>>Jeszcze nie ale mam taki zamiar, gdyż zostałem skuszony również duńskim obrazem "Zakochani widzą słonie" (ach te polskie, infantylne tłumaczenia tytułów), który to szczerze polecam (łączy je także osoba jednego z aktorów). >"Zakochani" to film duńsko-islandzki. Scenarzysta, reżyser i członek zespołu który skomponował soundtrack w jednej osobie to islandczyk. Polecam jego poprzedni film: "Noi albinoi". w mojej skromnej i subiektywnej opinii lepszy od "Zakochanych". >Pozdrawiam.
Hmm, dzięki za dopowiedzenie szczegółów. Co do "Noi albinoi" z miłą chęcią obejrzę i ocenię (jeśli, jak kolega napisał, jest lepszy od "Zakochanych", to obejrzę go z duuużą przyjemnością). Pozdrawiam.
|