 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-03-2012 01:45 | Dominik Gajewski (677 punktów) | Dialog wg Frondy
10 na 10 | Dialog wg Frondy czyli z chrześcijańskimi intelektualistami obcowanie. Często słyszy się z ust inteligencji katolickiej iż są prześladowani iż knebluje się im usta oraz nikt bez inwektyw nie chce podjąć z nimi rozmowy na poziomie. Cóż postanowiłem to sprawdzić. Założyłem konto pod swoim imieniem i nazwiskiem i zabrałem głos w rozmowie dotyczącej wywiadu Tomasza Terlikowskiego z Ks. Tadeuszem Isakowiczem- Zaleskim. dla zainteresowanych pod tym linkiem www.fronda(*)o_skandal_moze_oczyscic__19993cóż po wymianie kilku opinii (zrobiłem screeny na wypadek jak by je wykasowano by każdy mógł powiedzieć czy były na tyle ostre iż zarobiłem bana, wiec jeśli nie będzie moich wypowiedzi to chętnie wrzucę link do mych wypowiedzi) zostałem zbanowany i jak widać w komentarzu poniżej stwierdzono iż żaden szanujący się katolik nie może być dla mnie partnerem w rozmowie. Tak oto zostałem zakwalifikowany do podludzi z którymi wg definicji szanującego się katolika nie należny nawet rozmawiać. Pokazało mi to jedną rzecz - tak zwani intelektualiści katoliccy w Polsce nie są zdolni do jakiegokolwiek dialogu chyba że muszą, a jeśli mają jakakolwiek władze użyją ja do kneblowania prób takowego dialogu. Smutne to bo jednak żyje z nimi w jednym kraju i mimo że się nie zgadzamy sądziłem iż przynajmniej posiedli sztukę dialogu oraz szacunku do wypowiedzi innych osób. Natomiast okazuje się iż traktują mnie jak germańskiego najeźdźcę z którym nie tylko nie należy rozmawiać ale rozmowa ze mną oznacza zdradę wiary. Pokazuje to również iż żądający szacunku i prawa wypowiedzi katolicy mając władze nie zniżą się do jakiejkolwiek polemiki a zakneblują usta. Dziękuje im za to że rozwiali jakiekolwiek me złudzenia w tym względzie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Xitami (133 punktów) | no cóż, ameryki nie odkryłeś ale jeżeli taki był Twój zamiar to... Z pozdrowieniami, X.
|
|
 | 3 na 3 | Dominik Gajewski (677 punktów) | >no cóż, ameryki nie odkryłeś ale jeżeli taki był Twój zamiar to... >Z pozdrowieniami, X. wiesz ich reakcja przeszła moje oczekiwania - myślałem iż oczywiście nie będą się ze mną zgadzać ale że wyniknie dyskusja jakakolwiek. Wiesz wypowiedz @Gandalfa który stara się tam uchodzić za intelektualistę o tym że szanujący się katolik nie ma prawa podejmować ze mną dialogu była dla mnie szokiem w jak wielkiej pogardzie mają jakiekolwiek formy dialogu. Spodziewałem się jednak że takie zachowanie jest zarezerwowane jedynie dla sekt w których każdy kto jest poza jest wrogiem nie godnym jakiegokolwiek szacunku.
|
|
|  | 4 na 4 | catseye (1381 punktów) | >Spodziewałem się jednak że takie zachowanie jest zarezerwowane jedynie dla sekt w których każdy kto jest poza jest wrogiem nie godnym jakiegokolwiek szacunku. Przecież katolicyzm w szczególności, a chrześcijaństwo w ogólności, to nic innego jak wybujała sekta "której się udało".
|
|
|  | 5 na 5 | Ratatoskr (4439 punktów) | > wypowiedz @Gandalfa który stara się tam uchodzić za intelektualistę o tym że szanujący się katolik nie ma prawa podejmować ze mną dialogu była dla mnie szokiem w jak wielkiej pogardzie mają jakiekolwiek formy dialogu.Gandalf to może się sobie starać uchodzić i może mu się nawet zdawać, że uchodzi, ale sama chęć szczera do tego nie wystarczy. Za całą bytność na Frondzie spotkałam tam jednego intelektualistę, z którym naprawdę dobrze i kulturalnie się spierało, chociaż miał totalnie odmienne poglądy. Chyba już tam nie pisuje (greenn22 - jeśli to kiedyś przeczyta, to pozdrawiam (pisywałam tam jako Freja)). Kłóciliśmy się o powstanie świata, spieraliśmy się o boga, ewolucję itp i to było jak niezła partia szachów. I ten gość przekonał mnie, że... to co robię nie ma sensu, że nikogo tam nie nawrócę na racjonalizm, a niektórym być może odbieram ostatnią nadzieję i radość w życiu. Od tej pory dałam sobie luz z deewangelizowaniem wiernych (no chyba, że w ramach reakcji na atak, albo jak ktoś sam na racjonalistę przychodzi). Mamy wolność, każdy sobie może wierzyć w co tam zechce. Jeśli już, zajmuję się walką o przestrzeganie neutralności światopoglądowej państwa i równe traktowanie wszelkich ideologii. www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie
|
|
3 na 3 | neurosurgery (2484 punktów) | > zarobiłem bana,Ciesz się, że tylko tyle. Kiedyś byś zarobił stryczek albo gilotynę.  Do ludzi, którzy czerpią inspiracje życiowe z frondy, nie ma co zagadywać. Nie marnuj swojego cennego czasu, wszakże życie masz tylko jedno!
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
 | 5 na 5 | Dominik Gajewski (677 punktów) | > >zarobiłem bana,> Ciesz się, że tylko tyle. Kiedyś byś zarobił stryczek albo gilotynę. Do ludzi, którzy czerpią inspiracje życiowe z frondy, nie ma co zagadywać. Nie marnuj swojego cennego czasu, wszakże życie masz tylko jedno!> Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.Właśnie to jest smutne, a zauważmy iż nie mamy do czynienia z jakąś małą nieważną grupą, ci ludzie (jak Tomasz Terlikowski) są zapraszani do telewizji jak i rozmawia się z nimi jako z reprezentantem inteligencji katolickiej na łamach głównych dzienników w Polsce tylko co jakiś czas jako zmiękczacz dorzucając Hołownię. I ci ludzie mając dwa kanały telewizji religijnej oraz łamy wielu dzienników śmią jeszcze bezczelnie twierdzić iż są dyskryminowani. A co dostajemy z drugiej strony niby jako naszą reprezentację? Biedronia czy Palikota którzy zachowują się jakby jego życiowym celem było pokazanie iż ludzie nie będący w kościele to tak naprawdę chłopcy którzy maja za dużo pieniędzy i im się nudzi nie potrafiący rozmawiać z drugą stroną bez pokazywania tyłka. Natomiast przy okazji choćby marszu ateistów i agnostyków mamy jakąś krótką relację - brak jakichkolwiek wywiadów z organizatorami chyba że relacja taka jak ta youtu.be/Gj4jRtJp1Yg która zaczyna się od słów: "W mieście tysiąca i jednego kościołów gdzie rodziła się polska katolicka tradycja maszerowali dumnie by podkreślić wiarę w niewiarę i podważyć nadzieję tego świętego miejsca" -w innych nie lepiej i mamy sugestie iż ateiści to w większości komuniści i dewianci zesłani przez samego szatana którzy najchętniej by kopulowali na grobach swoich przodków. Tu kolejny filmik gdzie przedstawiane jest jako problem społeczny czy wręcz klęska jak powodzie youtu.be/_4-Zwy9PCVwrozbroiło mnie zdanie "naukowcy, mądrzy ludzie wyliczyli iż to zeświecczenie zagraża znacznej części Europy" później dowiadujemy się jak wielkie szkody z racji ateizmu uczynił komunizm w Czechach. Co prawda potem poprawione jest to stwierdzeniem iż żyją szczęśliwi bez boga ale byśmy nie myśleli że są tak samo szczęśliwi jak ludzie religijni więc stara się to przedstawić jako szczęście niepełne czy wręcz kalekie bo "kościoły mimo że piękne są puste a pustkę tę widać w oczach mieszkańców". Mamy zatem obraz ateistów jako osób niepełnosprawnych umysłowo które może dla ich własnego dobra trzeba resocjalizować bo same są niestety tylko półludzmi oraz lepiej ich izolować by nie zarazili tym kalectwem zdrowy katolicki naród.
|
|
7 na 7 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>panie Adamski: słowa "kler" to używają najwstrętniejsze hieny w Polsce.<< To cytat z komentarzy pod wspomnianym artykułem Frondy. Z tego co mi wiadomo, to kler, kleryk pochodzą od łac. clericus czyli kapłan. A "fronda" od fr. fronde = proca, taka używana przez gówniarzy. To daje nam obraz tzw. polskiej prawicy czyli folkloru Europy Wschodniej.
|
|
 | | Mikuś Frąckiewicz (616 punktów) | > A "fronda" od fr. fronde = proca, taka używana przez gówniarzy.No cóż, Fronda to jedna wielka proca. Nawet na tle tej strony widać jakiegoś faceta z krzyżem, który wali smoka z całej siły... "zło dobrem zwyciężaj"... Haha. Chrześcijańskie miłosierdzie 
Religię wynaleźli słabi ludzie, którzy bali się śmierci. Amen!
|
|
|  | 2 na 2 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > > Nawet na tle tej strony widać jakiegoś faceta z krzyżem, który wali smoka z całej siły...<<No i już wiadomo, jak wyginęły dinozaury.  A prof. Giertych pewnie potwierdzi, że to św. Jerzy przebrał się za szewczyka Dratewkę.
|
|
1 na 1 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | "Przykład wieloletniego wykorzystywania dzieci przez garstkę duchownych, które na lata zaszkodziło "Dziełu Jezusa", pokazuje, że dopiero publiczne pranie brudów powoduje oczyszczenie." Garstkę duchownych... no ku...a mać, garstkę? Opadło mi wszystko, co ten człowiek mówi?
|
|
 | 5 na 5 | Dominik Gajewski (677 punktów) | >"Przykład wieloletniego wykorzystywania dzieci przez garstkę duchownych, które na lata zaszkodziło "Dziełu Jezusa", pokazuje, że dopiero publiczne pranie brudów powoduje oczyszczenie." >Garstkę duchownych... no ku...a mać, garstkę? Opadło mi wszystko, co ten człowiek mówi? > Zauważ tez jaka jest hierarchia wartości: złem wykorzystywania dzieci nie jest trauma i ludzka krzywda a szkodzenie "dziełu". Pokazuje jak niemoralna jest religijna moralność.
|
|
|  | 9 na 9 | astrotaurus (12445 punktów) |
> Zauważ tez jaka jest hierarchia wartości: złem wykorzystywania dzieci nie jest trauma i ludzka krzywda a szkodzenie "dziełu". Pokazuje jak niemoralna jest religijna moralność.To jeszcze pryszczyk! Zobacz z czym się spotkałem na deonie - portalu jezuitów, pono śmietanki intelektualnej katolicyzmu: "Sprawa się komplikuję: pedofile, też duchowni, sami są ofiarami pedofilii, ich pedofilia jest owocem przemocy dokonanej na nich; są okaleczeni. O nich, jako o ofiarach, zgodnie z zaleceniem papieskim, w szczególny sposób trzeba pamiętać. Jaki słusznie ktoś zauważył, plucie na pedofilów jest pluciem na ofiary pedofilii." I moja odpowiedź: "Aaaa! to taka katolicka moralność! Już wiem dlaczego Wojtyła przez ćwierć wieku ochraniał swoich pedofilów - bo mu szkoda było pluć na ich ofiary!" Jak się zapewne domyślasz mam tam bana stałego.  A jeśli masz ochotę poantyewangelizować w ogniu walki to idź właśnie na deon, albo wiara, albo katolik (wszędzie mam bany  )- Fronda to ściek totalny.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| |  | 4 na 4 | Dominik Gajewski (677 punktów) | dziękuje ci, właśnie obejrzałem sobie krótki zwiastun wywiadu prowadzony przez dwie dzierlatki youtu.be/rKp4kT2-b4Mjak napisałem w komentarzach - zadziwia mnie zadufana pewność ich co do szczegółów takich jak liczba aniołów i ich funkcje oraz szczegóły tego jak będzie wyglądać życie po smierci. Zresztą uwielbiam minę apologetów wiary gdy pytam ich o wiedzę i pewność tyczącą się tych szczegółów. Jakoś gdy ich wypowiedzi tyczą się prawd dostarczanych nam przez naukę potrafią to skwitować tylko - bóg działa w tajemniczy sposób i niepojęty. Natomiast gdy mowa o rzeczach ostatecznych to wydają się mieć pewność nawet co do koloru skarpetek jakie wtedy będzie miał Jezus. Jak wielka jest przepaść miedzy stwierdzeniem: nie jesteś w stanie udowodnić że boga nie ma - a stwierdzeniem bo ma na imię JHWH i nie lubi gejów bo się czuje obrażony przez coś co sam stworzył a jak jesz białko zwierzęce w niewłaściwy dzień tygodnia to też wpływa na jego decyzje czy pozwoli ci po śmierci radować się czy będzie cię torturował przez armię sadystów będących jego dawnymi sługami które się zbuntowały ale znalazł im robotę bo wiadomo że każdy dobry władca gdy widzi przestępców uważa że należy dać im zajęcie w torturowaniu pomniejszych przestępców. na koniec piękna odpowiedz Michalika youtu.be/PTXH5TpslMMnie będzie wszak nam intelektualista nawet katolicki pluł w twarz i dzieci nam intelektualizował - wszak słodszy jest kościołowi prostak czy grzesznik niż, tfu! intelektualista. I nie będzie nam promował jakiegoś kościoła otwartego na cokolwiek.
|
|
| | |  | 3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | > potrafią to skwitować tylko - bóg działa w tajemniczy sposób i niepojęty.Barrrrrdzo tajemniczy! Od 4. min> Natomiast gdy mowa o rzeczach ostatecznych to wydają się mieć pewność nawet co do koloru skarpetek jakie wtedy będzie miał Jezus.Nie idzie tylko o rzeczy ostateczne. Modlitwy, cuda, wizje, uzdrowienia, obrazki, źródełka - to są tysiące spraw, które udowodniłyby każdą teorię naukową - wierzącym ciągle pozostaje tylko wiara!! Oni wiedzą wszystko (z kolorem skarpetek), ale kiedy mowa o konkretach wydobywają z siebie tylko metaforyczno-filozoficzny bełkot. > youtu.be/PTXH5TpslMM> nie będzie wszak nam intelektualista nawet katolicki pluł w twarz i dzieci nam intelektualizował - wszak słodszy jest kościołowi prostak czy grzesznik niż, tfu! intelektualista. I nie będzie nam promował jakiegoś kościoła otwartego na cokolwiek.Ano, ta wypowiedź Michalika to bełkot i poza betonem nic z niej nie wyłazi.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | |  | | liliac (147340 punktów) | Pamiętaj, proszę, o ortografii.
|
|
5 na 5 | i.czaplicka (5782 punktów) | Pozwolisz, ze się tu przykleję. W zeszłym tygodniu był artykuł na F, z którego wynikało, ze Dania jest w stanie wojny. Z Muzułmanami. www.fronda(*)bec_muzulmanskich_gangow_19905Ja akurat tego dnia byłam w Hundinge i Køge - cisza i spokój. Ciekawe, ze jakoś rozrób pod stadionem Górnika Zabrze nie zauważają- kilka tysięcy kiboli. Ile razy trafie tam na jakiś mecz, to blokuje drzwi, i dzwonie do siostry, zeby mnie szukała, jak nie dojadę w ciągu pieciu minut. I nie ma zmartwienia- zatrzymani sa pod scisla konrola. To maly kraj, wszyscy sa dokladnie pilnowani.
|
|
 | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
> Ja akurat tego dnia byłam w Hundinge i Køge - cisza i spokój.W Vallensbæk Strand też spokój  Może dlatego, że obok jest akademia policyjna
|
|
2 na 2 | Tohver (1287 punktów) | Jeśli coś mnie tu dziwi to to, że w ogóle udało Ci się uzyskać jedną czy dwie sensowne odpowiedzi
|
|
7 na 7 | cesarz (222 punktów) | Po pierwsze - Terlikowski to żaden intelektualista, tylko prosty człowiek, posługujący się prostymi schematami myślenia, nie będący w stanie zdobyć się na większy wysiłek intelektualny, wielopłaszczyznowe rozumowanie, czy też odkrywczą konkluzję. Jego wywody kojarzą mi się właśnie z takimi chłopskimi "mądrościami ludowymi" - z tym zastrzeżeniem, że nie ma w nich nic mądrego. Zawsze prowadzą do dziecinnych, jednoznacznych wniosków, a w dodatku nie mają nawet wartości "artystycznej" - uwagi inteligentnego człowieka nie przykuwa w nich absolutnie nic, również forma. Jest "intelektualistą" samozwańczym, wkręcił się do mediów dzięki pewności siebie i bezkrytycyzmowi wobec własnej osoby. Nie jestem pewien, czy ogólnie w środowiskach katolickich jest uznawany za jakiegoś mędrca - szczerze mówiąc, nie sądzę. Wydaje mi się, że środowisko Frondy to dość wąska społeczność i jest to stan wynikający z samej jej natury, bo jest zamknięta na ludzi - każdego, kto się w czymś nie zgadza, gotowa jest okrzyknąć agentem rosyjskim, niemieckim, lub ewentualnie rządowym, co stanowi marne zaproszenie dla "obcych". Najlepszym przykładem jestem ja: w utrzymaniu się na portalu nie pomógł mi nawet fakt, że jestem katolikiem - dostałem bana za podawanie w wątpliwość chrześcijańskich pobudek niektórych ludzi, którzy uczestniczyli w rocznicy katastrofy smoleńskiej (w tych dniach redaktor Terlikowski popadał w wyjątkową histerię). Panuje więc tam raczej średniowieczny klimat. A już pozycja "Gandalfa" na Frondzie, to groteska wszech czasów, bo rzeczywiście jest w oczach użytkowników portalu "intelektualistą". Ale ci poważni użytkownicy Frondy, co zarejestrowali się tam "na serio", a nie dla jaj, stanowią naprawdę nieliczną grupę, więc nie ma się czego obawiać.
|
|
 | 1 na 1 | Dominik Gajewski (677 punktów) | Czy aby na pewno samozwańczym? chciałby by tak było i zgadzam się z tym iż prezentuje on w swych wypowiedziach proste, a raczej prostackie myślenie (jak ostatnia jego wypowiedz że Wielki Kanion jest dowodem na istnienie Boga bo nie mógł powstać sam www.fronda(*)_dowod_na_istnienie_boga_19991 )ale ten człowiek ma tytuł doktorski!!! nauka-pols(*)e=opis&objectId=121492&lang=plNie jest to człowiek z marginesu, gdyż przypominam iż w 2007 badał w archiwach IPN dokumenty dotyczące podejrzeń o współpracę abpa Wielgusa z SB. A wiesz dobrze że człowiek z ulicy nie ma dostępu do archiwów IPN i to tego typu. Rozumiem iż telewizja jaki ma poziom w tym kraju każdy widzi ale to nie tyczy się tylko telewizji. Łamy swe udostępniały mu takie pisma jak Tygodnik Powszechny, Znak, Więź, Gość Niedzielny jeśli patrzeć na prasę katolicką, a z drugiej strony Rzeczpospolita, Newsweek czy Wprost, Przypominam też, że w telewizji nie tylko pojawia się jako osoba często zapraszana w roli eksperta czy przedstawiciela intelektualistów katolickich, był wszak w redakcji katolickiej TVP - tych od Między ziemią a niebem a obecnie prowadzi też programy historyczne w TVP Historia. Prowadził tez regularne programy radiowe w pierwszym programie Polskiego Radia, TOK FM czy katolickim Radiu Plus. Pokaż mi drugą osobę jego pokolenia mający tak szeroki dostęp do mediów (nie tylko katolickich) w Polsce w ogóle. Wiec przy całej niechęci do Tomasza Terlikowskiego nie mogę powiedzieć by był nikim a wręcz przeciwnie, jest jednym z bardziej wpływowych publicystów swego pokolenia.
|
|
|  | 1 na 1 | cesarz (222 punktów) | Owszem, Terlikowski ma stopień "naukowy". W cudzysłowie, bo z teologii, czyli dziedziny dość podrzędnej i pseudo-intelektualnej, w której państwowe tytuły nie powinny być przyznawane. Ale mniejsza z tym. Doktoryzował się na UKSW - uczelni, która dość nieudolnie pretenduje do roli jednej z tych ważnych, szanowanych szkół warszawskich o wysokiej renomie. Tak samo, na uczelni o podobnej chyba randze doktoryzował się obecny rozweselacz ateistów - ks. Natanek, którego intelektualną słabość obnaża sama forma wypowiedzi i błędy językowe rodem z analfabetycznej, XIX-wiecznej wiejskiej rodziny. Przy czym ks. Natanek raczej nie cieszy się poważaniem wśród społeczności katolickiej, więc doktorat raczej w niewielkim stopniu decyduje o pozycji "proroka" w środowisku chrześcijańskim. Co się tyczy zaś dostępu Terlikowskiego do mediów. Rzeczywiście, pole rażenia p. Tomasza jest ogromne, ale nie sądzę, by wynikało to z powszechnego szacunku - moim zdaniem osiągnął to wszystko na gruncie wielkiej pewności siebie i bezkrytycznego przekonania o własnej wartości. Takim ludziom często udaje się wkręcić do mediów (jak i do polityki), takie jednostki się do nich dostają i absolutnie nie dotyczy to jedynie mediów katolickich. O ile dobrze pamiętam, w Gazecie Wyborczej pisał (a może nadal pisze?) były juror "Idola", a obecnie poseł Ruchu Palikota - Robert Leszczyński. Pisał w dziale kulturalnym, czy coś w ten deseń, choć jest to człowiek o przeciętnej inteligencji, "narrow-minded" i nie mający raczej wiele do powiedzenia na jakikolwiek temat. W dodatku pozbawiony nawet poczucia humoru, które resztkami sił podtrzymuje medialną egzystencję innego żenującego celebryty - Kuby Wojewódzkiego. O ile kariera tego ostatniego w mediach jest trochę bardziej zrozumiała, ze względu na wspomniany humor, to jest jednak grubo przesadzona, bo poza zabawnymi ripostami Wojewódzki nie reprezentuje sobą nic wartościowego - ot, czasem potrafi zrobić poważną minę i nieudolnie próbować powiedzieć coś głębokiego. I słowo "celebryta" jest dobrym określeniem także w odniesieniu do Terlikowskiego. Jest on takim reprezentantem popkultury w środowisku katolickim, tak jak Wojewódzki jest nim w mediach świeckich. Za takim określeniem p. Terlikowskiego przemawia wiele faktów, choćby to, że zadziwiająco często odnosi się w swoich artykułach do głupich zachowań i wypowiedzi popularnych gwiazd, takich jak Doda, Maria Czubaszek, Nergal i tym podobne. Krótko mówiąc, własnowolnie tkwi w kulturze pop, koncentruje się na pierdołach i bazuje na najniższych duchowych potrzebach prostego czytelnika. Jest jednak podstawowa różnica między zjawiskiem Wojewódzkiego i zjawiskiem Terlikowskiego. Ten pierwszy jest autorytetem dla wielu młodych ludzi, co wykazały niektóre sondy, natomiast z tym drugim, to nawet na Frondzie dwie trzecie ludności (licząc jedynie tych, którzy korzystają z tego portalu "na serio") się nie zgadza (poczytaj choćby wypowiedzi "Gandalfa" w dyskusji, do której link tu wrzuciłeś), bo jest w większości sytuacji "za mało radykalny i za mało konserwatywny". Nie widzę więc szczególnego zagrożenia w osobie Terlikowskiego. Z jakiegoś powodu załapuje się z łatwością do mediów, ale z podobną łatwością łapie się do nich (a przynajmniej kiedyś łapał) Janusz Korwin-Mikke, który, jak wiemy, nie cieszy się wielkim poparciem w społeczeństwie, na co wskazują wyniki wszelkich możliwych demokratycznych wyborów - prezydenckich, parlamentarnych, wyborów na wojewodę, starostę, wójta, burmistrza, czy sołtysa wszystkich województw, powiatów, gmin, miast i wsi. Medialne istnienie nie musi więc przekładać się na poparcie społeczeństwa - i tak moim zdaniem jest w przypadku Terlikowskiego. Przepraszam za tak długi wywód, ale jakoś się rozpędziłem. Pozdrawiam
|
|
| |  | 1 na 1 | rysiek (4593 punktów) | > Owszem, Terlikowski ma stopień "naukowy". W cudzysłowie, bo z teologii...Chyba jednak z filozofii. Jeśli weźmie się pod uwagę jego dość spory dorobek, to chyba jednak nie tworzy sobie a muzom. Trudno powiedzieć jak duży jest jego wpływ na środowiska katolickie, ale utrzymuje się na tym "rynku" już od dłuższego czasu.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > >>>Owszem, Terlikowski ma stopień "naukowy". W cudzysłowie, bo z teologii...> Chyba jednak z filozofii.Tak, z filozofii - choć uczelnia wielce specjalistyczna. Coś na wzór WSNS-u. > Jeśli weźmie się pod uwagę jego dość spory dorobek,To jest tak cenny dorobek, że sam link nie wystarcza: Publikacje książkowe:
Tęczowe chrześcijaństwo. Homoseksualna herezja w natarciu (QLCO, Warszawa 2004) ISBN 83-920611-2-8 Bogobójcy czy starsi bracia. Myśliciele rosyjskiego prawosławia wobec judaizmu (QLCO, Warszawa 2004) ISBN 83-920611-5-2 Szaleńcy, szarlatani i święci. Różnobarwny świat religii (QLCO, Warszawa 2005) ISBN 83-920611-8-7 Kiedy sól traci smak. Etyka protestancka w kryzysie (Fronda, Warszawa 2005) ISBN 83-92-23445-6 Nasz Papież z Niemiec. Tajemnice papieskiej pielgrzymki (Dom Wydawniczy Rafael, Kraków 2006) ISBN 8360293406 Moralny totalitaryzm. Bioetyczne dylematy współczesności (Fronda, Warszawa 2006) ISBN 83-60335-26-5 Tora między życiem a śmiercią. Bioetyki żydowskie w dialogu (Wydawnictwo Rhetos, Warszawa 2007) ISBN 978-83-89781-06-2 Odwaga prawdy. Spór o lustrację w polskim Kościele (Prószyński i S-ka, Warszawa 2007) ISBN 978-83-7469-464-3 Kościół (dla) zagubionych (Wydawnictwo M, Kraków 2007) ISBN 978-83-60725-24-5 Prawo do życia. Zdradzona nadzieja (Fundacja św. Benedykta, Kraków 2007) ISBN 978-83-61060-06-2 Męczennicy komunizmu (Dom Wydawniczy Rafael, Kraków 2008) ISBN 978-83-7569-048-4 "Agata": anatomia manipulacji - razem z Joanną Najfeld (Fronda, Warszawa 2008) ISBN 8360335680 Nowa kultura życia. Apologia bioetyki katolickiej (Fronda, Warszawa 2009) ISBN 8360335648 Summa przeciw lewakom (Red Horse, 2009) ISBN 978-83-7573-010-4 Rzeczpospolita papieska. Jan Paweł II o Polsce do Polaków (Centrum Myśli Jana Pawła II, 2009) ISBN 978-83-608-5372-6 Grzechy Kościoła: teraz w Polsce (Demart, Warszawa 2010) ISBN 978-83-7427-544-6 Operacja "Chusta" (Fronda, Warszawa 2010) ISBN 978-83-62268-04-7 Bitwa o Madryt - razem z Grzegorzem Górnym (Fronda, Warszawa 2010) ISBN 978-83-62268-56-6 Homoseksualista w Kościele (Salwator, Kraków 2010) ISBN 978-83-7580155-2 Robienie dzieci. Terlikowski śmiało o in vitro (Polwen, 2011) ISBN 978-83-7557-109-7 Benedykt XVI. Walka o duszę świata (Wydawnictwo AA, Kraków 2011) ISBN 978-83-62927-62-3 Katol z Warszawy. Z Tomaszem Terlikowskim rozmawia Aleksandra Kasica (Św. Stanisław BM, 2011) Chodzi mi tylko o prawdę, wywiad-rzeka z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim (Fronda, 2012)> to chyba jednak nie tworzy sobie a muzom.Zdecydowanie nie tworzy sobie, a muzom. Mieć tak wielką reklamę zupełnie za darmo i tworzyć tylko dla siebie, to byłaby dopiero trudna sztuka. > Trudno powiedzieć jak duży jest jego wpływ na środowiska katolickie, ale utrzymuje się na tym "rynku" już od dłuższego czasu.Na katolickie - to on ma na pewno, każdy biskup go z szacunkiem przyjmie - nie mówiąc już o proboszczu. Media też stoją przed nim otworem. Ale ja jestem ciekawy - co wniósł nowego i interesującego do intelektualnej debaty. Jestem ciekawy jakiś jego twierdzeń wartych intelektualnej refleksji. Osobiście nie udało mi się niczego zauważyć, ale może mi Państwo pomożecie. No i oczywiście Pan Panie Ryszardzie. Miłego dnia. @@@ .
|
|
| | | |  | | Cesarz (222 punktów) | > Na katolickie - to on ma na pewno, każdy biskup go z szacunkiem przyjmie - nie mówiąc już o proboszczu. Media też stoją przed nim otworem.> Ale ja jestem ciekawy - co wniósł nowego i interesującego do intelektualnej debaty.Pan się w końcu przestanie pierdołami zajmować. Normalny człowiek z trudem wytrzymuje jeden tekst spłodzony przez tego niepoczytalnego pyszałka (marnotrawstwo czasu), a Pan, z tego co wyczuwam, zamierza przez książkę przebrnąć. Jeśli chce Pan zaznać odrobiny jego "filozoficznej" myśli, odsyłam do fronda.pl. Rozważania dotyczą paru rzeczy - czasem zachowań gwiazd popkultury lub wypowiedzi jakiegoś polityka z Ruchu Palikota, ale główną specjalnością Terlikowskiego jest aborcja, aborcjoniści, lobby aborcyjne itp. - na tym się w większości swej twórczości skupia. Lubi też od czasu do czasu obwieszczać światu, że idzie na wojnę. Serio. www.fronda(*)wski:_to_juz_jest_wojna__15474www.fronda(*)i:_idziemy_na_wojne..._16002Jeśli takie bzdury Pana nie zniechęcają, to polecam debatę o ateizmie, w której Pan Tomek uczestniczył. www.youtube.com/watch?v=Y_AOqHdP5XsCo ciekawe, ktoś umieścił na youtube skrót tej debaty, nadawszy mu zaskakujący tytuł "Masakra ateizmu"  > Jestem ciekawy jakiś jego twierdzeń wartych intelektualnej refleksji.Doceniam Pana dokonania w językoznawstwie, ale z tego, co zauważam, to chyba polski język nie należy do łatwych. Wybaczy Pan, ale nie pierwszy raz Pan ten błąd popełnia, więc służę pomocą i przypominam odmianę wyrazu "jakieś" przez przypadki: mianownik: jakieś dopełniacz: jakichścelownik: jakimś biernik: jakieś narzędnik: jakimiś miejscownik: jakichś Mam ostrą alergię na ten błąd, w internecie bardzo rozpowszechniony, tak jak pisanie "ci" z dużej litery, mimo że chodzi o mianownik zaimka "ten" w liczbie mnogiej, a nie o zwrot do adresata wypowiedzi. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) |
>Pan się w końcu przestanie pierdołami zajmować. Już przestałem Panu odpowiadać. Więc o co jeszcze Panu chodzi?
>dopełniacz: jakichś >Mam ostrą alergię na ten błąd, w internecie bardzo rozpowszechniony, Za uwagę dziękuję, ale się mało nią przejmuję. Tak, zdarza mi się robić językowe błędy i to przeróżne. Wiem, że nawet błędy ortograficzne udało mi się gdzieniegdzie powsadzać. Przykro mi i przepraszam za wszystkie, ale to się zdarza nawet językoznawcom, a mnie do nich daleko. Gorzej, że pomimo starań popełniać będę je nadal.
Każdy ma jakąś alergię, ja mam alergię na głupotę, w internecie bardzo rozpowszechnioną. Tu trochę mniej, ale też wchodzą tak mocno niedouczeni, jak mocno nawiedzeni własną jedyno-słusznością ocen rzeczywistości.
Każdy chciałby być pięknym, zdrowym i bogatym, ale zdarza się to bardzo rzadko. Mając wybór - zdecydowanie wolę pisać mądrze, niż bez błędów językowych.
PS. Proponuję przezwyciężyć alergię i poczytać własne teksty zamieszczone na naszym forum i zobaczyć ile tam jest błędów. Ja znalazłem sporo. "Łatwiej zobaczyć źdźbło w cudzym oku, niż we własnym belkę".
Wesołych Świąt.
@@@ .
|
|
2 na 2 | Ratatoskr (4439 punktów) | Dominiku Mam za sobą epizod pisywania na Frondzie w latach 2007-2009 i przez cały ten okres udawało mi się "grać na nerwach" tamtejszych bywalców metodą: znajdź sprzeczności w poglądach twojego przeciwnika, tudzież: znajdź niezgodność ideologii twojego przeciwnika z faktami. Nie wiem, może po Smoleńsku, ostatnich wyborach i ogólnie antyklerykalnej odwilży puściły im trochę nerwy i palec na banie drga im bardzo nerwowo, ale na przyszłość mam uwagi następujące: Jak idziesz na katolickie forum głosić nie-dobrą nowinę  , to - proszę - przestrzegaj zasad interpunkcji i nie rób błędów ortograficznych. Sugeruję też, żebyś nie stosował argumentów ad personam typu: "... Sposób ludzi tchurzliwych bojących się konfrontacji ...". www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie
|
|
1 na 1 | Kowalski4 (762 punktów) | >Pokazało mi to jedną rzecz - tak zwani intelektualiści katoliccy w Polsce nie są zdolni do >jakiegokolwiek dialogu Jedna poprawka -- piszesz nie o wszystkich katolickich intelektualistach w Polsce, a o środowisku Frondy. Popularnym, bardzo ekspansywnym i próbującym dla siebie zawłaszczyć cały Kościół. Ale wciąż tylko jednym środowisku, w katolicyzmie lokującym się na skrajnym, konserwatywnym skrzydle.
|
|
1 na 1 | hubin (2274 punktów) | > Dialog wg Frondy czyli z chrześcijańskimi intelektualistami obcowanie.Zastanawia mnie jaka racjonalna potrzeba skłania was do obcowania z kretynami z definicji. Czytając wypowiedzi zauważam, iż z lubością lądujecie na frondzie i innych bzdurnych forach w których zużywacie swą energię - czemu to ma służyć? Trochę was podziwiam, trochę zazdroszczę jednak w przeważającej mierze nie mogę zrozumieć. Podziwiam i zazdroszczę, bo sam już zazwyczaj kapituluję przed miernotą i głupotą, dostrzegając jej pierwsze oznaki staram się wycofać. Próba racjonalnego dialogu z młotem wydaje mi się stratą mojego/waszego czasu, jeżeli się w niego zaangażuję to najwyżej na naszym forum, z potrzeby higieny. Owszem koniem się nie jest lecz nim się bywa, chyba jednak nie liczycie na cudowne nawrócenie na racjonalizm. Wręcz odnoszę wrażenie, iż wasze wycieczki służą raczej scementowaniu obrazu świata religantów. Pokazujecie im, że nie mają alternatywy, jeżeli nie fronda to musieliby zostać wręcz intelektualistami, na co zapewne spora część nie ma zbytniej ochoty. "Oto przychodzą podli ateiści na naszą świętą frondę tudzież inną świętą ziemię, atakują kościół, wiarę i katolików, niczem zajadłe psy jakieś..." Nie lepiej przeczytać jakiegoś bloga/stronę/portal popularnonaukowy? Jeżeli ktoś ma silną potrzebę działania jestem też przekonany, że organizacje typu PSR nie będą narzekać na waszą aktywność. Owszem wymaga to nieco więcej wysiłku, a zaangażowanie winno być nieco bardziej długofalowe, ale też efekty będą trwalsze i związana z nimi satysfakcja chyba większa.
Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|