Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
17-12-2009Jacek TabiszPszczoła i poeta
Pszczoła i poeta.


Złota kropla słońca mknie w ultrafioletach,
kwiaty krzyczą barwy, tkwią kolorem w zmysłach,
skrzydła dziko brzęczą, lotnik nie pamięta
furkoczących błonek, których silnik dźwiga.
Niebo w kratach niknie, gdzieś nektar już wzywa…

Pszczoła zgina stawy o kształtach z fantazji
lśniącej przez eony jej przodków pokoleń.
Jest jakby witrażem przez klimat odlanym
z cichych wołań łąki, z dni wartkich odrodzeń;
pełna giętkich linii porusza płatkami.

I nawet teraz czas przy niej opadł czujny,
obsypał ją pyłem, którym broczy trawa;
jakąś drobną zmianę włożył jej na nóżki,
lepkim krążkiem losu zgiął włoski owada,
wieść kazał przesłanie do dalekich uli.

Drgnęły młode liście. W górę leci pszczoła
przepojona światłem, które lśni wśród zasłon,
jego barwą zdobna płynie w wiatru szponach,
migoczą w niej mapy, jest w ogrodach łodzią,
którą płynie życie o szumiących kłosach.

Wraca do królestwa plonem obarczona,
siostry ją witają, pytają o drogę;
ona swój lot tańczy, przez ziemię uczona
abstrakcyjnej mowy zdań ruchem mierzonej,
podobnej do wzoru na plastra komorach.

Aż chciałbym ją spytać, czy wierszy nie pisze
piórem swego tańca tak wonnym od pyłu,
gdyż z tych samych dolin nasze życie płynie,
moje i to pszczoły, mimo różnic tylu,
jednak jest podobne, tak samo też ginie…

Może zbyt bezmyślna jest mała poetka,
lecz czy myśl jest moja, co wciąż w mózgu dźwięczy,
czy nie była piaskiem, który wiatr rozwiewa,
cała moja postać, z nią klatka pamięci?
Tak niedawno przecież..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 26 (przedawniony)
16-12-2009sceptymuchaOpis świata wewnętrznego
Witam!
Parę setek lat ludzie trudzą się nad opisem naszych przeżyć. Piszę parę setek, bo mam na myśli okres, gdzie druk się rozpowszechnił i niejako tym samym myśli autorów zostały poddane ocenie mas.
Ciekawi mnie temat możliwości opisu naszych stanów wewnętrznych. Mamy na to słowa, jak miłość, nienawiść, lęk, strach, panika, która w zasadzie istnieją od paru tysięcy lat i których znaczenie zmieniało się w czasie 'nieznacznie'. Nowsze wydają się zakochanie, zauroczenie, czy paranoja lub melancholia. Można nawet zauważyć, że pisarze/poeci opisują emocje 'lepiej' je rozróżniając. Zdają sobie sprawę, że jest różnica między zAkochaniem, a zaKochaniem. Czytając różne książki widzimy, że rozróżnienie 'niuansów' jest wyraźne.
Niemniej nowe słownictwo (dot. uczuć/emocji) się nie tworzy, albo tworzy się bardzo wolno (że nie sposób tego zauważyć w trakcie życia pokolenia). Czy świadczy to o miernocie emocjonalnej duszy czytelnika, czy o niemożności komunikacji przeżyć świata wewnętrzenego? Warunkiem koniecznym, by takie pytanie można było zadać jest oczywiście, by czytelnik miał czas spoglądać na własne uczucia, by móc później odnosić je do opisów książki/filmu/sztuki, co zdaje się w naszych czasach zostało osiągnięte (czas!).
Zatem, czy jesteśmy emocjonalnie prości 'jak budowa cepa', a bardziej wyrafinowane uczucia zdarzają się nam tak rzadko, że nie warto im poświęcać chwili dłuższej niż czas ich trwania?
Czy istnieje szansa na zwarty opis ludzkiego życia wewnętrznego? Czy jest to statystyczne..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
16-12-2009rexusKazik Staszewski Ateistą
Przeczytałem sobie wywiadzik z Kazikiem i wcale mnie nie zdumiał.
muzyka.onet.pl/10172,1584556,0,1,wywiady.html

Ten ostatni sprawiedliwy w polskim szołbiznesie, który dekady temu śpiewał o czterech jeźdźcach apokalipsy, ten który tak mocno wierzył w dobroć boga, dziś stawia na rację bytu.
Zawsze go uwielbiałem, mam prawie wszystkie jego płyty, oprócz tej ostatniej, hurra.
I nie mogłem się nadziwić, przez te wszystkie lata,- jakim sposobem taki uważny, inteligentny i wrażliwy obserwator jak Kazik, skłania się ku świadkom Jehowy.
Czułem, że przyjdzie taki dzień, który odwróci jego percepcję rzeczywistości.
On, zawsze był racjonalny, lecz skutecznie się oszukiwał, dlatego wierzył.
Gdy, przyszły gorsze dni i zabrakło mu siły do oszukiwania się, przyznał, boga nie ma.
Teraz rozpoczął nowe życie. Nową twórczość. Ale, co mnie samego zdziwiło najbardziej, już mnie to przestało bawić.
Gdy teraz mój idol Kazik podziela w pełni co myślę, nie mam o czym z nim rozmawiać w myślach.
Mamy sobie przytakiwać?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
14-12-2009bohun43Religulous-tłumaczenie danio987 i adam k.
to co zrobiliście z tłumaczeniem tego filmu można j e d y n i e porównac z beszczeszczeniem zwłok.jak bezczelnym byc trzeba żeby takie badziewie i taki stek powyrywanych ,poszarpanych i przerywanych zdan zamiescic jako tłumaczenie ze słuchu w napiprojekt.ludzie czy wy nie macie elementarnej przyzwoitości chwalic się takim knotem przed tysiącami ludzi.tłumaczycie co 20 słowo ,zdania pytające zaczętę i nie skończone ,pytanie zadane jednemu rozmówcy -odpowiada już następny ale na inne.nie macie za grosz wstydu?czy w życiu wszystko robicie tak jak tłumaczycie?
czy zęby myjecie z taką samą dokładnością?oburzające i przygnębiające.jeszcze się wzajemnie poprawiali o zgrozo!!!nie tłumaczcie już nic więcej,po was KAŻDY BĘDZIE LEPSZYM TŁUMACZEM
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
13-12-2009diogenesSzambo zwane perfumerią
Co jakiś czas wyrywa się komuś.
Przypomnijmy niektóre powiedzonka:

spieprzaj dziadu,
atak na WTC to najwspanialsze dzieło sztuki (Stockhausen),
Adolf Hitler to pierwsza gwiazda popu (Bowie),
pieprzony Żydzie (ostatnio)...

wiadomosci(*)o_zyda,wydarzenie_lokalne.html
www.solarnavigator.net/music/david_bowie.htm

Czy naszej kulturze nie potrzebny jest seans u psychoanalityka?
Czy nasza kultura nie jest tylko ryglem na wrodzone barbarzyństwo, które co jakiś czas i tak znajduje ujście w (żeby nie być lepszym...)
przepięknej rzezi
zwanej wojną?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
22-11-2009diogenesJezus z mlecznej czekolady
Papież trafiony meteorytem.
Jego następca rozebrany prawie do naga: starzec pozbawiony szat, nikt.
Jezus odarty z blichtru dewocji: w książce, na scenie, ekranie, w fotografii i w muzeum.

Wszędzie.

Ostatnio, w Niemczech, wcielony w 100 gram mlecznej czekolady: sweetlord. Wkrótce wcieli się w polską wódkę lub oscypkę.

Skandal jest na fali.

Słowem: iskrzy na styku sztuki i religii. Zdaniem kościelnych znawców: od czasu moderny (co nie jest prawdą).

To może dlatego papież chce jutro spotkać się w Kaplicy Sykstyńskiej z artystami z całego świata, aby zmienić te relacje: zainspirować jedyną prawdą?

Niektórzy odmówili. Z Polski będzie m.in. Zanussi. Bez komentarza.

www.money.(*);z;artystami,199,0,558535.html

Wyraźnie ustawia się wajchy na ewangelizację
niepokornej inspiracji.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 45 (przedawniony)
16-11-2009Leon Cabbage11 tez o problemach edukacji kulturalnej w Polsce
Teza 1. Ogólna
Edukacja kulturalna, podobnie jak wiele publicznych dyskursów o niej, w obecnym kształcie organizacyjnym działająca na anachronicznej i rozchwianej podbudowie ideologicznej, nie tylko nie spełnia swoich zadań, lecz przede wszystkim jest nieskuteczna lub wręcz przeciwskuteczna, po Gombrowiczowsku odstręczająca, a nawet - w wielu wypadkach - szkodliwa.
Teza 2. O błędnym rozpoznaniu istoty kultury przez ideologię edukacji kulturalnej
Instytucjonalny porządek edukacji kulturalnej wymaga kanonu, który dziś przez teoretyków nazywany jest "rozproszonym" i który - we właściwy dla działań biurokratycznych sposób - dąży do skrystalizowania "upłynnionej" rzeczywistości kulturalnej. Stąd jego przedstawiciele mają skłonność o przedmiotowego traktowania kultury, zwłaszcza tak zwanej kultury wysokiej, jako zjawiska stałego i - jeśli podlegającego zmianie - to wyłącznie "uporządkowanej".
Zapomina się o podstawowym fakcie, iż "prawdziwa" kultura wysoka z zasady zawsze była i jest anarchiczna i nowatorska, że burzyła i burzy stare porządki, nie mieściła się w nich i nie mieści.
Kultura wysoka przeszłości zawsze ma więcej wspólnego z tym, co obecnie kontestuje ład lub co istnieje poza oficjalnym obiegiem niż ze swą "uczesaną" i nieproblematyczną wersją nauczaną w ramach edukacji kulturalnej.
Teza 3. O zadaniach edukacji kulturalnej
Głównym zadaniem edukacji kulturalnej jest niezmiennie: skuteczne wprowadzanie jednostek i grup tego potrzebujących w kulturę -..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
14-11-2009diogenesDisco DAF
www.youtube.com/watch?v=XwAJXV070OY

Padnijcie na kolana
I klaszczcie w dłonie
Poruszajcie biodrami
I zatańczcie Mussoliniego
Zatańczcie Mussoliniego

Obróć się w prawo
i klaszcz w dłonie
Zrób Adolfa Hitlera,
Zatańcz Adolfa Hitlera [3x]

A teraz Mussoliniego
Rusz swój tyłek
Rusz swój tyłek
Klaszcz w dłonie
Zatańcz Jezusa Chrystusa [3x]

(...)

Doborowe towarzystwo...

To DAF, czyli deutsch-amerikanische freundschaft

A tak nawiasem: czy USA należy jeszcze do kultury Zachodu? Pewien filozof obwieścił, że USA są dla Europy stracone.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
12-11-2009awituWyzwanie czytelnicze - teoria ewolucji
W blogosferze istnieje od niedawna pewien trend, nazywa się "wyzwania literackie" - przykłady można zobaczyć tutaj:
Książki z 6 kontynentów
Kolorowe czytanie
Miejskie czytanie
Podróże w czasie

Co powiecie na małe wyzwanie czytelnicze?

Jako, że mamy Rok Darwina - pierwsze wyzwanie dotyczy książek naukowych i popularnonaukowych poświęconych teorii ewolucji.
Udział polega na zamieszczaniu w wątku recenzji przeczytanych książek.
Czas trwania od dziś do końca roku.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 127 (przedawniony)
12-11-2009catseyeElita słowo zużyte?
Fragment niedawno wydrukowanej wypowiedzi osoby z grona laureatów nagrody Nike:
"Nieważni ludzie zajmują się nieważnymi dziedzinami: poezją Blake'a, gwiazdami, czyli pierdołami."
(wytłuszczenie moje).
Nie razi Was, że przedstawiciel elity intelektualnej publicznie posługuje się takim słownictwem?
I drugi fragment:
"Astrologia zawsze była dla mnie starym i pięknym sposobem poszukiwania porządku i prawa, które nami rządzą, zawsze plastycznie dostosowywała się do epoki. Najbardziej fascynowała mnie potrzeba łączenia makro- i mikrokosmosów, która jest fundamentem astrologii ... Klasyczna astrologia jest niesamowita w drążeniu detali ludzkiego życia, pokazuje szczegółowo, jak wielki kosmos wpływa na nasze małe życia."
Czy Waszym zdaniem można do elity intelektualnej zaliczyć kogoś, kto publicznie wychwala astrologię?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)