Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
23-10-2012doppelganger"Gniew dzieci" - pierwszy spektakl o kościelnej pedofilii
Ze strony Teatru Nowego w Krakowie:



[cytat] W 1212 roku miała miejsce jedna z najtragiczniejszych w skutkach krucjata chrześcijaństwa. Z ziemi francuskiej i niemieckiej w celu oswobodzenia chrystusowego grobu z rąk pogańskich w kierunku Jerozolimy ruszyły kilkutysięczne rzesze dzieci. Te z nich, które nie pomarły z głodu, z wycieńczenia i chorób dotarły do Genui , gdzie w zdradziecki sposób zostały m.in. przez swoich duchowych przywódców wykorzystane i sprzedane do niewoli.

Istotne dla scenariusza jest to, że indywidualne historie pojawiających się w nim dzieci są w całości oparte na autentycznych i udokumentowanych wydarzeniach. Również postaci wychowawców sierocińca posiadają swoje autentyczne pierwowzory: Maria Vogel Nowak to Austriaczka, nazistka, która po II wojnie światowej współtworzyła austriacki system sierocińców; opanowana wstrętem do masturbacji, wszczepiała dzieciom wirusa malarii i traktowała je promieniowaniem rentgenowskim z nadzieją na wyleczenie ich z rozpusty. Hans Krenek to austriacki wizytator sierocińców, w II wojnie światowej kwalifikował dzieci do obozów koncentracyjnych, po wojnie prowadził na dzieciach eksperymenty medyczne. Wypowiedzi księży i biskupów, w większości zaczerpnięte zostały z publikowanych w prasie wypowiedzi autentycznych duchownych na temat pedofilii, homoseksualizmu, współczesności. Przytaczane w scenariuszu fakty z życia kościoła zaczerpnięte..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
18-10-2012Jacek TabiszPiękno. Kolejna inspiracja psychologią ewolucyjną.
Piękno

To tylko harmonia ukryta w zdarzeniach
i zastygłych formach. To ich połączenie
w ruchu i bez ruchu, bez dróg rozdzielenia,
pamiędzy aktami, pomiędzy spełnieniem.

My mamy je w zmysłach po milionach wieków,
które niosły życie, rzeźbiąc je, zmieniając,
wraz z nim formę odczuć, barwy dnia w myśleniu,
odbite symbole w labiryncie trwania.

Dlatego jest z nami, drżące dźwiękiem piękno,
obecne jak okno na świat otworzone;
kto przez nie wygląda, może uciec cieniom.

Czasem nie jest znane, twórca też jest oknem,
przez które mkną lata, ewolucji ogień,
wtedy pędzel szybko biegnie farby kreską.

18 października 2012
Wrocław

Ps.: Forma sonetu jest celowa, bowiem oddaje ona złoty podział, a odczuwanie jakości estetycznej w złotym podziale może mieć korzenie w ewolucji.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 85 (przedawniony)
06-10-2012ChlodwigWarszawska Jesień
Właśnie zaczyna się kolejna edycja Warszawskiej Jesieni - jednego z najważniejszych na świecie festiwali poświęconych muzyce współczesnej.
Czy ktoś na forum planuje śledzić festiwalowe wydarzenia? Czy ktoś jest zainteresowany? Jeśli tak, czy podzielicie się wrażeniami?

O Warszawskiej Jesieni Wikipedia; o tegorocznej Jesieni wzmianka w "Rzepie"; artykuł w "Polityce" niestety jeszcze za paywallem.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 103 (przedawniony)
02-10-2012EkhangelMuzyka - dziś a wczoraj
Witam,

Przede wszystkim, zgodnie z forumowym savoir vivrem, witam wszystkich jako nowy użytkownik.

A teraz do rzeczy. Jestem człowiekiem młodym, dopiero wszedłem w dwudzieste dziesięciolecie życia. Nie będę, choć chciałbym powiedzieć już, że jestem wyjątkowo konserwatywny w poglądach społeczno-politycznych, bo uważam, że takie osądy należy stawiać dopiero, gdy się będzie już mocno stąpać po ziemi, a ja na razie dopiero wszystko analizuję, wyliczam i układam sobie we łbie.

Jedna kwestia mnie jednak nurtuje, i wyjątkowo drażni - absolutna beznadziejność dzisiejszej muzyki popularnej, czy mainstreamowej - zwał jak zwał. Każda praktycznie piosenka żałosnych produktów importowych z USA w stylu "Lady Sraga", Ruchanna, czy inne jakieś tam pierdoły, wprawia mnie w takie obrzydzenie, że wolałbym, jadąc w aucie, słuchać na repeacie śpiewów z mszy częstochowskiej pod patronatem Radia Maryja, niż tej chały.

Melodia ta - jej rytmika zawsze właściwie taka sama, przesadzona linia basowa, której głównym elementem jest prawie zawsze jakaś angielskojęzyczna bamberska wyjca bucząca coś tam do mikrofonu o miłości, seksie, pieniądzach i imprezach, jej teksty jawnie nawiązujące do erotyzmu, w NAJLEPSZYM wypadku jakieś ckliwe, pseudogłębokie przemyślenia na zasadzie "czemu ten świat jest taki straszny", albo inna równie bzdurna tematyka, która została uznana przez menedżera czy tekściarza akurat jako chodliwa - sprawia, że chce mi się robić kupę na miejscu. Sprawia, że wzywam Thora, Posejdona i..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
18-09-2012BaluuSymphony of Science
Witam!

Chciałbym przedstawić forumowiczom dzieło pewnego użytkownika youtube, które poruszyło mnie do łez i mam nadzieję, że podobnie będzie z osobami mogącymi to obejrzeć. Jest to seria specyficznych piosenek o nazwie Symphony of Science. tutaj link do pierwszej z nich:

www.youtub(*)re=BFa&list=ECFC4EE4355ADEBDB1

Serdecznie pozdrawiam!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
30-08-2012fotynJan Wierusz Kowalski
Interesuje mnie postac zmarlego przed 12 laty niekonfesyjnego polskiego religioznawcy Jana Wierusza Kowalskiego. Szukalem informacji o nim w internecie, ale poza wikipedia, nic wiecej nie znalazlem. Wiem, ze byl bylym benedyktynem, napisal wiele ksiazek z tematyki religioznawczej w tym slynny " Poczet papiezy". Jesli ktos z Was, wie na jego temat wiecej niz podaje wikipedia, prosze sie ze mna na tym forum podzielic. A moze ktos znal osobiscie pana Jana Wierusza?
Interesujaca jest rowniez postac prof.Jozefa Kellera , o ktorym tez w internecie poza wikipedia, nie ma wiekszych informacji. Ci dwaj naukowcy, polozyli podwaliny pod polskie niekonfesyjne religioznawstwo, obecnie sie o nich milczy, a ich prace probuje sie przedstawiac jako "PRL-owska, komunistyczna propagande". Zyli w czasach takich jakich zyli, nie zawsze mogli w pelni pisac co mysleli, ale ich warsztat naukowy byl rzetalny i wiedza ogromna. Obaj byli bylymi duchownymi Kosciola Katolickiego, a wiec Kosciol znali bardzo dobrze, jak to sie mowi od podszewki.
Moze ktos dysponuje jakimis fotografiami, prosze o umieszczenie. Czekam na komentarze.
pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Wierusz-Kowalski
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
11-08-2012MadameDeVoltairePopkultura przejmuje Jezusa
"Uwielbia pisanie, kredki do oczu, pornografię, sushi, Jezusa, komedie, horrory i dokumenty"- informuje obwoluta "Cukiereczka", wspomnień striptizerki napisanych z bezwstydną pikanterią, o autorce, Diablo Cody. No ładnie- pomyślałam- Dżizas na piątej pozycji, po sushi i pornografii. Skłoniło mnie to jednak do zastanowienia się nad Jezusem w dzisiejszym świecie.

Oglądając obrazki w Internecie czy teledyski gwiazd pop ma się wrażenie, że popkultura obdziera Jezusa ze świętości czyniąc go ikoną. Nasuwa się czasem skojarzenie z powielonym zdjęciem Marilyn Monroe Andy'ego Warhola. Twarz Jezusa nie wyziera już tylko z badziewnych karteczek które zostawiają księża po kolędzie i opakowań po opłatkach, pojawia się na koszulkach (streetstore.pl/product/image/174/jezus.jpg ; przyznam, że sama ostatnio malowałam jedną na zamówienie vlep.pl/clmu3v.jpg , a zamawiającej ją osoby nie mogę nazwać jakimś religijnym fanatykiem który będzie paradował z Jezusem na piersiach dla manifestowania swojej pobożności). Twórcy tych wizerunków pozwalają sobie na coraz więcej, Jezus wyziera z internetowym memów, śmiesznych obrazków i komiksów ku niezadowoleniu wielu chrześcijan. Znana strona Jesus Dress Up (www.jesusdressup.com/ladygaga.html) przyprawia wierzących o zgorszenie (mnie bawi, nie powiem, że nie). Przypomnę jeszcze moją kochaną Madonnę, która w cierniowej koronie zawisła na wielkim krzyżu wysadzanym kryształami (chociaż w jej wypadku wiadomo, że chodzi o kontrowersję).

Kim..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 40 (przedawniony)
28-06-2012Mikuś FrąckiewiczNiezmiernie pasjonujące dzieło Terlikowskiego
www.fronda(*)l/terlikowski:_wyjscie_2_21802

Przeczytajcie. Jak dla mnie jest to trochę bełkot. Ja jako eurosceptyk przyglądam się z niechęciom wielu rzeczom, jakie się dzieją, ale Terlikowski parodiujący Orwella zdecydowanie mnie rozśmiesza. Jakie są wasze odczucia w tej kwestii?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
21-05-2012mrSpockPsychol z plakatu
W 1986 r. tekst tej piosenki www.youtube.com/watch?v=XNnaRHqtrDQ wywołał ogromne poruszenie w środowiskach prawicowych. www.teksto(*)nka,slayer,angel_of_death.html
Wielu zarzuciło (i nadal wielu zarzuca) Slayerowi sympatyzowanie z neonazistami.
Sami zainteresowani stwierdzili jak widzisz Gówno to chyba nie trzeba Ci tłumaczyć
że to g. śmierdzi. No cóż panowie Araya King Hanneman i Lombardo okazali się być optymistami w tej kwestii mimo wszystko trzeba nadal tłumaczyć ludziom, że Angel of death nie jest pochwałą
holocaustu.
Na pałacu kultury w Warszawie wisi plakat z wizerunkiem człowieka, którego każdy (większość) nazwie zwyrodnialcem. Plakat ma zachęcić do obejrzenia sztuki Zbrodnia i kara. m.warszawa(*)tury__Skandal_czy_sztuka_.html
Jedni twierdzą, że to jest poniżej pasa i, że reklamuje się tym zbrodniarza i jego neonazistowskie zapędy. Inni, że to sztuka a sztuka powinna skłaniać do refleksji (Angel of death)
Niektórzy przechodzą obojętnie i twierdzą to tylko reklama sposób na zarabianie kasy.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 21 (przedawniony)
21-05-2012Mikuś FrąckiewiczNiekryty Krytyk
Jaka jest wasza opinia o znanym internetowym showmanie, niejako guru młodzieży - Niekrytym Krytyku?

Ja przyznam, że większość jego tekstów mnie rozbawia, podoba mi się jego mimika i zazdroszczę facetowi popularności.
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)