Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
07-11-2018ArminiusMistrz ceremonii z Jerez
Z wyjątkiem maski na twarzy i szpady u boku - przyodziany był w strój kojarzący się z Zorro. Wystudiowanym, zgrabnym ruchem odszpuntował wielką dębową beczkę, po czym sięgnął po zawieszoną na jej krawędzi venencię. Rzecz miała miejsce w wielkiej bodedze Tio Pepe w Jerez de La Frontera (Andaluzja). Venencia to rodzaj metalowego, wąskiego jak menzurka naczynia, podwieszonego na długim, elastycznym uchwycie. Jej kształt nie jest przypadkowy, ma minimalizować szkody wyrządzane w warstwie drożdży, utworzonej na powierzchni wina dojrzewającej w beczce. Drugą ręką chwycił stojący na beczce kieliszek w kształcie kwiatu tulipana ( copita) - którego kształt ma gwarantować maksimum wrażeń podczas ceremonii testowania sherry. Copitę trzymał na poziomie pasa. Pełnym wdzięku ruchem zanurzył venencię w beczce, po czem wyjąwszy ją napełnioną sherry (nie uronił przy tym ani kropli) przystawił do krawędzi kieliszka. Przelewając sherry do copity stopniowo oddalał od niej venencię aż do momentu gdy trzymał ją na poziomie powyżej głowy. Wąski strumień wina - napowietrzanego w trakcie operacji - wypełniał kieliszek. Prawdziwa burza w.....lampce wina! Dyskretne podświetlenie ukazywało kłębiące się wiry jasno bursztynowego płynu. Wszystko odbyło się z pełną elegancją i sznytem, dostarczając obecnym oryginalnego, estetycznego wrażenia, które smakowało nie gorzej niż...lampka sherry...z gracją przyrządzona przez mistrza ceremonii.
Obserwując maestro w trakcie czynności jak wyżej - nieodmiennie miałem skojarzeni..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
06-10-2018VonMPomysł na nowy film Smarzowskiego
Mimo, że nie zaliczam się do zajadłych antyklerykałów, niebawem zamierzam wybrać się do kina. Ale, jako że Smarzowski poruszył już wiele "nieporuszalnych" tematów (z wyjątkiem islamu, którego już nie poruszy) przyszedł mi do głowy pewien scenariusz. Mianowicie, jak uważacie, jakby się sprzedał film, którego głównym motywem jest molestowanie młodego dziennikarza przez redaktorkę naczelną będącą zarazem feministką?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
29-09-2018ArminiusDlaczego u Tomasza Manna Leon Naphta jest Żydem ???
W "Czarodziejskiej górze", o duszę głównego bohatera powieści Hansa Castorpa - zażarty pojedynek wiodą dwaj intelektualiści. Siły postępu, humanizmu, racjonalizmu, oświecenia reprezentuje Lodovico Settembrini, włoski mason. Z kolei w imieniu sił zła, reakcji, zacofania, klerykalizmu, ba nawet totalitaryzmu - występuje Leon Naphta. Jest to Żyd - przechrzta z ortodoksyjnej rodziny żydowskiej (Ostjuden), wychowanek Jezuitów, profesor łaciny, prefekt zakonnego zakładu wychowawczego.
Pytanie brzmi nastepująco: Czy obsadzenie Żyda - przechrzty (Ostjuden) w roli reprezentanta sił jak wyżej, obnażyło antysemityzm czy też.... filosemityzm Tomasza Manna???
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
27-09-2018Arminius"Kajtuś czarodziej". Czyli Korczak querrowo - gotycystyczny
W wątku "Dr Korczak - "dobry pedofil" (www.racjonalista.pl/forum.php/s,753561) zaprezentowanych zostało szereg poszlak wskazujących na to, iż istnieje uzasadnione podejrzenie o ciągątach pedofilskich bohatera wątku.
Wśród nich znalazła się biseksualność/homoseksualność Korczaka - określana w literatiurze przedmiotu również jako osobowośc typu "queer" oraz zbieżność poglądów Korczaka na temat seksualnośći dzieci z opiniami niemieckiego pedagoga Wynekena.
Okazuje się jednakże, iż do łańcuszka dowodów poszlakowych podbudowujących zasadność tezy jak w pierwszym zdaniu - należy dorzucić kolejne, szczególnie intrygujące ogniwo. Jest nim twórczość Korczaka - a konkretnie książka zatytułowana "Czarodziej Kajtuś". W opinii Piotra Sobolczyka autora tekstu zatytułowanego "Kajtuś czarodziej Janusza Korczaka jako querr gothic" - pozycja jak wyżej jest przykładem zastosowania, zakamuflowanej formuły querrowo - gotycystycznej przez jej autora.
Zainteresowanych problemem zachęcam do lektury fragmentu tekstu Piotra Sobolczyka.

"Niemniej, kiedy Kajtuś zostaje porwany po koncercie przez czterech mężczyzn, uwaga, "Ani się boi, ani dziwi"30. Cóż - zdaje się tego dotyczyły "negocjacje" za pomocą skrzypiec. To jednak istotne, że mamy do czynienia ze "zgodą"31 (zawieszając w tej chwili kwestię "wieku zgody, bo "zgoda na uwiedzenie" jest zupełnie inną kwalifikacją niż "gwałt"; oczywiście mam na myśli, że owo porwanie tylko może być pseudonimem nieopisanej eksplicytnie, rzecz prosta, sceny erotycznej...

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 28 (przedawniony)
23-09-2018MaxGolonko3Nowoczesna opera o wybitnej ateistce
We Wrocławiu, już niedługo opera o bliskiej znajomej Einsteina i najbardziej wpływowej kobiecie w dziejach ludzkości - Polce zresztą.
Była jawną ateistką.

www.nfm.wr(*)mponent/nfmcalendar/event/6415


Pozdrawiam
Max (ateista)
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
12-09-2018ArminiusProtobolszewizm dobrego wojaka Szwejka
Program II PR w dni robocze tygodnia, o godz. 19.00 - emituje od kilku miesięcy kolejne odcinki "Dobrego Wojaka Szwejka". Rzecz czytałem już wieki temu - więc z przyjemnością , gdy tylko mogę, przysłuchuję się kolejnym odcinkom przygód haszkowskiego bohatera. Jednakże w przeciwieństwie do pierwszej lektury - tym razem, cały czas, odczuwałem swoisty dyskomfort i niepokój, nie będąc świadom jego genezy. Dopiero wczoraj uzmysłowiłem sobie, iż przecież Szwejk to archetyp postawy w gruncie rzeczy bolszewickiej. To było źródło mojego irracjonalnego zaniepokojenia! Szwejk jeszcze nie jest bolszewikiem sensu stricto - ale ma w sobie zaimplantowane bakcyle bolszewizmu - które w sprzyjających oklicznościach, z dużą dozą prawdopodobieństwa, rozwinęłyby się w pełnokrwisty bolszewizm.
Ignacy Hołówko - wybitny poslki prometeista, polityk, znawca Wschodu, dyplomata (zastrzelony w Truskawcu przez członków OUN - ale jest teza, iż za zabójstwem de facto stali Sowieci), w 1918 roku był kurierem POW na terenie Ukrainy i Rosji. I jako taki zetknął się tam z masami żołnierskimi - ulegającymi szybkiemu procesowi "bolszewiczenia". Swoje przygody i wrażenia z tego okresu opisał w książkach : "Przez kraj czerwonego caratu" oraz "Przez dwa fronty". Zbolszewiczały wojak to abnegat, nihilista, relatywista, kpiący z wszelkich wartości - dla którego wyuzdany hedonizm jest celem samym w sobie. Chcce dobrze jeść, pić ( w tym ogromne ilości alkoholu) i się zabawić z kobietami. I jeżeli ktoś mu stanie na drodze..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
12-09-2018Arminius"Sing, Sing, Sing" - czyli maestro perkusji Gene Krupa!
Urodził się w Chicago, w 1909 roku w wielodzietnej rodzinie polskich emigrantów. Jego rodzice byli gorliwymi katolikami i przygotowywali swojego syna do kariery duchownego. Gene Krupa jednakże nie zdecydował się na kapłaństwo. Wybrał zamiast sutanny perkusję - i jako najsłynniejszy, amerykański perkusista epoki swingu na nowo zdefiniował jej rolę w orkiestrze jazzowej. W drugiej połowie lat 30 - tych ubiegłego wieku występował w słynnej orkiestrze Benny Goodmana, później założył swój własny "band".
Postać niewątpliwie wybitna - i z całą pewnością trochę w Polsce niedoceniana.
Posłuchajmy - i popatrzmy - jak Gene "rzeźbi na talerzach" w nieśmiertelnym przeboju "Sing, Sing, Sing"

www.youtube.com/watch?v=j9J5Zt2Obko



en.wikipedia.org/wiki/Gene_Krupa

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
22-08-2018ArminiusPawła Jasienicy przyczynek "o zbyt gorliwych włodarzach"
"Do poduchy" poczytuję sobie "Ślady potyczek" autorstwa Pawła Jasienicy ( prawdziwe nazwisko : Lech Beynar - asymilowany całkowicie Żyd). Jasienica zasyłnął głównie jako autor błyskotliwych esejów historycznych. Jednakże rzecz którą czytam jest ździebko innego autoramentu. To bieżąca publicystyka, wybór artykułów napisanych przez Jasienicę w latach 50 - tych ubiegłego wieku - nie zawsze opublikowanych ze względu na cenzurę.
Wśród tekstów zamieszczonych w wyborze jak wyżej jest artykuł z czerwca 1956 r., pierwotnie opublikowany w "Nowej Kulturze" - zatytułowany "O zbyt gorliwych włodarzach". Traktuje on o ochronie zabytków - głównie na ziemiach zachodnich - czy też, precyzyjniej rzecz ujmując, o braku takowej ochrony i skandalicznych poczynaniach w przedmiocie jak wyżej tamtejszych włodarzy.
Z wielce merytorycznego tekstu Jasienicy dowiadujemy się, iż na ziemiach poniemieckich, pomimo ogromnych zniszczeń wojennych, w ręce polskie trafiła wielka liczba bardzo cennych zabytków, z których bardzo wiele uległo zniszczeniu z powodu takiej a nie innej polityki władz. Karygodna polityka władz poslkich wynikała z dwóch podstawowych przesłanek. Po pierwsze z głupoty, lenistwa, ignorancji, braku organizacji. Po drugie z motywacji natury ideologicznej, przy czy w tym drugim wątku wyróżnic się da dwa nurty, jeden klasowy ( niech diabli wezmą pałac bo przecież to pamiątka po panach; niech diabli wezmą kościół, bo przecież to pamiątka po zabobonie), drugi "narodowy" (niech diabli wezmą pałac..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
22-08-2018ArminiusCzesław, nie dźwigaj takich pomników, bo znowu będą skargi
Burmistrz Wiednia zgłasza zastrzeżenia co do pomnika odsieczy wiedeńskiej, mającego we wrześniu bieżącego roku stanąć na Kahlenbergu pod Wiedniem. Jego zdaniem wymowa pomnika jest antyturecka. Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału - ja natomiast pozwolę sobie skoncentrować się na innym wątku. Otóż autorem pomnika jest osławiony Czesław Dźwigaj - artysta wielce kontrowersyjny, produkujący taśmowo postumenty "papieża Polaka" - odlewane jak z jednej sztancy, określane przez samych ludzi kościoła - co wrażliwszych estetycznie - jako przykłady religijnego kiczu.
Jest on także autorem pomnika Skargi w Krakowie ( naprzeciwko kościoła Św. Piotra i Pawła) potocznie zwanego przez krakowian "pomnikiem samobójcy" oraz pomnika Piłsudskiego w tym samym mieście - w opinii wielu plagiatu tzw. "czwórki legionowej" - pomnika kieleckiego z okresu II RP.
W świetle faktów jak wyżej pojawia się pytanie czy zasadnym było powierzyć tak odpowiedzialne i prestiżowe zadanie - artyście jak wyżej?
Przyglądając się pomnikowi odsieczy wiedeńskiej nieustannie miałem skojarzenia z innym pomnikiem, tzw. "pomnikiem Budionnego" czy tez "kozaków Primakowa" - wciąż stojącego na skarpie przydrożnej w pobliżu Olecka pod Lwowem.
Przypadek to czy jednak jakieś "inspiracje" miały tutaj miejsce?
W każdym razie - w mym subiektywnym odczuciu - artysta sowiecki zdecydowanie lepiej uchwycił ruch i dynamikę. W porównaniu z rzeźbą spod Olecka dzieło Dżwigaja jest rozlazłe, przyciężkie i nieprzejrzyste...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
20-08-2018The Bear JewJara Cimrman
Polacy cieszą się gdy obcokrajowcy wspominają Chopina, Kopernika czy Marię Skłodowską-Curie. Nie lubimy, gdy pomija się osiągnięcia polskiej myśli. Nie bądźmy więc hipokrytami i zaakceptujmy osiągnięcia i geniusz czeskiego wynalazcy, kompozytora, filozofa i tak dalej, i tak dalej - Jary Cimrmana! A propos Marii Skłodowskiej - nie możemy dłużej przemilczeć faktu, że Jara Cimrman w dużej mierze przyczynił się do odkrycia radu i polonu. Potwierdza to korespondencja polskiej uczonej z czeskim geniuszem, która niestety zaginęła... Nie upoważnia nas to jednak do zakłamywania historii i odbierania naszym południowym sąsiadom części splendoru. Dlatego nazwę radu powinno się zmienić na bohemian. Fifty-fifty, jak wkład Jary Cimrmana w te odkrycia, co powtarzam, potwierdza wymiana listowna między tą dwójką (która niestety zaginęła). A może Piotr Curie to był tak naprawdę Jara Cimrman? Jakie są Wasze teorie i domysły?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)