 |
Nie żyje Stanisław Barańczak Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-12-2014 18:17 | Hodża (11172 punktów) | Nie żyje Stanisław Barańczak
1 na 1 | W ostatnich dniach to druga wybitna postać polskiej kultury, która odchodzi na wieczną wachtę na półkach bibliotek i filmotek. W Wigilię usłyszeliśmy o śmierci A. Krauzego, niebanalnego reżysera i twórcy filmów, które na trwałe zapisały się w historii polskiego i europejskiego kina. Dziś słyszymy, że zmarł Stanisław Barańczak - dla mnie osobiście przede wszystkim autor genialnych palindromów, ale też nie mniej genialny tłumacz literatury angielskiej. Oprócz tego był też wybitnym eseistą, uznanym poetą i znawcą literatury a prof. Aleksander Fiut w dzisiejszym wspomnieniu postaci wybitnego filologa nazwał go "wirtuozem języka polskiego" i nie ma w tym chyba żadnej przesady. Taki talent rzadko się zdarza.
W zadumie nad ulotnością czasu i naszych w nim pomieszkiwań, przysiądźmy chwilę w cienistych ostępach ślimonnego prztowia i zasłuchajmy się w tajemną melodię wiersza Jabberwocky w przekładzie Stanisława Barańczaka.
Dziaberliada
Stanisław Barańczak
Brzdęśniało już; ślimonne prztowie Wyrło i warło się w gulbieży; Zmimszałe ćwiły borogowie I rcie grdypały z mrzerzy.
O strzeż się, synu, Dziaberłaka! Łap pazurzastych, zębnej paszczy! Omiń Dziupdziupa, złego ptaka, Z którym się Brutwiel piastrzy!
A on jął w garść worpalny miecz: Nim wroga wdepcze w grzębrną krumać, Chce tu, gdzie szum, wśród drzew Tumtum stać parę chwil i dumać.
Lecz gdy tak tonie w dumań gląpie, Dziaberłak płomienistooki Z dala przez gąszcze tulżyc tąpie, Brdli, bierze się pod boki!
Ba-bach! Ba-bach! I rach, i ciach Worpalny brzeszczot cielsko ciachnął! A on wziął łeb i poprzez step W powrotny szlak się szlachnął.
Tyżeś więc ubił Dziaberłaka? Pójdź, chłopcze, chlubo jazd i piechot, Objąć się daj! Ho-hej! Ha-haj!, Rżał rupertyczny rechot.
Brzdęśniało już; ślimonne prztowie Wyrło i warło się w gulbieży; Zmimszałe ćwiły borogowie I rcie grdypały z mrzerzy.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 |
1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | Oczywiście żal wszystkich osób, które odeszły (i odejdą kolejne...) Ale mnie osobiście bardziej żal osób, o których nikt nie mówi, których mało kto pamięta, a które większe zasługi wniosły w nasze życie, niż wiersz, rola filmowa czy piosenka.
Jako przykład wymienię Jana Czochralskiego i Stefana Sękowskiego (założę się, że 99% czytających to nie ma pojęcia o kim piszę...).
Nie będę się licytował, ale ich mi bardziej żal... Ludzkość i Polska stracili na ich odejściu więcej...
|
|
 | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | >Nie będę się licytował, ale ich mi bardziej żal... Ludzkość i Polska stracili na ich odejściu więcej...
Polska przetrwała głównie dzięki zachowaniu kultury, w tym przede wszystkim - języka. Stąd dokonania w tym obszarze w naszej specyfice geopolitycznej są, moim skromnym zdaniem, donioślejsze, jakkolwiek oczywiście odkrycia i prace naukowe wybitnych chemików czy fizyków również stanowią bardzo ważny komponent narodowej kultury i tożsamości, czego dowodem są nieustające ciche wojenki o Kopernika czy umieszczenie Marii Curie-Skłodowskiej w Panteonie. A w obliczu śmierci wszyscy i tak są równi, więc nie na miejscu są tu jakieś "wyceny". Prawda, tych o których świat nigdy nie usłyszał często bardziej żal a i wielu naprawdę wspaniałych ludzi nigdy nie doczeka się swojego hasła w Wikipedii.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) | >>Nie będę się licytował, ale ich mi bardziej żal... Ludzkość i Polska stracili na ich odejściu więcej... >Polska przetrwała głównie dzięki zachowaniu kultury, w tym przede wszystkim - języka. Stąd dokonania w tym obszarze w naszej specyfice geopolitycznej są, moim skromnym zdaniem, donioślejsze, jakkolwiek oczywiście odkrycia i prace naukowe wybitnych chemików czy fizyków również stanowią bardzo ważny komponent narodowej kultury i tożsamości, czego dowodem są nieustające ciche wojenki o Kopernika czy umieszczenie Marii Curie-Skłodowskiej w Panteonie. A w obliczu śmierci wszyscy i tak są równi, więc nie na miejscu są tu jakieś "wyceny". Prawda, tych o których świat nigdy nie usłyszał często bardziej żal a i wielu naprawdę wspaniałych ludzi nigdy nie doczeka się swojego hasła w Wikipedii.
To znaczące argumenty, nie brałem ich pod uwagę.
Ale czy nie jest przypadkiem tak, że wiersz może przeczytać każdy... i nawet nauczyć się go na pamięć... i być dzięki temu uznawany za "wykształconego", ale już artykuł naukowy wymaga naprawdę jakiejś wiedzy i wykształcenia? A to dla większości ludzi jest niedostępne (mimo darmowego szkolnictwa)?
|
|
| |  | | Hodża (11172 punktów) | >Ale czy nie jest przypadkiem tak, że wiersz może przeczytać każdy... i nawet nauczyć się go na pamięć... i być dzięki temu uznawany za "wykształconego", ale już artykuł naukowy wymaga naprawdę jakiejś wiedzy i wykształcenia?
Rzecz w pewnym poziome ogólnej kultury. Z pewnością nawet matematyk potrzebuje jako takiej wiedzy o literaturze i stylu, aby móc swobodnie komunikować swoje myśli. Poza tym literatura, poezja czy zwyczajnie poprawność językowa stwarzają jedyną w zasadzie platformę interdyscyplinarną, na gruncie której ludzie wykształceni (bądź tylko aspirujący do miana kulturalnych) mogą się spotykać i wymieniać myśli w poczuciu jakiejś wspólnoty. Nie zapewni tego znajomość formalnego języka matematyki, logiki formalnej, podstawowych teorii fizycznych (chociaż podstawy logiki stanowią część nauki poprawnego wyrażania swoich myśli w językach naturalnych). Co rzecz jasna nie umniejsza w żaden sposób ważności tych bardziej formalnych i szczegółowych dziedzin.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >Ale czy nie jest przypadkiem tak, że wiersz może przeczytać każdy... i nawet nauczyć się go na pamięć... i być dzięki temu uznawany za "wykształconego", ale już artykuł naukowy wymaga naprawdę jakiejś wiedzy i wykształcenia?> Rzecz w pewnym poziome ogólnej kultury. Z pewnością nawet matematyk potrzebuje jako takiej wiedzy o literaturze i stylu, aby móc swobodnie komunikować swoje myśli. Poza tym literatura, poezja czy zwyczajnie poprawność językowa stwarzają jedyną w zasadzie platformę interdyscyplinarną, na gruncie której ludzie wykształceni (bądź tylko aspirujący do miana kulturalnych) mogą się spotykać i wymieniać myśli w poczuciu jakiejś wspólnoty. Nie zapewni tego znajomość formalnego języka matematyki, logiki formalnej, podstawowych teorii fizycznych (chociaż podstawy logiki stanowią część nauki poprawnego wyrażania swoich myśli w językach naturalnych). Co rzecz jasna nie umniejsza w żaden sposób ważności tych bardziej formalnych i szczegółowych dziedzin.Rzecz w pewnym poziome ogólnej kultury. Z pewnością nawet poeta potrzebuje jako takiej wiedzy o naukach ścisłych, aby móc swobodnie myśleć. Poza tym dodawanie, odejmowanie czy zwyczajnie liczenie przynajmniej do 1000 stwarzają jedyną w zasadzie platformę interdyscyplinarną, na gruncie której ludzie wykształceni (bądź tylko aspirujący do miana wykształconych) mogą żyć we współczesnym świecie. Nie zapewni tego znajomość wierszy, najnowszych piosenek, podstawowych sztuk teatralnych (chociaż podstawy języka ojczystego stanowią część nauki poprawnego wyrażania swoich myśli). Co rzecz jasna nie umniejsza w żaden sposób ważności tych humanistycznych dziedzin.  Podam kilka przykładów: 1. nikt, kto skończył szkołę podstawową choć na 3 nie powinien korzystać z kredytu, który w reklamach polecają: rata TYLKO 10 zł miesięcznie za każde 1000 zł kredytu (gdzie w sąsiednich bankach można dostać kredyt na 4-6% rocznie) - no, chyba, że nigdy nie skalał się nauką podstaw matematyki. 2. nikt, kto słuchał na lekcjach chemii, nie powinien mieć ciena wątpliwości, że nie da się zrobić jedzenia, które nie ma chemii  A to częsta reklama różnych produktów niby-zdrowych.
|
|
 | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Nie będę się licytował, ale ich mi bardziej żal... Nauka jest środkiem, a sztuka celem naszych dążeń. .
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
|  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | >>Nie będę się licytował, ale ich mi bardziej żal... >Nauka jest środkiem, a sztuka celem naszych dążeń. >.
Hmmm.... z uwagi na tematykę tego wątku nie podejmę tu polemiki...
|
|
| |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>z uwagi na tematykę tego wątku nie podejmę tu polemiki... A ja wyraziłam treść polemiczną z uwagi na temat wątku. .
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
| | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | >>z uwagi na tematykę tego wątku nie podejmę tu polemiki... >A ja wyraziłam treść polemiczną z uwagi na temat wątku. >.
No tak... ale czy mam próbować deprecjonować osiągnięcia osoby wymienionej w wątku, aby odpowiedzieć na Twoją wypowiedź?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> czy mam próbować deprecjonować osiągnięcia osoby wymienionej w wątku Od tego zacząłeś..
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
| | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >czy mam próbować deprecjonować osiągnięcia osoby wymienionej w wątku> Od tego zacząłeś.> .Nie. Tylko napisałem, że inne osoby uważam za bardziej zasłużone, a nikt o nich tak nie pamięta, jak o tych znanych na codzień.
|
|
| Hodża (11172 punktów) | >W Wigilię usłyszeliśmy o śmierci A. Krauzego
K. Krauzego. Cóż za ignorant to pisał.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|