 |
Przegląd wątków w dziale Kultura
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 18 (przedawniony) | | 11-08-2014 | Mariusz Agnosiewicz | Polityka antykulturalna |
Władze Wrocławia za 6 publicznych milionów kupują kolekcję fotek Marilyn Monroe, władze Warszawy nie chcą nawet za darmo przyjąć kolekcji obrazów Zdzisława Beksińskiego - polskiego Artysty z najwyższej półki - oto polityka antykulturalna naszych władz. W takim klimacie polska kultura nie ma prawa rozkwitnąć. Jak dosadnie podsumował to Linda na Woodstocku: "Władza nie daje kasy na kulturę. Ma ją w dupie" Więcej: fotoblogia(*)ilyn-monroe-trafi-do-wroclawiawww.wprost(*)Beksinskiego-Brakuje-pieniedzy | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 6 (przedawniony) | | 23-07-2014 | Marek Glazer | Xeelee - najmocniejsza cywilizacja Sci-Fi? |
 Xeelee to fikcyjna hiper-rozwinięta cywilizacja pojawiająca się wielokrotnie w opowiadaniach Sci-Fi Stephena Baxtera. Opisywana ona jest tam jako najlepiej rozwinięta cywilizacja Wszechświata. W rozważaniach na temat rozwoju inteligentnego gatunku, nie powinno zabraknąć Xeelee. Podróże w czasie, osiągnięcie prędkości ponadświetlnych, skolonizowanie całej supergromady galaktyk oraz samodoskonalenie swojej historii i ewolucji...to najmniejsze z ich dokonań. Autor opisuje Xeelee za najbardziej zaawansowaną formę barionowego życia, posiadającą technologie i umiejętności daleko wykraczające poza zakres innych cywilizacji kosmicznych. Cywilizacja Xeelee wielokrotnie wykazywała zdolność budowy zamkniętych krzywych czasoprzestrzennych [podróże w czasie] i świadomie projektowali własną ewolucję i historię, cofając się w czasie aż o 13,5 mld la. Ich umiejętności w serii opowiadań znacznie przekraczają możliwościom Cywilizacji typu III w skali Kardashewa. pl.wikipedia.org/wiki/Skala_KardaszewaXeelee sterują rozwojem innych cywilizacji, np. pozostawiając im (pozornie przypadkowo) zaawansowaną technologię. Wykorzystując ją, inne cywilizacje rozwijają się w sposób przewidziany przez Xeelee. Paradoksalnie jednak - nie wchodzą z nimi w interakcje. Proto-Xeelee narodzili się w czasie Wielkiego Wybuchu w wyniku fluktuacji kwantowych (tzw. Mózg Boltzmana):.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 8 (przedawniony) | | 08-07-2014 | Šemū' el Lönneberg | Pink Floyd w szmaragdowej krainie czarnoksiężnika |
W filmie Victora Fleminga z1939 roku siedemnastoletnia aktorka i piosenkarka Judy Garland zagrała Dorotkę, która rąbnięta w głowę przenosi się do krainy Oz znajdującej się po drugiej stronie tęczy; do świata w Technicolorze, świata o niezwykłej intensywności i nasyceniu kolorów. Eksplozja seksualności młodej aktorki kontrastuje z klasyczną, kraciastą sukieneczką 12-letniej Dorotki Gale tak, jak biała smuga światła kontrastuje feerią barw powstałą w wyniku rozszczepiona jej przez pryzmat.
Jakiś czas potem, Dzięki LSD, Dorotka powróciła w muzyce Pink Floyd. We wspaniałym, pompatycznym widowisku, spektaklu w scenerii ruin starożytnego miasta, w którym grupa zagrała m.in. "A Saucerful Of Secrets", nie zabrakło przerażającej, banalnej codzienności. Zapis wideo koncertu bez publiczności został "wzbogacony" scenami nagranymi w 1973 roku w studiu Abbey Road. Widzimy muzyków w trakcie najzwyczajniejszych zajęć: jedzą, rozmawiają. Straszna nuda, banał i proza. W takich okolicznościach powstał "The Dark Side Of The Moon".
Nie wiadomo w jakich okolicznościach ktoś użył muzyki z tej płyty jako ścieżki dźwiękowej do obrazów nakręconych przez Victora Fleminga. Efekt jest zadziwiający. Czy można tę koincydencję racjonalnie wytłumaczyć? Czy "Dark Side of Oz" ma jakiś sens czy jest tylko efektem podświadomych procesów zachodzących w odurzonych niezwykłością mózgach fanów grupy Pink Floyd? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 41 (przedawniony) | | 07-07-2014 | Drobner | Pomóżcie sformułować hasło |
Onegdaj poproszono mnie o sformułowanie hasła 'Teologia' w zamierzonym do wydania słowniku. Zaproponowałem: Teologia - suma*1 wysiłków intelektualnych, mających na celu wykazanie, że odwieczne, niezmienne i nienaruszalne religijne Pisma, Przekazy oraz Tradycje, Magisteria i Przeświadczenia nie dość, że nie były sprzeczne z aktualną wiedzą, ale że każdą tę wiedzę nawet uprzednio antycypowały*2. Może być mówiona (p. katechizacja, ewangelizacja) oraz pisana (p. pisma apologetyczne).
*1 summa - za TzA; czy nie byłoby lepiej?; *2 nie dotyczy interpretacji.
Teologia arabska - słuchaj* Qur'an (i nie słuchaj niczegokolwiek innego). * zamiast 'patrz'
Drobner, niedrukowalny... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 7 (przedawniony) | | 07-07-2014 | Andrzej Bogusławski | Kościół zabrania oglądania |
. Kościół wojował z filmami wiele razy. I nie była to bynajmniej walka z wiatrakami, gdyż niejeden film udało się księdzu czy pastorowi zbojkotować, blokując jego dystrybucję czy zrażając do kupna biletu co bardziej bogobojną część publiczności. Czasem podobne starania przynosiły efekt odwrotny do zamierzonego, bowiem marny film, którego pewnie nie obejrzałby nikt poza rodziną reżysera, zyskiwał drugie życie za sprawą skandalu sprokurowanego przez duchownych.film.wp.pl(*)689,galeria.html?ticaid=113061@@@ . | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 17 (przedawniony) | | 27-06-2014 | Kamil Polakowski | Nobliści zapomniani |
Polskie źródła podają, że jest tylko sześciu polskich laureatów Nagrody Nobla: Henryk Sienkiewicz, Władysław Reymont, Maria Skłodowska-Curie (znana na świecie jako Marie Curie), Lech Wałęsa, Czesław Miłosz i Wisława Szymborska. Polska zapomniała o dziewięciu innych polskich laureatach nagrody Nobla. Chociaż oficjalny spis noblistów wymienia tych dziewięciu mężczyzn jako polskich noblistów, to Polska, która przecież wśród krajów europejskich ma najmniejszą liczbę noblistów w stosunku do liczby ludności, oficjalnie się do tych dziewięciu nie przyznaje. Warto przypomnieć polskich noblistów, o których ich ojczyzna Polska nie pamięta: 1) Tadeusz Reichstein (1897-1996) urodzony we Włocławku chemik, w 1950 roku otrzymał nagrodę Nobla z medycyny i fizjologii za odkrycie kortizonu. 2) Izaak Singer (Isaac Bashevis Singer) (1904-1991) urodzony w Leoncinie niedaleko Warszawy, w Polsce mieszkał do 1935 roku, w 1978 roku otrzymał nagrodę Nobla z literatury. 3) Józef Rotblat (1908-2005) urodzony w Warszawie, w 1938 roku na Uniwersytecie Warszawskim otrzymał doktorat z fizyki, dwa lata później wyjechał do Wielkiej Brytanii, w 1995 roku otrzymał pokojową nagrodę Nobla za wysiłki w celu zredukowania broni jądrowej na świecie. Józef Rotblat całe życie mówił po polsku i podkreślał, że jest Polakiem z brytyjskim paszportem. Protestował przeciwko zapisywaniu jego imienia jako "Joseph". 4) Mieczysław Biegun (Menachem Begin) (1913-1992) urodzony w Brześciu nad Bugiem, opuścił Polskę w 1940 roku, został.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 4 (przedawniony) | | 15-06-2014 | Jennifer85 | Polskie seriale historyczne |
Ostatnio na Racjonaliście ukazał się artykuł o "The True Detective" i rozwinęła się krótka (zbyt krótka) dyskusja na temat seriali. Generalnie to jest to w dużej mierze kwestia gustu, czy się komuś jakiś serial podoba czy nie (duh!). Ostatnio przypatrzyłem się (bo nie zostałem jakoś wciągnięty) serialom "Wikingowie", "Borgiowie" i rzecz jasna słynnemu "Henrykowi VIII" i jakoś tak... hmm... Nie powiem - spodobały mi się (choć i tak "Czarna Żmija" skasowała wszystkich  ). Przypomniałem sobie też polskie seriale historyczne. Szczególnie zapadły mi w pamięć: "Kanclerz" z 1989 roku wg powieści Zbigniewa Safjana (i film związany z tym serialem: "Żelazną ręką")reż. Ryszard Ber, w rolach głównych świetny Krzysztof Jasiński (Samuel Zborowski) i lekko "zgrzytający" Jerzy Kryszak (Rotmistrz Mroczek). Najpiękniejsza scena szarży husarskiej (odc. 6.) w polskim kinie - Hoffman się chowa. "Królewskie sny" z 1988 (na podstawie powieści Józefa Hena), reż. Grzegorz Warchoł i w rolach głównych niezapomniany Gustaw Holoubek (Jogaiła) i piękna Renata Zarębska (w roli Sofki Holszańskiej) "Crimen" z 1988 (znów Józef Hen), reż. Laco Adamik. W rolach głównych: Boguś Linda jako Błudnicki oraz Paweł Walczewski jako Ligęza. Powieść Hena zaś przyprawi o uśmiech wszystkich miłośników Sapkowskiego. Mi jest szczególnie bliska, bo akcja dzieje się praktycznie u mnie  Polecam wszystkie trzy. O świetnej "Królowej Bonie" nie wspominam, bo każdy zna I teraz pytanie: skoro nakręciliśmy te trzy świetne.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 23 (przedawniony) | | 12-06-2014 | Jan Własnowolny | Ilość czy jakość ? |
***** Analizując wypowiedzi, a szczególnie komentarze co poniektórych wypowiadających się na forum Racjonalisty komentatorów, można odnieść wrażenie, że zależy im głównie na demagogii, czyli populistycznej ideologii wewnątrz grupy społecznej.
Aby zdobyć jak najwięcej punktów, wybić się w rankingu czytelników, przegonić - w przenośni i dosłownie - innych. Głosić poglądy, które mają w grupie wzięcie, celem łatwego zdobycia popularności, bez analizowania sensu tych poglądów. A jeszcze najlepiej jak przy okazji komuś dokuczymy i ple -ple -ple się zabawimy.
Proszę np. przeanalizować ten komentarz: ( z dn.03.05.br.)
"Swoją drogą zdumiewającym jest dla mnie tolerowanie na portalu, na którym ponoć wstrętną jest głupota, nieokiełznanych wpisów tego typu popierdoleńców."
lub ten: ( z dn.15.05.br.)
"Niejednemu się wydaje, że dotyka myśli prostej jak drut miedzianolśniącej wysoko nad głową nasyconej energią"
albo : ( z dn.04.06.br.)
"Twoje tezy są niedorzeczne! Tacy jak Ty to powinni się 10 razy zastanowić, zanim coś powiedzą, a i potem się za wiele nie odzywać, zostawić swoje wątpliwej wartości mądrości dla siebie."
I jeszcze: ( z dn.05 06.br.)
"Wypraszam sobie, ja to wszystko doskonale rozumiem, proszę mi nie płoszyć dyskutanta bo sobie pójdzie i nie będzie zabawy. " ------- "Bawi cię, serio?" "Ponawiam pytanie: Jak według Ciebie rozwinęłaby się sytuacja w Polsce w 1982, gdyby nie było stanu wojennego a Rosjanie nie interweniowali? I co mielibyśmy wtedy jeść?"
* * *
Przecież.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 08-06-2014 | Jan Własnowolny | Cywilna "taca" we Francji |
***** Podczas ceremonii ślubnej w Merostwie Paryża, zostałem zaskoczony tamtejszym zwyczajem zbierania dobrowolnych datków na tacę. Nikt mnie wówczas nie uprzedził, nigdy też wcześniej o tym nie słyszałem. Nie byłem więc na to przygotowany i widząc młodego człowieka z tacą w ręku pomyślałem w pierwszej chwili, że to dla nowożeńców. Widziałem drobny bilon i banknoty o niewielkich nominałach.
W pięknych zabytkowych komnatach z przestronnymi holami i fantazyjnymi schodami odbywała się uroczystość.
Nie mogłem więc w tym momencie dopytać się o cel tej kwesty. Dopiero później na weselu dowiedziałem się, że dochód ten przeznacza się we Francji na potrzeby merostwa.
Skojarzyła mi się ta sytuacja z tacą kościelną u nas w Polsce.
Czy nie sensowne byłoby wprowadzenie takich dobrowolnych datków w polskich USC, na jakiś charytatywny cel ?
Jako alternatywa dla ludzi, że nie tylko kościół pomaga ubogim.
*****
|
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 02-06-2014 | Jan Własnowolny | Z rodziną najlepiej na zdjęciu |
Obserwując życie sąsiadów, znajomych - w ogóle Polaków, można powiedzieć, że trafnie ktoś kiedyś zauważył - "z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciu". Przyczynia się do tego i państwo, które dąży do ubóstwa Polaków, oraz niszczenia przedsiębiorczości - vide: ------ www.racjonalista.pl/forum.php/s,619337co w konsekwencji rozbija rodziny - powiększa emigrację. Również znajomi a nawet tzw. przyjaciele. Bo skąd powiedzenie - "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie"? I nie chodzi tutaj zapewne tylko o biedę finansową, ale i wsparcie psychiczne. Znana jest powszechna zawiść i brak empatii, czy nawet oczernianie bliźnich. Oszczerstwo jest jak węgiel czarne Rzucają nim w innych dusze marne Jeśli nie sparzy, to chociaż pobrudzi Zawiść i podłość oznaką złych ludzi A wystarczyło by tylko w wielu wypadkach zwyczajnie nie szkodzić. Jeśli nie możesz lub nie chcesz pomóc, to chociaż nie przeszkadzaj. ************************* Oto historia, która wydarzyła się w Ogródkach Działkowych w Warszawie. Pewne małżeństwo z 40-to letnim stażem niewiele ze sobą rozmawiali. Jego pasją był ogródek, ona natomiast tego zajęcia nie znosiła i tam nie bywała. Za to często spotykała się z koleżankami w kościele, w którym on z kolei jako agnostyk nie bywał. W pewnym momencie znajoma doniosła jej, że mąż ma kochankę i spotyka się z nią na działce. ------ Niewiele myśląc podkradła się wieczorem pod altankę gdzie ..... usłyszała niedwuznaczne odgłosy. Założyła i zatrzasnęła kłódkę na.. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |