Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
02-07-2007Nie_MiraBliski był mi znak Twój każdy...
Gdy wiewiórka na modrzewie
szybkim susem się wdrapała,
ja widziałam wtedy Ciebie,
jakbym mały znak dostała...

Gdy krokusy łąkę całą
ozdobiły kwiatem swoim,
malowałam wyobraźnią -
uśmiech na obliczu Twoim...

Gdy na hali wiatr me włosy
lekkim zimnem chciał wystraszyć,
otulałam je kapturem -
dłonie Twoje... mogłam marzyć...

W słońcu góry blaskiem lśniły,
łzy po twarzy mi płynęły..
Jakbyś obok stał mój Miły,
nasze dłonie się musnęły...

Gdy zbiegałam w dół po śniegu,
podpierając się kijkami -
Ty mi ramię podawałeś..
W lesie, w śniegu... całkiem sami...

Gdy zmęczona długim marszem
ciepłem wody ból koiłam,
stałeś wtedy obok zawsze
i herbatę ze mną piłeś..

Noc me zmysły usypiała,
śniłam miłość doskonałą..
Dusza wolna w świat leciała...
Byłeś razem chwilą małą...

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
02-07-2007OcykanCo z tą polską mową? (c.d.)
Jeszcze trochę rozważań językowych:

1. Większość osób (przynajmniej spośród mi znanych) mówi: obejdę się bez twojej łaski, jakoś obchodzę się bez samochodu, itp. Tymczasem powinno się mówić: obędę się bez twojej łaski, jakoś obywam się bez samochodu, itp. W tym bowiem przypadku nie należy posługiwać się formami czasownika obchodzić się, tylko obywać się.
2. Warszawiacy (w większości) mówią byłem na dworzu. Reszta Polski mówi byłem na dworze. Warszawiacy replikują, że można być na dworze królewskim, ale w sensie "na zewnątrz" - to na dworzu. Ja jednak uważam, że poprawną formą jest na dworze. A jak Wy sądzicie?
3. Większość ludzi uważa, że określenia pełny i pełen są całkowicie równoważne i można ich używać wymiennie. I używają. Ja natomias sądzę, że określenia pełen można używać tylko w przypadku gdy mówimy pełen czegoś, np.: Garnek był pełen wody, Jego nos był pełen piasku i mułu. Jeżeli natomiast zawartość nie jest określona (lub jest domyślna) używamy określenia pełny, np.: Podała mu pełny talerz, Jego żołądek nigdy jeszcze nie był tak pełny. Powiemy również Wojtek przepracował pełny miesiąc ale Był to dla niego miesiąc pełen trudu i mozołu.
Określenie pełny zawsze stoi przed rzeczownikiem, który określa (..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 35 (przedawniony)
30-06-2007ParadoksTVP Kultura: - Mogłyby Panie ściagnąć majteczki? - poprosił telewidz..
Dwie kobiety wykonywały w programie TVP Kultura wszelkie polecenia telewidzów - głównie mężczyzn, którzy postanowili, we właściwy swej naturze sposób, skorzystać z okazji. To wszystko nazwano "performance" i sfinansowano z abonamentu RTV telewizji publicznej.

www.wiadom(*)_majteczki_poprosil_31206.html
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
26-06-2007Kurt GödelUważaj, z czego kpisz w internecie
wiadomosci(*)iadomosci/1,80269,4234675.html
Cytat:
34-letni torunianin - lektor języka angielskiego z wyższym wykształceniem - twierdzi, że kilka miesięcy temu znalazł fotomontaż w sieci. - Uznałem, że jest zabawny, i przekopiowałem na stronę www.wrzuta.pl, gdzie każdy wrzuca, co mu się podoba - opowiada. - Podpisałem go "Św. Józef". Kiedy 30 maja o 8 rano zapukała do mnie policja z Chełmna i przedstawiła mi zarzut, zdębiałem.


Moze i stron nie beda zamykac, bo tego nie da sie tak latwo zrobic. Ale mozna zamykac tych, co tworza strony lub przegladaja nielegalne tresci.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 30 (przedawniony)
20-06-2007rederPiękno
witam
Polski estetyk XX stulecia - Mieczysław Wallis - zbudował spójną teorię estetyczną (jedną z pierwszych semiotycznych), w której paleta pojęć podstawowych przedstawia się następująco:

WAżNą ocenę estetyczną wydać może tylko ten, kto WłAśCIWIE przeżył estetycznie dzieło sztuki. Właściwe przeżycie zaś możliwe jest wówczas, gdy dzieło sztuki się ROZUMIE. Proces rozumienia każdego dzieła sztuki da się z kolei podać w postaci czterech etapów:
1. rozumienie dążeń artystycznych twórcy danego dzieła.
2. rozumienie, właściwe ujęcie układu, budowy, struktury danego dzieła.
3. właściwa interpretacja pierwiastków semantycznych (czyli tych znaków, które znaczą).
4. właściwa interpretacja pierwiastków psychologicznych (czyli wyrazu, ekspresji).

Jak pisze sam Wallis: "Konsekwencją rozumienia dążeń artystycznych w jakimś dziele sztuki jest zwykle wnikanie w to dzieło zgodnie z intencjami jego twórcy; wpatrywanie się, wsłuchiwanie, wczytywanie w to dzieło tak, jak by tego pragnął jego twórca; wyrażając się przy pomocy pewnej przenośni, przybranie wobec tego dzieła odpowiedniej 'postawy psychicznej', a niekiedy nawet, wobec dzieł plastycznych, odpowiedniej postawy fizycznej. Natomiast nierozumienie dążeń artystycznych w jakimś dziele prowadzi zwykle do wnikania w to dzieło w sposób niezgodny z intencjami jego twórcy [...].
Zazwyczaj, gdy uświadamiamy sobie dążenia artystyczne w jakimś dziele sztuki, nie zdajemy sobie sprawy z tego, że uświadamiamy sobie te dążenia, że dokonujemy tutaj pewnego..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
19-06-2007ŁukaszDa Vinci
Witam

Nie wiedziałem gdzie to umieścić więc jeśli post jest nie w tym miejscu co powinien to przepraszam.

Chciałem pokazać coś co zauwarzyłem jakiś czasu temu. Mianowicie (dowód?), że koło Jezusa siedzi Maria.

www.youtube.com/watch?v=cfMNF9aGSAg

Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
07-06-2007LeszekSzukam książki
Witam!
Postanowiłem zasięgnąć Waszej pomocy. Być może ktoś zna temat, który intryguje mnie od dawna. Kilkanaście lat temu, kolega pożyczył mi ksiażkę. W wielkim skrócie, opisywała ona przygodę awanturnika, który udał się na jakąś zapadłą misję katolicką. Po dotarciu do niej okazało sie, że pracujący tam ksiądz umiera i nasz bohater, męczony żądaniem umierającego postanawia się wcielić w rolę księdza. Przypomina sobie cały obrządek mszy, sakramentów, męczą go potężne wyrzyty sumienia ale nawróceni przez misjonarza wierni czekają z nadzieją...trwają przy nim..
Nasz bohater podejmuje dzieło poprzednika i prowadzi misję...najwieksze męczarnie dopadają go podczas spowiedzi. Tak trwa, do momentu przyjazdu na misję zwierzchnika kościoła, biskupa.
Mam prośbę...szukam tej książk, chcę raz jeszcze ją przeczytać ale...nie pamiętam ani tytułu ani autora. czy ktoś kojarzy sobie mój chaotyczny być może opis?
Proszę o pomoc i ewentualną odpowiedź na adres: lp.pw@31tojle
Pozdrawiam serdecznie.
Leszek
Rybnik

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
02-06-2007Michał StanislawkiewiczPrzeróbka fragmentu "Królewny P...nej"
Przeróbka fragmentu "Królewny P..." Olka Fredry:

Za górami, za lasami,
Gdzieś nad Wisły zakolami
Mieszkał ojciec. Nie miał żony,
Mimo, że był zaślubiony,
Ani dzieci. Za to z gracją
Dyrygował radiostacją.

Godnie ojcu żywot leci,
Ale smutno mu bez dzieci,
Więc - że tęga był on głowa
Czterech synów adoptował.

Pierwszy syn był baaaardzo długi.
Pięści miał na kształt maczugi,
A po bokach jego stały,
W zwartym szyku, dzierżąc pały,
Młodzieniaszków cne szeregi.
Dziarscy chłopcy, nie lebiegi,
Jak tebański zastęp święty.
Każdy młodzian uśmiechnięty
Nie zajmował się niewiastą,
Biegał wciąż za pederastą.
A że syn miał zawsze rację
Dał mu resort - edukację.

Drugi syn był mniej wspaniały.
Stare trepy, kose gały,
Wzrost i fizys miał nicpotem.
Nie z niewiastą żył, lecz z kotem,
Każdy wróbel również ćwierkał,
Że lubieżnie w lustro zerkał.
Znając jego chuci chore,
Lud go nazwał "lustratorem".
Niby marna to persona,
Lecz posiadał swego klona,
Więc meldować mógł brat bratu.
We dwóch dadzą radę światu,
Nawet, mając humor lepszy
Mogą Księżyc też podpieprzyć.

Cieszą ojca takie dzieci,
Cieszy pierwszy, drugi, trzeci,
Lecz ten czwarty martwi ojca.
Choć posturę ma mołojca
Opalony, dzielnie szczeka,
To przed sądem wciąż ucieka,
I go szczuje władza czwarta.
Imputują mu bękarta,
Każdy gawron głośno kracze,
Że pobierać chciał haracze,
I swoimi KRUS obsadza.
We łbie jemu tylko władza,
I złośliwe chodzą słuchy,
Że mu płacą postkomuchy,
I sam był w pezetpeerze.
Choć ma mordę niczym zwierzę,
W dobre wbił..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
01-06-2007Zbysław ŚmigielskiCzy w mózgu są muskuły?
   Zastanawiam się nad głębią mądrości, która pozwoliła w naszych urzędach miast i gmin łączyć w jedno wydziały kultury, nazwijmy to łebskiej, z kulturą fizyczną.

   Czyżby dlatego, że w jednym i drugim przypadku najczęściej chodzi o granie? I że trudno odróżnić, czy gra się nogami, rękami, czy głową?

   Za ile to punktów pytanie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
30-05-2007ArchiNiebo w płomieniach
czy ktoś to czytał? jak dla mnie pierwsza powieść ateistyczna. powieść numer jeden! zważywszy kto to pisał (Jan Parandowski), gdzie (w ultra-katolickiej Polsce) i kiedy (przed wojną), to jest dosyć niesamowita pozycja i nic się nie zestarzała, przeciwnie, wygląda jakby ktoś dopiero co ją napisał. dziwne i smutne jest to, że prawie nikt jej nie zna.
trafiłem na nią przez przypadek czytając życiorys Bartoszewskiego na wiki - miał podczas powstania pseudo Teofil - imię głównego bohatera książki. sprawdziłem o co chodzi... i super książka. polecam każdemu. czyta się błyskawicznie, a treść naprawdę niebanalna.
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)