Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
31-05-2006Gądek"nie wiem"
Niedziela 21.05.2006, 08:30
Nie wiem
-Nie wiem, nie wiem. Dziwne to wszystko. Zdaje się jakby nie tak miało to być. Hmm, miało być...
-A jak miało być?
-... lepiej, inaczej, nie wiem...
-Wyglądasz na przygnębionego, co sprawia, że jesteś w takim stanie?
-Nie mam na nic czasu, nie dosłownie oczywiście, ale jest tak, że ciągle gonie, biegnę, załatwiam ważne sprawy. Wszystko się rozchodzi o pieniądze, one są mi teraz potrzebne.
-A do czegóż to one są ci potrzebne dziecko?
-Jak to, do czego? Do życia, egzystencji, nazwij to jak chcesz!
-Teraz ich nie masz, a żyjesz, więc?
-Ale jak będę miał ich, choć trochę więcej, nie jakieś miliony od razu, to będzie mi łatwiej, lżej. Rozumiesz? Nie będę musiał się martwić o to, co mam zjeść lub, co na siebie włożyć, rozwiąże się większość moich problemów.
-Jakie masz jeszcze problemy?
-Coś się na pewno znajdzie. Chorób się nie boję, bardziej boję się biedy.
-A czy twoim zdaniem świat jest zły?
-(chwila namysłu) nie wiem... Są chwile, w których nie myślę o zmartwieniach, wtedy nie mam nikomu i niczemu nic do zarzucenia. To są jednak tylko chwile, chwile, których nie da się powtórzyć od tak. Aczkolwiek bez pieniędzy te chwile w większości by się nie wydarzyły.
-A, które z nich by się wydarzyły?
-Te, które nie są zależne od pieniędzy.
-Czyli?
-Wschód, zachód Słońca, zabawa z psem, uśmiech Moniki, choć nie każdy, bo niektórych uśmiechów jej zazdroszczę, albo zazdroszczę ich osobom, do których są kierowane. No i ten SMS, który teraz przyszedł, też był..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
30-05-2006chinska zupka;)hate?
I hate the way you talk to me.
And the way you cut your hair.
I hate the way you drive my car.
I hate it when you stare
I hate your big dumb combat boots.
And the way you read my mind.
I hate you so much it makes me sick-- it even makes me rhyme.
I hate the way you're always right.
I hate it when you lie.
I hate it when you make me laugh -- even worse when you make me cry.
I hate it that you're not around.
And the fact that you didnt call.
But mostly I hate the way I don't hate you - - not even close, not even a little bit, not even at all.
najprostsze słowa trafiają głęboko. wspolczesna poezja jest prosta, jest pisana prostym językiem, ten przykład to przeklad z Shakespear'a na uzytek filmu dla mlodziezy, mimo to, trafia do prostych ludzi jego przeslanie.
pozdrowienia dla zakochanych myślących racjonalnie
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
29-05-2006Huzarskijabłka adama
Ktoś oglądał może "Jabłka Adama", aktualnie grane w kinach?
Jak Wasze opinie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 21 (przedawniony)
26-05-2006Lorenc-KarczMarek Koterski i jego Miauczyński
Witam. w związku z premierą nowego filmu Marka Koterskiego "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" chciałbym poruszyć temat samego reżysera i jego twórczosci. Czy warto podejmować tematykę jaka porusza Koterski. Czy przekonuje jego neglizowanie własnej osoby a poprzez to nas wszystkich; czy też postac Miauczyńskiego niewiele ma wspólnego z tym jakim jesteśmy społeczeństewm - jacy sami jesteśmy. Czy Koterski moze być nazwany reżyserem chrześcijańskim? Może racjonalnym? A może jest reżyser wyłącznie męskiego kina ( spotkałem się z takim zdaniem z ust kobiecych ). Czy mozna zatem potraktować jego twórczość jako "podręcznik dla polskiej kobiety do obsługi polskiego faceta"?
Kiedy ogladałem "Dzień świra" ( a warto dodać, iż było to moje pierwsze z nim spotkanie) zdawało mi się, iz jest to gorzka komedyjka o polskich natręctwach. Potem obejrzałem jego wczesńiejsze filmy i teraz Koterski jawi mi się jako demaskator naszych kompleksów, naszych małych podłostek, obaw, ludzkiego wymiaru śmiesznostek, które okazuje się urastają nieraz do rangi tragedii i tresci życia. Sztafeta pokoleń ukazana w jego filmach wydaje mi się tak realna, że aż przeraża. Patrzę na siebie, swoich rodziców i wyobrażam sobie przyszłe dzieci a Koterski już teraz dokonał za mnie analizy ich osobowości. Pokazuje dobitnie, że normalnośc to rzecz względna, a moze własnie owa normalność jest własnie taka nienormalna? Nie ma wszakże ludzi normalnych.
Czy zatem warto obcować z Koterskim-Miauczyńskim? Czy nimi jesteśmy? Czy to źle?..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
24-05-2006chinska zupka;)hooligans i inne
co sądzicie o filmach epatujących przemocą, czasem dobre, czasem gorsze, pokazujące jak zabijać, bić i uczące ogolnie agresji.
dzieci ogladaja takie filmy i sobie mysla, ze tez tak chca. no bo przeciez glowny bohater jest taki super...
niedawno ogladalam film "hooligans" i moge stwierdzic jedno. Mordobicia było duzo za duzo juz w polowie na tyle sie z nim oswoilam ze nie robilo na mnie zadnego wrazenia...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
23-05-2006Szo.stakkino.
witam. mam takie pytanie. mianowicie ciekawi mnie czy lubicie i jak często chodzicie do kina, a przede wszystkim jakie wybieracie filmy.
czym się kierujecie w wyborze tego najlepszego według was w repertuarze. co wybieracie typowy fima akcji? a może coś co daje wam powód do przemyśleń przez kilka dobrych godzin po seansie?
Co jest według was lepsze, malutkie, przytulne kino, gdzieś zaszyte o którym malo kto wie? Czy może wielki multipleks dostrzegalny z dystansu 15 km?
Ja osobiście uwielbiam małe, magiczne kina... wywołujące setki wspomnień, i samo kino wywołuje refleksję i wprowadza w miły stan relaksu...
Co do repertuaru to najlepsze jest kino czeskie, które polecam. Choć oczywiście do takiego tylko się nie ograniczam. Ciekawa jestem waszych opinii. pozdrawiam.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
23-05-2006babciatatarkiewicz
witam
błagam pomóżcie, jutro mam kolokwium nt. dzieju sześciu pojęć tatarkiewicza, prośba o krótkie streszczenie
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
22-05-2006Nie_MiraRADŻA I RANI

Książę radża na Malajach
Swoją żonę - rani - kocha?...
Sprawa jest to niesłychana,
Bo radżiego rani szlocha...
Rani wierszem słowa pisze.
W wierszach serce swoje daje...
Na dzień dobry i dobranoc...
W nocy... pisać nie przestaje...

Radża - rani o półmroku
Śpiewa pieśni bardzo smutne...
Rani słucha i od roku...
Grać zaczęła na swej lutni...
_______________________

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 25 (przedawniony)
19-05-2006KaliklesMuzyka - przyjazny narkotyk.
Moim zdaniem muzyka to najlepszy, a zarazem przyjazny "narkotyk." Jaką muzykę cenicie najbardziej i jakiej słuchacie ? Czy odpowiada wam to co dzisiaj oferuje radio/ telewizje muzyczne ? Prosze odp. na pytania uzasadnić.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
09-05-2006dudaPiractwo
Gdzie zaczyna sie piractwo? Skopiowanie płyty na dysk twardy to jeszcze nie piractwo, a wystłanie tych utworów przyjacielowi już tak? Czy jest piractwem ściągnięcie z Internetu książki, kiedy, przynajmniej teoretycznie, możemy ją wypozyczyć z biblioteki? A ściągnięcie filmu, który jest niedostępny ani w kinach ani na dvd? Interesuje mnie nie tyle, jak definiuje to prawo, tylko to jak wy do tego podchodzicie, czy uważacie piractwo za moralne? Niby każdy je potępia, ale jednocześnie znajduje sobie mnóstwo wymówek i ściąga, oczywiście nielegalnie. Podobno w Szwecji powstała partia polityczna która jednym z punktów swojego programu uczyniła zalegalizowanie niekomercyjnego rozpowszechniania i wymiany muzyki, filmów itp. Czy widzicie szanse dla płatnych serwisów internetowych z legalną muzyką? Czy nielegalne ściąganie np muzyki niszczy kulturę, bo artyści wymrą z głodu, czy wręcz przeciwnie, czyni ją wolną, pozwala jej sie rozwijać i zdobywać nowych odbiorców?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)