 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-07-2013 00:02 | Maciej Feczko (285 punktów) | Świat bez nas
5 na 5 | Od wielu lat zastanawiam się jakby to było gdyby cywilizacja jako taka przestała istnieć. Mamy mnóstwo filmów i książek o inwazji zombie itp. Ale mnie zastanawia jedna rzecz: co z nauką? Weźmy przeciętnego kowalskiego: Jak działa silnik parowy? jak wydobyć metal? Jak pozyskać najprostrze leki? jak przystosować wode do picia? Jak uzyskać penicylinę? I tym tokiem rozmyślać postanowiłem że posiądę wiedzę która pozwoli z epoki kamienia przejść do epoki indrustialnej. Taka głupia rzecz jak mydło, łatwo dostępna i wykonalna, jak obrabiać skóry, jak robić dach z trzciny... o jejku ta wiedza już prawie wymarła. Jak wypalać węgiel. Zastanówcię się: jesteście nagle sami, okoliczne markety wystarczą na miesiąc, zima się zbliżą, jak wielu ludzi by przetrwało? Umieją obsługiwać, nawet część nie wie skąd prąd jest. A światło a prąd to dwie odrębne, niepojęte rzeczy. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Pan cogito (182 punktów) | Ja też się zastanawiałem nad tym czytając Metro 2033, tam jest opisane takie życie trochę i to jak sobie radzili ludzie żyjący w moskiewskim metrze po wojnie atomowej.
Sapere Aude
|
|
6 na 6 | worek kości (2937 punktów) | > Zastanówcię się: jesteście nagle sami, okoliczne markety wystarczą na miesiąc, zima się zbliżą, jak wielu ludzi by przetrwało?Coś na ten temat: link
bembergiem w berg
|
|
 | 1 na 1 | sinapis (1725 punktów) | > Coś na ten temat:> linkO kurczę, kiepskie perspektywy dla ludzkości! Archimedesa zaciukali, Galileusza zamknęli, Edisonowi się zmarło, a i ja jakoś ostatnio nie najlepiej się czuję...
|
|
7 na 7 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > Od wielu lat zastanawiam się jakby to było gdyby cywilizacja jako taka przestała istnieć. Mamy> mnóstwo filmów i książek o inwazji zombie itp. Ale mnie zastanawia jedna rzecz: co z nauką? Weźmy> przeciętnego kowalskiego: Jak działa silnik parowy? jak wydobyć metal? Jak pozyskać najprostrzeNauka w wersji bardziej skomplikowanej jest zupełnie zbędna do przeżycia człowieka. Znajomość fizyki kwantowej jest potrzebna jedynie filozofom. Medycyna jest zbędna, jeżeli umieralność nadrobi się dzietnością. Potrzebne są jedynie proste umiejętności dotyczące produkcji żywności, domów i ubrań. Były znane tysiące lat temu. Jeżeli przetrwają książki lub inne nośniki, to pojawią się ludzie dociekliwi, którzy je zrozumieją i wykorzystają. > leki? jak przystosować wode do picia?Plemię pijące wodę z kałuży wymrze, a pijące ze strumyka przeżyje. Pojawią się szamani sugerujący konieczność oddawania czci strumykowi i oferujący swoje pośrednictwo do boga wody. > Jak uzyskać penicylinę?Nie jest niezbędna do przetrwania i rozwoju cywilizacji. > I tym tokiem rozmyślać postanowiłem że posiądę wiedzę która pozwoli z epoki kamienia przejść do> epoki indrustialnej.Niektórzy uważają, że oczekiwanie na epokę kamienia nie jest najlepszym sposobem na życie. > Taka głupia rzecz jak mydło, łatwo dostępna i wykonalna, jak obrabiać skóry, jak robić dach z> trzciny... o jejku ta wiedza już prawie wymarła. Jak wypalać węgiel.Mydło jest niepotrzebne. Da się przeżyć bez mycia. Jest możliwe ubieranie się w skóry niewyprawione. Da się przeżyć i zachować komfort termiczny. Węgiel jest niepotrzebny, jeśli są drzewa. > Zastanówcię się: jesteście nagle sami, okoliczne markety wystarczą na miesiąc, zima się zbliżą, jak> wielu ludzi by przetrwało?Pierwszą zimę 99%. Dziesiątą 20%. Ja przetrwam znacznie dłużej.  > Umieją obsługiwać, nawet część nie wie skąd prąd jest. A światło a prąd to dwie odrębne, niepojęte> rzeczy.Prąd jest niepotrzebny do życia. Tak długo, jak istnieją nośniki informacji, to nauka nie zginie. Nośnikiem może być człowiek, książka, obrazy.
|
|
 | | Draska (285 punktów) | To co Pan opisał dotyczy jednostki, która sobie radzi. Albo jest zaradna. Albo oba. Albo ma wiedzę odpowiednią do tego żeby przeżyć. Mnie właśnie interesuje jak dużo ludzi ma tą wiedzę, i jak szybko udało by się odbudować cywilizację. Ja osobiście chyba czułbym się dobrze wracając na łono natury ze wszystkimi jej zagrożeniami i błogosławieństwami. I jeśli wrócimy w jakiś sposób, czy to meteor, wojna nuklearna, wybuchy na słońcu czy pandemia wężowej grypy albo chomikowej, do kamienia łupanego, jak szybko odzyskamy podstawowe zdobycze cywilizacyjne. Da się przeżyć bez mydła, penicyliny, wiedzy na temat oprawiania skór - jednostkowo. Cywilizacji na tym się nie zbuduje. Uważa Pan że należy zatroszczyć się o siebie, przeżyć... Pewnie Pan da sobie radę i życzę jak najdłużej nawet bez apokalipsy, ja też pewnie dam sobie radę bardzo długo, ale o żonie czy dzieciach tego bym nie powiedział. A właśnie - Załóżmy że sobie Pan radzi, nie wiem czy ma Pan żonę, czy nie, ale załóżmy że w trakcie "radzenia sobie" dochodzi do ciąży i porodu... Albo natknie się Pan na to zdarzenie. Głównym moim twierdzeniem jest to że każdy człowiek powinien mieć choćby minimalną wiedzę na temat podstawowych spraw. Weźmy ostatnie badania we Francji zdaje się - dzieci nie bardzo wiedzą jak wygląda por czy burak czy krowa... Nie rozpoznają gatunków drzew, roślin, zwierząt które codziennie ich otaczają. Nie znają podstawowych chorób i lekarstw. To jest, moim zdaniem, problem i to właśnie chodziło mi po głowie pisząc ten wątek. Myślę że to jest rodzaj choroby cywilizacyjnej.
|
|
| farmer (22440 punktów) |
>Zastanówcię się: jesteście nagle sami, okoliczne markety wystarczą na miesiąc, zima się zbliżą, jak >wielu ludzi by przetrwało? >Umieją obsługiwać, nawet część nie wie skąd prąd jest. A światło a prąd to dwie odrębne, niepojęte >rzeczy.
O przetrwanie się nie martw. Ludzie zapominają o Gułagach czy obozach koncentracyjnych w których ludzie mieli naprawdę ciężko.
Prąd to akurat najmniejszy problem. W co drugiej wsi jest koleś który zajmuje się przewijaniem silników. Zrobienie od bidy wiatraka do napędu to nie byłby jakiś problem.
By mówić o tym problemie trzeba by się jakoś umiejscowić i poznać rozmiary strat.
|
|
3 na 3 | Appenzeller (3118 punktów) | > Mamy mnóstwo filmów i książek o inwazji zombie itp.Zlituj się... A raczej, sporo Cię ominęło. Opis cywilizacji po kolapsie omówiono w tylu książkach i krótszych formach SF bez zombie, że wakacji Ci nie starczy. Z klasyki: Verne - Tajemnicza wyspa, Defoe - Robinson Crusoe (tu bez kolapsu, z powodu izolacji) Ze znakomitszych, a może po prostu moich ulubionych: Wyndham - Dzień tryfidów, Poczwarki Wilhelm - Gdzie dawniej śpiewał ptak Cooper - Zdobywca przestworzy, także Testament Overmana LeGuin - Planeta wygnania, Miasto złudzeń Brin - Listonosz i formy drobniejsze jak: Baraniecki - Głowa Kasandry London - Szkarłatna dżuma Lem - Profesor Dońda opowiadania Andersona z serii Maurai Lista daleko niepełna, zajrzyj na Listę i po polsku, choć mocno chudą w Wikipedii I proponuję - kiedy tylko będziesz chciał obejrzeć Jestem legendą albo inne dzieła tego rodzaju, napij się wody, idź na spacer albo poczytaj książkę, i wtedy Ci może ochota przejdzie. Zombie, mówisz.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
 | | Adrian Trybek (339 punktów) | Na tej liście zabrakło Williama Goldinga, a śmiem twierdzić, że ludzkość oderwana od internetu, telewizji i tysiąca innych wentylów bezpieczeństwa zachowywałaby się tak jak Jack i Roger z jego książki.
|
|
 | | Draska (285 punktów) | Dzięki za małą listę lektur, część znam, część nie, zobaczę co tam piszą
|
|
2 na 2 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | > Zastanówcię się: jesteście nagle sami, okoliczne markety wystarczą na miesiąc, zima się zbliżą, jak> wielu ludzi by przetrwało?Przeżyłbym. Tutaj interesująca, darmowa książka: www.ki4u.com/free_book/s73p911.htmProszę też zainteresować się amerykańską subkulturą tzw. preppers. Linę, narzędzia, praktyczne (a nie żadne "fikuśne-super-rambo") noże, podstawowe leki (także antybiotyki), bandaże, żywność puszkowaną i liofilizowaną, maskę p-gaz i resztę stroju ABC mam na podorędziu. Nigdy nie "upadnie" cała cywilizacja, zawsze będzie jakiś "rząd" czy "rada wojenna", choćby zagrzebane w bunkrze. Prosta "check-lista": 1. Zapewnić podstawowe środki przetrwania: wyżej wymienione + conajmniej trzydniowa racja wody, odzież na ektremalne warunki (korzuch na baranku - jest), buty (!!! koniecznie wysokie, ponad kostkę, skórzane, sznurowane - w ilości dwóch par są), latarka, baterie. 2. Zapewnić środek komunikacji: jedna radiostacja w samochodzie, druga - dalekosiężna - na strychu. W razie wypadku w piwnicy jest elektroniczny szmelc, m.in. lampy. Studiuję inżynierię, schematy są. Poradzę sobie. 3. Zapewnić środek transportu: samochód, najlepiej terenowy i bez elektroniki. N.p. Land Rover Defender. Popularne w moim regionie. Zbierać puste kanistry, przydadzą się na zaś. 4. Łupić, plądrować, szabrować. Wszystko, jak leci: leki, paliwo, żywność, książki techniczne, wodę, dobrą odzież, większy środek transporty wraz z łupieniem (jak wojskowa ciężarówka) pożądany. 5. Zbierać ludzi ze szczególnymi umiejętnościami: inżynierów, lekarzy, farmaceutów, chemików, elektryków, elektroników. 6. Zapewnić umocnioną, ustronną i przestronną "bazę wypadową". Zalecane bunkry. Znam i zwiedziałem miejscowe, zapomniane po wojnie. Da się załatwić.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
 | 1 na 1 | Draska (285 punktów) | No właśnie wszystko co Pan mówi jest świetnie zobrazowane w serialu Walking Dead. Mianowicie oni tego wszystkiego nie robią. Mało tego robią mnóstwo rzeczy nie potrzebnych.
|
|
6 na 6 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Od wielu lat zastanawiam się jakby to było gdyby cywilizacja jako taka przestała istnieć. -Do łask wróciłyby książki i ci którzy umieją korzystać z zawartej w nich wiedzy. Zarówno tej z pozycji naukowych, jak i ze zwykłych poradników, instrukcji, przepisów. Może wreszcie ci mądrzejsi byliby docenieni i hołubieni, przez wszelkie powstające grupy plemiona, gangi, zamiast tańczących na lodzie, śpiewających "artystów", kreatorów mody i wszelkich innych "gwiazd"?
"Mówić trzeba prosto, a myśleć w sposób skomplikowany - nie na odwrót" Franz Josef Strauss
|
|
 | | Draska (285 punktów) |
>-Do łask wróciłyby książki i ci którzy umieją korzystać z zawartej w nich wiedzy.
Na pierwszym miejscy lekarze, potem inżynierzy, potem każdy kto ma jakąkolwiek wiedzę. Szkoda że teraz się tego nie ceni, tylko korzystają z komórek, medycyny, prądu i nawet nie wiedzą jak to działa.
|
|
|  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | >korzystają z komórek, medycyny, prądu i nawet nie wiedzą jak to działa. Nikt nie jest w stanie objąć całości wiedzy, dostępnej ludziom. Można coś tam "liznąć" po łebkach, ale mowy nie ma, by każdy znał się na wszystkim. Nie ma na świecie takiego człowieka, który potrafiłby i zoperować zastawki, i skonstruować turbinę, i zaprojektować budynek nowego teatru.
|
|
1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | Człowiek, nawet przyzwyczajony do wygody zdobyczy cywilizacji, jest zdolny do przystosowania się do zmieniających się warunków. A jak nie to kaput.
Uwielbiam historie ludzi, którzy zgubili się w afrykańskim buszu albo innej dżungli i byli zdolni przeżyć tam dość długo. Pomimo drapieżników, chorób, pasożytów, braku supermarketu za rogiem itd. Z reguły chodzi o ludzi z cywilizowanej części świata, gdzie te najbardziej potrzebne do przeżycia umiejętności są zapomniane.
Jedna turystka bodajże z USA zgubiła się w Puszczy Amazońskiej i przeżyła tam kilka tygodni jedząc piranie. Te kilka tygodni to może nie jest jakieś wielkie osiągnięcie, ale mimo wszystko ta pani była zdolna do chociażby łowienia ryb bez pomocy wędki. Dość niesympatycznych ryb, warto dodać. No i nie dała się niczemu zjeść.
Ja liczyłbym na to, że to co nam z bardziej pierwotnych instynktów pozostało, zadziała w odpowiedniej chwili.
|
|
 | | Draska (285 punktów) | >Człowiek, nawet przyzwyczajony do wygody zdobyczy cywilizacji, jest zdolny do przystosowania się do zmieniających się warunków. A jak nie to kaput. >Uwielbiam historie ludzi, którzy zgubili się w afrykańskim buszu albo innej dżungli i byli zdolni przeżyć tam dość długo.
A jak wiele osób umarło tam? Podczas ekploracji dżungli afrykańskiej czy amazońskiej większość jednak zginęła.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|