Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
21-11-2020ArminiusPomedytujmy nostalgicznie Tarkowskiego
Z kreacji Andrieja Tarkowskiego najbardziej przypadł mi do gustu "Andriej Rublow". Jednakże to w "Nostalgii" jest zawarty fragment absolutnie bezkonkurencyjny. Jedna z osób, której go pokazałem stwierdziła, jakże trafnie, iż jest "ekstrakt najczystszej formy poezji". Poszedłbym dalej w tej charakterystyce i powiedział, że jest to wyrafinowana medytacja najprzedniejszego sortu. Jej oniryzm po prostu hipnotyzuje. Mistrzowskie pojednanie obrazu i dźwięku.
Zapraszam więc do medytacji - nadmieniając, że - jak to przy medytacji - aby uzyskać pożądany efekt muszą być spełnione określone warunki.
Życzę niezwyczajnych doznań i odczuć.


www.youtube.com/watch?v=TC5WTwwrPmI
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
18-11-2020haishNie każdy wie, nie każdy zna a posłuchać warto.
Alternatywa dla telewizji, polecam.
Można na żywo zobaczyc jak grał mickiewiczowski Jankiel.

www.youtube.com/watch?v=zKGqhjB-CKM
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
13-11-2020ArminiusWirtuoz nokturnu: John Field!
Gdy przychodzi ochota na małe, listopadowe, melancholijno - refleksyje nokturnowe co nieco, niemalże odruchowo sięgamy po Szopena. Bo faktem jest notoryjnym - iż był to maestro tego gatunku. Jednakże faktem już daleko mniej znanym - a również prawdziwym jest to, iż formę tę wykreował, rozpowszechnił i "dopieścił" niejaki John Field - pianista i kompozytor pochodzenia irlandzkiego, który największe sukcesy odnosił na terenie Rosji. Szopen jest epigonem Fielda - jakkolwiek obrazoburczo to zabrzmi. Zresztą wyrażał się o nim zawsze z wielką admiracją. Field natomiast...nie miał najlepszej opinii o naszym wirtuozie.
Polecam przesłuchaniu podlinkowane nokturny Fielda. Rzecz jasna najlepiej jest słuchać je przy lampce dobrego wina, trzaskającym ogniu, z widokiem na zapadający, jesienny letarg przyrody wokół.
Nokturny Szopena są bardziej "wzorcowe" w swym brzmieniu, wzorcowo romantyczne, podczas gdy utwory Fielda są ciągle jeszcze natury przejściowej z klasycyzmu do romantyzmu. Powiadają że noc w nokturnach Fielda nie jest tak romantycznie tajemnicza i mroczna jak u Szopena - bo tworząc w Petersburgu doświadczał on...fenomenu "białych nocy". Tym niemniej jednak podobieństwo nokturnów Szopena do utworów Fielda jest uderzające - i niezbyt wprawne ucho (jak na przykład moje) miewa trudności z ich akuratnym odróżnieniem.


www.youtube.com/watch?v=MPFv7FyuSlI
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
05-11-2020haishX - muza
"Za kulisami" - odnaleziono brakującą część dyptyku C.K. Norwida.

(Wyczerpano pojemność dostępną na Twoje obrazki (2194KB).)
obrazek poglądowy link(zabronione przez moderację)


Po zaakceptowaniu przez moderatora, Twój demotywator będzie widoczny pod adresem demotywatory.pl/5034230

^^^^^^^^Podany Demotywator nie istnieje.

Po zaakceptowaniu przez moderatora, Twój demotywator będzie widoczny pod adresem demotywatory.pl/5034241

^^^^^^^^Podany Demotywator nie istnieje.

jest dostępny :
sanctionedsuicide.com/threads/picture.52816/

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
30-10-2020hanging_bishopDimash Kudaibergen
Najbardziej wszechstronny śpiewak wszechczasów? Najlepiej wyćwiczony? Chyba można się pokusić o takie stwierdzenia. Łączy styl klasyczny z rozrywkowym, ma niesamowity zakres dźwięków (od niskiego basu do falsetu?) - sześć oktaw; potrafi zmieniać barwę głosu - tak, że czasem ma się wrażenie śpiewających kilku osób. Myślę, że warto się zapoznać z tym wykonawcą i twórcą. W sumie... tak czy siak o nim byście kiedyś, w przyszłości usłyszeli. Czy nie lepiej teraz? Tym bardziej, że zalewani jesteśmy chłamem muzycznym...

m.youtube.com/watch?v=W9FlDMCo8LU
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
28-10-2020hanging_bishopSarmatia
To moim zdaniem najlepszy album Jacka Kaczmarskiego. Ciekawy i zróżnicowany pod względem muzycznym, spójny tematycznie, o świetnych tekstach chyba nie trzeba wspominać... Treść wydaje się nadal aktualna. Nie potrafię nawet wskazać ulubionego utworu - każdy jest inny, unikalny i wpada w ucho.

www.youtub(*)o_u7FFBeozkg2p4oSaaiGx&index=1

"Dobre rady Pana Ojca" czy "Według Gombrowicza narodu obrażanie" na TVP raczej nie puszczą xD
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
19-10-2020haishNowe zjawisko w kulturze ?
Myślałem, że już nic nie jest w stania mnie zaskoczyć.
Taki miks kultury i polityki.
Natknąłem się na to przypadkiem, tej muzyki nawet da się słuchać i można się ubawić.

www.youtube.com/watch?v=YiNRU0zUNLo

tych klipów jest więcej, - głos ulubionego polityka w ulubionej melodii, nowa branża i nowy gatunek dla twórców. A idąc za ciosem można też tworzyć wykłady dla studentów z głosem ulubionego
profesora.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
14-10-2020ArminiusSzalona La Folia!
Francisco de Salinas, 16- wieczny autor dzieła De musica libri septem z 1577 r. wskazuje na portugalskie pochodzenie tego motywu stanowiącego swoisty kanon/filar zachodniej muzyki, klasycznej ale także i popularnej. Podobno pierwotnie była to przygrywka do krewkiego tańca ludowego. Później po motyw ów sięgali najwybitniejsi kompozytorzy. Bach, Lully, Corelli, Purcell, Beethoven, Rachmaninow... Mowa o motywie La Folia. Mnie najbardziej urzeka La Folia Vivaldowska. La Folia znaczy szaleństwo. U Vivaldiego ów pierwiastek szaleństwa jest mistrzowsko wyakcentowany poprzez stopniowe przechodzenie od skrajnego wyciszenia i melancholii po rozedrganą, spazmatyczną euforię. Skojarzenia z fazą depresji i fazą manii pojawiają się mimowolnie.

Serwuję ucztę dla koneserów wyrafinowanego smaku muzycznego:


www.youtube.com/watch?v=7v8zxoEoA_Q

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
10-10-2020ArminiusW Nowym Jorku anno domini 1911
Podaję link do pocztówki/impresji filmowej – ukazującej Nowy Jork anno domini 1911. Pocztówka jest trochę podretuszowana zarówno jeżeli chodzi o obraz jak i sferę audio – żeby tym lepiej oddać atmosferę i realia epoki.
First impressions count. W moim przypadku to, primo: brak otyłych ludzi w kadrze, secundo: ogromna liczba mężczyzn noszących angielskie panamy na głowach, tertio: wolne tempo życia – co wielce zadziwia, bo rok 1911 w NY kojarzył mi zawsze się z dynamiką i nerwowością.


www.youtube.com/watch?v=hZ1OgQL9_Cw
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
30-09-2020ArminiusZainfekowani bakcylem...tarantelli?
Od Tarentu w południowych Włoszech wzięła swoją nazwę tarantula. Z kolei od tarantuli wywodzi się termin tarantella a od tarantelli - tarantyzm. Według ludowych podań, w wypadku ukąszenia przez tarantulę, jedynym remedium na jej jad był szybki, impulsywny taniec do charakterystycznej muzyki. Czy było to skuteczne antidotum, trudno powiedzieć. Wiadomo natomiast, iż wpadanie w taneczny amok i pląsanie całymi dniami (tarantyzm) zdarzało się stosunkowo często w historii i jest dobrze potwierdzone źródłowo. Rzecz jasna w tym ostatnim przypadku nie chodzi o maratony taneczne z czasów wielkiego kryzysu w USA - tak doskonale ukazane w filmie "Czyż nie dobija się koni".
Melodia tarantelli z biegiem czasu stała się bardzo rozpoznawalna, wręcz ikoniczna dla całych Włoch, szczególnie południowych. Inspirowali się nią najwięksi kompozytorzy muzyki klasycznej, zagościła też w ogródku muzyki rozrywkowo - popularnej.
Zainteresowanym podrzucam link na temat oraz dodatkowo drugi z nagraniem tarantelli, która robi na mnie największe wrażenie. Jest to tarantella alla Montemaranese w wykonaniu Marco Besleya i jego zespołu.

www.wqxr.o(*)ntella-napoletana-luigi-ricci/


www.youtube.com/watch?v=sCPyTzetDuQ
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)