Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
05-03-2008KoraszewskiRaj utracony
Panie i Panowie, pomocy!
Czy ktoś ma może w domu "Raj utracony" Johna Miltona w tłumaczeniu Macieja Słomczyńskiego? Pilnie poszukuję tłumczenia poniższego fragmentu:

I formed them free, and free they must remain
Till they enthral themselves: I else must change
Their nature, and revoke the high decree
Unchangeable, eternal, which ordained
Their freedom; they themselves ordained their fall.

Uczciwy znalazca polskiej wersji tego fragmentu otrzyma moją dozgonną wdzięczność.

Jestem daleko od wszelkich bibliotek, a gotowy tekst tłumaczenia b. ciekawego artykułu dla Racjonalisty czeka tylko na ten fragment.
Z nadzieją na pomoc

Małgorzata Koraszewska
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
03-03-2008ra-serafinJedi
facet.interia.pl/szukaj/news/kosciol-jedi,1046218

co o tym sądzicie? Dla mnie nawet taki kościół jest fajny?
Reszta jutro.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 34 (przedawniony)
01-03-2008MichaQKicz - zwalczać czy nie?
W tym wątku chciałbym poruszyć problem sztuki, jej roli w społeczeństwie oraz kiczu. (Poniższy wywód to wynik własnych przemyśleń wspartych zapoznaniem się z koncepcjami kilku filozofów).

Raport "Polityki" w numerze z 12 stycznia b.r. zwyczajnie mnie dobił. Ów raport traktował o stanie polskiej kultury. Wypada to co najmniej tragicznie. Najpopularniejsze formy rozrywki to (w kolejności) siedzenie przed telewizją, wypad do multipleksu (raczej, aby się spotkać niż obejrzeć film) oraz wszelakie festyny, dni miast i inne masowe imprezy. Czytanie staje się czymś elitarnym. Jeśli już Polacy dla rozrywki sięgają po książkę, to jest to najczęściej kryminał, sensacja lub tani romans a'la harlequin. I tak najczęściej czytane są książki specjalistyczne potrzebne do pracy. Porażający wskaźnik wtórnego analfabetyzmu też daje do myślenia.
W teatrach najpopularniejsze są farsy. Kierownik literacki Teatru Śląskiego w Katowicach przedstawił dwie liczby: 90 i 10. Pierwsza to ilość widzów, którzy oglądają właśnie farsy. Druga do zwolennicy ambitniejszego repertuaru.
Galerie i muzea. Dane pokazują, że gdyby nie wycieczki szkolne, to instytucje te znikłyby z powierzchni polskiej ziemi i nikt by tego nie zauważył. Generalnie sytuacja wygląda źle.
Swojego czasu zastanawiałem się skąd bierze się u dużej części społeczeństwa taka podatność na populizm. Zwłaszcza mam tutaj na myśli ten rodzaj populizmu, który przez dwa lata serwował nam PiS: sprawiedliwość, patriotyzm, odnowa moralna po aferach za czasów..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 23 (przedawniony)
27-02-2008keymakOglądąłem dzisiaj bajkę ..
Miałem dzisiaj ochotę obejrzeć sobie jakiś film. Gdybym postąpił racjonalnie ( jak podpowiadają to członkowie kabaretu moralnego niepokoju ) wybrałbym normalny film, czyli jakiś rumuński. Niestety w tych sprawach jestem strasznym konformistą i wybrałem film amerykański: "2012 Doomsday". Nie miałem ochoty na tzw. filmy ambitniejsze ( cokolwiek to znaczy ), więc się skusiłem. Pewnie zobaczę jakieś efekty specjalne, Amerykanie wybiorą jakichś herosów i się zacznie przedstawienie. Może przyda się wreszcie zestaw głośników, które kupiłem za ciężkie pieniądze ..
Niestety pomyliłem się .. Amerykanie to również fanatycy religijni ..
Nie będę tutaj omawiał o czym ten film jest, bo nie ma to znaczenie, no i każdy może sobie poszukać opis ..
Wkleję tylko troszkę dialogów:
[..]
[Rozmowa po nieudanej próbie reanimacji]
[LEKARZ]- Mogliśmy go ocalić.
[KIEROWCA]- Nadszedł jego czas.
[L]- Chyba w to nie wierzysz?
[K]- Wierzę.
[L]- Gdy ktoś cierpi, nie zostawiamy go mówiąc, że nadszedł jego czas. Używamy techniki, osiągnięć medycyny, by ratować ludzi. To nie Bóg ratuje ludzi, lecz my.
[K]- Nie uratowaliśmy jednak tego człowieka...
[L]- Gdyby tylko nas słuchał, moglibyśmy go uratować.
[K]- Ale nie słuchał. Nie słuchał. Nic nie dzieje się przypadkiem. Tylko dlatego, że czegoś nie widzimy, nie znaczy, że tego nie ma. Nie ważne, w co wierzysz, ale.. Ludzie żyją, potem umierają. A my robimy co w naszej mocy, lecz to ciągle jest poza naszą władzą.
[L]- Codziennie widzisz, jak umierają wartościowi ludzie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
19-02-2008goerlitzJest super
Panowie ! czy Wy nie wiecie że kosciól jest w stanie upadku? ta cała religia w szkołach Komm zu Diir! katecheci i te stare katechetki wiedzą że przedobrzyli ! heh
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
16-02-2008Mindewicz"Księga Obrazów" oraz "Kartki ze wspomnień"
Właśnie skończyłem czytac dwie, wymienione w tytule wątku, książki Hermanna Hesse i polecam je każdej osobie która z w.w. autorem miała już jakąś stycznośc. Reszcie osób radzę zacząc od innych książek Hessego, ponieważ "Księga Obrazów" i "Kartki ze wspomnień" są zbiorami wspomnień z życia autora, pisanymi często w formie pamiętnika (ale w stylu zdecydowanie wskazującym na to, że skierowane są do szerszej publiczności, nie "do szuflady") i znacznie lepiej można je zrozumiec, wczuc sie, mając już na koncie przeczytane jakieś książki Hermanna.

Pozdrawiam.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
12-02-2008MonikaPostrzeganie śmierci w społeczeństwach pozaueropejskich-proszę o pomoc
Witam.
Szukam wszelkich możliwych informacji na temat "Śmierć w wybranych społeczeństwach pozaeropejskich".
Nacisk kładę nie tylko na kulturę funeralną , lecz również postrzeganie śmierci w danym społeczeństwie, wiarę w życie pozagrobowe itd.
Potrzebuję źródeł takich jak: literatura, film, muzyka, fotografia, rzeźba, wideo i inne. Cokolwiek to będzie na pewno się przyda.
Dodam, że interesują mnie głównie ludy południowej Azji, Afryki(w szczególności Dogoni), Indianie obu Ameryk, Meksykanie.

Pozdrawiam.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 54 (przedawniony)
05-02-2008SowińskiPolska ortografia jest bezsensowna
Wiem że były już na forum podobne wątki, ale dyskusja na tych wątkach zawsze odchodziła od meritum w las...

Ostatnio myślałem o "świętej krowie pisowni polskiej" i doszedłem do wniosku, że ortografia, czyli te wszystkie ch i h, rz i ż, u i ó są całkowicie bezużyteczne.
Czym się różni w wymowie słowo marynarz od marynaż? jaskółka od jaskułka itd.?
Po co uczyć się na pamięć bezsensownych zasad ortografii jakiejś dziwacznej wymiany, wyjątków itp., itd. gdy pisownia nie ma żadnego pokrycia w wymowie?
Kiedyś, rz i ż były rozróżnialne w języku mówionym ale teraz już tak nie jest. Tak samo twarde w zamienia się powoli w miękkie f np. w słowie ławka. Język zmienia się (jest dynamiczny), dlatego też gdyby na tym forum zaczął wypowiadać się Jan Kochanowski to by nikt go nie zrozumiał.
Czy uzasadnione w takim razie byłyby jego pretensje o to, że nie potrafimy pisać po polsku?
Czy nie macie wrażenia, że pisownia (ortografia) nie nadąża za zmianami w języku mówionym?
Czy nie nadszedł czas na zmiany w ortografii?
Po co uczyć się bezsensownych i bezużytecznych zasad?
Apologetów św. polskiej ortografii prosiłbym o odpowiedzi a nie spersonalizowane ataki i uwagi na temat inteligencji.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
27-01-2008ra-serafinArtykuły i komentarze które warto przeczytać
Wpisujcie tutaj artykuły , wiadomości i komentarze które wzbudziły wasz gniew lub śmiech.
Np. dzisiaj taka wiadomość na Interii fakty.inte(*)-antyklerykalizmu,1045945,4255
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 21 (przedawniony)
27-01-2008darloveKultura osobista a skutecznosc
Powiedzmy, ze macie, Drodzy Moi, do wyboru miedzy dwoma kandydatami na przywodce Panstwa.

Jeden (nazwijmy go A) jest
  • przystojny,
  • bardzo kulturalny, dla Pan szarmancki,
a takze
  • prawi pieknie i madrze,
  • jest bardzo ugodowy,
  • nie przerywa wypowiedzi innym,
  • nie nabija sie z pogladow innych.
Ma tylko jedna wade: jest nieskuteczny, tzn. nie osiaga zalozonych celow, albo tylko polowicznie. Sporadycznie mu sie zdarzy, ze zadanie wykona.

Drugi (niech bedzie B) jest
  • po prostu brzydki,
  • czesto niegrzeczny,
a takze
  • prawi madrze, ale zeby go zrozumiec, trzeba sie dobrze wysilic,
  • trudno go przekonac do czegos innego,
  • przerywa wypowiedzi innym,
  • nabija sie z pogladow innych.
Ma jedna zalete: jest niesamowicie skuteczny. Jak powie, tak zrobi.

Ktorego byscie wybrali? I drugie pytanie: Jak oceniacie szanse na wybranie jednego i drugiego, gdybyscie mieli prognozowac. (przyklad: A - 50%, B - wiadomo).
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)