 |
Przegląd wątków w dziale Kultura
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 18 (przedawniony) | | 12-09-2021 | Arminius | Czas na dobry film |
Na weekendowe wieczory przy lapmce dobrego wina proponuję: -kultowy obraz Bałabanowa "Ładunek 200" - jeżeli jeszcze są tacy, którzy go nie widzieli. Film jest dwupłaszczyznowy. Pierwszy wymiar to główny wątek - czyli nienjagorszy horror, bazujący na faktach autentycznych; proszę zwrócić uwagę na fizjonomię (szczególnie oblicze) milicjanta zboka - wypisz wymaluj perfekcyjny płaz; Putin ma coś z tego oblicza w sobie. Drugi wymiar, to tło, czyli Sowiety anno domini 1984 rok. Dla tego tła bezwzględnie warto ów film obejrzeć. Zaczyna się od rewelacyjnej sceny balkonowej; nota bene w krajach demoludów, tego sowieckiego realu też było trochę. Podlinkowany film jest w wersji rosyjskojęzycznej, co tylko dodddaje mu autentyzmu. -obraz Morgensterna z 1964 r. pt. "Życie raz jeszcze". Dziwi że coś takiego powstało w PRL-u, ale sporo wyjasnia fakt, iż był podobno to wieloletni "półkownik". Plejada świetnych aktorów, Łapicki, Łomnicki, Opaliński, Wiśniewska, Siemion - jak zwykle rewelacyjny w roli epizodycznej. Kończy się co prawda happy endem, tym niemniej jednak jest w nim coś egzystencjalnie niepokojącego, jak w "Bazie Ludzi Umarłych". Miłego oglądania i niebanalnych wrażeń życzę. www.youtube.com/watch?v=d1kImUGLv6owww.youtube.com/watch?v=iMiyMDtLDSc | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 30-08-2021 | Arminius | Balety napowietrzne husarzy władców |
Parę dni temu wojażując rowerem po w Borach Stabrowskich natrafiłem pod Turawą na kompleks zapuszczonych stawów w głuszy leśnej. Było na nich multum wszelakiego ptactwa więc znalazłszy dyskretną, zakrzaczoną należycie "czatownię" - postanowiłem trochę przyjrzeć się - dokazującej frenetycznie - skrzydlatej ferajnie. Z planów moich nic nie wyszło - bo się okazało, iż "czatownia" jest zdominowana całkowicie przez wielką liczbę ważek - husarzy wojowników. Latały one nieustannie, wykonując napowietrzne akrobacje zdające się przeczyć prawom fizyki. Zawładnęły on całkowicie moją uwagą. Było ich tak dużo, że cała przestrzeń czatowni emanowała charakterystycznym "buczeniem", miłym dla ucha i wprawiającym w stan komfortowego stuporu - błogosławionego wypoczynku dla ciała, ducha i umysłu. "Przemedytowałem" w czatowni - bynajmniej nie w pozycji kwiatu lotosu tylko półleżąc - dobrą godzinę. Gdy znów jechałem duktem na Bierdzany - uświadomiłem sobie, że motyle, trzmiele, łabędzie nie raz stanowiły inspirację dla kompozytorów i choreografów . Nie spotkałem się natomiast nigdy z utworem baletowym, dla którego inspiracją byłby lot ważki. A przecież są one primabalerinami napowietrznych pas de deux. Jakież było moje zdziwienie, gdy się okazało, iż istnieje utwór niejakiego Fritza Krieslera, do którego muzyki balet ułożyła (choreografia) sama wielka Anna Pawłowa - która wystąpiła w nim w roli...ważki, tańcząc w stroju do którego przyczepiono realistyczne, żyłkowane skrzydła!!! Co więcej, Pawłowa,.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 23-08-2021 | Arminius | Czy Webera zainspirowały Bory Stobrawskie? |
Miniony weekend spędziłem na "cykowyrypce" po północnej Opolszczyźnie. Bory Stobrawskie mają swój zniewalający urok. Przede wszystkim są puste lub pustawe i stonki turystycznej w nich jak na lekarstwo. Ciągnąc z Turawy do Bierdzan duktem leśnym nie spotkałem żywej duszy (ludzkiej) na przestrzeni 11 kilometrów!!! Byczyna i Kluczbork też w swym "starówkowym" kwartale prezentują się wcale dobrze, podobnie jak piramida w Rożnowie. Ale w Borach Stobrawskich perełką bezkonkurencyjną jest miejscowość Pokój, z oktagonalnym skrzyżowaniem! Była to onegdaj rezydencja księcia Wirtemberskiego. Po pałacu już śladu nie ma, za to ostał się trochę zdziczały olbrzymi park, na skraju którego znajdują się piękne stawy - w sam raz nadające się do popływania w nich w ramach odsapki od pedałowania. W tymże Pokoju, na ścianie okazałego zboru protestanckiego natrafiłem na info, iż w miejscowości tej jako gość księcia przebywał w latach 1806 - 1807...Karl Maria Von Weber! A skoro tak, to siłą rzeczy przychodzi na myśl pytanie, czy słynna opera romantyczna Webera "Wolny strzelec" uchodząca za wzorcową operę romantyczną - nie została zainspirowana owym pobytem na dworze księcia? Wszak w operze owej jest motyw wędrówki jednego z jej bohaterów do głuszy leśnej zwanej "wilczą doliną". Czyżby owo uroczysko miało swój pierwowzór gdzieś w ostępach Borów Stobrawskich? Dywagację na tym problemem niechaj umili nam muzyka, oczywiście z.. opery Wolny Strzelec Karla Marii Von Webera. www.youtube.com/watch?v=rdUdnDpnqFQ |
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 80 (przedawniony) | | 23-08-2021 | Arminius | Jak się nie sprawdziła Wisława Szymborska |
W wikipediowskiej biografii Wisławy Szymborskiej mozna znaleźć taki lakoniczny passus: "W 1953 sygnatariuszka Rezolucji Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego popierającej skazanie na karę śmierci w sfingowanym procesie: Edwarda Chachlicę, Michała Kowalika i księdza Józefa Lelitę". Oskarżeni jak wyżej ostatecznie na karę śmierci przez sąd stalinowski nie zostali skazani, co prowadzi do oczywistej i szokującej konstatacji, ze Szymborska et consortes zaprezentowali postawę bardziej stalinowską niż sąd stalinowski i jako tacy winni są/byli współudziału w podżeganiu i ewentualnie usiłowaniu popełnienia mordu sądowego. Zawsze opowiadałem się za oddzielaniem dzieła od autora -i w tym wypadku konsekwentnie jak najbardziej podtrzymuję ten pogląd. Jednakże ciekawi mnie czy komitet noblowski decydujący o przyznaniu Jej nagrody Nobla wiedział o fakcie jak wyżej i miał świadomość ciężaru zarzutu etycznego jaki na Niej ciąży? Parę dni temu przez Polskę przetoczyła się fala oburzenia na Kukiza za jego niecny postępk. Że był on niecny - nie ulega wątpliwości. Jednakże przy "postępku" Szymborskiej to śmieszna hetka z pętelką. Jeżeli tak bardzo potępiamy czyn Kukiza, jak zinterpretować czyn Szymborskiej? Daleko jestem od tego aby uprawiac bojkot poezji Szymborskiej. Ale podobnie przecież powinniśmy postąpić ze spuścizną asrtystyczna Kukiza. Jeżeli ktoś nagle tylko z tego powodu, iż Kukiz politycznie się skompromitował wzywa do zwrotu jego płyt i innych podobnych zachowań.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 17 (przedawniony) | | 13-08-2021 | haish | Mickiewiczowska Gonza lub Hermetyzm. |
TELIMENA. Nie pierwszej młodości (ok. trzydziestoletnia?) atrakcyjna, jak na warunki Soplicowa nadmiernie dbająca o swój wygląd, świadoma swych powabów kokietka. Trochę snobka, hołduje zachodniej modzie, życie wiejskie ją nudzi. Opiekunka Zosi (prawdopodobnie z woli jej zmarłej matki, której mogła być przyjaciółką), nazywana przez Sędziego Soplicę siostrą, dla Tadeusza jest ciotką. Jaki stopień pokrewieństwa czy powinowactwa łączy ją z rodzinami Sopliców i Horeszków, trudno ustalić. Nie jest on bardzo bliski, bo uwodząc Tadeusza, Telimena uspokaja go: Że nie są kanonicznie z sobą powiązani / Zbyt bliskiem pokrewieństwem; i nawet niepewno, / Czy ciocia Telimena jest synowca krewną, / Choć ją stryj zowie siostrą, bo wspólni rodzice / Tak ich kiedyś nazwali mimo lat różnicę. Kilka lat spędziła w Petersburgu, gdzie obracała się w towarzystwie wyższych urzędników. Dzięki swoim znajomościom wyrządziła niezmierne Sędziemu usługi, za co Soplica jest jej wdzięczny i wielce ją za to poważa. Być może petersburski epizod w życiu Telimeny związany był z jej zamęściem - wszyscy zwracają się do niej per pani, a nie, jak np. do Tekli Hreczeszanki, panno. Do lat spędzonych w stolicy wraca przy każdej okazji i często przywołuje dokumenty czy pamiątki z tego czasu zgromadzone w biurku. Zdaje sobie sprawę z upływu czasu, który działa na jej niekorzyść, i za wszelką cenę stara się złapać dobrą partię. Mimo sporej różnicy wieku, z premedytacją uwodzi Tadeusza i obmyśla mariaż. Gdy jej plan z różnych.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 25 (przedawniony) | | 10-08-2021 | Arminius | Niemiecki ( śląski?) nauczyciel Chopina |
Parę dni temu byłem na krótkiej cyklowyrypce, tym razem po Opolszczyźnie. Ciągnąc z Brzegu na Nysę trafiłem na moment do Grodkowa, a tam, ku memu dużemu zaskoczeniu na pomnik Elsnera i dom w którym się urodził. Stojąc przed rzeczonym postumentem uświadomiłem sobie, ze przecież jestem na Opolszczyźnie - więc nauczyciel Chopina najpewniej miał pochodzenie niemieckie. I rzeczywiście. Joseph Anton Franz Elsner urodził się w Grottkau w 1769 r. Był produktem niemieckiej kultury i niemieckiego ducha. Co prawda później poprzez związki z Polską, a jakiejś mierze się spolonizował - jednakże silne związki z kulturą niemiecką utrzymywał do końca swych dni. Napisawszy to co wyżej, warto jednakże nadmienić, iż nie można wykluczyć, że Elsner był Ślązakiem albo w jakimś stopniu Ślązakiem, czyli amalgamatem śląsko - niemieckim, bo przecież Opolszczyzna to Śląsk. W każdym razie tak czy owak funkcjonował on w kręgu kultury niemieckiej. Z faktu jak wyżej wynika zaś, że fenomen Chopina ("sercem Polak a talentem świata obywatel") powstał z fuzji polskiego ducha, sporej domieszki francuskiej krwi oraz dyscypliny i talentu niemieckiego nauczyciela. Zapraszam do zwiedzania Opolszczyzny! Tytułem zaś życzliwej dygresji apeluję do komentatora romaro - aby na przyszłość w dziale kultura zamieszczał wątki o tematach lub osobach formatu jak Joseph Anton Franz Elsner - nie zaś o tym, że "na polskim rynku wideo pojawiła się kolejna platforma streamingowa Viaplay", na której można sobie obejrzeć - między innymi.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 17 (przedawniony) | | 05-08-2021 | romaro | Viaplay |
3 sierpnia na polskim rynku wideo pojawiła się kolejna platforma streamingowa Viaplay, którą można testować przez 30 dni za darmo. Viaplay wykupiło prawa do transmisji Ligi Europejskiej UEFA na wyłączność w sezonach od 2021/2022 do 2023/2024. Cena na subskrypcję 34 złote miesięcznie. Oprócz tego, na tej platformie będzie dało się oglądać Bundesligę, mecze Ligi Konferencji Europy, europejską kobiecą ligę piłkarską, mecze Copa América 2024 i wiele innych, w tym transmisje wyścigów Formuły 1 (choć te dopiero od 2023 roku). Do tego można wybierać materiał filmowy z różnych hollywoodzkich hitów. Wśród nich znajdziemy serie "Spider-Man", "Faceci w czerni", "Mission: Impossible", "Bourne", "Bridget Jones" czy "Indiana Jones". Z seriali warto wymienić "New Amsterdam" czy "Opowieści podręcznej". 30-dniowy okres testowy dla chętnych. Jeśli zrezygnujemy ze subskrypcji przed upływem tego czasu, nie poniesiemy żadnych kosztów. viaplay.pl/ | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 30-07-2021 | Arminius | Zielone oazy Aliny Scholtz |
W czasach szalejącej betonozy, rewitalizacji (czyli "dewitalizacji") parków oraz masowej plagi wycinania drzew, z których lecą liście i kapie spadź, szczególnego znaczenia nabiera praca architektów krajobrazu, od których, w znacznej mierze, zależy to ile i jakiej zieleni będziemy mieli w miastach. Zważywszy na stan rzeczy jak wyżej w chwili obecnej polscy architekci krajobrazu nie prezentują wysokiej jakości albo po prostu są całkowicie zepchnięci na boczny tor przez rozbuchany żywioł wszelakiego rodzaju indywiduów walczących z zielenią. Warto jednakże wiedzieć, że polska szkoła architektury krajobrazu prezentowała onegdaj wcale wysoki, europejski poziom. A jedną z jej czołowych reprezentantek była Alina Scholtz. W Warszawie otwarto właśnie wystawę poświęconą jej sylwetce. Zainteresowanych spuścizną Scholtzowej odsyłam do podlinkowanego nagrania audycji programu II polskiego radia. www.polski(*)Zielona-Warszawa-Aliny-Scholtz"Twórczyni założeń parkowych i zieleni otaczającej nowe osiedla mieszkaniowe, jak osiedle Szwoleżerów czy Sady Żoliborskie i autorce takich realizacji jak Trasa W-Z, tereny Toru Wyścigów Konnych na Służewcu czy Centralny Park Kultury poświęcona jest wystawa "Więcej zieleni! Projekty Aliny Scholtz", którą można oglądać w warszawskim Muzeum Woli." |
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 23 (przedawniony) | | 24-07-2021 | Arminius | Ohel w Leżajsku |
W trakcie objazdu rowerowego Polaki trafiło mi się pod koniec zajechać do Leżajska To "wycacane" miasteczko jest przykładem na to jak prosperuje Podkarpacie. W Leżajsku są cztery gwoździe programu: browar, klasztor Bernardynów ze sławnymi organami, dom Proświty (poukraiński) w pięknym stylu modernistycznym (z dodatkowymi wtrętami) oraz ohel Elimelecha. O cadyku leżajskim traktuje podlinkowany biogram: pl.wikipedia.org/wiki/Elimelech_z_Leżajska Ja zaś skoncentruję się na pewnej, wartej odnotowania sytuacji jaką zastałem w ohelu jak wyżej oraz jego najbliższym otoczeniu. Otóż udało mi się wejść do wnętrza ohelu i dokonać - między innymi - następującej obserwacji: Wszystko co było w nim napisane, wszelakiego rodzaju napisy, także na materiałach info rozmieszczonych w kilku miejscach pomieszczenia było w j. hebrajskim. Tak więc z pobytu w ohelu nie wyniosłem żadnej wiedzy i info bo niestety hebrajskiego nie znam. Sytuacja jak wyżej zdaje się nie być odosobniona, bo kilka lat temu będąc na cyklowyrypie po Ukrainie trafiłem do miasteczka Bełz, gdzie też są groby kilku znanych cadyków - i tam było w zakresie opisywanego problemu identycznie. Wracając z ohelu leżajskiego trafiłem na jakiegoś chasyda jak z obrazka (pejsy, pończochy, lisiura), idącego z domu/obiektu obok kirkutu na którym napisy też są tylko w j. hebrajskim, który zapytany o kwestię jak wyżej odpowiedział mi w łamanym angielskim, że ohel Elimelecha i w ogóle jego postać to nie mój interes i żebym zostawił.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 33 (przedawniony) | | 18-07-2021 | Hodża | Świat to za mało |
Po co nam fikcja?
Po co nam literatura, filmy, gry przenoszące nas w światy imaginacji, czasem pokrewne naszemu a czasem zupełnie "odjechane".
Był taki film w serii Bondowskiej o tym samym tytule co wątek i chyba twórcy filmu zdobyli się tu na swoistą autoironię.
Myślę, że wiedza o tym, co skłania człowieka do szukania ucieczki od materialnej doczesności byłaby wielce informatywna (proszę wybaczyć te neologizmy, ale angielski posiada niezaprzeczalną i niemożliwą w gruncie rzeczy do eleganckiego odtworzenia w naszym pięknym języku zdolność zwięzłego ujmowania bogatych treściowo konceptów). To ma zapewne wiele wspólnego z łatwością z jaką ludzie wpadają w wir religijnych wyobrażeń, ale też sugeruje niebezpieczeństwo wybujałej wyobraźni stojącej zapewne za niektórymi naukowymi i paranaukowymi konceptami, o ideologiach nie wspominając.
Można chyba wręcz zaryzykować stwierdzenie czy raczej przypuszczenie, że fikcja jest ludziom absolutnie niezbędna dla ich psychicznego dobrostanu.
A może istotnie wynika to stąd, że istnieje jakiś ukryty wymiar, niedostępny "szkiełku i oku", z którym musimy się liczyć i który jest nam egzystencjalnie przypisany?... | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |