Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
08-01-2007LukeEdward O'Toole - Sophia Bestiae - Mądrość Bestii
Jako że to mój pierwszy post na forum, kłaniam się nisko wszystkim Racjonalistom i witam. Ale do rzeczy. Otóż pojawiła się wreszcie w języku polskim w przekładzie Artura Włodyki, książka Edwarda O'Toole - Sophia Bestiae, Mądrość Bestii, Co każdy chrześcijanin powinien wiedzieć o Bogu. Na razie jest to wersja pre-release, dostępna z tego co mi wiadomo jedynie za pośrednictwem Allegro. Notka od wydawcy: "Sophia Bestiae ukazuje Boga takim, jakim dokładnie jest w świetle starotestamentowego przekazu biblijnego. Edward O'Toole wyjaśnia dlaczego Człowiek powinien szukać boga jedynie w sobie, swojej własnej jaźni. Autor wzywa do opamiętania tych, którzy widzą wcielenie doskonałości w kimś, kto z psychopatycznym upodobaniem udręczył i podporządkował sobie plemię Izraela."
Książka opiera się na analizie fragmentów Starego Testamentu, a moim zdaniem wnioski wyciągnietę z owej analizy przez autora są niezwykle ciekawe i warte uwagi. Autora książki, jeśli się zgodzi poproszę o wstawienie kilku fragmentów. Zachęcam do dyskusji i zapoznania się z tą niewątpliwie interesującą pozycją.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
22-12-2006Michał Aleksy MentrakWigilia świąt Bożego Narodzenia.
W naszej tradycji wigilia świąt Bożego Narodzenia jest dniem szczególnym.
I to nie tylko ze względów religijnych. Raczej kulturowych - w sensie bardzo ogólnym.
Obyczaj nakazuje, aby na wigilijnej wieczerzy znalazło się jedno wolne nakrycie dla nieprzewidzianego gościa. Ale obyczaj ten mówi również o tym (co już jest mniej znane, popularne), by do stołu zapraszać wszystkich tych, którzy własnego stołu z różnych przyczyn nie mają.
Chciałem zapytać:
- jak to wygląda w Waszych domach?
- czy zaprosicie do stołu np. "znajomych" bezdomnych z "waszego" śmietnika? Ludzi, których codziennie widzicie, którzy, być może, codziennie Wam się kłaniają (to też znamienne, że nie odwrotnie).
Jak już powiedziałem, abstrahuję od kontekstów religijnych. Ale nie ukrywam, że interesują mnie w sposób szczególny opinie osób wierzących (bez względu na wyznanie); wszak to oni głoszą "jedynie słuszne prawdy etyczne".
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 73 (przedawniony)
20-12-2006BeatusPiękno
Jest tak teoria piękna, która wywodzi się ze średniowiecznej scholastyki - piękne jest wszystko to co istnieje, tylko dlatego że istnieje. Znakiem rozpoznania piękna, jest fakt, że coś budzi w nas upodobanie. Jest jednak tak, że nie wszystko co nas otacza budzi owo upodobanie. Przyczyna tkwi w tym, że aby coś spostrzec (chodzi o użycie adekwatnych środków poznania - zmysły, umysł) w jego właściwym pięknie, musimy to zobaczyć. Tymczasem człowiek ma tendecję aby widzieć to co chce, lub aby zniekształcać owo widzenie. Dopiero więc otwarcie na pełne poznanie pozwala na dostrzeżenie piękna o którym tutaj mowa.
Teria ta przypomniała mi się w związku ze specyfiką prowadzenia debat z co niektórymi forumowiczami. Jeśli zastosujemy powyższą teorię piękna do jakiejś teorii lub do systemu myślowego, możemy uznać, że o ile ktoś nie dostrzega jego piękna, to go nie rozumie. Trzeba byłoby najpierw odrzucić nadmierne przywiązanie do swojego poglądu (tak na chwilę) i zupełnie świeżym okiem obejrzeć proponowane rozwiązanie intelektualne. Jeśli zostanie ono poznane w pełni, tj. chyba trzeba powiedzieć zrozumiane, będzie mogłobyć wzbudzić upodobanie.
Sądzę, że coś w tym jest. Oczywiście przez upodobanie czy piękno nie rozumiem przyjęcia za prawdę, czy też własną opinię. Jedynie spostrzeżenie wartości, może piękna w sensie - ot jaki ten świat różnorodny, tak też przecież można myśleć.
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam
(Moderatorzy - wybaczcie, nie mam jak sprawdzić pisowni, ale się starałam)
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
05-12-2006BursztynowiczKlucz Hirama
Nowa ksiązka dla myślących samodzielnie: "Klucz Hirama" - wznowiona ostatnio i bedąca już w sprzedaży w Empikach i innych. O masonach, Jezusie (a w zasadzie dwóch Jezusach!) templariuszach i cudach (zamiana wody w wino, ozywianie zmarłych) inaczej,nie mniej przekonująco. Kolejna równie wiarygodna jak oficjalna wersja tej samej historii. Warto poczytać.

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
03-12-2006MarianDawkins - "The God Delusion" w Polsce
   Sądzę, że warto zrobić reklamę, bo zapewne wielu czekało na tą książkę. Od dzisiaj można w EMPiK.com kupić najnowszą książkę Richarda Dawkinsa "The God Delusion". Niestety, książka nie jest tania - 82.49 miękka oprawa (wysyłka w 5-7 dni), 89.49 twarda (na zamówienie).
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
19-11-2006HegelSzukam polskich napisów do 1 części "Root of all evil" DAWKI
Jak w tytule tegoz watku... czy ktos ma i moglby sie podzielic owymi napisami? Z gory dziękuję!!!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
18-11-2006JormungundCzym jest sztuka?
Czym, dla Was, drodzy Racjonaliści jest sztuka? Czy w śodowisku racjonalnym można używać tego określenia?
Co oznacza to pojęcie i gdzie leży granica pomiędzy sztuką, a kiczem?
Czy warsztat czyni artystą?
Oraz, czy można - jeżeli uznamy iz sztuka istnieje - wytłumaczyć ją za pomoca nauki?
Mam tu na myśli sztukę wizualną jak i muzykę czy literaturę.
Wg. mnie współcześnie rola sztuki jest rolą ekspresywną, to znaczy jezeli dobrze tę rolę spełnia - pozwala odczuć w pełni zamierzenie autora vel. Podmiotu, mocno wyraża pewne uczucia, jest sztuką.
Czy warsztat czyni artystą?
J. David, Rembrandt - to niewątpliwie wielcy malarze. Ale i Pollockowi nie odmawia się tego tytułu.
Oczywiście warsztat jest niezbędny, daje środki, którymi można ową ekspresję wyrazić.
Czy można wyjaśnić sztukę przy pomocy nauki? Moim zdaniem można - poczynając od prezkazywania informacji - a kończąc na darwinowskim doborze naturalnym. Ale temat to ogromny.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
12-11-2006SarnowskiReklama
Czym jest. Bezmyślnym zarabianiem przez telewizję forsy czy może jednak przemyślaną trasakcją pomiędzy sprzedającym dany produkt a widzem? Jak działają reklamy?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
09-11-2006SarnowskiSiła sugestii.
Czy w ogóle ktoś się zastanawiał nad tym tematem? Mnie on ostatnio zaintrygował. Szukam odpowiedzi jak działa sugestia na człowieka? Jakie wykorzystuje metody?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
03-11-2006ThorvoyTadeusza D. potret własny.
Kolejna zbrodnia pt. wspomnienia z dzieciństwa w jednym akcie. Kiedyś byłem miłośnikiem programu "Śmiechu Warte". Bez bólu przyznaję- lubiłem patrzeć na sceny, w których to berbeć tracił zęby wskutek ruchów wahadłowych huśtawki, albo babcia zanurzała głowę w torcie, na który upadła.

Pan Tadeusz D. jest niezwykle utalentowanym prezenterem i prowadzącym program telewizyjny. Znamy go najlepiej z cotygodniowego cyklu krótkometrażowych filmów dokumentalnych pt. "Śmiechu warte". Program zajmuje się tematyką bólu i cierpienia jednostki w dzisiejszym społeczeństwie, a sam pan Tadeusz dodaje od siebie po każdorazowym wyświetleniu fragmentu dokumentu zapisanego na kamerze amatorskiej stosowny komentarz. Na przykład po scenie, w której trzyletnie dziecko spada z huśtawki, łamiąc sobie zapewne kości trzewioczaszki i tracąc zęby (na szczęście jeszcze mleczne), możemy usłyszeć wypowiadane drżącym głosem słowa: "Patrzcie, jak to można nisko upaść", publiczność z kolei, przejęta sytuacją i dramatycznym komentarzem wydaje z siebie dźwięki do bólu przypominające histeryczny śmiech. Można przyjąć, że po prostu nie wytrzymuje psychicznie, a może sardoniczny uśmiech jest reakcją organizmu na szok. Prowadzący tylko stoi z nerwowym grymasem na twarzy i uświadamia sobie zapewne, że to samo mogło przytrafić się jemu.

Pan Tadeusz w swoim programie nie unika jednak możliwości porozmawiania z załamaną po obejrzeniu kolejnego filmu publicznością. Często błyśnie dowcipem, czy opowie anegdotkę. Oczywiście..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)