Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Kajtuś czarodziej". Czyli Korczak querrowo - gotycystyczny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
27-09-2018 20:26Arminius (25555 punktów)"Kajtuś czarodziej". Czyli Korczak querrowo - gotycystyczny
Ocena 1 na 1
W wątku "Dr Korczak - "dobry pedofil" (www.racjonalista.pl/forum.php/s,753561) zaprezentowanych zostało szereg poszlak wskazujących na to, iż istnieje uzasadnione podejrzenie o ciągątach pedofilskich bohatera wątku.
Wśród nich znalazła się biseksualność/homoseksualność Korczaka - określana w literatiurze przedmiotu również jako osobowośc typu "queer" oraz zbieżność poglądów Korczaka na temat seksualnośći dzieci z opiniami niemieckiego pedagoga Wynekena.
Okazuje się jednakże, iż do łańcuszka dowodów poszlakowych podbudowujących zasadność tezy jak w pierwszym zdaniu - należy dorzucić kolejne, szczególnie intrygujące ogniwo. Jest nim twórczość Korczaka - a konkretnie książka zatytułowana "Czarodziej Kajtuś". W opinii Piotra Sobolczyka autora tekstu zatytułowanego "Kajtuś czarodziej Janusza Korczaka jako querr gothic" - pozycja jak wyżej jest przykładem zastosowania, zakamuflowanej formuły querrowo - gotycystycznej przez jej autora.
Zainteresowanych problemem zachęcam do lektury fragmentu tekstu Piotra Sobolczyka.

"Niemniej, kiedy Kajtuś zostaje porwany po koncercie przez czterech mężczyzn, uwaga, "Ani się boi, ani dziwi"30. Cóż - zdaje się tego dotyczyły "negocjacje" za pomocą skrzypiec. To jednak istotne, że mamy do czynienia ze "zgodą"31 (zawieszając w tej chwili kwestię "wieku zgody, bo "zgoda na uwiedzenie" jest zupełnie inną kwalifikacją niż "gwałt"; oczywiście mam na myśli, że owo porwanie tylko może być pseudonimem nieopisanej eksplicytnie, rzecz prosta, sceny erotycznej. Porywającym okazał się siwy milioner, ale w jego rezydencji znajduje się także Grey. Para? Czy tylko wspólnicy w "przestępstwie"? "Grey podchodzi do Kajtusia, podaje rękę, gładzi ją, nie wypuszcza z dłoni. - To bardzo dobrze, żeśmy się spotkali. Długo na ciebie czekałem - mówi"32. Kajtuś na jego wyjaśnienia odpowiada "trochę rozumiem, trochę nie rozumiem". Co oczywiście odnosi się również do rozpoznania erotyzmu w enigmatycznym sygnifikatorze, jak też chyba znaczy "trochę chcę, trochę nie" (czy inne "chciałabym, ale się boję"

journals.openedition.org/td/1410?lang=en#bodyftn1
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365