Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kultura

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
06-10-2015ArminiusHarfa Dawidowa z Sieny
Trwają przesłuchania 17 Konkursu Chopinowskiego. Pianiści prezentują swoje umiejętności na fortepianach czterech producentów: Steinway, Yamaha, Kawai i Fazioli. Marki te - wespół z kilkoma innymi (Pleyel, Bechstein, Bosendorfer) - uchodzą za odpowiedniki Stradivariusów, Amatich czy Guarnierich w świecie instrumentów klawiszowych. Jednakże żaden z egzemplarzy tych marek nie może równać się legendzie pianina z Sieny.
Wykonano je z początkiem 19 wieku w Turynie w rodzinie Marchesio zajmującej się zawodowo budową instrumentów muzycznych i przeznaczono na prezent ślubny dla jednej z członkiń rodu. Wraz z nią trafiło no do Sieny, tam po pewnym czasie stało się własnością miasta, które z kolei sprezentowało go jako dar miasta włoskiemu następcy tronu Umbertowi, przekazując instrument do pałacu na Kwirynale. Dalsze losy instrumentu są jeszcze bardziej ekscytujące, tajemnicze i najpewniej trochę okraszone legendą. Podając link do stosownego materiału na temat, skupię się na najważniejszym wątku. Otóż pianoforte z Sieny zwane było Harfą Dawida. A to z tego względu, iż uzdolniony gracz ( Liszt - na przykład - miał szczególną słabość do tego instrumentu) potrafił wydobywać z niego całą gamę przedziwnych, różnorakich, niefortepianowych dzwięków. Właściwość tę przypisywano pudle rezonansowemu ( gustownie przyozdobionemu wyrafinowanymi płaskorzeżbami), które miało jakoby pochodzić z cedrowych kolumn stojących w światyni jerozolimskiej Salomona.
Według legendarnego podania gdy Tytus złupił Jerozlimę..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
05-10-2015HodżaKolejny bulwersujący akt barbarzyństwa IS
W kolejnej odsłonie szalejącego barbarzyństwa uczniów Proroka terroryści Państwa Islamskiego wysadzili w powietrze następny bezcenny zabytek zapisany w rejestrach Światowego Dziedzictwa UNESCO jako perła antycznej architektury, stanowiący część kompleksu w Palmyrze wybudowany ok. 200 r. n.e łuk triumfalny.

Budowla ta nie posiadała żadnej religijnej symboliki a jej zniszczenie wydaje się być podyktowane czystą złośliwością i chęcią udowodnienia Zachodowi własnej bezkarności przez pozbawionych wszelkich skrupułów i moralnych odruchów, o poczuciu estetyki już nie wspominając bandziorów. Przykro stwierdzić, ale tego rodzaju nikczemne działania rzeczywiście utwierdzają samych terrorystów i cały świat w przeświadczeniu o ich bezkarności i bezsilności Zachodu wobec czynów, których znaczenie posiada dużo poważniejszy wydźwięk niż tylko niepowetowana strata dla światowej kultury.

Ten akt stopniowego niszczenia jednego z najdalej na wschód wysuniętych stanowisk będących śladem czasów świetności Imperium Rzymskiego posiada bowiem bardzo wyraźną i groźną symbolikę. Poprzez unicestwianie śladów cywilizacji, która stała się fundamentem dzisiejszej kultury i stabilizacji Zachodu uczyniony został znak, który jest zapowiedzią rychłego upadku całego gmachu, który na tym fundamencie został posadowiony.

Nie jest to z pewnością fundament wolny od wielu skaz a przy jego budowie przelano rzeki krwi i zadano światu mnóstwo niezmierzonych a dziś już zapomnianych cierpień. Rzecz jednak nie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
28-09-2015ArminiusKonfrontacje w Wagah
Na indyjsko - pakistańskim przejściu granicznym w Wagah, każdego wieczoru dochodzi do ostrej konfrontacji między elitarnymi oddziałami jednego i drugiego państwa. Jednakże nie skutkuje ona krwawymi ofiarami - co ma duże znaczenie zważywszy na arsenał nuklearny obydwu stron
Zdarzenie owo ma miejsce tuż przed zachodem słońca i jest związane ze spuszczeniem flagi obydwu państw oraz zamknięciem granicy. Czynnościom tym towarzyszy ogromnie wyszukana musztra oraz doskonale skoordynowana czynnnośc - obydwu stron - sciągania z masztu flagi i składania jej. Żołnierze maszerują niezwykle dynamicznie, ich ruchy, gesty, pozycje ciała, mimika twarzy są perfekcyjnie wytrenowane. Są oni dobrani co do wzrostu i urody. Ceremonia przyciaga tłumy gapiów oraz zagranicznych turystów. Żołnierze występują w galowych mundurach skrzących się od medali, baretek, lampasów, akselbantów. Na głowach mają specyficzne kryzy - co upodabnia ich do kolorowych ptaków. Analogia do świata przyrody nie jest tu przypadkowa. Albowiem całe owo zdarzenie przypomina bowiem - na przykład - rywalizację nastroszonych bażancich kogutów. Przy czym nie chodzi w tym wypadku o względy samicy lecz o danie upustu odczuciom patriotycznym i dumie narodowej. Jest to sui generis - oryginalna wielce - choreografia agresywnego zachowania względem przeciwnika, której celem jest zademonstrowanie mu swojejej wyższości - i nie zmienia tego element szybkiego podania sobie rąk przez dwóch żołnierzy przeciwnych stron - będący częścią ceremonii...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
26-09-2015VonMKsiążki o ekonomicznych aspektach rozwoju miast
Chciałbym zapytać, czy zna ktoś jakieś konkretne pozycje, gdzie opisano kroki ekonomiczne jakie podjęto (z sukcesem) w celu zagęszczania zaludnienia i zabudowy miast, z przykładami takich miast. Myślę o doktoracie z takiej właśnie dziedziny.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
03-09-2015ArminiusSystematyzujący mają wybierać Skriabina
Powiedz mi jakiej muzyki słuchasz a powiem ci kim jesteś. Prawda to nie nowa, żę gusta muzyczne są odzwierciedleniem naszej mentalności i charakteru. Badacze z Cambridge podążyli tym tropem i przeprowadzili eksperyment z udziałem ok. 4000 tysięcy uczestników, którego celem było wykazanie zależności pomiędzy gustami muzycznymi biorących udział w badaniach a ich osobowością. Aby ukonkretnić przedsięwzięcie, zawęzili kategorię osobowości do aspektu bycia uwrażliwionym na czyjąś sytuację (skrajny przypadek: syndrom Williamsa) czy los, bądź też - przeciwnie - nie odczuwania takiej wrażliwości, przy rozbudowanej - równocześnie - skłonności do analizowania i systematyzowania otaczającej nas rzeczywistości (skrajny przypadek: autyzm, syndrom Aspergera).
Wyszły im interesujące wyniki, których omówienie zawarte jest w podlinkowanym materiale.
W oparciu o nie opracowali przykłady utworów, które - w ich odczuciu - szczególnie winny się wpasowywać w owe dwa typy osobowościowe wyszczególnione powyżej.

Do "empatyzujących" mają - na przykład - szczególnie przemawiać:

•Hallelujah -- Jeff Buckley
•Come away with me -- Norah Jones
•All of me -- Billie Holliday
•Crazy little thing called love -- Queen


Z kolei do "systematyzujących":

•Concerto in C -- Antonio Vivaldi
•Etude Opus 65 No 3 -- Alexander Scriabin
•God save the Queen -- The Sex Pistols
•Enter the Sandman -- Metallica


Frapuje fakt, iż wśrod utworów mających wpasowywać się w mentalność..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
02-09-2015ArminiusKapitanowie pornobiznesu
Kilka miesiący temu, zamieszczając wątek "Stręczyciele i handlarze kobiet" (www.racjonalista.pl/forum.php/p,183/s,667208), zwróciłem uwagę na rolę nacji żydowskiej w zorganizowaniu i kontrolowaniu podziemia seksualnego w Europie środkowo - wschodniej, na przełomie 19 i 20 wieku.
Okazuje się, iż w dziedzinie sui generis pokrewnej odegrała ona rolę równie krytyczną. Jest faktem ogólnie znanym znaczenie Żydów w powstaniu, rozwoju i sukcesie Hollywood, faktem niejednokrotnie podkreślanym przez samych Żydów. Tymczasem zdecydowanie mniej się wie o ich newralgicznym wkładzie w powstanie i rozwój pornobiznesu w USA.
Żydzi odgrywali istotną rolę już u samych narodzin owego biznesu. W latach 1890 - 1940 wśród edytorów i dystrybutorów pornomateriałów ich udział był nieproporcjonalnie duży w relacji do ich liczby w USA.
Po drugiej wojnie "Waltem Disneyem" pornobiznesu amerykańskiego został "notoryczny pornograf" Reuben Sturman. W latach 70 - tych ubiegłego wieku kontrolował on większość zapotrzebowania na materiały pornograficzne w USA. Mówiono o nim, iż nie tylko sprawował kontrolę nad pornobiznesem amerykańskim ale że sam owym biznesem był. Ostatecznie władze dobrały mu się do skóry - jak często w takich wypadkach na terenie USA - za uchylanie się od płacenia podatków. Zgorzkniały moguł zmarł w więzieniu w 1997 r.
Współczesną emanacją Sturmana jest niejaki Steven Hirsch - zwany "Donaldem Trumpem pornobiznesu". Przydomek ów tak bardzo nobilituje, iż w zasadzie możnaby zakończyć na..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
01-09-2015ArminiusRule Britannia!
Trwają w najlepsze brytyjskie promsy - koncerty muzyki klasycznej Henryego Wooda organizowane w Londynie od 120 lat, w tym od 1927 r. pod patronatem BBC. Nazwa imprezy nawiązuje do luźnej odformalizowanej atmosfery panującej podczas koncertów. W legendarnym Royal Albert Hall, gdzie odbywa się większość koncertów, prócz stosunkowo drogich miejsc siedziących, wyznaczony jest obszerny sektor dla miejsc stojących, kosztujących grosze. Nie obowiązuje tam żaden oficjalny strój, a podczas koncertów można się przechadzać - skąd nazwa przedsięwzięcia, znajdująca zresztą swoją etymologię także w archaicznym j. polskim - gdzie funkcjonowało określenie "promenować" jako synonim spacerowania. Dawnymi czasy prócz spacerowania dozwolone było jedzenie, picie, palenie papierosów.
Ideą przyświecającą Woodowi - pierwszemu dyrygentowi na promsach oraz jednemu z inicjatorów przedsięwzięcia - było przyciągnięcie do muzyki klasycznej przeciętnego śmiertelnika z ulicy, oswojenie go z nią, wyedukowanie należyte, a następnie uczynienie z niego jej miłośnika a nawet konesera i znawcę.
Zważywszy na długoletnią tradycję oraz ogromną popularność jaką promsy cieszą sie w Wielkiej Bytanii i na świecie - cel przyświecający Woodowi udało się chyba osiągnąć. Charakterystyczną cechą promsów jest ich dostępność oraz najwyższy poziom wykonywania utworów. Co roku dominuje jakiś temat przewodni zwiazany z - na przykład - rocznicą śmierci czy urodzin jakiegoś kompozytora. W tym roku położono akcent na muzykę skandynawską,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
27-08-2015HodżaZnaszli ten kraj?
Nie wiem doprawdy, skąd to przyszło, może to łagodne, balsamiczne powietrze, a może przeświecające poprzez przestwory przymglonego przeczuciem pogodnej jesieni jasnego błękitu sierpniowe słońce nastraja myśli na śródziemnomorskie tonacje. Jawa miesza się ze snem, poza sylwetami zgoła nieromantycznych brył blaszanych hal i betonowych osiedli, tras szybkiego ruchu i tumultu mrówczego zakrzątania, znużony płaską monotonią nowoczesności wędrowiec dostrzega przez mgnienie oka romantyczny pejzaż skalistego wybrzeża, zatopionych w potokach południowego skwaru zawieszonych nad lazurem fal kamiennych tarasów ocienionych pnącymi się po pergolach pędami winnej
latorośli i dorodnych, obficie zaokrąglonych Włoszek, upaćkanych od ucha do ucha spaghetti z sosem pomidorowym.

Byłem niedawno w winnicy, pierwszej od kilkuset lat winnicy w Krakowie, odtworzonej dokładnie w tym samym miejscu na południowym stoku wzgórza św. Bronisławy, gdzie w średniowieczu zakonnicy uprawiali ten szlachetny krzew. Obsadzono ją sprowadzoną z Niemiec reńską odmianą Chardonnay, krzaczki są jeszcze niskie i minie zapewne kilka lat, zanim wydadzą pierwszy słodki plon. Odnowienie tej tradycji to dość symboliczny moment; łacińskie słowo cultura oznacza bowiem uprawę, zaś winnice, pospołu z piniami, cyprysami, drzewem oliwnym i lawendą znaczą obszar, w którym rozwijała się cywilizacja śródziemnomorska, swego czasu centrum sztuki i myśli promieniujące na najdalsze zakątki Starego Świata. Cokolwiek byśmy bowiem..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
24-08-2015ArminiusNadczłowiek z Tymoszówki?
Karol Szymanowski-genialny kompozytor-poczyniał sobie wcale udanie na niwie literatury.Jego szczytowym osiągnięciem na tym polu była powieść "Efebos",z drugiej poł.lat 30-tych XX w.,której rękopis spłonął w warszawskim domu Iwaszkiewicza,w 1939 r. Okazało się jednak,iż jego fragment ocalał od zapomnienia.W 1982r. muzykolog T. Chylińska,odnalazła jeden rozdział powieści w paryskim domu B.Kochno,kochanka kompozytora z lat jego młodości. Treści zawarte w "Efebosie" stanowią wielką i starannie ukrywaną sensację. Cóż więc w nim jest takiego kontrowersyjnego?
Kompozytor definiuje w "Efebosie" kluczowy dla jego światopoglądu element dionizyjski, wpasowując go-zapewne za T. Zielińskim,wielkim znawcą kultury antycznej-w nurt chrystianizmu i dokonując śmiałej syntezy tych dwóch pierwiastków."Efebos" to także apologia homoseksualizmu. Mistrz aprobuje każdą miłość,jednakże uważa,iż pełna emancypacja spod władzy pierwotnych instynktów występuje tylko w miłości homoseksualnej,co stanowi o jej duchowej supremacji.Tworząc swoje credo Szymanowski sięga po autorytet Platona i Nietzschego.W religii moment estetyczny stawia nad etycznym, chwaląc indywidualną energię,cielesne piękno,fizyczną sprawność. Utożsamia się więc zupełnie z ideami helleńskimi. Chrześcijaństwo z rygorystyczną moralnością, rugujące fizyczność i indywidualizm,jest dla niego odpychające. Za jego zwyrodnienie obwinia Żydów,wyznawców okrutnego Jehowy,będącego w swym sadyzmie antytezą miłosiernego Chrystusa. Apologii homoerotyzmu-miłości..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
21-08-2015HodżaŚwiatło i mrok Południa
Zdumiewające, jak bardzo prawdziwe są słowa, że o czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć. A to okazuje się słuszne nie tylko w odniesieniu do tajemnicy, którą jest każdy z nas; równie wtedy, kiedy niewypowiedziane jest piękno rysunku chmur na wieczornym niebie czy dziwne radosne uczucie, które czasem nawiedzi nas wiosną, lub senna melancholia jesieni.

Tak też działa muzyka. Nawet ta "popularna", "programowa" czy "rozrywkowa" czasem okazuje się medium, które przenosi więcej, niż tysiąc słów: obraz, jak już nie raz napisano, odmalowany dźwiękiem, choć obraz nie dla oka ale raczej intelektu i emocji przeznaczony.

W krainie kameliowych ogrodów i sosnowych lasów, pól bawełny i ubogich wsi czarnych Amerykanów, baśniowo pięknych, porośniętych długimi brodami mchu lasów Delty, gdzie narodził się blues, rock&roll i specyficzna, frenetyczna muzyka Cajunów, w powietrzu cały czas unosi się niepokojący ładunek pasji i biologicznej melancholii, tak bardzo charakterystycznego Smutku Południa, o którym pisali Conrad i London, i zapomniany Raymond Maufrais, i inni podróżnicy, opisujący, jak to na rajskich archipelagach Francuskiej Polinezji jednostajny szum liści palmowych targanych nieustającym powiewem pasatu doprowadzał do depresji i szaleństwa.

Słońce, ten nasz niby-bóg, błogosławi nam radością dnia, ale też jego ogień czasem staje się odblaskiem czeluści Wulkana.

A wtedy, w tej chwili ulotnej, gdy falujące powietrze nad nieskończonym pasmem asfaltu maluje miraże..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)