Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kultura osobista a skutecznosc

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
20-01-2008 17:36darlove (2804 punktów)Kultura osobista a skutecznosc
Ocena 1 na 1
Powiedzmy, ze macie, Drodzy Moi, do wyboru miedzy dwoma kandydatami na przywodce Panstwa.

Jeden (nazwijmy go A) jest
  • przystojny,
  • bardzo kulturalny, dla Pan szarmancki,
a takze
  • prawi pieknie i madrze,
  • jest bardzo ugodowy,
  • nie przerywa wypowiedzi innym,
  • nie nabija sie z pogladow innych.
Ma tylko jedna wade: jest nieskuteczny, tzn. nie osiaga zalozonych celow, albo tylko polowicznie. Sporadycznie mu sie zdarzy, ze zadanie wykona.

Drugi (niech bedzie B) jest
  • po prostu brzydki,
  • czesto niegrzeczny,
a takze
  • prawi madrze, ale zeby go zrozumiec, trzeba sie dobrze wysilic,
  • trudno go przekonac do czegos innego,
  • przerywa wypowiedzi innym,
  • nabija sie z pogladow innych.
Ma jedna zalete: jest niesamowicie skuteczny. Jak powie, tak zrobi.

Ktorego byscie wybrali? I drugie pytanie: Jak oceniacie szanse na wybranie jednego i drugiego, gdybyscie mieli prognozowac. (przyklad: A - 50%, B - wiadomo).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

piątek (1035 punktów)
Opcje b, aktualny nasz prezydent posiada jedną cechę mojego kandydata, jest brzydki
Ta opcja B to trochę Hitlera mi przypomina

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
darlove (2804 punktów)
Zapomniales mi podac notowania.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Powiedzmy, ze macie, Drodzy Moi, do wyboru miedzy dwoma
>kandydatami na przywodce Panstwa.
Przypadek B jest niestety równie brzydki jak i nieskuteczny. Mało jest równie niegrzeczny jak i bez pomysłu na cokolwiek (nie chce użyć epitetu głupi).
Przypadek A jest jeszcze nie zdiagnozowany. Za wcześnie.
Tym samym dyskusja bezprzedmiotowa. Nie można porównać.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
darlove (2804 punktów)
> Przypadek B jest niestety równie brzydki jak i nieskuteczny. Mało jest równie niegrzeczny jak i bez pomysłu na cokolwiek (nie chce użyć epitetu głupi).

Nie potrafisz czytac, czy to tylko chwilowe zacmienie?

> Przypadek A jest jeszcze nie zdiagnozowany. Za wcześnie.

Prosimy o diagnoze.

>Tym samym dyskusja bezprzedmiotowa.

To nie dyskutuj.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Ani socjologiem, ani psychologiem nie jesteś i raczej nie będziesz - daruj więc sobie takie "badania", bo bzdura tu goni bzdurę i bzdurą pogania.

Wybacz (aczkolwiek doceniam intencje).

fides ex necessitate esse non debet
darlove (2804 punktów)
Jakies konkrety, czy tylko tyle masz do powiedzenia (napisania)?

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
20-01-2008 20:55 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>Jakies konkrety, czy tylko tyle masz do powiedzenia (napisania)?

   Jako moderator zmuszony jestem zauważyć, że latasz coraz niżej.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
20-01-2008 22:06 
 Ocena-1 na 1
darlove (2804 punktów)
>>Jakies konkrety, czy tylko tyle masz do powiedzenia (napisania)?
>   Jako moderator zmuszony jestem zauważyć, że latasz coraz niżej.

Dzieki. Bardzo sobie cenie Twoje zdanie.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
20-01-2008 22:20 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Jakies konkrety, czy tylko tyle masz do powiedzenia (napisania)?

Załóżmy przez moment, że Twoja "ankieta" jest poprawna.
Otrzymujesz x odpowiedzi.
Jakie wnioski możesz wyciągnąć na ich podstawie?
Udowodnij mi, proszę, że choć jeden z nich (wnikosków) jest prawdziwy.

fides ex necessitate esse non debet
darlove (2804 punktów)
Jak dostane wszystkie odpowiedzi, to moze sie z Toba podziele wnioskami. Nie jest to "ankieta", z ktorej wnioski bede musial pod przymusem wszystkim objawiac. To jest moja "ankieta" i moje prawo od interpretacji. A jak Ty sobie chcesz, to tez wyciagaj wnioski. A jak nie chcesz - nie wyciagaj. Mamy prawo do wolnosci.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Pytałeś, więc odpowiedziałem. Zaczynam żałować. Mogłem wszak ująć to inaczej...

Młodość nie upoważnia Cię do nadmiernej agresji, a niczego więcej w Twoich wypowiedziach nie widzę; nawet, gdy masz rację.

fides ex necessitate esse non debet
20-01-2008 23:01 
 Ocena 1 na 1
piątek (1035 punktów)
Panu darlove nie chodzi o jakiekolwiek wnioski tylko o tempo w zakładaniu nowych tematów.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
J.Szulc (5723 punktów)

Witaj, darlove.
A czy nie można trochę zamieszać?
Mało jest w życiu rzeczy tylko białych i tylko czarnych.
Wyczaruj nam przywódcę pięknego, szarmanckiego, mądrego i skutecznego. A co! Nie może się taki kiedyś zdarzyć?

Tak na marginesie, to zawsze mnie razi brak kultury, czy wręcz chamstwo. Nie chcę, żeby głową mojego państwa miał być prostak.
Już wiele razy wstydziliśmy się za swoich polityków, więc nawet wizje tego typu są przerażające.

Pozdrawiam w nadziei na cud, że znajdzie się ktoś wskazany przeze mnie.

To, co za nami i przed nami, to drobiazg w porównaniu z tym, co tkwi w nas.
darlove (2804 punktów)
>Witaj, darlove.
>A czy nie można trochę zamieszać?
>Mało jest w życiu rzeczy tylko białych i tylko czarnych.
>Wyczaruj nam przywódcę pięknego, szarmanckiego, mądrego i skutecznego. A co! Nie może się taki kiedyś zdarzyć?

--- Obawiam sie, ze to nie bedzie mozliwe. Nie podam Ci argumentu. Po prostu tak mi sie wydaje.

>Tak na marginesie, to zawsze mnie razi brak kultury, czy wręcz chamstwo. Nie chcę, żeby głową mojego państwa miał być prostak.

--- Brak kultury cechowac moze nie tylko prostaka Wiesz, ja tam wole chama, ktory bedzie mial zdrowe poglady. Wystarcza mi, ze czlowiek nie bedzie impregnowany na zdrowy rozsadek i poczucie odpowiedzialnosci za innych.

>Już wiele razy wstydziliśmy się za swoich polityków, więc nawet wizje tego typu są przerażające.

--- Nasi polytycy to zwykle cymbaly. Niektorzy takze sa chamami.

>Pozdrawiam w nadziei na cud, że znajdzie się ktoś wskazany przeze mnie.

--- Cudu nie bedzie. Cuda glosza Ci, ktorzy boja sie ciezkiej pracy.

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
zlomierz (124 punktów)

A - nieskuteczność głowy państwa uważam za zaletę
zrobi mniej szkód od tego skutecznego
Hitler i Stalin byli tymi skutecznymi, a za piekni tez nie byli

a którego wybiorą - skutecznego bo skutecznie przekona do siebie
według postawionych warunków daję B (brzydkiemu wrednemu ale skutecznemu) 60%
skuteczność przełoży się na skuteczność przekonywania do siebie nawet mimo braku kultury i nieporywania wyglądem

no chyba że mialbym coś więcej wiedzieć o obu kandydatach... ale przy braku wiekszych informacji kiedy nie jest powiedziane co skuteczny B chcialby zrobić, po prostu A wydaje się mniejszym zagrożeniem
diogenes (42753 punktów)
> jest niesamowicie skuteczny. Jak powie, tak zrobi.

dziwne kryterium skuteczności:
jak powiedział, tak zrobił i...
powiesił się na krawacie.
sztejkat (4743 punktów)
Sytuacja czysto teoretyczna - o ile szarmanckość, ogładę i inne zewnętrzne cechy osobowości możemy poznać dość szybko zanim wybierzemy kandydata, o tyle o ocenie jego skuteczności możemy mówić dopiero po dokonaniu wyboru.

Zwykle tak się niefortunnie składa, że ludzie układni lepiej dogadują się z innymi. Czyli, wbrew Twoim założeniom, mają większe szanse zostać skutecznymi.

Żeby ocenić czyjąś pracę trzeba dać mu ją wykonać do końca.

Dlatego, przy braku możliwości poznania skuteczności kandydata i przy ograniczonym dysponowanym czasie na przeprowadzenie rozpoznania, wybiorę tego, który ma większe szanse dogadać się z innymi. I choć daleko będzie tej decyzji do optymalności, to jak na moje warunki, będzie ona najbardziej racjonalna z możliwych.

Pozdrawiam.

Tomasz Sztejka
michiko (596 punktów)
Żadna z tych kandydatur nie zostałaby wysunięta przez jakąkolwiek partię.
W polityce liczy się skuteczność.
Kryteria, poprzez które wyborcy oceniają kandydatów obejmują kulturę polityczną i siłą rzeczy osobistą. Dlatego pod pewnymi względami ich wzorce zachowań muszą być podobne, czyli odpowiednio wykreowane.
mimbla (175 punktów)
rozumiem, ze A to inteligentny leń, a B też inteligent, ale nerwicowiec bez skrupułów, kompromisów? Jeżeli nie byłby paranoikiem, i miał obiektywne spojrzenie to na B. Lubie ludzi bezczelnych, zdystansowanych emocjonalnie, i lekko ironicznych
mimbla (175 punktów)
Z jednym zastrzeżeniem: nie nazwałabym tego kulturą osobistą, a ogólnie prezencją, bo o niej piszesz.
27-01-2008 01:46 
 Ocena 1 na 1
Bolewski (154 punktów)
Ja stawiam na luz


tajnapolska

Wróć do listy wątków działu Kultura

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365