Racjonalista - Strona głównaDo treści
Znaszli ten kraj?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
24-08-2015 01:16Hodża (11172 punktów)Znaszli ten kraj?
Ocena 1 na 1
   Nie wiem doprawdy, skąd to przyszło, może to łagodne, balsamiczne powietrze, a może przeświecające poprzez przestwory przymglonego przeczuciem pogodnej jesieni jasnego błękitu sierpniowe słońce nastraja myśli na śródziemnomorskie tonacje. Jawa miesza się ze snem, poza sylwetami zgoła nieromantycznych brył blaszanych hal i betonowych osiedli, tras szybkiego ruchu i tumultu mrówczego zakrzątania, znużony płaską monotonią nowoczesności wędrowiec dostrzega przez mgnienie oka romantyczny pejzaż skalistego wybrzeża, zatopionych w potokach południowego skwaru zawieszonych nad lazurem fal kamiennych tarasów ocienionych pnącymi się po pergolach pędami winnej
latorośli i dorodnych, obficie zaokrąglonych Włoszek, upaćkanych od ucha do ucha spaghetti z sosem pomidorowym.

   Byłem niedawno w winnicy, pierwszej od kilkuset lat winnicy w Krakowie, odtworzonej dokładnie w tym samym miejscu na południowym stoku wzgórza św. Bronisławy, gdzie w średniowieczu zakonnicy uprawiali ten szlachetny krzew. Obsadzono ją sprowadzoną z Niemiec reńską odmianą Chardonnay, krzaczki są jeszcze niskie i minie zapewne kilka lat, zanim wydadzą pierwszy słodki plon. Odnowienie tej tradycji to dość symboliczny moment; łacińskie słowo cultura oznacza bowiem uprawę, zaś winnice, pospołu z piniami, cyprysami, drzewem oliwnym i lawendą znaczą obszar, w którym rozwijała się cywilizacja śródziemnomorska, swego czasu centrum sztuki i myśli promieniujące na najdalsze zakątki Starego Świata. Cokolwiek byśmy bowiem nie powiedzieli o znakomitych osiągnięciach ludów Dalekiego Wschodu czy Indii, dziwnym splotem okoliczności to właśnie z basenu Morza Śródziemnego wypłynęły te inspiracje, które nadały kształt współczesnej cywilizacji i to one w pierwszym rzędzie są kopiowane i naśladowane przez pozostałą część globalnej społeczności.

   Dziwny zaiste to nastrój. Spoglądając na odległe zarysy Karpat z wyraźnie dostrzegalnym w szarobłękitnym oddaleniu garbem Babiej Góry, nachodzą skojarzenia z łagodnym rysunkiem wzgórz okalających Zatokę Neapolitańską. Wyobraźnia wyławia niesłyszalne dźwięki tęsknych zawodzeń skrytych pośród listowia bujnej zieleni wzgórz larów i penatów, i znów, jakby pod tchnieniem Eola, rozbrzmiewają cytry i flety orszaku Dionizosa, zmierzającego w lansadach ku rozpasanej fieście rozszalałych melodii niszczycielskiej radości. Płoną orgiastyczne ognie i świat po raz kolejny odnawia się w twórczym zapale burzenia, wybuchając pod niebosy miriadami szafirowozłotych nut.

   Oto sztUka przez wielkie "U": niesamowitej zaiste urody Włoszka śpiewa trzy neapolitańskie pieśni, doprowadzając publiczność do ekstazy, erupcji braw i jęków zachwytu. Scena aż drży w posadach; a chociaż nieskromne jej zachowanie i zmysłowe ruchy mogą wprawić miłośników bardziej tradycyjnej maniery wykonawczej w osłupienie i niezdrowe podniecenie, zaś jej odzienie nie jest doprawdy świadectwem najwyższego gustu, gdyż wycieraczka pod moimi drzwiami ma więcej szyku niż ta szmata, która skrywa jej wdzięki, to cierpliwemu widzowi, który wysłucha tego przedstawienia w całości dane będzie wyzwalające uczucie niezmiernej ulgi, istne katharsis, kiedy odtwarzanie pliku nareszcie dobiegnie końca.

www.youtube.com/watch?v=8CMgD-LIAA0

   A teraz coś z zupełnie innej skrzynki, to znaczy chciałem napisać beczki. Oto przekonujący dowód na to, że Północ potrafi stworzyć dzieła, wobec których najpiękniejsze neapolitańskie canzony czezną w siwy popiół, rozwiewany leniwym podmuchem Historii.

ulub.pl/QE(*)sz-znaszli-ten-kraj-smoniuszko
(należy kliknąć "odsłuchaj")

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)Znaszli dobrze ten kraj?
"Byłem niedawno w winnicy, pierwszej od kilkuset lat winnicy w Krakowie, odtworzonej dokładnie w tym samym miejscu na południowym stoku wzgórza św. Bronisławy, gdzie w średniowieczu zakonnicy uprawiali ten szlachetny krzew. Obsadzono ją sprowadzoną z Niemiec reńską odmianą Chardonnay, krzaczki są jeszcze niskie i minie zapewne kilka lat, zanim wydadzą pierwszy słodki plon."

Nie obędzie się tu beż korekty merytorycznej. Otóż pierwsz od kiluset lat winnica w Krakowie już kilka lat temu powstała na stokach Srebrnej Góry - tam gdzie jest klasztor kamedułów. Wzgórze św. Bronisławy to zasadniczo inna lokalizacja ( tam gdzie jes Kopiec Kościuszki). Nie wykluczam, iż jakaś winnica tam powstała (chociaż jest to mało prawdopodobne) ale z całą pewnością nie zafunkcjonowała ona przed srebnogórską. Winnica Srebrna Góra jest - uwaga - największą winnicą w Polsce, a nad jej prawidłowym rozwojem czuwa najlepsza polska enolożka - Agnieszka Rousseau

"łacińskie słowo cultura oznacza bowiem uprawę, zaś winnice, pospołu z piniami, cyprysami, drzewem oliwnym i lawendą znaczą obszar, w którym rozwijała się cywilizacja śródziemnomorska, swego czasu centrum sztuki i myśli promieniujące na najdalsze zakątki Starego Świata".

I znów niezbędne jest wyjaśnienie natury merytorycznej. Otóż kolebką vitikultury jest Gruzja - która nie jest klasycznym centrum kultury śródziemnomorskiej, w jej wypadku można także mówić o cywilizacji pontyjsko - kaukazkiej i to właśnie stamtąd winogrodnictwo zostało przeniesiona w kierunku - także - zachodnim - czyli jednak, ex oriente lux.

"Jawa miesza się ze snem, poza sylwetami zgoła nieromantycznych brył blaszanych hal i betonowych osiedli, tras szybkiego ruchu i tumultu mrówczego zakrzątania, znużony płaską monotonią nowoczesności wędrowiec dostrzega przez mgnienie oka romantyczny pejzaż skalistego wybrzeża, zatopionych w potokach południowego skwaru zawieszonych nad lazurem fal kamiennych tarasów ocienionych pnącymi się po pergolach pędami winnej
latorośli i dorodnych, obficie zaokrąglonych Włoszek, upaćkanych od ucha do ucha spaghetti z sosem pomidorowym".

Czy kreując owo zdanie wziął Pan pod uwagę wnioski płynące ze współczynnika mglistości tekstu Gunninga (Gunning Fog Index)? Pozostawiając kwestię estetyki i wyrafinowania, passus ów jest niemalże tak nieprzejrzysty jak tasiemcowate wynurzenia samego Prousta.


www.pap.pl(*)tus=biezace&_CheckSum=91648977

pl.wikipedia.org/wiki/Sikornik_(Krak%C3%B3w)
24-08-2015 15:53 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)Odp: Znaszli dobrze ten kraj?
>Nie wykluczam, iż jakaś winnica tam powstała (chociaż jest to mało prawdopodobne)

Też mi się zdawało, że mało, ale pomacałem, rzeczywiście, krzaczki już rosną, a w więc możność przeszła w aktualność.

>I znów niezbędne jest wyjaśnienie natury merytorycznej. Otóż kolebką vitikultury jest Gruzja - która nie jest klasycznym centrum kultury śródziemnomorskiej, w jej wypadku można także mówić o cywilizacji pontyjsko - kaukazkiej i to właśnie

Klasycznym nie, ale Pontus Euxinus to obszar włączany jednakowoż zarówno geograficznie, klimatycznie, jak i kulturowo do obszaru śródziemnomorskiego.

>Czy kreując owo zdanie wziął Pan pod uwagę wnioski płynące ze współczynnika mglistości tekstu Gunninga (Gunning Fog Index)? Pozostawiając kwestię estetyki i wyrafinowania, passus ów jest niemalże tak nieprzejrzysty jak tasiemcowate wynurzenia samego Prousta.

Dziękuję, doprawdy zbyteczny komplement. Czuję się zaszczycony i - zobowiązany do rozwijania mistrzostwa w dziedzinie spaghetti code

Dixi et salvavi animam meam
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Dziękuję, doprawdy zbyteczny komplement. Czuję się zaszczycony i - zobowiązany do rozwijania mistrzostwa w dziedzinie spaghetti code...

Lekcja pierwsza: "Po włosku wszystko brzmi lepiej, a nawet bardziej" - Alderyk Olrzyk.

Przykład:

Zuppa di spaghetti in aria al ventilatore

youtu.be/3hkVmr88k50

Skusiłeś się?


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Znaszli ten kraj?

>   Oto sztUka przez wielkie "U": niesamowitej zaiste urody Włoszka śpiewa trzy neapolitańskie pieśni...
>www.youtube.com/watch?v=8CMgD-LIAA0
Urody nie będę kwestionować, bo pewnie się nie znam, co do sztuki, to liczba utworów się co do sztuki zgadza, ale jedno u owej Włoszki zaskakuje na pewno: jej zdecydowanie niekobiecy baryton.

Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365