WYŻSZOŚĆ POLITYKI NAD EKONOMIĄ,
jest największym zagrożeniem dla gospodarki
------------------------------------ każdej gospodarki.
Przemysł, który ma kluczowe znaczenie dla państwa
( jak np. Energetyka, czy przemysł obronny )
nie powinien być sprzedawany obcym nacjom.
Lenin wiecznie żywy i to dlatego zamiast Armii żołnierzy
mamy armię urzędników.
Umysły decydentów nie potrafią niestety skoczyć wyżej
- jak w tej przypowieści z pchłami:
vide -
www.racjonalista.pl/forum.php/s,617375W Nowym Jorku np. na 8 mln. mieszkańców wystarcza 50 radnych.
W Warszawie na 1,7 mln. jest ich około 500.
Tam na 1 mln. 6-ciu, tutaj na mln. 306 -ciu.
----------------------------- CZYM jest to uzasadnione ?
Przecież można by zwiększyć dochody budżetu
poprzez minimalizację kosztów.
Zmniejszenie ilości posłów, urzędników,
zaradnych swojej prywaty radnych,
odchudzenie Senatu itp, zbyteczne obciążenia państwa.
*******************************
Polska powinna zlikwidować gilotynę podatkową
i gorset przedsiębiorczości. Przewietrzyć urzędy.
Odbudować wiarygodność. Po jakimś czasie zacznie napływać kapitał.
Wracać emigracja.
Następne pokolenia nie będą musiały już być zależne od
"przyjaciół" ze wschodu, ani "sojuszników" z zachodu.
Dopiero wtedy ekonomiści z ciasnymi głowami zrozumieją,
że im mniejszy podatek, tym większy dobrobyt.
Że dobrze sytuowany obywatel, to bogate państwo.
NIGDY NIE BĘDZIE SILNEGO, ZAMOŻNEGO, SUWERENNEGO
-------------------------- PAŃSTWA Z BIEDNYM NARODEM.
