 |
Przegląd wątków w dziale Kultura
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 23-01-2015 | Šemū' el Lönneberg | Raj i grzech pierworodny |
 Brueghel i Rubens namalowali Ewę Adamową, czyli tę kobietę, która poczęła się z jego szkieletu. Współcześnie należałoby namalować Ewę Mitochondrialną. Według najnowszych badań mężczyzna nie przekazuje swoich mitochondriów potomstwu, a kobiety, które nie mają córek, nie przekazują mtDNA następnym pokoleniom. Z pewnością więc nie pochodzimy od Ewy Adamowej gdyż ta nie miała córki, która mogłaby przekazać mtDNA następnym pokoleniom. Możliwe jednak, że Adam miał kochankę, niewolnicę o imieniu Lilith (tzn. niewolnicę Ewy). Pierwsza żona Adama (niewolnica drugiej) wywodzi się z tradycji Mezopotamskiej. Najstarszym znanym przedstawieniem Lilith jest postać na terakotowej sumeryjskiej tabliczce z Ur pochodzącej z II tysiąclecia p.n.e. Po obu stronach postaci przycupnęły sowy, a lwy leżą pod jej dziwnymi stopami. W dłoniach trzyma symbole sprawiedliwości. Jej pierwotne akadyjskie imię brzmiało "Lilitu". Język ten w drugiej połowie II tysiąclecia p.n.e. był używany w kontaktach dyplomatycznych między państwami Egiptu, Mezopotamii, Anatolii, Palestyny i Syrii. Zapis tego języka uwzględniał samogłoski, czego nie czyni współczesne pismo arabskie i hebrajskie, lecz nie pozwalało oddać wielu typowo semickich dźwięków mowy, takich jak spółgłoski emfatyczne. Język semicki należy do grypy języków afroazjatyckich (dawniej zwane rodziną semito-chamicką lub chamito-semicką). Wspólną cechą języków afroazjatyckich jest występowanie dwóch rodzajów.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 38 (przedawniony) | | 22-01-2015 | Arminius | Francuska schizofrenia |
Tuż przed występem komika Dieudonne M’bala M’bal w Nantes, Najwyższy Sąd Administracyjny Francji ustanowił zakaz publicznej prezentacji humoru i satyry przez tego kontrowersyjnego francuskiego performera. Rząd francuski okrzyknął ową decyzję zwycięstwem nad antysemityzmem. Zakaz ciążył już wcześniej na komiku, został jednakże zniesiony przez lokalnego sędziego, w którego opinii domniemane zagrożenie dla porządku publicznego (podnoszone przez przeciwników występów komika) nie można było potraktować jako usprawiedliwienia dla tak radykalnej decyzji (zanegowanie wolności słowa i ekspresji) jaką byłoby zakazanie występu. Francuski minister spraw wewnętrznych Manuel Valls, który walczył o legalne zakneblowanie niepokornego komedianta tak skomentował wydaną decyzję: „Nie możemy sobie pozwolić na tolerowanie nienawiści do innych, rasizm, antysemityzm lub zaprzeczanie holokaustowi. Takiej Francji nie chcemy. To jest zwycięstwo Republiki”. Rząd francuski oskarżał komika o obrazę ofiar holokaustu, a jego typ jego humoru i satyry zostały powszechnie okrzyknięte jako antysemickie. Do chwili obecnej kontrowersyjny komik został siedmiokrotnie skazany za antysemickie wypowiedzi (w ramach swoiście rozumianego humoru i satyry) oraz jest posądzany o zaległości podatkowe na kwotę 800 tysięcy euro. Komik przygotowywał się do kolejnego tournee obejmującego 22 występy na terenie Francji. Pierwszy miało oglądać ok. 60 tysięcy ludzi. Rząd - w związku z tym - wydał okólnik,.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 112 (przedawniony) | | 15-01-2015 | Hodża | Potwornie śmieszne zdarzenie |
Chciałbym parę słów napisać na temat, który jakoś wiąże się z ostatnim głośnym zamachem w Paryżu, ale pozostaje raczej w tle obecnej gorączki medialnej. Częściej go są skłonni podejmować obrońcy religii i "wartości" religijnych, niż ci, którzy skupiają się na kulturowym dramacie, który od pewnego czasu przeżywa Europa a w którym ten bezprzykładny w dziejach powojennej Europy barbarzyński akt skierowany przeciwko wolnej prasie stał się punktem zwrotnym, po którym już nic nie będzie takie jak dawniej, w świecie mediów przynajmniej.
Chodzi mi o to, że pomijając ludzki dramat (o ile można w tych rozważaniach zupełnie o tym zapomnieć) to zdarzenie w przeraźliwym dość świetle postawiło ciekawy problem na styku kwestii obrażania uczuć (różnych, nie tylko religijnych) motywowanych ideologicznie, ale też i ideologicznej motywacji obrażania, poczucia dobrego smaku i granic wolności słowa.
Jeśli ktoś zadał sobie trud obejrzenia na grafice Google różnych rysunków pochodzących z okładek i zawartości różnych numerów "Charlie Hebdo", zauważy, że humor tam prezentowany miał nader często wymiar analno-genitalny i należał do kategorii dowcipów, których się nie dyskutuje w dobrym towarzystwie ani przy jedzeniu. To wprawdzie wpisuje się w swoiście francuską tradycję sięgającą jeszcze czasów fermentu rewolucyjnego z osiemnastego wieku - ten rodzaj satyry, istotnie doprowadzony przez zabitych rysowników do mistrzowskiej perfekcji celował jak pięść między oczy i odarty był z wszelkiej subtelności.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 13 (przedawniony) | | 30-12-2014 | Hodża | Nie żyje Stanisław Barańczak |
W ostatnich dniach to druga wybitna postać polskiej kultury, która odchodzi na wieczną wachtę na półkach bibliotek i filmotek. W Wigilię usłyszeliśmy o śmierci A. Krauzego, niebanalnego reżysera i twórcy filmów, które na trwałe zapisały się w historii polskiego i europejskiego kina. Dziś słyszymy, że zmarł Stanisław Barańczak - dla mnie osobiście przede wszystkim autor genialnych palindromów, ale też nie mniej genialny tłumacz literatury angielskiej. Oprócz tego był też wybitnym eseistą, uznanym poetą i znawcą literatury a prof. Aleksander Fiut w dzisiejszym wspomnieniu postaci wybitnego filologa nazwał go "wirtuozem języka polskiego" i nie ma w tym chyba żadnej przesady. Taki talent rzadko się zdarza.
W zadumie nad ulotnością czasu i naszych w nim pomieszkiwań, przysiądźmy chwilę w cienistych ostępach ślimonnego prztowia i zasłuchajmy się w tajemną melodię wiersza Jabberwocky w przekładzie Stanisława Barańczaka.
Dziaberliada
Stanisław Barańczak
Brzdęśniało już; ślimonne prztowie Wyrło i warło się w gulbieży; Zmimszałe ćwiły borogowie I rcie grdypały z mrzerzy.
O strzeż się, synu, Dziaberłaka! Łap pazurzastych, zębnej paszczy! Omiń Dziupdziupa, złego ptaka, Z którym się Brutwiel piastrzy!
A on jął w garść worpalny miecz: Nim wroga wdepcze w grzębrną krumać, Chce tu, gdzie szum, wśród drzew Tumtum stać parę chwil i dumać.
Lecz gdy tak tonie w dumań gląpie, Dziaberłak płomienistooki Z dala.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 23 (przedawniony) | | 24-12-2014 | Šemū' el Lönneberg | Królowa Ryksa |
Chciałbym porozmawiać o Rychezie - zapomnianej i zdegradowanej przez współczesną historiografię królowej, która próbowała przeszczepić na ziemie polan renesans ottoński. Jej miejsce na łamach historycznych publikacji zajęła małżonka Zygmunta Starego. Bona Sforza (spadkobierczyni pretensji do Królestwa Jerozolimy, matka Zygmunta Augusta [nieudany zamach na życie króla, dokonany 5 maja 1523 roku miał związek ze sprawami podatkowymi] i Anny Jagiellonki [żony rumuna z Transylwanii]) sprowadziła do Pierwszej Rzeczypospolitej włoskie warzywa, masterczifów (architektów, malarzy, rzeźbiarzy i pisarzy). Królowej Bonie zawdzięczamy także przemysłowy wzrost produkcji oraz importu wina, które stopniowo wypierało miody pitne. Jednak to królowej Ryksie zawdzięczamy to, że dziś w herbie mamy padlinożernego jastrzębia, a nie skrzydlatego smoka (mitycznego gada ze średniowiecznego bestiariusza nazywanego wiwerną z którą mierzył się św. Jerzy na obrazie Paolo Uccello) z legend arturiańskich. Wojciech Gerson - 1891, olej na płótnie, 86,5 x 60,5 cm, Muzeum Mazowieckie, Płock | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 34 (przedawniony) | | 12-12-2014 | Alderyk Olrzyk | Najdziwniejsze hity muzyczne lat 80-tych |
Wszystkim nam chyba zdarza się czasami wołać z niesmakiem: "To już było!", lecz i czasami wzdychać "To się nie wróci!". Podobną ambiwalencję zdarza mi się przeżywać, gdy słucham muzyki popularnej minionych dekad. Pewne chwyty się zgrały, inne - pokryły patyną czasu, i wyszlachetniały. Miło jest powspominać czasy, gdy piosenki były rytmiczne i melodyjne, a jednocześnie inteligentne, dowcipne, z klasą i dystansem. W ramach remanentu pamięci muzycznej zapraszam do przypomnienia sobie i innym najdziwniejszych hitów muzycznych lat osiemdziesiątych. Na początek mój pierwszy typ (taka naukowa "ciekawostka o wieczorku"). youtu.be/1p6fTDGLHGQwww.teksto(*)e_blinded_me_with_science.htmlCzy ktoś pamięta z tamtych czasów coś jeszcze dziwniejszego?  | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 68 (przedawniony) | | 07-12-2014 | Alderyk Olrzyk | Najciekawsze koncerty fortepianowe |
Pytanie, jak w tytule. Proszę o swoje typy, krótkie uzasadnienie (najlepiej "od serca") mile widziane, przykłady muzyczne również. Przy linkowaniu materiałów z internetu staramy się szanować prawa autorskie.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 2 (przedawniony) | | 07-12-2014 | Gołębiewski | Ksiązka Ślepowidzenie Peter Watts |
Hej racjonaliści.
Polecam lekturę Ślepowidzenia Petera Wattsa.
Jest to książeczka science finction z dużym naciskiem na naukę.
Sporo rozważań filozoficznych. Fabuła dotyczy pierwszego kontaktu z obcymi.
Na prawdę warto. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 53 (przedawniony) | | 24-11-2014 | Hodża | Halloween, kulturowa stonka |
Ponieważ od pewnego czasu szerzy się w kraju nad Wisłą ten przeniesiony na zasadzie małpowania obyczaj celebrowania okropności opakowanej w atrakcyjną formę zabawy, rodzaj infernalnego karnawału, nie od rzeczy jest przypomnieć, że nasza rodzima tradycja pochodząca z czasów jeszcze pogańskich - Dziady - odznacza się dużo bardziej humanistyczną wrażliwością i skłania do zadumy bardziej, niż owe wrzaskliwe korowody kościotrupów, które pozostają w rażącym dysonansie z poczuciem estetyki i szacunkiem dla zmarłych cechujących ludzi należących do nieco bardziej wschodniej gałęzi kultury europejskiej.
Ten pop-kulturowy potop obejmuje również inne obszary, szczególnie językowe. Wydaje się, że niektóre terminy, szczególnie techniczne, wobec niemożliwości nadążenia za imponującym tempem rozwoju nowych technologii i kulturowych zjawisk z nimi związanych, zostały angielszczyźnie oddane walkowerem.
Wciąż jednak są miejsca, w których można jeszcze powalczyć o nasze swojskie, po słowiańsku trzeszczące nazwy, szczególnie w strategicznym rejonie kultury pisanej i wizualnej. Czym bowiem usprawiedliwić to, że germańsko-anglosaksoński upiorny "horror" wygryzł nasz polski "dreszczowiec"? Czy przypadkiem nie mówimy "film grozy" dlatego tylko, że to zbyt długa nazwa? A jeśli tak, to przecież można znaleźć równie krótkie odpowiedniki, np.:
horror - trwożnik thriller - trzepotek
Czy znacie może inne słowa angielskiego pochodzenia, które dałoby się równie zgrabnie spolszczyć? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 2 (przedawniony) | | 28-10-2014 | Lammoth85 | Nauka złożoności - Wadhawan |
Cześć,
Poszukuję książki z tematu wątku w dowolnej formie. Jak się okazuje, nigdzie nie można jej kupić. Czy ktoś wie gdzie można ją zdobyć?
Lammoth85 | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |