Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rozwój nauki w Polsce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
01-12-2013 09:00Koraszewski (82900 punktów)Rozwój nauki w Polsce
Ocena 17 na 17
W niedzielny poranek Internet dostarczy mi ofertę z naukowej.pl. Oferta brzmiała:

"Religia a polityka"
Siewierska-Chmaj Anna
Wydawca: wydawnictwo uniwersytetu warszawskiego
Informacja o książce:
"Autorka, poprzez analizę wzajemnych stosunków religii i polityki, stawia pytanie o miejsce religii we współczesnym świecie. Formułuje tezę, że w XXI wieku, w obliczu utraconych tożsamości plemiennych, narodowych czy kulturowych, tylko religia zachowała zdolność wzmacniania solidarności grupowej. Pokazuje, że poprzez rugowanie religii z życia publicznego i demonizowanie jej związków z polityką władza pozbawia się narzędzia, którego nie sposób zastąpić. Przyznając, że związek religii i polityki może być groźny, stara się dowieść, iż nie mniej groźne jest upieranie się przy ich całkowitej separacji."
Autorka, pani dr Anna Siewierska-Chmaj, to doktor nauk humanistycznych, politolog. Wicedyrektor Instytutu Badań nad Cywilizacjami w Rzeszowie.
Teraz wiemy na co idą skąpe środki na rozwój nauki w Polsce.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

maniek1 (3407 punktów)

>Formułuje tezę, że w XXI wieku, w obliczu utraconych tożsamości>
>plemiennych, narodowych czy kulturowych, tylko religia zachowała zdolność wzmacniania solidarności
>grupowej.>
......grupowej - na własne cele. I tu się zgadzam - pan Tadek z Torunia (budujący prywatny multifinansowy koncern na demonizowaniu "utraconych tożsamości narodowych" i kulcie nieżyjącego Watykańczyka) jest dobitnym przykładem na potwierdzenie tej tezy.
> Pokazuje, że poprzez rugowanie religii z życia publicznego i demonizowanie jej związków z
>polityką władza pozbawia się narzędzia, którego nie sposób zastąpić.>
Znów zgoda - najlepszym przykładem (trudno o lepszy) pan Jarek (PiS) i jego koledzy z partii nieustannie reklamowani w telewizji pana Tadka.
>Przyznając, że związek religii
>i polityki może być groźny,>
... i z całą pewnością jest...przykład? Ludzie wybrani przez Naród, tworzą prawo kierując się wymogami szefów multifinansowej firmy bezżennych starców, ubierających się w sukienki, słynącej z wszechobecnej pedofilii wśród swoich przedstawicieli handlowych.
> stara się dowieść, iż nie mniej groźne jest upieranie się przy ich
>całkowitej separacji.">
Niech się stara, z niecierpliwością czekam na efekty tych starań.
>Autorka, pani dr Anna Siewierska-Chmaj, to doktor nauk humanistycznych, politolog. Wicedyrektor
>Instytutu Badań nad Cywilizacjami w Rzeszowie.>
Parlamentarny Zespół pana Antka dostarczył wystarczająco wiele dowodów na istnienie kretynów z tytułami doktorskimi.
>Teraz wiemy na co idą skąpe środki na rozwój nauki w Polsce.>
Bez komentarza - oto słowo na niedzielę. Amen
Lengyel (2127 punktów)
>Teraz wiemy na co idą skąpe środki na rozwój nauki w Polsce.

Signum temporis - dawniej tworzono "naukowe" łamańce dla wykazania wyższości socjalizmu nad kapitalizmem, dziś dla wykazania wyższości religii nad... wszystkim innym chyba?
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)

>"Autorka, poprzez analizę wzajemnych stosunków religii i polityki, stawia pytanie o miejsce religii
>we współczesnym świecie. Formułuje tezę, że w XXI wieku, w obliczu utraconych tożsamości
>plemiennych, narodowych czy kulturowych, tylko religia zachowała zdolność wzmacniania solidarności
>grupowej.

A może zamiast rozpaczać nad utratą tożsamości plemiennych, narodowych, kulturowych czy w końcu, religijnych, należałoby wzmacniać tożsamość gatunkową?

>Autorka, pani dr Anna Siewierska-Chmaj, to doktor nauk humanistycznych, politolog. >Wicedyrektor Instytutu Badań nad Cywilizacjami w Rzeszowie.

O nie, następna mądra z Rzeszowa. W moim rodzinnym mieście bije chyba krynica mądrości.
Selanos (12869 punktów)
Słowa "Polska" i "nauka" jakoś do siebie nie pasują.
Wenancjusz (16441 punktów)
>W niedzielny poranek Internet dostarczy mi ofertę z naukowej.pl. Oferta brzmiała:
>"Religia a polityka"
Tego nigdy nie da się pogodzić.
>Siewierska-Chmaj Anna
>Wydawca: wydawnictwo uniwersytetu warszawskiego
>Informacja o książce:P{aństwo wydało na wydawnictwo trochę pieniędzy. Nie ma pani skrupułów?
>"Autorka, poprzez analizę wzajemnych stosunków religii i polityki, stawia pytanie o miejsce religii
>we współczesnym świecie. Formułuje tezę, że w XXI wieku, w obliczu utraconych tożsamości
>plemiennych, narodowych czy kulturowych, tylko religia zachowała zdolność wzmacniania solidarności
Niestety. Pani jest bez sensu. Cholera że też pani jest tytułowanym doktorem. Jestem wytworem nauk technicznych gdzie każdy pyta dlaczego. Pani tego nie stosuje. Dlaczego?
>grupowej. Pokazuje, że poprzez rugowanie religii z życia publicznego i demonizowanie jej związków z
>polityką władza pozbawia się narzędzia, którego nie sposób zastąpić. Przyznając, że związek religii
>i polityki może być groźny, stara się dowieść, iż nie mniej groźne jest upieranie się przy ich
>całkowitej separacji.
Co za odkrywcze myśli? Proszę je wyjawić. Dla informacji jestem inż. elektroenergetykiem. Z głupcami nie mam zamiaru dyskutować. I nie chroni Pani tyt. dr.

Ich bin besser als mein Ruf
01-12-2013 16:02 
 Ocena 5 na 5
szarley (54908 punktów)
>>W niedzielny poranek Internet dostarczy mi ofertę z naukowej.pl. Oferta brzmiała:
>>"Religia a polityka"
> Tego nigdy nie da się pogodzić.

Wręcz przeciwnie. To się świetnie godzi
(niestety)
DyktaFon (9281 punktów)
>>>W niedzielny poranek Internet dostarczy mi ofertę z naukowej.pl. Oferta brzmiała:
>>>"Religia a polityka"
>> Tego nigdy nie da się pogodzić.
>Wręcz przeciwnie. To się świetnie godzi
>(niestety)

To nawet bywa podstawą zarówno polityki, jak i religii (innymi słowy: ręka rękę myje...)
slik (20011 punktów)
>Teraz wiemy na co idą skąpe środki na rozwój nauki w Polsce.

NA co w Polsce idą w ogóle! Naukowcy Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie we współpracy z AGH w Krakowie opracowali "sztuczną kość", która pozwala na uzupełnienie ubytków w tkance kostnej. Prace są dosyć zaawansowane - po testach - niestety na dalsze badania brakuje 3 milionów zł.
Jednocześnie dowiaduję się że w sąsiedniej miejscowości ksiądz z szatańskiej UE dostał na remont kościoła (zabytkowego, bo nawet wybudowane przed kilkoma laty są "zabytkowymi") 7 milionów. Jak znam życie, to kościół będzie remontowany ze szczególnym uwzględnieniem plebanii, a żaden urzędnik nie odważy się tego skontrolować
oportunista (1711 punktów)
Pani Siewierska-Chmaj Anna ma niestety całkowitą rację. Bez nadbudowy ideologicznej jeszcze nie udało się nikomu stworzyć państwa, o jego trwaniu nawet nie wspomnę. Zbyt wiele spraw nie rozumiemy aby przejść do porządku nad nimi. W miejscu gdzie kończy nam się koncept, potrzebna jest siła wyższa, nie jesteśmy wstanie funkcjonować bez odpowiedzi na pytania oczywiste. Lukę tę zapełnić może autorytet, najlepiej nieomylny, jednak na wypadek omyłki taki autorytet jest bezpieczny, gdyż nastąpiła z powodu naszej złej interpretacji. Podobnie jak nauczyciel w szkole, zawsze ma rację, nawet gdy się myli. Mało kto potrafi w szachach zaplanować kilka ruchów do przodu, bardzo wielu jednak z zapamiętaniem wierzy w spiskowe teorie dziejów, lubimy po prostu wierzyć, że ktoś nad tym wszystkim panuje, to nas uspakaja.
03-12-2013 17:04 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)
.
>Pani Siewierska-Chmaj Anna ma niestety całkowitą rację.
Ło Boże! Geniuś i autorytet całkowity!

>Bez nadbudowy ideologicznej jeszcze nie udało się nikomu stworzyć państwa,
Tyle, że w historii ludzkości, tych nadbudów do cholery i trochę nadbudowano.
Polecam np. mądrą i ładnie napisaną - "Przedmarksistowską myśl polityczną" prof. Seidlera.

>o jego trwaniu nawet nie wspomnę.
Z trwaniami też przeróżnie bywało - czasem tylko kilka dni, ale i parę wieków też mijało.

>Zbyt wiele spraw nie rozumiemy aby przejść do porządku nad nimi.
Tyle, że jedni rozumieją mniej, a inni więcej.
fiksacie.wordpress.com/tag/neoliberalizm/
Proponuję lekturę dorobku prof. Andrzeja Walickiego poświęconemu historii idei, a można zacząć od artykułu "Neoliberalna kontrrewolucja" w Gazecie Wyborczej z 30 listopada - 1 grudnia 2013.

>W miejscu gdzie kończy nam się koncept, potrzebna jest siła wyższa, nie jesteśmy wstanie funkcjonować bez odpowiedzi na pytania oczywiste.
Tyle, że jednym koncept kończy się wcześniej, a innym później i problem władzy jest taki aby było jak najwięcej tych z ograniczonym konceptem. Wtedy łatwiej się rządzi.

>Lukę tę zapełnić może autorytet, najlepiej nieomylny, jednak na wypadek omyłki taki autorytet jest bezpieczny, gdyż nastąpiła z powodu naszej złej interpretacji.
Tak, masy w taki kit najczęściej wierzą, ale to forum dla niewierzących.

>Podobnie jak nauczyciel w szkole, zawsze ma rację, nawet gdy się myli.
Stara się o ten autorytet w przeróżne sposoby, a im bardziej pokorne cielęta tym bardziej na słowo mu wierzą. www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,565416#w567002

>Mało kto potrafi w szachach zaplanować kilka ruchów do przodu, bardzo wielu jednak z zapamiętaniem wierzy w spiskowe teorie dziejów, lubimy po prostu wierzyć, że ktoś nad tym wszystkim panuje, to nas uspakaja.
Całkowita zgoda! Tak każda wiara nas ogranicza intelektualnie i moralnie usprawiedliwiając zło czynione w jej imieniu, ale na szczęście istnieją różni niedowiarkowie, heretycy i wolnomyśliciele, dzięki którym społeczny świat idzie do przodu. Mnie uspokaja wiedza historyczna pokazująca, że jednak - choć zawirowaniami, zawrotami i w różnym stopniu, ale idziemy wszyscy w kierunku racjonalizmu

Tak, że osądzając książkę tylko na podstawie tego cytatu: "Autorka, poprzez analizę wzajemnych stosunków religii i polityki, stawia pytanie o miejsce religii we współczesnym świecie. Formułuje tezę, że w XXI wieku, w obliczu utraconych tożsamości plemiennych, narodowych czy kulturowych, tylko religia zachowała zdolność wzmacniania solidarności grupowej. Pokazuje, że poprzez rugowanie religii z życia publicznego i demonizowanie jej związków z polityką władza pozbawia się narzędzia, którego nie sposób zastąpić. Przyznając, że związek religii i polityki może być groźny, stara się dowieść, iż nie mniej groźne jest upieranie się przy ich całkowitej separacji." Uważam, iż autorka mocno zideologizowane bzdury w niej wypisuje, gdyż brak potwierdzenia jej nieuprawnionych naukowo spekulacji tak w wiedzy historycznej, jak i socjologicznej.

Miłego dnia.

@@@
.
03-12-2013 20:15 
 Ocena 2 na 2
szarley (54908 punktów)
>Polecam np. mądrą i ładnie napisaną - "Przedmarksistowską myśl polityczną" prof. Seidlera.

"Przedmarksowska myśl polityczna"
03-12-2013 20:26 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)
.
>"Przedmarksowska myśl polityczna"
Tak, oczywiście. Dziękuję za zauważenie pomyłki, ale książka jest ciekawa i polecam.

Pozdrawiam.

@@@
.
03-12-2013 21:01 
 Ocena 3 na 3
szarley (54908 punktów)
Czytałem dawno temu, ale skoro Pan poleca, to zainteresowanym pozwolę sobie Pańskie polecenie uzupełnić poleceniem bibliotek, w których ta książka jest

Biblioteka Publiczna m. st. Warszawy
Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Bemowo m.st. Warszawy
Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy
Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Ochota m. st. Warszawy
Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy
Biblioteka Raczyńskich w Poznaniu
Biblioteka Sejmowa
Dolnośląska Biblioteka Pedagogiczna we Wrocławiu
Dolnośląski Zasób Biblioteczny
Kolegium Filozoficzno-Teologiczne oo. Dominikanów w Krakowie
Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego
Książnica Pomorska w Szczecinie
Kujawsko-Pomorski Katalog Bibliotek Samorządowych
Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu
Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Bydgoszczy
Politechnika Wrocławska
Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk
Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu
Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu
Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach
Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy
Uniwersytet Opolski
Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach
Uniwersytet Rzeszowski
Uniwersytet Szczeciński
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
Uniwersytet Zielonogórski
Uniwersytet w Białymstoku
Uniwersytet Śląski
Wojewódzka Biblioteka Publiczna - Książnica Kopernikańska w Toruniu
Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie
Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Opolu
Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. dr. W. Bełzy w Bydgoszczy
Wojskowa Akademia Techniczna
Zielonogórski Zasób Bibliotek Publicznych

Proszę to potraktować z uśmiechem, ale młodym małpoludom warto czasem przypomnieć co to jest biblioteka, a szybkość mojej odpowiedzi niech im świadczy o tym jak nawet starszy pan może szybko odpowiednią bibliotekę znaleźć

Pozdrawiam z uśmiechem
04-12-2013 11:49 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)
.
>Czytałem dawno temu, ale skoro Pan poleca, to zainteresowanym pozwolę sobie Pańskie polecenie uzupełnić poleceniem bibliotek, w których ta książka jest: (...)

>Proszę to potraktować z uśmiechem, ale młodym małpoludom warto czasem przypomnieć co to jest biblioteka, a szybkość mojej odpowiedzi niech im świadczy o tym jak nawet starszy pan może szybko odpowiednią bibliotekę znaleźć.
Dziękuję za uzupełnienie wiadomości, ale dołożę tu jeszcze dwie pozycje Historię doktryn politycznych i prawnychprof. Grzybowskiego oraz Historię doktryn politycznych i prawnych prof. Olszewskiego.

Historia doktryn to przedmiot dosyć nielubiany przez studentów
www.empik.(*)tycznych-i-prawnych,31201805,s
www.google(*)dfaU2hDQ&bvm=bv.57155469,d.ZGU

Prawdopodobnie jest tak przez kiepskich wykładowców, gdyż ja go lubiłem i nadal sobie cenię, ale jeszcze bardziej cenię sobie inżynierów, którzy takie książki czytają.

Przerażająca zaś jest (tu czasem też występujące) zadufanie we własną rację i głęboka wiara w wyznawaną ideologię religijną lub świecką, połączone z brakiem podstawowej wiedzy w temacie, w którym ten ktoś autorytarnie się wypowiada.
Jestem zachwycony internetem, ale z z samej telewizji i internetu (nawet z dodatkiem ideologicznej wiary) mądrości się nie nabierze. Chyba, że ustalimy na naszym forum parytet. (Za socjalizmu, to 'doborem z klucza' się nazywało.)

PS. Przy okazji polecę tu też "Historię powszechnej myśli ekonomicznej" prof. Edwarda Lipińskiego i jej kontynuację przez profesorów Górskiego i Sierpińskiego napisaną. Strasznie dawno zdawać to musiałem, ale książki zatrzymałem i korzystam z nich nadal.

Pozdrawiam.

@@@
.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365