Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
04-01-2022ArminiusCytatów czar-CXXIX. O Żydzie-pisarzu co oszukiwał chłopów
Franciszek Magryś był działaczem chłopskim ze wsi Handzlówka koło Łańcuta (blisko osławionej Markowej). Żył w latach 1846 - 1925. Pozostawił po sobie pamiętniki. Wstępem opatrzył je Franciszek Bujak wybitny historyk, także z chłopów się wywodzący. Podaję link do owych pamiętników on line (kopalnia wiedzy na temat chłopskiej kultury i obyczajowości w okresie jak wyżej), zamieszczając ich interesujący fragment poniżej:

"Minęło kilka lat sprawa poszła w zapomnienie. Żyd pisarz coraz więcej dawał się wsi we znaki.
Zauważyli to już co światlejsi gospodarze, że żyd ciągnie duże korzyści nielegalnie. Od dawno był na przykład we wsi spichlerz gromadzki, założony z polecenia rządu austriackiego. Chodziło tu o to by na zasiewy na wiosnę i na chleb w tym czasie ludzie mogli dostać zboże. Więc każdy stosownie do ilości posiadanego gruntu był zobowiązany dać pewną ilość zboża do spichlerza, potem każdy w tym spichlerzu mógł się w razie potrzeby zapożyczyć, pod warunkiem że pożyczoną ćwierć odda z tak zwanym czubem, czyli dodatkiem procentu. Był ten spichlerz dobrodziejstwem dla wsi ale za urzędowania pisarza - żyda, zamiast się powiększać stan posiadania zboża stale się zmniejszał. Wiec rada gminna uradziła w końcu że nie ma innego sposobu jak spichlerz zwinąć, zboże sprzedać, co rzeczywiście zrobiono. Za pieniądze otrzymane odnowiono poł kościoła budynek zaś obrócona na areszt. W 1899 r. przerobiono go na mieszkanie dla nauczycielki. Obecnie mieszka tam organista. Znowu innym razem przyznane..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
30-12-2021romaroW imieniu wszystkich mężczyzn
Kto tego nie słyszał?
youtu.be/m3TA9Q-IaDs

Zacząłem celowo amerykańskim akcentem, ponieważ nie wątpię, że będzie zaskoczeniem dla wielu, że wątek jednak dotyczy francuskich klimatów.

Jean-Philippe Smet, znany jako Johnny Hallyday, urodzony 15 czerwca 1943 roku w Paryżu zmarł 5 grudnia 2017 roku, był francuskim piosenkarzem, performerem i aktorem, chociaż na samym początku kariery przedstawiany jako piosenkarz amerykański. Będąc Francuzem był jednocześnie słynnym przypadkiem gdy administracja belgijska nie przyznała mu obywatelstwa belgijskiego. Ojciec Johnny'ego był w separacji z żoną, ale nie rozwiedziony, jednocześnie pozostawał w związku z francuzką Huguette, która była matką piosenkarza. W listopadzie 2005 r. Johnny złożył wniosek o belgijskie obywatelstwo. W październiku 2006 r. Urząd ds. Cudzoziemców wydał jednak komisji ds. naturalizacji negatywną opinię ze względu na brak więzi z Belgią. Ot taka ciekawostka.
Johnny Hallyday w 1966 r wypromował Noela Reddinga i Jimiego Hendrixa zabierając ich na swoje tourne. Piosenkarz ma imponujące dokonania: 60 milionów płyt sprzedanych we Francji i 100 milionów poza krajem. Zdobył 40 złotych płyt, 21 platynowych płyt i 9 nagród Victoires de la musique. Był jedną z najbardziej obecnych osobowości we francuskim krajobrazie medialnym.
Na scenie po raz pierwszy zadebiutował w wieku 9 lat, więc dużo by pisać o jego karierze zawodowej. Podobnie o życiu prywatnym; o relacjach z kobietami i jego związkach małżeńskich, które po dwóch..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
29-12-2021romaroCo zatańczyć w sylwestra?
Z tańców swingowych wywodzą się Jive, Rock and Roll, Boogie Woogie (no i), moi ulubieni tancerze - Bianca Locatelli pochodzi z Włoch, Nils Andrén jest Szwedem.
youtu.be/alLi8i9BQK4

Oryginalna piosenka, The Twist, została wydana w 1959 roku, roku przed hitem Chubby Checker. To właśnie wersja piosenki Checkera sprawiła, że powstał taniec o tej samej kultowej nazwie. Nr 2 na mojej liście po Walcu Angielskim.
The Twist - Chubby Checker
youtu.be/im9XuJJXylw

Purée ziemniaczane
W przeciwieństwie do The Twist, tłuczone ziemniaki nie były powiązane z jedną piosenką. Zamiast tego stał się podstawą ruchów tanecznych, które nastąpiły po kilku ruchach. Niektóre z najbardziej znanych piosenek związanych z tłuczonymi ziemniakami to Puree Potato Dee Dee Sharp.
oTaiTi Johnny Hallyday Anthologie 1962 C'est Le Mashed Potatoes (Version HD Remastérisé)
youtu.be/_zoNuV89q-8

Potwór Mash
Innym słynnym tańcem z 1960 roku, który był związany z tłuczonymi ziemniakami, był Monster Mash. Piosenka, spopularyzowana przez Bobby'ego "Borisa" Picketta, stała się synonimem Halloween dla milionów dzieci na całym świecie.
Michael Jackson Thriller Monster Mash (Music Video)
youtu.be/HKwAk3xDwsY

The Madison
Madison był hitem tanecznym, który był popularny w 1960 i do 1970 roku.
Twórcą oryginalnego madison jest amerykański były górnik, Al Brown, który wydał tytuł The Madison (jego pierwsza płyta) ze swoim zespołem Tunetoppers.
youtu.be/RLLwxG17duQ

Rock'n'roll
Wszyscy znają..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
29-12-2021Arminius"Raduj się świecie" - i nie szmać szałem zakupów
Na świętach byłem świadkiem "dyskusji" o wyższości polskich kolęd nad innymi kolędami. Nie brałem w niej udziału bo mierziła mnie małostkowość i mielizny intelektualne debatujących. Przyznaję, że polskie kolędy są wspaniałe. W takiej "Bóg się rodzi..." sa np. rewelacyjne oksymorony, typu "ogień krzepnie", "zna granice nieskończony". Jednakże kolędy innych nacji nie są przecież gorsze od polskich. Szczególne upodobanie znajduję w kolędach angielskich. Gdy się ich słucha, ma się nieodparte wrażenie, że wszystkie (a przynajmniej większość) skomponował Georg Friedrich Handel. Tyle w nich ekstatycznej radości i pozytywnego przesłania. Prawdziwe fajerwerki! Po prostu.... muzyka sztucznych ogni. Jedna z tych emanującą radosną energią kolęd rzeczywiście bazuje na muzyce skomponowanej przez Handel. Jest to "Joy to the world", której melodia znana jest zapewne wielu forumowiczom.
W tym momencie pora przejść do mniej...radosnego segmentu tego wątku. Otóż niestety tak się stało i nadal dzieje, że melodie owych wspaniałych angielskich kolęd bywają bardzo często wykorzystywane w celach komercyjnych, np. jako tło do robienia "tłustych" zakupów w sezonie świątecznym. Jest to kwalifikowany skandal. Tym bardziej, że kolęd polskich do tego celu w zasadzie się nie wykorzystuje ( tak myślę, jeżeli ktoś zna przykład takiego wykorzystywania, proszę o info), a przecież kolędy angielskie mają identyczny status z polskimi.
Problem zresztą jest szerszy, dotyczy ogólnie zbydlania muzyki klasycznej ( kiedyś..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
28-12-2021romaro"Nie kocham cię już więcej"
Jane Birkin jest córką Davida Birkina(1914-1991),dowódcy Royal Navy, (Brytyjska Królewska Marynarka Wojenna) i aktorki Judy Campbell (1916-2004). Według Gabrielle Crawford, Jane Birkin jest potomkinią Karola II, króla Anglii, Irlandii i Szkocji, siostrzenicą Fredy Dudley Ward,kochanki Edwarda VIII króla Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, a także księcia Walii, którego córka poślubi reżysera Carol Reeda, i jest kuzynką matematyka i filozofa Bertranda Russell przez swoją babcię ze strony ojca.
Aktorka i piosenkarka Jane Birkin ponoć ma się już dobrze po udarze, który przeszła kilka miesięcy temu. W przeszłości trzykrotnie nominowana do nagrody Cezara. Zagrała w ponad 80 filmach, jednak jej role nie spotkały się z wielkim aplauzem krytyków. Zaspiewała w parze Gainsbourg-Birkin "Je T'aime Moi Non Plus" "Nie kocham cię już więcej". To właśnie ta piosenka przyniosła jej sławę. Ale po kolei.
W Paryżu, jesienią 1967 roku, w łóżku wystarczyło jej prześcieradło. To właśnie ona, rozmarzona blondynka, okryta bielą prześcieradła, poprosiła maestro, zręczną ręką sunąc po klawiszach, o napisanie "najpiękniejszej pieśni miłosnej na świecie". Serge Gainsbourg wsłuchuje się w głos kochanki; siada do fortepianu. Wszystko wskazuje na to, że nadal jest nagi.
Legenda głosi, że obudzono ją po kilku godzinach, gdy akordy były już na swoim miejscu. Upojona, zachwycona, szybko uznała: "tak, to najpiękniejsza piosenka miłosna na świecie". Okrytą jedynie prześcieradłem, była Brigitte Bardot...
Ale to..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
27-12-2021ArminiusMazowsze śpiewa pięknie
Na święta przez kilka godzin "miałem okazję" oglądać telewizję. Było w niej mnóstwo kolędowania. Uszy mi puchły a trzewiami wstrząsały torsje. Większość bowiem z owych kolęd, tardycyjnych, wykonywana była we współczesnej manierze - co oznaczało "nowatorskie" rozwiązania, zmiany lini melodycznych, improwizacje..... Słowem, finalnie wychodziło paskudne badziewie, kształtowane na discopolową nutę. Kolędy winno się wykonywać tradycyjnie, to znaczy śpiewając wedle ustalonych kanonicznie/przez lata wzorców.
Przykładem takiego własnie śpiewania, są kolędy wykonywane przez zespół Mazowsze, utrwalone na starych płytach. Polecam bardzo:

www.youtube.com/watch?v=OUooUt9NVTU

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
23-12-2021ArminiusJedźcie do Matery!
Peregrynując po Apulii - bezwzględnie należy wstapić do Matery. Co prawda leży ona tuż za granicą tej prowincji, już w Basilikacie, jednakże połączenia kolejowe z Barlettą czy Bari są wcale dobre, więc nie ma większego problemu z zawitaniem do tego niezwykłego miejsca.
Matera to miasto wykute w skale, w krasowym, stromym zboczu potoku o nazwie Gravina, który wije się skrajem miasta. Dawnymi czasy, jeszcze do lat 60 - tych ubiegłego wieku - aż piszczało tu od biedy. Ludzie żyli w wykutych jaskiniach, w prymitywnych warunkach. Obecnie, miejsce to wpisane jest na list światowego dziedzictwa, a dawne jaskinie/mieszkania, służą za kawiarnie, muzea, hotele... Słowem przynoszą wcale dobry dochód. Matera potrafi świetnie się promować, swoimi specyficznymi plenerami. Każdy film, którego akcja dzieje się w Jerozolimie czy w ogóle Ziemi Świętej - kręcony jest właśnie tutaj. Matera to miejsce gdzie kultura i natura fantastycznie się przenikają, kreując niepowtarzalna jakość.
W Materze spędziłem dwa dni. Pierwszego dnia włóczyłem się po jej krętych schodach, zaułkach, uliczkach, placach - zaglądając do kościołów, sassi ( wykute jaskinie), pałaców... wdeptując nie raz do lokalu aby uraczyć się lampą przedniego (i taniego) lokalnego wina.
Wieczorem udałem się na skraj miasta, zszedłem na dno jaru Graviny, po czem wspiąłem się na przeciwległe zbocze pełne naturalnych i wykutych grot, w tym takich, które onegdaj używane były jako świątynie. W jednej urządziłem sobie legowisko. Późnym wieczorem..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
20-12-2021ArminiusBeznadziejne badziewie z Hollywood
Niedawno w dziale "Kultura" zamieszczono wątek, który kończył się cytatem jak poniżej:

"Razem z @maciejmusial_official jesteśmy koproducentami, a ja dodatkowo - współscenarzystą. Mam nadzieję, że na końcu tej drogi powstanie serial fabularny na podstawie prawdziwych opowieści z mojej książki. Jaram się niesamowicie! To pierwszy polski reportaż i prawdopodobnie pierwsza polska książka (poprawcie mnie, jeśli się mylę) sprzedana bezpośrednio do Hollywood
YEEESSSSSSSSS!"
www.racjonalista.pl/forum.php/s,865521

Jak widać autor tej wypowiedzi uważał za szczyt ziemskiego szczęścia fakt, iż udało mu się sprzedać książkę do Hollywood. Swój orgazm emocjonalny wyraził okrzykiem YES, w którym - o ile dobrze policzyłem - znalazło się dziewięć "S". Wyraziłem już swój pogląd na ten temat - podkreślając skrajne szczeniactwo i filisterstwo takiej postawy. Tutaj chciałbym wskazać na fakt, iż Hollywood nie jest jakimkolwiek miernikiem należytego poziomu intelektualnego, dobrego smaku, dobrych gustów... Jego produkty to skrajne badziewie, płytkie intelektualnie, wulgarne, obleśne, perwersyjne, pełne przemocy, nudne, wrzaskliwe, zastępujące efektem specjalnym dobry tekst czy dobry obraz, wreszcie - last but not least - ekstremalnie politycznie poprawne, co od razu przywodzi na myśl analogie do filmowej propagandy sowiecko - stalinowskiej.
Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanych materiałów wyjaśniających dlaczego Hollywood kreuje badziewie jak wyżej.
Osobom wrażliwym nie polecam..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 30 (przedawniony)
18-12-2021romaroPrawa autorskie II
Jakiś czas temu miałem przyjemność zaprezentować na forum książkę Witolda Szabłowskiego "Jak nakarmić dyktatora". Uczyniłem to raz, że naprawdę świetnie się ją czyta, a dwa: książka ukazała się też w Iranie, ale bez wymaganych zgód i licencji, o czym Szablowski w dość zabawny sposób poinformował czytelników na TT.
Autor książki - dziennikarz i reportażysta - przez kilka lat podróżował po świecie, by znaleźć kucharzy Saddama Husajna, Fidela Castro oraz innych satrapów. Zacięcie dążył do zebrania informacji co jadali oni w najważniejszych momentach swojej dyktatury. Wszystko skrupulatnie notował, zarówno opowieści jak i przepisy. Dzięki temu powstała intrygująca książka.
Z <www.racjonalista.pl/forum.php/s,847705>

BUM!!!

Firma, która należy do aktora, Channing'a Tatuma, wykupiła prawa do ekranizacji książki polskiego pisarza! To niesamowity sukces, ponieważ jest to prawdopodobnie pierwsza tego typu sytuacja. Autor reportażu pochwalił się tą niespodzianką na swoim Instagramie!

""JAK NAKARMIĆ DYKTATORA" JEDZIE DO HOLLYWOOD! ❤️
Niektórzy z Was już wiedzą, ale ja dopiero teraz mogę to powiedzieć publicznie. Opcje do mojej książki kupiła firma amerykańskiego aktora Channinga Tatuma, "Free Assiociations". To wymarzona sytuacja, bo wszystkie duże firmy, w stylu Netlixa czy HBO, wolą kupować u ludzi, których znają i którzy już "dowieźli" duże produkcje, a Tatum "dowiózł" i to wiele razy.
Razem z @maciejmusial_official jesteśmy koproducentami, a ja dodatkowo - współscena..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
15-12-2021romaroMireille Mathieu
Mireille Mathieu - ur. 22 lipca 1946 w Awinionie Jest najstarszą z czternaściorga dzieci. Pracować zaczęła - żeby rodzinie pomóc - w wieku czternastu lat. Jej ojciec był śpiewakiem barytonowym, którego znała Edith Piaf, a dzięki temu odkryła Mireille.
Mireille Mathieu nagrała ponad 1200 piosenek w jedenastu językach. Jej albumy sprzedały się w prawie 200 milionach egzemplarzy. Artystkę w wielu kompozycjach i nagraniach wspierał Francis Lai. W 1970 roku Lai zdobył Oskara i Złoty Glob za najlepszą muzykę do filmu Love Story. Do części ściezki muzycznej tego filmu Carl Sigman dołączył tekst i tak powstał ponadczasowy hit w wykonaniu Andy Williamsa "Where Do I Begin" (Love story)
Jednak mało kto wie, że pierwotna wersja należy do Mireille Mathieu z którą Francis Lai często występował akompaniując jej na akordeonie. Autorką tekstu "Une histoire d'amour" jest Jeanne Antoinette Parel,

Mireille Mathieu - Piękna kobieta o wspaniałym, ekspresyjnym głosie i nieskazitelnej dykcji w "Une histoire d'amour"
www.youtub(*)ab_channel=MireilleTouteunevie
Jedna z moich ulubionych tej artystki
www.youtub(*)&ab_channel=ivanazamoranolabbe
La Première Étoile " to piosenka wydana w 1969 roku francuska wersją "The Last Waltz" angielskiego piosenkarza Engelberta Humperdincka. Również w swoim repertuarze Halina Kunicka ją miała - "Gwiazda naszej miłości"
www.youtub(*)ZoMVuq0U&ab_channel=dalana2011
No i oczywiście..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)