 lat zmarła Stella Czajkowska, profesor Uniwersytetu w Goeteborgu, ocalała z Auschwitz.
>>Urodziła się w Rypinie, po wojnie wyemigrowała do Szwecji. W czasie wojny wraz z rodziną trafiła do
>>getta w Łodzi oraz obozu zagłady Auschwitz w Oświęcimiu, potem jeszcze do Stutthofu.
>>jest zastanawiającym, że ci co przeżyli, zaskakująco długo żyli
>> czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?
>W tym stwierdzeniu jest sporo prawdy i jest to prawda wynikająca z tradycji, a nie z badań naukowych....

Aha... z tradycji też wynika, że jak czarny kot przebiegnie drogę... to tragedia I ja się tego trzymam.

A już nie z tradycji, a ze zwykłego logicznego myślenia, to wynika takie coś, że jak ktoś przeżył Oświęcim, to jego organizm musi być specjalnie odporny na niesprzyjające warunki. Nic więc dziwnego, że w porównaniu do innych ludzi może dłużej żyć. Choć wypadałoby porównać, ile takich osób długo żyje, co nie były w warunkach podobnych do oświęcimskich. Statystycznie przecież to b. prawdopodobne. A wybranie jednego czy kilku przykładów na jakąś tezę o niczym nie świadczy. Co najwyżej o braku logiki u autora.
haish (2906 punktów)
>>>W wieku 99 lat zmarła Stella Czajkowska, profesor Uniwersytetu w Goeteborgu, ocalała z Auschwitz.
>>>Urodziła się w Rypinie, po wojnie wyemigrowała do Szwecji. W czasie wojny wraz z rodziną trafiła do
>>>getta w Łodzi oraz obozu zagłady Auschwitz w Oświęcimiu, potem jeszcze do Stutthofu.
>>>jest zastanawiającym, że ci co przeżyli, zaskakująco długo żyli
>>> czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?
>>W tym stwierdzeniu jest sporo prawdy i jest to prawda wynikająca z tradycji, a nie z badań naukowych....
>Aha... z tradycji też wynika, że jak czarny kot przebiegnie drogę... to tragedia I ja się tego trzymam.

Dawno temu słyszałem taki wierszyk -
'gdy ci kot(czarny w domyśle)przebiegnie drogę,
nie myśl ze to pech,
wyrwij kotu jedną nogę,
niech zapier..la na trzech.'
- tak więc jest i sposób na tradycyjną mniemanologię i przesądy.
Metoda, gdyby ją zastosować jest okrutna i na pewno bolesna dla kota, poza tym koty to bardzo fajne zwierzaki i ponadto trzeba byłoby kota dogonić.
Sam wierszyk jest tak idiotyczny, że nawet u bardzo przesądnego wywoła uśmiech i refleksję.

>A już nie z tradycji, a ze zwykłego logicznego myślenia, to wynika takie coś, że jak ktoś przeżył Oświęcim, to jego organizm musi być specjalnie odporny na niesprzyjające warunki. Nic więc dziwnego, że w porównaniu do innych ludzi może dłużej żyć. Choć wypadałoby porównać, ile takich osób długo żyje, co nie były w warunkach podobnych do oświęcimskich. Statystycznie przecież to b. prawdopodobne. A wybranie jednego czy kilku przykładów na jakąś tezę o niczym nie świadczy. Co najwyżej o braku logiki u autora.
>
Nie jest to takie oczywiste że wybranie jednego lub kilku przykładów (w tym konkretnym przypadku) dowodzi braku logiki. Wypadałoby się raczej zastanawiać i badać co konkretnie spowodowało taki stan faktyczny.
28-11-2022 08:01 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>>>W wieku 99 lat zmarła Stella Czajkowska, profesor Uniwersytetu w Goeteborgu, ocalała z Auschwitz.
>>>>Urodziła się w Rypinie, po wojnie wyemigrowała do Szwecji. W czasie wojny wraz z rodziną trafiła do
>>>>getta w Łodzi oraz obozu zagłady Auschwitz w Oświęcimiu, potem jeszcze do Stutthofu.
>>>>jest zastanawiającym, że ci co przeżyli, zaskakująco długo żyli
>>>> czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?
>>>W tym stwierdzeniu jest sporo prawdy i jest to prawda wynikająca z tradycji, a nie z badań naukowych....
>>Aha... z tradycji też wynika, że jak czarny kot przebiegnie drogę... to tragedia I ja się tego trzymam.
>Dawno temu słyszałem taki wierszyk -
>'gdy ci kot(czarny w domyśle)przebiegnie drogę,
>nie myśl ze to pech,
>wyrwij kotu jedną nogę,
>niech zapier..la na trzech.'
>- tak więc jest i sposób na tradycyjną mniemanologię i przesądy.
>Metoda, gdyby ją zastosować jest okrutna i na pewno bolesna dla kota, poza tym koty to bardzo fajne zwierzaki i ponadto trzeba byłoby kota dogonić.
>Sam wierszyk jest tak idiotyczny, że nawet u bardzo przesądnego wywoła uśmiech i refleksję.

U mnie tam nic nie wywołuje. Jak ktoś zauważy w okolicy koty z trzema nogami - to znaczy, że to moja okolica... To przecież prawda wynikająca z tradycji, nie można tego lekceważyć.

>>A już nie z tradycji, a ze zwykłego logicznego myślenia, to wynika takie coś, że jak ktoś przeżył Oświęcim, to jego organizm musi być specjalnie odporny na niesprzyjające warunki. Nic więc dziwnego, że w porównaniu do innych ludzi może dłużej żyć. Choć wypadałoby porównać, ile takich osób długo żyje, co nie były w warunkach podobnych do oświęcimskich. Statystycznie przecież to b. prawdopodobne. A wybranie jednego czy kilku przykładów na jakąś tezę o niczym nie świadczy. Co najwyżej o braku logiki u autora.
>>
>Nie jest to takie oczywiste że wybranie jednego lub kilku przykładów (w tym konkretnym przypadku) dowodzi braku logiki. Wypadałoby się raczej zastanawiać i badać co konkretnie spowodowało taki stan faktyczny.
>
Rzecz jest na tyle skomplikowana, że nie da się (chyba?) jej badać inaczej, jak statystycznie. Bo np. badania medyczne, dlaczego dana osoba żyła 100 lat, nie są za bardzo miarodajne. Jedna osoba żyła tyle z jednej przyczyny, inna z innej, a najczęściej nie wiadomo, z jakiej. Wiadomo tylko, że żyła (a i to nie zawsze, bo nieraz tylko pomyliła daty urodzenia...). Co więc z tym zrobić? Jak badać?
haish (2906 punktów)
\ Co więc z tym zrobić? Jak badać?
>

Większość lekarzy i badaczy skupia się na materialnym aspekcie - badają najczęściej dietę, tryb życia i takie tam.
Klucz do rozwiązania tej zagadki według mojej oceny ma związek ze zjawiskiem PLACEBO, zaś jak wiadomo zjawisko to ma silny związek z psychiką, - materialny(cielesny) aspekt jest raczej na drugim planie. Kiedyś mawiano, że silny 'duch' jest zdolny zapanować nad materią, obecnie wiadomo
że 'duch' to tylko błąd poznawczy, zaś odpowiednikiem tego co przypisuje się duchowi według powszechnego mniemania jest ludzka psychika.
maurice_ (747 punktów)

Ciekawe, ile by dożyła, gdyby nie przeszła tych wszystkich okropności?
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Ciekawe, ile by dożyła, gdyby nie przeszła tych wszystkich okropności?
Emigracja do Szwecji nie jest okropnością, jest tam wyższy standard życia i lepsza opieka medyczna, więc w Polsce pewnie krócej by pożyła.

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
29-11-2022 19:51 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Ciekawe, ile by dożyła, gdyby nie przeszła tych wszystkich okropności?
>Emigracja do Szwecji nie jest okropnością, jest tam wyższy standard życia i lepsza opieka medyczna, więc w Polsce pewnie krócej by pożyła.
gdyby nie przeszła Oświęcimia, np urodziła się w Szwecji, nie dożyłaby 99 lat

kto przeżył Oświęcim dostawał dyplom, świadczący o nabyciu potencjału długowieczności
self (105 punktów)
>W wieku 99 lat zmarła Stella Czajkowska, profesor Uniwersytetu w Goeteborgu, ocalała z Auschwitz.
>Urodziła się w Rypinie, po wojnie wyemigrowała do Szwecji. W czasie wojny wraz z rodziną trafiła do
>getta w Łodzi oraz obozu zagłady Auschwitz w Oświęcimiu, potem jeszcze do Stutthofu.
>jest zastanawiającym, że ci co przeżyli, zaskakująco długo żyli
> czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?

Pamiętam, że były tam jakieś teorie (może nawet coś więcej), że to okres głodu tak wpłynął na organizm tych ludzi. Warto tu zauważyć, że średnią życia "tych co przeżyli" jak napisałeś, wyciągamy właśnie z grupy osób które przeżyły obozy koncentracyjne a nie ze wszystkich których tam zamknięto (z oczywistych względów), więc na logikę mamy tu do czynienia z grupą osób których organizmy nie są przeciętne a zapewne ponad przeciętnie odporne na warunki które w tych obozach panowały (więc kolejnym faktorem będzie pewnie genetyka). Najlepiej wygooglować jakie badania prowadzono na ten temat bo wiem ze takie były (w języku angielskim przynajmniej).

> czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?
Jeśli już to na odwrót, to powiedzenie wynika z jakiejś tam sytuacji czy doświadczenia a nie sytuacja z powiedzenia
11-12-2022 09:18 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>W wieku 99 lat zmarła Stella Czajkowska, profesor Uniwersytetu w Goeteborgu, ocalała z Auschwitz.
>>Urodziła się w Rypinie, po wojnie wyemigrowała do Szwecji. W czasie wojny wraz z rodziną trafiła do
>>getta w Łodzi oraz obozu zagłady Auschwitz w Oświęcimiu, potem jeszcze do Stutthofu.
>>jest zastanawiającym, że ci co przeżyli, zaskakująco długo żyli
>> czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?
>Pamiętam, że były tam jakieś teorie (może nawet coś więcej), że to okres głodu tak wpłynął na organizm tych ludzi. Warto tu zauważyć, że średnią życia "tych co przeżyli" wyciągamy właśnie z grupy osób które przeżyły obozy koncentracyjne a nie ze wszystkich których tam zamknięto, więc na logikę mamy tu do czynienia z grupą osób których organizmy nie są przeciętne a zapewne ponad przeciętnie odporne na warunki które w tych obozach panowały
najdłużej i w dobrej formie umysłowej żyją nauczyciele szkół średnich, podobno rozchwiana, nieprzewidywalna młodzież w okresie dorastania to sprawia
krótko zyja pielęgniarki, lekarze też nie wiele więcej

>> czy to wynika z znanego nam powiedzenia; co cię nie zabije to cię wzmocni?
>Jeśli już to na odwrót,
też tak myślę

u mrówek królowa ma te same geny co robotnica i żyje 10 x dłużej. Królowa pracuje b. ciezko, rodzi setki jajeczek dziennie, a robotnica, może nic nie roić (robi ile chce) a i tak umrze wcześniej

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365