Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
21-09-2020smailing vczy ludzie mediów robią z nas jaja?
Mają podwójne albo potrójne tożsamości i serwują na niektórych słabe kotlety.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
24-08-2020ArminiusCzarny anioł poezji śpiewanej
Zmarła Ewa Demarczyk, zwana czarnym aniołem polskiej piosenki. Nie lubię i nie akceptuję tego określenia. Spuścizna Demarczyk to nie są piosenki. To śpiewana poezja najwyższego sortu. Demarczyk była skrajnie wyjątkowym, niepowtarzalnym fenomenem. Stworzyła niepowtarzalny styl, była klasą sama w sobie.

Posłuchajmy jej, w mniej chyba znanym utworze, a moim ulubionym: Ewa Demarczyk śpiewa wierszowany wstęp do Kroniki Galla Anonima!!!


www.youtube.com/watch?v=zPLO03h7o_I
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
23-08-2020ArminiusPsychodeliczny Eric Sati?
Gnosienne numer 1 Erica Sati - to najlepsza, moim skromnym zdaniem, dźwiękowa ilustracja stanu schizofrenicznego jaka kiedykolwiek została wykreowana. Sati mistrzowsko operuje dysonansem. Jego skontrastowane dźwięki wwiercają się w mózg i wprawiają go w rodzaj bezwładu i stuporu.
Polecam - odważnym - wsłuchanie się w podlinkowany utwór.
Delektując się Satim, nieustannie doświadczam skojarzeń z Morrisonem i "The Doors". Jest coś do bólu psychodelicznego w tym króciutkim majstersztyku. Ciekawym, czy i w tym przypadku - absynt odegrał swą chwalebną role w kreacji arcydzieła?

www.youtube.com/watch?v=PLFVGwGQcB0
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
24-05-2020Arminius"Supernurse" Banksy'ego
W szpitalu w Southampton (Wielka Brytania) obejrzeć można najnowsze dzieło Banksego, zatytułowane "Game Changer". Przedstawia małego chłopca bawiącego się lalką pielęgniarki. Prócz stereotypowego stroju, ma ona na sobie pelerynę, a jedną rękę jakby wyciąga do lotu. Obok, w koszu na śmieci spoczywają: superman i spiderman.
Dzieło jak wyżej jest niewątpliwie hołdem złożonym pielęgniarkom, które odgrywają czołową rolę w walce z epidemią. Jako takie, awansowały one na najważniejszych reprezentantów "essential workers" - których znaczenie świat zaczyna doceniać.
Zamysł artysty jest godny pochwały. Jednakże formuła, którą przyjął, cechuje się dużą dozą naiwności i pewną chyba ideologizacją. Chłopcy bowiem w tym wieku zawsze bowiem przedłożą supermana nad pielęgniarkę, nawet taką z peleryną, nawet taką walczącą dzielnie z epidemią.

kultura.ga(*)-szpitalu-jest-poswiecony.html
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
21-05-2020farmerDżingiel, dżingel (ang. jingle = dzwonienie, brzęczenie)
Na kanwie wydarzeń z Trójką przypomniał mi się dżingiel aczkolwiek nie jestem pewien.

Oryginał
Eduard Artemyev - Siberiade theme (1979)
www.youtube.com/watch?v=-c5Wx8pjdtU

I przeróbka w 1:18 oddaje to o co mi chodzi.
OAKENFOLD -Resurrection
youtu.be/53ybZxJt2u0?t=73


Oryginał to koniec lat 70. Ja mam wrażenie że słyszałem to jako jingle gdzieś pod koniec lat 80?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
18-05-2020ArminiusNa nutę Kraftwerku
Kilka dni temu zmarł Florian Schneider, współzałożyciel ikonicznego zespołu Kraftwerk - którego wpływ na kształt i brzmienie współczesnej muzyki jest nie do przecenienia. O znaczeniu formacji Kraftwerk traktuje krótko podlinkowany tekst. Podrzucam także kilka kultowych hitów Kraftwerku - żeby sobie posłuchać i żeby się zakręciła przy okazji łezka w oku.
Muzykę kalsyczną stawiam na najwyższym piedestale - ale do elektroniczno - mechanicznej też mam słabość od szczęnięcych lat. zaczęło się niewinnie - od kupna spod lady płyty Marka Bilińskiego "Ogród króla świtu". Płytę kupiłem bo była okazja, zamierzałem ją "barterowo" wymienić na jakąś klasykę - ale jak się uraczyłem eliksirem z "Fontanny radości" - zmieniłem zdanie. Złapałem bakcyla. Potem przyszła kolej na Vangelisa, Jarra, Kraftwerk i Stockhausena
Trzy uwagi na koniec. Primo, Kraftwerku należy słuchać TYLKO po niemiecku. Gardłowość i toporność tego języka doskonale harminizuje z robotyczną muzyką niemieckiej formacji. Secundo, jest kultowy utwór Kraftwerku pt. "Metropolis" - którego nazwa wywołuje jednoznaczne skojarzenie z kultowym filmem Fritza Langa; należy ogromne ubolewać nad tym, iż Kraftwerk nie skomponował całej scieżki dźwiękowej do tego filmu. Mógłby powstać majstersztyk. Tertio, jest utwór Lombardu, "Diamentowa kula" - zdecydowanie w swej manierze "kraftwerkowski". Wyśmienity, bardzo go polecam.

theconvers(*)e-sound-of-modern-music-138187

www.youtube...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
09-05-2020ArminiusWiślana delta okiem Ludwika Passargea
Płynie Wisła płynie po polskiej krainie, a dopóki płynie Polska nie zaginie". Miejsce królowej polskich rzek w polskiej historii, tradycji, obyczajowości i mitologii jest faktem notoryjnym. Niewiele jednakże osób wie,iż w przeszłości, Wisła podobną rolę odgrywała w kulturze i życiu codziennym Niemców. Były na jej temat niemieckie piosenki, przysłowia, podania, legendy...Co ciekawe, dla Niemców - tak Niemców Nadwiślańskich (Weichseldeutsche - analogia sui generis do Niemców Nadwołżańskich),których szereg osad ciągnęło się od Warszawy z nurtem Wisły aż w okolice Tczewa jak i Niemców gdańskich i Prusaków - Wisła była rzeką bardzo groźną, wzbudzającą lęk i przerażenie. I to nie tyle zwykłymi powodziami, co zatorami lodowymi powodującymi rozległe zniszczenia oraz skutkującymi szczególnie groźnymi zalewami i podtopieniami. Istota sprawy - podobno - polegała na tym, iż gdy na południu jej dorzecza, mrozy już puszczały i ruszała kra na rzece, na północy, ciągle jeszcze lód trzymał mocno. Efekt był taki, iż zwały kry naniesione z południa zatrzymywały się na zamarzniętej rzece na północy - tworząc problem jak wyżej.
O wszystkim tym - i jakże wielu innych ciekawych rzeczach - pisze w swych szkicach podróży, zatytułowanych "Z wiślanej delty. Tczew, Gdańsk, Żuławy, Malbork". Ludwig Passarge, prezentując niemiecki punkt widzenia, jednakże daleki od wąskiego szowinizmu czy narodowego partykularyzmu.
Każdemu, interesującemu się historią i geografią regionu jak wyżej, jak również wrażliwemu na..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
25-04-2020ArminiusLektura dla pokrzepienia ducha
Oblężenie Leningradu trwało od września 1941 r. do stycznia 1944 r. W jego trakcie straciło życie od 650 do 800 tysięcy mieszkańców miasta. Głównie z powodu głodu. Zastosowana strategia walki z koronawirusem kreuje stany i sytuacje, w jakimś stopniu analogiczne do tych, które stały się doświadczeniem leningradczyków w czasie ostatniej wojny światowej. Rzecz jasna można mówić tylko o jakimś stopniu podobieństwa, bo skala jednego i drugiego zjawiska jest przecież zasadniczo inna. Tym niemniej jednak Anna Reid, autorka książki "Leningrad: Tragedy of a City under Siege, 1941-44" pokusiła się o esej " na temat" - do którego lektury w ramach autokreacji " w czasach zarazy" - gorąco namawiam, szczególnie, że tekst brytyjskiej publicystki można czytać w formule "ku pokrzepieniu serc".

"A few years ago I wrote a book about the siege of Leningrad, a brutal chapter of World War II history. Sitting in my office, working my way through dozens of heart-wrenching siege diaries, the cheerful noise of children in the school playground opposite came as a blessed relief. Today I’m at my desk in the same room. The playground — like the whole street — is oddly quiet; the school closed and neighbours behind doors so as to slow the spread of the coronavirus. And though the crises are so different as to make direct comparison absurd, in the silence faint — very faint — echoes can be heard of Leningrad’s great urban Calvary of nearly eighty years ago."

unherd.com/..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
04-04-2020Dragan DargomierWielkie odkrycie polskiej muzykologii!!!
   Inspiracją dla Szopenowskiego Allegro de concert op. 46 jest opera Wilhelm Tell Gioacchino Rossiniego. Tym samym potwierdza się teoria, że jest to wielka romantyczna parafraza operowa w stylu wysokiej wirtuozerii pianistycznej. Szopen wykorzystał w swoim utworze mniej znane motywy opery (m.in. fanfary, tutti itp.), jak również bezbłędnie sparodiował operową manierę kompozytorską Rossiniego.
   Link do opery Rossiniego w serwisie Youtube: youtu.be/R36GxBVeJ5I
   Link do utworu Szopena w serwisie Youtube: youtu.be/Z-r-p4cVdFI
****** *******
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
24-03-2020Dragan DargomierWielkie odkrycie polskiej muzykologii!!!
Ostatnie opusowane utwory Fryderyka Szopena cieszą się dużą popularnością wśród ich wykonawców i słuchaczy melomanów, którzy doceniają ich techniczne i wyrazowe wyrafinowanie. Chodzi tutaj o - między innymi - IV Balladę f-moll, Barkarolę, Fantazję f-moll, Scherzo E-dur.
Zalicza się tutaj również ostatni opusowany polonez Szopena - Polonez Fantazję op. 61.
Skąd Szopen czerpał inspirację do napisania tego utworu?
Według najnowszej teorii muzykologicznej Polonez Fantazja to reminiscencja z opery Gaetano Donizettiego Łucja z Lammermooru, bazująca na materiale słynnego Sekstetu "Chi mi frena in tal momento?". Link do utworu Donizettiego w serwisie Youtube: youtu.be/TR1zzv9zIO8
Pierwotny materiał jest w wysokim stopniu przetworzony, ale w niektórych miejscach temat arii jest podany przez Szopena wprost, co pozwala uważnemu słuchaczowi na rozpoznanie i odcyfrowanie zakamuflowanego znaczenia utworu.
Jakie wnioski płyną z tego odkrycia dla szopenologii? Po pierwsze - nie tylko Bellini, Rossini i Meyerbeer, ale również Donizetti stanowił źródło inspiracji twórczej Szopena. Po drugie - poprawnie odczytane może zostać przesłanie utworu. Polonez Fantazja staje się wówczas mistycznym polonezem sentymentalnym, dziełem abstrakcyjnym o uniwersalnym przesłaniu moralnym.
Warto zaznaczyć, że Polonez Fantazja ze względu na niepokonane trudności techniczne, jakie stawia przed pianistami jako wielka parafraza utworu operowego (a więc orkiestrowego i wokalnego)..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)