Można powiedzieć, że ludzie różnią się pod względem podobieństwa do zwierząt. Tym, którym podwinęła się noga na maturze z matematyki, nieco bliżej do zwierzątek, niż tym, którzy ją zdali. Są jeszcze głupsze zwierzątka, które nawet nie podchodzą do matury. Przy takim ujęciu sprawy można by człowieczeństwo stopniować. Ale czy wszystko zależy od sprawności umysłowej?
|