Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak się nie sprawdziła Wisława Szymborska

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
15-08-2021 11:15Arminius (25555 punktów)Jak się nie sprawdziła Wisława Szymborska
Ocena 3 na 3
W wikipediowskiej biografii Wisławy Szymborskiej mozna znaleźć taki lakoniczny passus:
"W 1953 sygnatariuszka Rezolucji Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego popierającej skazanie na karę śmierci w sfingowanym procesie: Edwarda Chachlicę, Michała Kowalika i księdza Józefa Lelitę".
Oskarżeni jak wyżej ostatecznie na karę śmierci przez sąd stalinowski nie zostali skazani, co prowadzi do oczywistej i szokującej konstatacji, ze Szymborska et consortes zaprezentowali postawę bardziej stalinowską niż sąd stalinowski i jako tacy winni są/byli współudziału w podżeganiu i ewentualnie usiłowaniu popełnienia mordu sądowego.
Zawsze opowiadałem się za oddzielaniem dzieła od autora -i w tym wypadku konsekwentnie jak najbardziej podtrzymuję ten pogląd. Jednakże ciekawi mnie czy komitet noblowski decydujący o przyznaniu Jej nagrody Nobla wiedział o fakcie jak wyżej i miał świadomość ciężaru zarzutu etycznego jaki na Niej ciąży?
Parę dni temu przez Polskę przetoczyła się fala oburzenia na Kukiza za jego niecny postępk. Że był on niecny - nie ulega wątpliwości. Jednakże przy "postępku" Szymborskiej to śmieszna hetka z pętelką. Jeżeli tak bardzo potępiamy czyn Kukiza, jak zinterpretować czyn Szymborskiej?
Daleko jestem od tego aby uprawiac bojkot poezji Szymborskiej. Ale podobnie przecież powinniśmy postąpić ze spuścizną asrtystyczna Kukiza. Jeżeli ktoś nagle tylko z tego powodu, iż Kukiz politycznie się skompromitował wzywa do zwrotu jego płyt i innych podobnych zachowań - to jest to klasyczny przejaw toksycznych emocji, które jak wiadomo nie są dobrym doradcą.
Wracając zaś do Szymborskiej, niestety, wiemy o niej tyle że w godzinie próby nie sprawdziła się jako człowiek. Pamiętam, że po Jej śmierci w środowisku literackim miała miejsce debata, czy przypadkiem nie pochować Jej w krakowskim Panteonie "Na Skałce". Na szczęście tak się ostatecznie nie stało.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>Daleko jestem od tego aby uprawiac bojkot poezji Szymborskiej. Ale podobnie przecież powinniśmy postąpić ze spuścizną asrtystyczna Kukiza.

Z tym ubolewaniem nad "artystyczną" spuścizną Kukiza przesadzasz, bo zapewne nie znasz jej. A moze lubisz i podziwiasz ten rodzaj "artyzmu"? Polecam smakoszowi:

Jak ja was k***y nienawidzę
I jak ja wami k***y gardzę
Jak ja się za was k***y wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami k***y brzydzę
Jak ja was dobrze k***y znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam
To wszystko czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Rozpasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam gdzie wy
Jak ja was k***y nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił
A nawet jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
j****a wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki czas
Za wszystko k***y zapłacicie
W helikoptery wsadze was
I nigdy już tu nie wrócicie

m.youtube.com/watch?v=Xhr-PdAOBTM
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>"W 1953 sygnatariuszka Rezolucji Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego popierającej skazanie na karę śmierci w sfingowanym procesie
Rezolucję podpisało 53 literatów, wielu naprawdę wybitnych.

>Oskarżeni jak wyżej ostatecznie na karę śmierci przez sąd stalinowski nie zostali skazani, co prowadzi do oczywistej i szokującej konstatacji, ze Szymborska et consortes zaprezentowali postawę bardziej stalinowską niż sąd stalinowski
Przypominam, że tych ultrastalinowców było - prócz Szymborskiej - pięćdziesięcioro dwoje.

>Zawsze opowiadałem się za oddzielaniem dzieła od autora -i w tym wypadku konsekwentnie jak najbardziej podtrzymuję ten pogląd. Jednakże ciekawi mnie czy komitet noblowski decydujący o przyznaniu Jej nagrody Nobla wiedział o fakcie jak wyżej i miał świadomość ciężaru zarzutu etycznego jaki na Niej ciąży?
Tylko co - zważywszy zasadę rozdzielności dzieła od autora - z zaspokojenia tej ciekawości miałoby wynikać? (Może, że Akademia Szwedzka zasłużyła na pokojowego nobla za polityczną bezstronność? )

>Daleko jestem od tego aby uprawiac bojkot poezji Szymborskiej.
Już wyartykułowanie tej idei definiuje Cię jako jej zwolennika.

>Wracając zaś do Szymborskiej, niestety, wiemy o niej tyle że w godzinie próby nie sprawdziła się jako człowiek. Pamiętam, że po Jej śmierci w środowisku literackim miała miejsce debata, czy przypadkiem nie pochować Jej w krakowskim Panteonie "Na Skałce". Na szczęście tak się ostatecznie nie stało.
Szczęście - że los nie poddał ich tej samej próbie, co bohaterkę niniejszego wątku - miało też wielu spośród spoczywających Na Skałce...


cr
15-08-2021 21:55 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)53 się nie sprawdziło
>Rezolucję podpisało 53 literatów, wielu naprawdę wybitnych.

No i? To jakiś argument ma być? Wszyscy oni byli wybitnymi szubrawcami jako ludzie - i wiemy o nich tyle, że w godzinie próby się nie sprawdzili. Niech Pani sobie uświadomi i "zinternalizuje" - do czego oni wzywali. To nie był ptotest czy poparcie czegoś tam, czy kogoś tam. To było poparcie dla sądowego mordu.

>Przypominam, że tych ultrastalinowców było - prócz Szymborskiej - pięćdziesięcioro >dwoje.

Prztpominam, co wyżej napisane.

>Tylko co - zważywszy zasadę rozdzielności dzieła od autora - z zaspokojenia tej >ciekawości miałoby wynikać?

Moja satysfakcja. Poza tym komitet noblowski chyba nie zawsze - niestety - kieruje się zasadą jak wyżej.

>Już wyartykułowanie tej idei definiuje Cię jako jej zwolennika.

Poezji i owszem. Chociaż wolę wiersze Holderlina czy Leśmiana

>Szczęście - że los nie poddał ich tej samej próbie, co bohaterkę niniejszego wątku >- miało też wielu spośród spoczywających Na Skałce.

Zdania jak wyżej nie rozumiem.

16-08-2021 05:33 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: 53 się nie sprawdziło

>>Rezolucję podpisało 53 literatów, wielu naprawdę wybitnych.
>No i? To jakiś argument ma być?
Tak: im większa jest ta liczba, tym większe prawdopodobieństwo, że gdyby to np. nas 'sprawdzano', wypadlibyśmy tak samo; Ty wiesz jak wypadłbyś?

>Wszyscy oni byli wybitnymi szubrawcami
Słomczyński czy Herdegen to kombatanci...

>To było poparcie dla sądowego mordu.
Tak twierdzisz, bo w rezolucji znalazły się słowa "popieramy sądowy mord"?

>>>Daleko jestem od tego aby uprawiac bojkot poezji Szymborskiej.
>>Już wyartykułowanie tej idei definiuje Cię jako jej zwolennika.
>Poezji i owszem. Chociaż wolę wiersze Holderlina czy Leśmiana
Jej = tej idei.

>>Szczęście - że los nie poddał ich tej samej próbie, co bohaterkę niniejszego wątku - miało też wielu spośród spoczywających Na Skałce.
>Zdania jak wyżej nie rozumiem.
Nie każdego 'sprawdzono' testem z 1953, Wyspiańskiego nie, Malczewskiego nie, Asnyka nie... Więc może leżą Na Skałce, bo mieli szczęście, że test z 1953 ich ominął?

cr
16-08-2021 07:45 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)pewność
ak: im większa jest ta liczba, tym większe prawdopodobieństwo, że gdyby to np. nas 'sprawdzano', wypadlibyśmy tak samo;

Ale nie pewność. Byli tacy, co się nie podpisali

>Ty wiesz jak wypadłbyś?

Nie. Ale wiemy jak wypadła Szymborska. Pamiętajmy, iż oni nie mieli przyłożonej lufy do czoła. Robili to w trosce o swą karierę.

>Tak twierdzisz, bo w rezolucji znalazły się słowa "popieramy sądowy mord"?

Tak twierdzę, bo szczególnie oni wiedzieli albo mieli możliwość wiedzieć czym jest stalinowski wymiar sprawiedliwości.

Jej = tej idei.

Ah, to jest dokładnie na odwrót.

>Nie każdego 'sprawdzono' testem z 1953, Wyspiańskiego nie, Malczewskiego nie, Asnyka nie... >Więc może leżą Na Skałce, bo mieli szczęście, że test z 1953 ich ominął?

Może i tak. Ale w przypadku Szymborskiej to nie jest "może" tylko pewność.
romaro (25211 punktów)Odp: pewność
>>Nie każdego 'sprawdzono' testem z 1953, Wyspiańskiego nie, Malczewskiego nie, Asnyka nie... >Więc może leżą Na Skałce, bo mieli szczęście, że test z 1953 ich ominął?
>Może i tak. Ale w przypadku Szymborskiej to nie jest "może" tylko pewność.
Jakim cudem możesz być zwolennikiem poezji Szymborskiej?
>>Już wyartykułowanie tej idei definiuje Cię jako jej zwolennika.
>Poezji i owszem. Chociaż wolę wiersze Holderlina czy Leśmiana
W pierwszym zdaniu - dwa słowa a tyle obłudy, albo to wszystko to pozerstwo. To twoje rozumienie poezji, a może i nawet znajomość jest rowna twojej wiedzy muzycznej. Ty taki niby wrażliwy na słowa mowisz o spósciźnie...

Kurestwo wszędzie tam gdzie wy
Jak ja was k***y nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

...artystycznej Kukiza? Znasz ją? Oto inny fragment

Ksiadz ruszyl z piskiem opon
Nie zdazyl uciec kot
Zahaczyl swiatlem o slupek
I wyrznal bokiem w plot
Ach placza parafianie
Co widzieli wypadek ten
Toyota duzo kosztuje
Znow trzeba dac na msze

Walisz pozerze w Szymborską bo chciałeś Kukiza obronić, czy z Kukiza robisz ofiarę, żeby Szymborskiej dołożyć?
16-08-2021 09:27 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)moje rozumienie
>Jakim cudem możesz być zwolennikiem poezji Szymborskiej?

Zaprzysięgłym zwolennikiem to może nie - ale są wiersze jej autorstwa które czytam i mi się podobają. Na przykład:

Konkurs piękności męskiej(wiersz klasyka)
Wisława Szymborska
Od szczęk do pięty wszedł napięty.
Oliwne na nim firmamenty.
Ten tylko może być wybrany,
kto jest jak strucla zasupłany.

Z niedźwiedziem bierze się za bary
groźnym (chociaż go wcale nie ma).
Trzy niewidzialne jaguary
padają pod ciosami trzema.

Rozkroku mistrz i przykucania.
Brzuch ma w dwudziestu pięciu minach.
Biją mu brawo, on się kłania
na odpowiednich witaminach.


>To twoje rozumienie poezji, a może i nawet znajomość jest rowna twojej wiedzy muzycznej.

Rozumienie poezji i odczuwanie muzyki - to kwestie wielce indywidualne. I proszę nie glajszachtować wszystkiego do jakiegoś jednego, lewackiego szablonu

>Walisz pozerze w Szymborską bo chciałeś Kukiza obronić, czy z Kukiza robisz ofiarę, żeby >Szymborskiej dołożyć?

Ktoś w debacie powołał się na to słynne zdanie z Szymborskiej ( tyle o sobie wiemy...) i wtedy nagle przypomniało mi się, ze przecież ona dała bardzo mocno w tyłek. Stąd wątek na temat, celem podzielenia się z innymi spostrzeżeniem. A że akurat jest głośno o Kukizie - to porównanie narzucało się same.
romaro (25211 punktów)Odp: moje rozumienie
>Rozumienie poezji i odczuwanie muzyki - to kwestie wielce indywidualne. I proszę nie glajszachtować wszystkiego do jakiegoś jednego, lewackiego szablonu
Dobrze. Przynajmniej znasz już określenie na... "sposciznę artystyczną" Kukiza, ktorego nota bene sam tu przywolaleś
>odczuwanie muzyki - to kwestie wielce indywidualne.
I owszem, pod warunkiem, że znamy/słyszeliśmy.

I mała uwaga - twoje faszystowskie określenia są równie wulgarne jak polskie wulgaryzmy. To co. je wyróżnia to wyuzdanie. Twoje tego typu wyrażanie można przyrównać do zachowań pedofilskich - tylko na zewnątrz miły i kuturalny...

Pozdrawiam
16-08-2021 10:57 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)zacytowanie
>I mała uwaga - twoje faszystowskie określenia są równie wulgarne jak polskie wulgaryzmy.

Które faszystowskie określenia? I w porównaniu z którymi wulgaryzmami?

>To co. je wyróżnia to wyuzdanie.

Proszę je zacytować. Przeanalizuję sobie to moje wyuzdanie.

>Twoje tego typu wyrażanie można przyrównać do zachowań pedofilskich - tylko na zewnątrz miły i >kuturalny...

Tym bardziej więc chciałbym wiedzieć, które z moich "tego typu wyrażeń" można przyrównać do zachowań pedofilskich. Poproszę o cytaty.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: pewność

>ak: im większa jest ta liczba, tym większe prawdopodobieństwo, że gdyby to np. nas 'sprawdzano', wypadlibyśmy tak samo;
>Ale nie pewność. Byli tacy, co się nie podpisali
Oczywistości tu prawisz.

>>Ty wiesz jak wypadłbyś?
>Nie. Ale wiemy jak wypadła Szymborska.
Wypadła tak, jak pięćdziesięcioro dwoje innych literatów.

>Pamiętajmy, iż oni nie mieli przyłożonej lufy do czoła.
Zauważ, że mimo to nie masz pewności jak sam byś wypadł.

>Robili to w trosce o swą karierę.
A skąd to wiesz?

>wiedzieli albo mieli możliwość wiedzieć czym jest stalinowski wymiar sprawiedliwości
Niby gdzie działał taki punkt informacyjny?

>>Nie każdego 'sprawdzono' testem z 1953, Wyspiańskiego nie, Malczewskiego nie, Asnyka nie... Więc może leżą Na Skałce, bo mieli szczęście, że test z 1953 ich ominął?
>Może i tak. Ale w przypadku Szymborskiej to nie jest "może" tylko pewność.
Jednych zweryfikować innych uznać za nieskazitelnych w ciemno to sprawiedliwy sąd? A nie stalinowski?

cr
16-08-2021 11:10 
 Ocena-1 na 3
Arminius (25555 punktów)oczywistości
>Oczywistości tu prawisz.

To prawda - ale taką formułę polemiki pani narzuca, że trzeba pani tłumaczyć oczywiste sprawy.

>Wypadła tak, jak pięćdziesięcioro dwoje innych literatów...

Którzy domagali się kary śmierci dla sądzonych przez sąd stalinowski politycznych więźniów.

>Zauważ, że mimo to nie masz pewności jak sam byś wypadł.

Jednakże mamy pewność jak wypadła Szymborska - stąd moja oczywista przewaga nad Nią.

>Robili to w trosce o swą karierę.
>A skąd to wiesz?

Bo tak zdecydowana większość robiła. Jeżeli natomiast Ona robiła to dlatego że była przekonaną "stalinówką" - to chyba taka okoliczność nie tylko Jej nie ekskulpuje ale bardziej pogrąża.

>Niby gdzie działał taki punkt informacyjny?

Cała rzeczywistość wkoło była takim "punktem informacyjnym". Poza tym, pani uważa, że to było normalne, wypływające z polskiej kultury, żeby ludzie kultury występowali z takimi rezolucjami?

>Jednych zweryfikować innych uznać za nieskazitelnych w ciemno to sprawiedliwy sąd? A nie >stalinowski?

Sprawiedliwy jak najbardziej. Mamy dowód, że Szymborska się zeszmaciła. I nie mamy żadnego dowodu na to, że postacie przez panią wymienione zeszmaciłyby się. Więc to co pani robi - jest szarganiem dobrego imienia tych postaci czyli praktyką jak najbardziej stalinowską.
16-08-2021 21:01 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)Odp: oczywistości
>Mamy dowód, że Szymborska się zeszmaciła. I nie mamy żadnego dowodu na to, że postacie przez panią wymienione zeszmaciłyby się. Więc to co pani robi - jest szarganiem dobrego imienia tych postaci czyli praktyką jak najbardziej stalinowską.
Nie znasz chlopie umiaru.
Szargasz tutaj kobiety, wybielasz nazistowskich oprawców, ale to CR praktykuje stalinowskie zwyczaje.
Jesteś niespotykanie podłym konfabulantem.
O twoim wyuzdanym, perwersyjnym charakterze jeszcze nie raz podyskutujemy, to ci obiecać mogę.
A teraz podrąż w spuściźnie artystycznej Kukiza. Pasuje do twojego charakteru.
>wolę wiersze Holderlina czy Leśmiana
Leśmian... Nie rozśmieszaj mnie. Który? Chyba nie ten polski poeta i prozaik żydowskiego pochodzenia którego pobratymców lżysz tu w co drugich swoich popłuczynach.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>wolę wiersze Holderlina czy Leśmiana
>Leśmian... Nie rozśmieszaj mnie. Który? Chyba nie ten polski poeta i prozaik żydowskiego pochodzenia
Też się zdziwiłam, ale z drugiej strony Leśmianem to aż trudno się nie zachwycić.


cr
romaro (25211 punktów)
>>>wolę wiersze Holderlina czy Leśmiana
>>Leśmian... Nie rozśmieszaj mnie. Który? Chyba nie ten polski poeta i prozaik żydowskiego pochodzenia
>Też się zdziwiłam, ale z drugiej strony Leśmianem to aż trudno się nie zachwycić.

To mu przypomne.

Wyszło z boru ślepawe, zjesieniałe zmrocze,
Spłodzone samo przez się w sennej bezzadumie.
Nieoswojone z niebem patrzy w podobłocze
I węszy świat, którego nie zna, nie rozumie.
Swym cielskiem kostropatym kąpie się w kałuży,
Co nęci, jak ożywczych jadów pełna misa,
Czołgliwymi mackami krew z kwiatów wysysa
I ciekliną swych mętów po ziemi się smuży.
Zwierzę, co trwać nie zdoła zbyt długo na świecie,
Bo wszystko wokół tchnieniem zatruwa i gasi,
Lecz, gdy ty białą dłonią głaszczesz je po grzbiecie,
Ono, mrucząc, do stóp twych korzy się i łasi
17-08-2021 10:51 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)podział ról
>>>>wolę wiersze Holderlina czy Leśmiana
>>>Leśmian... Nie rozśmieszaj mnie. Który? Chyba nie ten polski poeta i prozaik żydowskiego pochodzenia
>>Też się zdziwiłam, ale z drugiej strony Leśmianem to aż trudno się nie zachwycić.
>To mu przypomne.

Komu? Bo...przypominam, iż to ja na forum znacznie wcześniej niż pan...przypomniałem Leśmiana
Pan jest od "Facetów w czerni". Ja jestem od takich jak Leśmian - nawet jak są pochodzenia żydowskiego.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,734300

"Bolesław Leśmian wielkim poetą był. W roku bieżącym przypada okrągła rocznica tak jego śmierci jak i urodzin. Zapowiadało się na to, iż z powodu jak wyżej 2017 r. zostanie ogłoszony przez Sejm rokiem Leśmiana. Ale nie wypaliło. Podobno posłom PiS nie przypadła do gustu poezja poety jak również jego żydowskie pochodzenie. A szkoda wielka - bo erotyki poety są towarem z najwyższej półki w swej kategorii, co do jego zaś starozakonnego pochodzenia - to przecież Leśmian jest wzorcowym przykładem sukcesu asymilacji i polonizacji - porzucenia przez Żyda oparów i jadów starotestamentowo - talmudycznych oraz wyjścia z mroków jaskini żydowskiego getta pod ożywcze światło polskiej, chrześcijańskiej kultury. Leśmian i jemu podobni to w jakims sensie produkt Haskali - tylko trochę z opóźnionym zapłonem. Przyswajając sobie zachłannie bogate pokłady polskiej ( chrześcijańskiej) kultury stworzyli oni oryginalną i wielce atrakcyjną jakość - i jako tacy winni wszyscy być traktowani jako dobitny przykład wielkości i atrakcyjności polskiej kultury. Nie było ich niestety wielu. Asymilowani Żydzi stanowili ok 10 % całej populacji żydowskiej w II RP - jednakże ich jakość była HQ.
Wuj Leśmiana Antoni Lange (poeta, tłumacz, filozof)- również przykład wielce udanej symilacji do kultury polskiej - popełnił w latach 20 - tych minionego wieku rzecz pod tytułem "O sprzecznościach sprawy żydowskiej.", w której
" ...nie tylko popierał polonizację Żydów, ale stworzył fantastycznie brzmiącą, mechanistyczną teorię biologicznego wyeliminowania narodu żydowskiego. Postulował bowiem odpowiednio zorganizowany system społecznego przymusu, np. metodą bodźców finansowych? do zawierania małżeństw mieszanych. W ten sposób stopniowo zniknąłby naród żydowski, a naród polski zostałby wzmocniony dopływem nowej, obcej krwi".
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: podział ról

>Podobno posłom PiS nie przypadła do gustu poezja poety jak również jego żydowskie pochodzenie. A szkoda wielka - bo erotyki poety są towarem z najwyższej półki w swej kategorii
Tym bardziej szkoda, że choć przewybitne, i tak dalece nie erotyki stawiają Leśmiana w ścisłej poetyckiej czołówce.

cr
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: oczywistości

>>Oczywistości tu prawisz.
>To prawda - ale taką formułę polemiki pani narzuca
Niczego nie narzucam, za to, co piszesz, odpowiadasz sam.

>>Wypadła tak, jak pięćdziesięcioro dwoje innych literatów...
>Którzy domagali się kary śmierci dla sądzonych przez sąd stalinowski politycznych więźniów.
Gdzie coś o śmierci wyczytałeś?

>>Zauważ, że mimo to nie masz pewności jak sam byś wypadł.
>Jednakże mamy pewność jak wypadła Szymborska - stąd moja oczywista przewaga nad Nią.
Przez Ciebie dotyczącą niepewność jest ona właśnie nieoczywista; możliwe, że nie masz moralnego prawa potępiać Szymborskiej.

>>Robili to w trosce o swą karierę.
>>A skąd to wiesz?
>Bo tak zdecydowana większość robiła.
Czyli Szymborska mieściła się w normie.

>>Niby gdzie działał taki punkt informacyjny?
>Cała rzeczywistość wkoło była takim "punktem informacyjnym".
Co w tym kontekście znaczy Twoje 'mieli możliwość się dowiedzieć'?

>Poza tym, pani uważa, że to było normalne, wypływające z polskiej kultury, żeby ludzie kultury występowali z takimi rezolucjami?
Normalne jest występowanie ludzi kultury w obronie wartości etycznych i rezolucja ma taki charakter: potępiają zło, jak zdrada czy sprzedajność, oraz zobowiązują się do współdziałania na rzecz dobra.

>>Jednych zweryfikować innych uznać za nieskazitelnych w ciemno to sprawiedliwy sąd? A nie stalinowski?
>Sprawiedliwy jak najbardziej. Mamy dowód, że Szymborska się zeszmaciła.
Jak to zeszmaciła, skoro napisałeś, że 'zdecydowana większość tak robiła'?

>I nie mamy żadnego dowodu na to, że postacie przez panią wymienione zeszmaciłyby się.
Skoro zdecydowana większość jakiejś przypadkowej grupy postępuje w określony sposób, to w innej przypadkowej grupie będzie podobnie, stąd wniosek, że większość naskałkowych lokatorów to - jak to określiłeś - szubrawcy. Tyle, że nie wiemy którzy to.

>to co pani robi - jest szarganiem dobrego imienia tych postaci
A czyjeż imię ja tu wskazałam?

cr
17-08-2021 12:40 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)a te imiona
>A czyjeż imię ja tu wskazałam?

Imiona, imiona. Oto cytat z pani wpisu:

"Nie każdego 'sprawdzono' testem z 1953, Wyspiańskiego nie, Malczewskiego nie, Asnyka nie... Więc może leżą Na Skałce, bo mieli szczęście, że test z 1953 ich ominął?

A wiec wskazał pani: Malczewskiego, Wyspiańskiego i Asnyka
18-08-2021 07:46 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: a te imiona

>>A czyjeż imię ja tu wskazałam?
>Imiona, imiona. Oto cytat z pani wpisu:
>"Nie każdego 'sprawdzono' testem z 1953, Wyspiańskiego nie, Malczewskiego nie, Asnyka nie... Więc może leżą Na Skałce, bo mieli szczęście, że test z 1953 ich ominął?
Tu nie ma żadnego szargania.

Przecież nie ja, lecz Ty w związku z tymi nazwiskami piszesz o zeszmaceniu: "I nie mamy żadnego dowodu na to, że postacie przez panią wymienione zeszmaciłyby się."

cr
17-08-2021 13:06 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)z kontekstem
>>Bo tak zdecydowana większość robiła.
>Czyli Szymborska mieściła się w normie.

Nie mieściła się w normie. Zdecydowana większość z tych co się zeszmaciła zrobiła to właśnie z takiego powodu. Co nie oznacza, że zdecydowana większość się zeszmaciła.
Albo proszę czytać ze zrozumieniem, albo też - jeżeli pani rozumie jak należy - proszę nie dokonywać manipulacji moim tekstem - wyrywając go z kontekstu i nie przytaczają całości wypowiedzi.

A oto ów kontekst wypowiedzi:

>Robili to w trosce o swą karierę.
>A skąd to wiesz?

Bo tak zdecydowana większość robiła. Jeżeli natomiast Ona robiła to dlatego że była przekonaną "stalinówką" - to chyba taka okoliczność nie tylko Jej nie ekskulpuje ale bardziej pogrąża.
18-08-2021 07:47 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: z kontekstem

>>>Bo tak zdecydowana większość robiła.
>>Czyli Szymborska mieściła się w normie.
>Nie mieściła się w normie. Zdecydowana większość z tych co się zeszmaciła
Czyli kogo? (Zamiast się szmacić używaniem wyzwisk, pisz rzeczowo.)


cr
18-08-2021 10:54 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)rzeczowo
>>>>Bo tak zdecydowana większość robiła.
>>>Czyli Szymborska mieściła się w normie.
>>Nie mieściła się w normie. Zdecydowana większość z tych co się zeszmaciła
>Czyli kogo? (Zamiast się szmacić używaniem wyzwisk, pisz rzeczowo.)


Piszę rzeczowo - pani zaś ma kłopot z odczytem owej rzeczowości.

Zeszmaciła się - w formule jak Szymborska - mniejszość. A większość z tej zeszmaconej mniejszości, zrobiła to ze względu na karierę. Zatrybiła Pani?
18-08-2021 16:04 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: rzeczowo

>pani zaś ma kłopot z odczytem owej rzeczowości.
>Zeszmaciła się...
Skoro to jest rzeczowość, to mi wyjaśnij jedną rzecz: czemuż to z Ciebie taki szubrawiec?

cr
romaro (25211 punktów)
Arminius, długo bedziesz szukał tej bialej flagi?
Noś ją przy sobie.

Ps
Tą białą flagę
Czy tej białej flagi
qwery (2864 punktów)
>>pani zaś ma kłopot z odczytem owej rzeczowości.
>>Zeszmaciła się...
>Skoro to jest rzeczowość, to mi wyjaśnij jedną rzecz: czemuż to z Ciebie taki szubrawiec?
>
cr

>

Ale o co chodzi? Jak rozumiem zrozumialaś slowa Arminusa w ten sposób ze Szymborska byla w wiekszosci swojego srodowiska? On ci wskazał ze chodziło mu o to ze byla w wiekszosci, ale nie calej grupy literatow krakowskich czy polskich, a tej jej części ktora rezolucje podpisala a ktorej motywacja była związana z karierą (skąd on to wie?). I to chyba jasne?
Nie zgadzam sie zas z nim że jej ewentualna ideowa motywacja nie była by czynnikiem łagodzacym. Byla by bo dzialala by w dobrej wierze. Kto wie czy ona nie wierzyła w to szpiegostwo?
Generalnie watek pokazuje po raz kolejny, i nigdy tego za dużo, że tzw autorytety wcale nie są takie wspaniale.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>pani zaś ma kłopot z odczytem owej rzeczowości.
>>>Zeszmaciła się...
>>Skoro to jest rzeczowość, to mi wyjaśnij jedną rzecz: czemuż to z Ciebie taki szubrawiec?
>Ale o co chodzi?
O rzeczowość; gdzie rzeczowym jest zwrot 'zeszmaciła się' tam równie rzeczowe jest pytanie zawierające podobną obelgę.

Szymborska była sygnatariuszką pewnej rezolucji, więc by zachować rzeczowość należy ją określać poprzez ów fakt.

>Nie zgadzam sie zas z nim że jej ewentualna ideowa motywacja nie była by czynnikiem łagodzacym. Byla by bo dzialala by w dobrej wierze.
Nic dodać, nic ująć.

cr
qwery (2864 punktów)

>Szymborska była sygnatariuszką pewnej rezolucji, więc by zachować rzeczowość należy ją określać poprzez ów fakt.

Jesli by tak mozna bylo zrobić to trzeby by uznać ze wszyscy z grupy postąpili tak samo wiec zaden jej czonek nie wyróznił sie w zaden sposob ani na plus ani na minus. Przyznasz ze to idiotyczne?
Szymborska byla też przecież częścią innych zbiorów. W szczegolnosci czescia zbioru literatow krakowskich i to na tle tej właśnie grupy w pierwszej kolejnosci nalezalo by ocenić jej zachowanie. Ale czy literaci krakowscy w 53 roku nie byli już wczesniej dobrani przez wladze ludową a w zwiazku z tym czy byli reprezentatywni dla literatow wogóle? Duzo pytan by mozna stawiać ale napewno nie mozna zawezić tła tylko do sygnatariuszy rezolucji.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Szymborska była sygnatariuszką pewnej rezolucji, więc by zachować rzeczowość należy ją określać poprzez ów fakt.
>Jesli by tak mozna bylo zrobić
Ależ oczywiście, że można tak zrobić, wystarczy w miejsce zwrotu "zeszmaciła się" używać "podpisała rezolucję", czyli nie 'zeszmaciła się - w formule jak Szymborska - mniejszość' lecz (np.) 'rezolucję podpisała mniejszość'; to rzeczowe, jednoznaczne, oraz kulturalne, bo uwzględnia, że oponent niekoniecznie podziela nasz system wartości.

>Przyznasz ze to idiotyczne?
Jeżeli pytasz mnie czy przyznam, że metoda, o której sądzisz, że jest moją, jest idiotyczna, to ja Ciebie odwetowo zapytam, czy przyznasz, że Twoje pytanie jest chamskie?

cr
qwery (2864 punktów)
>>>Szymborska była sygnatariuszką pewnej rezolucji, więc by zachować rzeczowość należy ją określać poprzez ów fakt.
>>Jesli by tak mozna bylo zrobić
>Ależ oczywiście, że można tak zrobić, wystarczy w miejsce zwrotu "zeszmaciła się" używać "podpisała rezolucję", czyli nie 'zeszmaciła się - w formule jak Szymborska - mniejszość' lecz (np.) 'rezolucję podpisała mniejszość'; to rzeczowe, jednoznaczne, oraz kulturalne, bo uwzględnia, że oponent niekoniecznie podziela nasz system wartości.

Ale ja pisałem o zawężeniu tla na ktorym ta grupa wystepowala do samej tej grupy. Zmieniasz kontekst.

>>Przyznasz ze to idiotyczne?
>Jeżeli pytasz mnie czy przyznam, że metoda, o której sądzisz, że jest moją, jest idiotyczna, to ja Ciebie odwetowo zapytam, czy przyznasz, że Twoje pytanie jest chamskie?
>
cr

>

Jest niegrzeczne. Czy ty przyznasz że Twoje wczesniejsze zawezenie tla do grupy podpisujacej do samej grupy bylo niemądre a próba zmiany kontekstu (powyzej) w poście na ktory odpowiadam swiadczy o niemoznosci utrzymania błyskotliwego umyslu w ryzach logiki
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ale ja pisałem o zawężeniu tla na ktorym ta grupa wystepowala do samej tej grupy. Zmieniasz kontekst.
Kontekstem komentarza jest komentowana treść, więc słowami 'Jesli by tak mozna bylo zrobić' odniosłeś się do komentowanego (gdyż zacytowanego) 'Szymborska była sygnatariuszką pewnej rezolucji, więc by zachować rzeczowość należy ją określać poprzez ów fakt.'.

>>Jeżeli pytasz mnie czy przyznam, że metoda, o której sądzisz, że jest moją, jest idiotyczna, to ja Ciebie odwetowo zapytam, czy przyznasz, że Twoje pytanie jest chamskie?
>Jest niegrzeczne.
Przyjmuję te przeprosiny.

> Czy ty przyznasz że Twoje wczesniejsze zawezenie tla do grupy podpisujacej do samej grupy bylo niemądre
Nie dokonałam żadnego zawężenia, po prostu omawiam zagadnienie na racjach przedstawionych przez oponenta, a on się na liczebność krakowskich członków SL nie powołał; być może one nie bronią jego racji.

Ale oczywiście mogę się mylić (tak, tak: prócz określeń 'idiotyczne' czy 'niemądre' mamy rzeczowe 'mylić się' czy 'to nieprawda/to fałsz'); znasz te liczby poszerzające tło?

cr
qwery (2864 punktów)
>>Ale ja pisałem o zawężeniu tla na ktorym ta grupa wystepowala do samej tej grupy. Zmieniasz kontekst.
>Kontekstem komentarza jest komentowana treść, więc słowami 'Jesli by tak mozna bylo zrobić' odniosłeś się do komentowanego (gdyż zacytowanego) 'Szymborska była sygnatariuszką pewnej rezolucji, więc by zachować rzeczowość należy ją określać poprzez ów fakt.'.

No i? Czy nie zawęzasz tla?

>>>Jeżeli pytasz mnie czy przyznam, że metoda, o której sądzisz, że jest moją, jest idiotyczna, to ja Ciebie odwetowo zapytam, czy przyznasz, że Twoje pytanie jest chamskie?
>>Jest niegrzeczne.
>Przyjmuję te przeprosiny.
>> Czy ty przyznasz że Twoje wczesniejsze zawezenie tla do grupy podpisujacej do samej grupy bylo niemądre
>Nie dokonałam żadnego zawężenia, po prostu omawiam zagadnienie na racjach przedstawionych przez oponenta, a on się na liczebność krakowskich członków SL nie powołał; być może one nie bronią jego racji.

No tak, nie powolał sie. Czy w zwiazku z tym logicznym jest przyjęcie że ten zbiór 53 stanowił calość literatow krakowskich i dalsze dowodzenie przy tym zalozeniu.
Czy intuicja nie podpowiada że sygnatariusze rezolucji nie stanowili calosci zbioru literatów i nalezy dopytać przed wyciaganiem wniosków (odpowiedzial że stanowili mniejszosć). Przecież to oczywiste ze nie byli to wszyscy liyeraci krakowscy, bo wowczas nie mowilibysmy o rezolucji 53 a o calkowitym poparciu przez cale środowisko krakowskich literatów.

>Ale oczywiście mogę się mylić (tak, tak: prócz określeń 'idiotyczne' czy 'niemądre' mamy rzeczowe 'mylić się' czy 'to nieprawda/to fałsz'); znasz te liczby poszerzające tło?
>
cr


Masz racje, będę się ćwiczył w cierpliwosci, wydaje sie że Twoje podejscie Inteligentnego Psotnika do tematów będzie dla tego celu idealne
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Ale ja pisałem o zawężeniu tla na ktorym ta grupa wystepowala do samej tej grupy. Zmieniasz kontekst.
>>Kontekstem komentarza jest komentowana treść, więc słowami 'Jesli by tak mozna bylo zrobić' odniosłeś się do komentowanego (gdyż zacytowanego) 'Szymborska była sygnatariuszką pewnej rezolucji, więc by zachować rzeczowość należy ją określać poprzez ów fakt.'.
>No i? Czy nie zawęzasz tla?
Nie, odnoszę się do tych danych, które przedstawił mój przedmówca.

>>Nie dokonałam żadnego zawężenia, po prostu omawiam zagadnienie na racjach przedstawionych przez oponenta, a on się na liczebność krakowskich członków SL nie powołał; być może one nie bronią jego racji.
>No tak, nie powolał sie. Czy w zwiazku z tym logicznym jest przyjęcie że ten zbiór 53 stanowił calość literatow krakowskich i dalsze dowodzenie przy tym zalozeniu.
W związku z czymkolwiek, czy bez takiego związku, ta możliwość logice nie przeczy.

>Twoje podejscie Inteligentnego Psotnika do tematów
O, a co wydało Ci się psotą?


cr
qwery (2864 punktów)
>>>>Ale ja pisałem o zawężeniu tla na ktorym ta grupa wystepowala do samej tej grupy. Zmieniasz kontekst.
>>>Kontekstem komentarza jest komentowana treść, więc słowami 'Jesli by tak mozna bylo zrobić' odniosłeś się do komentowanego (gdyż zacytowanego) 'Szymborska była sygnatariuszką pewnej rezolucji, więc by zachować rzeczowość należy ją określać poprzez ów fakt.'.
>>No i? Czy nie zawęzasz tla?
>Nie, odnoszę się do tych danych, które przedstawił mój przedmówca.

Nie wydaje mi się, On nie napisał że tych 53 to byli wszyscy literacu krakowscy.

>>>Nie dokonałam żadnego zawężenia, po prostu omawiam zagadnienie na racjach przedstawionych przez oponenta, a on się na liczebność krakowskich członków SL nie powołał; być może one nie bronią jego racji.
>>No tak, nie powolał sie. Czy w zwiazku z tym logicznym jest przyjęcie że ten zbiór 53 stanowił calość literatow krakowskich i dalsze dowodzenie przy tym zalozeniu.
>W związku z czymkolwiek, czy bez takiego związku, ta możliwość logice nie przeczy.

Przeczy, bo nie mozna przyjać z wypowiedzi Arminusa ze tych 53 to cała grupa do ktorej zachowanie Szymborskiej mozna by porownywać. W tym zbiorze 53 z oczywistych wzgledow kazdy element bedzie tożsamy pod omawianym względem wiec porownywanie ich do siebie samych nie ma uzasadnienia. Z zalozenia są takie same.
Czyli, jeżeli A nalezy do B to nie znaczy że nie istnieje już zadne C do ktorego A by nalezalo i względem ktorego moglo by być ocenione. W zwiazku z powyzszym przyjęcie takiego zalozenia przeczy logice.

>>Twoje podejscie Inteligentnego Psotnika do tematów
>O, a co wydało Ci się psotą?
>
cr


Wydaje się że zajmuje cie nie tyle sam temat co ewentualne błędy w argumentacji innych, nawet wowczas gdy z doswiadczenia zyciowego ogolnie wiadomo z powodów ktore opisalem we wcześniejszym poscie ze tych 53 to nie moze być całość (rezolucja by sie inaczej nazywala), to Ty upierasz sie że może bo Arminus tego nie napisał.
Owszem, gdybysmy sie wczoraj w nocy urodzili to trzeba by wyjasniać wszystko od podstaw ale skoro mamy doswiadczenie zyciowe to zakladamy to za oczywiste. I w ten sposob zrobilaś dla mnie ten temat ciekawszym
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Nie, odnoszę się do tych danych, które przedstawił mój przedmówca.
>Nie wydaje mi się, On nie napisał że tych 53 to byli wszyscy literacu krakowscy.
Rezolucja, o której tu mowa to "Rezolucja ZLP w Krakowie"; jak wiesz o jakichś wstrzymujących się, to zgłoś do Wiki, niech poprawią.

>>>No tak, nie powolał sie. Czy w zwiazku z tym logicznym jest przyjęcie że ten zbiór 53 stanowił calość literatow krakowskich i dalsze dowodzenie przy tym zalozeniu.
>>W związku z czymkolwiek, czy bez takiego związku, ta możliwość logice nie przeczy.
>Przeczy, bo nie mozna przyjać z wypowiedzi Arminusa ze tych 53 to cała grupa...
Jeśli nie napisał cała czy nie, logika dopuszcza każdy z dwóch wariantów.

>Wydaje się że zajmuje cie nie tyle sam temat co ewentualne błędy w argumentacji
Przecież każdy może mi zepsuć tak niecną zabawę argumentując bezbłędnie, polecam.

cr
qwery (2864 punktów)
>>>Nie, odnoszę się do tych danych, które przedstawił mój przedmówca.
>>Nie wydaje mi się, On nie napisał że tych 53 to byli wszyscy literacu krakowscy.
>Rezolucja, o której tu mowa to "Rezolucja ZLP w Krakowie"; jak wiesz o jakichś wstrzymujących się, to zgłoś do Wiki, niech poprawią.
>>>>No tak, nie powolał sie. Czy w zwiazku z tym logicznym jest przyjęcie że ten zbiór 53 stanowił calość literatow krakowskich i dalsze dowodzenie przy tym zalozeniu.
>>>W związku z czymkolwiek, czy bez takiego związku, ta możliwość logice nie przeczy.
>>Przeczy, bo nie mozna przyjać z wypowiedzi Arminusa ze tych 53 to cała grupa...
>Jeśli nie napisał cała czy nie, logika dopuszcza każdy z dwóch wariantów.

Tak dopuszcza każdy z dwu. I dlatego nie mozna przyjać jednego z nich ( nieprawdopodobnego ) tak jak by drugi nie istniał i wesolo sobie argumentować do niego. Co czytam w wiki o zlp po wojnie " Związek zreorganizowano wtedy na wzór radzieckich związków twórczych, zapewniając liczne przywileje pisarzom posłusznym wobec zaleceń rządzącej partii (domy pracy twórczej, przydziały nieruchomości, talony, odznaczenia, synekury, mandaty poselskie, korzystanie wraz z rodzinami z lecznicy rządowej, emerytury twórcze). Przywileje dla pisarzy rozdzielał administracyjny aparat związku, którym zarządzali sekretarze (Jerzy Putrament, Jan Maria Gisges), a wyjątkowo serwilistyczną postawę zajmował wielokrotny prezes Jarosław Iwaszkiewicz."
Wychodzi wiec że nawet jeśli wszyscy z zlp by sie podpisali to nie bylo to towarzystwo niewiniatek, czerpali profity ze swej postawy wobec zycia społecznego w tym czasie. Nalezy wiec rozpatrywać postawe Szymborskiej nie jako czlonka zlp a jednego z literatu wogóle. Niestety nie dowiemy sie czy ona wierzyla we wladze ludową czy chciała mieć rożne przywileje.

>>Wydaje się że zajmuje cie nie tyle sam temat co ewentualne błędy w argumentacji
>Przecież każdy może mi zepsuć tak niecną zabawę argumentując bezbłędnie, polecam.

Co sie staram robić
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jeśli nie napisał cała czy nie, logika dopuszcza każdy z dwóch wariantów.
>Tak dopuszcza każdy z dwu. I dlatego nie mozna przyjać jednego z nich ( nieprawdopodobnego ) tak jak by drugi nie istniał
Żaden z dwóch uznanych za możliwe wariantów nie może być nieprawdopodobny, wynika to z definicji słowa "możliwe".

>Co czytam w wiki o zlp po wojnie [...] a wyjątkowo serwilistyczną postawę zajmował wielokrotny prezes Jarosław Iwaszkiewicz."
>Wychodzi wiec że nawet jeśli wszyscy z zlp by sie podpisali to nie bylo to towarzystwo niewiniatek,
Odwrotnie przecież: w świetle tego opisu wychodzi na to, że i bez tej krakowskiej rezolucji nie było to towarzystwo niewiniątek.

Co mój rozmówca, Arminius, negował.


cr
20-08-2021 16:24 
 Ocena 1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>
>Odwrotnie przecież: w świetle tego opisu wychodzi na to, że i bez tej krakowskiej rezolucji nie >było to towarzystwo niewiniątek.
>

Jak mogło być inaczej. Komunizm ideologia dla biedaków w biednej Polsce miał się dobrze.
Przed wojną 1OO% wiejskich nauczycielek popierała komunizm. Komunizm był jak dzisiaj demokracja.
Ustrój miał działać cuda. Dzisiaj każdy w polskim komunizmie widzi samo zło, ale jaka była alternatywa, tego już nikt nie potrafi zrozumieć. Co Polacy mogli zrobić po wojnie, co byłoby lepsze od komunizmu??
Losy Polski ustalili silniejsi obcy a błędy niezawinione popełniono dużo wcześniej. Polska przyczyniła się do zwycięstwa żydobolszewików w Rosji. Potem to już była lawina. Dzisiaj analitycy historyczni mają kłopoty z wyborem opcji jaką powinna przyjąć Polska przed wojną.
W Europie bano się ekspansji żydobolszewików, którzy mieli tylko jeden kierunek, przez Polskę.
Ameryka ze swoimi sługusami wtedy uzbrajała Niemców, do walki z komunizmem. Polska też się do tego przyłączyła. Ameryka z Niemcami miała bronić Europy, kto wtedy przypuszczałby co będzie dalej. Koalicja: Ameryka, Wielka Brytania i III Rzesza miała też jeden kierunek przez Polskę.
Co by nie robił to albo z lewej albo z prawej przejechano by po nas. Dla nas największe bezpieczeństwo dawał pakt Ribbentrop-Mołotow i ten kto ten pakt wysadził w powietrze jest największym wrogiem Polski. Nie byli to Niemcy ani żydobolszewicy. W ich interesie leżało tak samo jak i w interesie Polski by nie doprowadzić do wojny. Polacy odmówili Niemcom tranzytu surowców i zrezygnowali z opłat tranzytowych. Automatycznie oznaczało to, że Niemcy nie będą się po raz kolejny prosić, tylko sami zajmą Polskę i zaoszczędzą na opłatach tranzytowych.
Polska była i jest kluczem do potęgi Europy. Potężna Europa to są silne Niemcy, Rosja i Francja.
Kto jest wrogiem silnej Europy?? Schedę po Brytyjczykach przejęli Amerykanie.
AMERYKANIE NIE UZNALI POLSKIEJ GRANICY NA ODRZE I NYSIE i nałożyli na nas sankcje.
Sytuacja po wojnie znowu była była skomplikowana. Polak skorzystał na terenach niemieckich i wszedł do strefy bezpieczeństwa ZSRR. Biedna, zniszczona amerykańską wojną Polska, uzyskała dostęp do NAJTAŃSZEJ BAZY SUROWCÓW, trzeba było to tylko umieć wykorzystać.
Ocenianie dzisiaj pisarzy, że dobrzy byli antykomuniści a najgorsi są piewcy komunizmu nie ma sensu. Na sprawy trzeba zawsze patrzeć pod kątem możliwości rozwoju gospodarczego.
Ci "dobrzy" antykomuniści niczym się nie różnili od "bohaterów" z solidarności.
Nie rozumieli rzeczywistości.
Wcześniej pisałem o Aleksieju Ignatjewie, to był rosyjski hrabia i dyplomata.
Dysponent rosyjskiego złota we francuskim banku. Szybko zrozumiał, że walka Rosjan z żydobolszewikami jest przegrana i dalsza walka pochłonie tylko kolejne miliony ofiar.
Złota nie wydał na walkę a potem przekazał je żydobolszewikom.

pl.wikipedia.org/wiki/Aleksiej_Ignatjew

Walka ma sens jak silniejsi są po naszej stronie. Silniejsi byli przed wojną jak i po, po drugiej stronie. Co myśmy ugrali po wojnie: z radzieckiej a potem rosyjskiej strefy bezpieczeństwa staliśmy się zadłużaną kolonią i terenem frontowym amerykańskiego reżimu.
I Polak jest z tego dumny.






qwery (2864 punktów)
>>>Jeśli nie napisał cała czy nie, logika dopuszcza każdy z dwóch wariantów.
>>Tak dopuszcza każdy z dwu. I dlatego nie mozna przyjać jednego z nich ( nieprawdopodobnego ) tak jak by drugi nie istniał
>Żaden z dwóch uznanych za możliwe wariantów nie może być nieprawdopodobny, wynika to z definicji słowa "możliwe".

Uznanie za nie nieprawdopopodobne to za mało by rozpatrujac sprawe o czyms wspominać. Wplyw np. ufo na Szymborską też wykluczyć nie mozna, a nikt rozsadny tego rozpatrywać niebędzie.

>>Co czytam w wiki o zlp po wojnie [...] a wyjątkowo serwilistyczną postawę zajmował wielokrotny prezes Jarosław Iwaszkiewicz."
>>Wychodzi wiec że nawet jeśli wszyscy z zlp by sie podpisali to nie bylo to towarzystwo niewiniatek,
>Odwrotnie przecież: w świetle tego opisu wychodzi na to, że i bez tej krakowskiej rezolucji nie było to towarzystwo niewiniątek.

Wydawalo mi sie ze to wlasnie stwierdzilem.

>Co mój rozmówca, Arminius, negował.

Negował że zlp czy wszyscy literaci nie byli niewiniatkami?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Uznanie za nie nieprawdopopodobne to za mało by rozpatrujac sprawe o czyms wspominać.
'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.

>>>Wychodzi wiec że nawet jeśli wszyscy z zlp by sie podpisali to nie bylo to towarzystwo niewiniatek,
>>Odwrotnie przecież: w świetle tego opisu wychodzi na to, że i bez tej krakowskiej rezolucji nie było to towarzystwo niewiniątek.
>Wydawalo mi sie ze to wlasnie stwierdzilem.
Rozumiem.

>>Co mój rozmówca, Arminius, negował.
>Negował że [...] ?
Że sygnatariusze osławionej rezolucji nie wyróżniali się w swoim środowisku; uważał, że się wyróżniali.


cr
qwery (2864 punktów)
>>Uznanie za nie nieprawdopopodobne to za mało by rozpatrujac sprawe o czyms wspominać.
>'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.

Tak jak wplyw ufo na Szymborska. Czemu tej mozliwosci nie rozpatrujesz?

>>>Co mój rozmówca, Arminius, negował.
>>Negował że [...] ?
>Że sygnatariusze osławionej rezolucji nie wyróżniali się w swoim środowisku; uważał, że się wyróżniali.
>
cr


A nie wyrozniali spośród literatow? Bylo tylko 53 literatow w Krakowim obrzarze dzialania zlp? Przed wojną też?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.
>Tak jak wplyw ufo na Szymborska. Czemu tej mozliwosci nie rozpatrujesz?
Bo po co.

>Bylo tylko 53 literatow w Krakowim obrzarze dzialania zlp?
Możliwe.

cr
qwery (2864 punktów)
>>>'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.
>>Tak jak wplyw ufo na Szymborska. Czemu tej mozliwosci nie rozpatrujesz?
>Bo po co.

Skoro nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne.

>>Bylo tylko 53 literatow w Krakowim obrzarze dzialania zlp?
>Możliwe.

Tak jak i interwencja ufo.
romaro (25211 punktów)
>>>>'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.
>>>Tak jak wplyw ufo na Szymborska. Czemu tej mozliwosci nie rozpatrujesz?
>>Bo po co.
>Skoro nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne.
Zgubiłeś rogi? Nie zgubiłeś. A zatem je posiadasz albo prawdopodobnie je posiadasz - jesteś rogaczem albo prawdopodobnie jesteś rogaczem.
Na czym polega niepoprawność tego rozumowania? Gdzie tkwi błąd?
Wiesz, że to jest zadanie z pogranicza matematyki?
Kluczowe dla filozofii umysłu jest zapoznanie się z logiką matematyki.
qwery (2864 punktów)
>>>>>'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.
>>>>Tak jak wplyw ufo na Szymborska. Czemu tej mozliwosci nie rozpatrujesz?
>>>Bo po co.
>>Skoro nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne.
>Zgubiłeś rogi? Nie zgubiłeś. A zatem je posiadasz albo prawdopodobnie je posiadasz - jesteś rogaczem albo prawdopodobnie jesteś rogaczem.
>Na czym polega niepoprawność tego rozumowania? Gdzie tkwi błąd?
>Wiesz, że to jest zadanie z pogranicza matematyki?
>Kluczowe dla filozofii umysłu jest zapoznanie się z logiką matematyki.

Jeśli chodzi Ci o " nie nieprawdopodobne to prawdopodobne" to do kogos innego powinienes kierować swoj post.
romaro (25211 punktów)
>Jeśli chodzi Ci o " nie nieprawdopodobne to prawdopodobne" to do kogos innego powinieneś kierować swoj post.

A pytanie - skierowane do Ciebie - było proste:
Na czym polega niepoprawność tego rozumowania? Gdzie tkwi błąd?

Jesteś w stanie z rozsądku pogodzić się z tym stwierdzeniem:
>Wplyw np. ufo na Szymborską też wykluczyć nie można, a nikt rozsądny tego rozpatrywać nie będzie.
Rozsądku, wynikającego z ludzkiej przyzwoitości, również nie powinieneś wykluczać, dlatego do Ciebie skierowałem uwagę i pytanie.
qwery (2864 punktów)
>>Jeśli chodzi Ci o " nie nieprawdopodobne to prawdopodobne" to do kogos innego powinieneś kierować swoj post.
>A pytanie - skierowane do Ciebie - było proste:
>Na czym polega niepoprawność tego rozumowania? Gdzie tkwi błąd?

A co nie ma błędu?

>Jesteś w stanie z rozsądku pogodzić się z tym stwierdzeniem:
>>Wplyw np. ufo na Szymborską też wykluczyć nie można, a nikt rozsądny tego rozpatrywać nie będzie.
>Rozsądku, wynikającego z ludzkiej przyzwoitości, również nie powinieneś wykluczać, dlatego do Ciebie skierowałem uwagę i pytanie.

Nie wiem o co Ci chodzi? Podjelem, jak mi sie wydaje, sposob wnioskowania Racjonalistki. A Ty niedostrzegajac ironi walisz mnie tym po lbie.
romaro (25211 punktów)
CR napisała:
"'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne"
Ty napisałeś:
"nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne."
W powyższym cytacie usunąłem mało istotne(?) słowo "skoro".
Zapomnij o tym co pisałem.

CR napisała przede wszystkim:-"oponent niekoniecznie podziela nasz system wartości."
Czy ty podzielasz poniższy system wartościowania człowieka?
"Wracając zaś do Szymborskiej, niestety, wiemy o niej tyle że w godzinie próby nie sprawdziła się jako człowiek."

Człowiek jest społecznym indywiduum, ukształtowanym przez społeczeństwo w procesie socjalizacji i ZAWSZE pozostaje człowiekiem.
Jakkolwiek Ciebie by uksztaltowano w jakimkolwiek zlym okresie, nie mam wątpliwości co do twojego człowieczeństwa.

Dziękuję skończyłem.

Ps
W odróżnieniu od Szymborskiej, Kukiz - jako poseł na sejm - wpływa na proces socjalizacji.
22-08-2021 19:00 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dziękuję skończyłem.
Dzięki Tobie zdążyłam się poprawić, więc też dziękuję.

cr
22-08-2021 20:27 
 Ocena 1 na 1
qwery (2864 punktów)
>CR napisała:
>"'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne"
>Ty napisałeś:
>"nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne."
>W powyższym cytacie usunąłem mało istotne(?) słowo "skoro".
>Zapomnij o tym co pisałem.

Naprawd nie wiem o co Ci chodzi. I mowiac szczerze mam coraz mniej cierpliwosci do tego.

>CR napisała przede wszystkim:-"oponent niekoniecznie podziela nasz system wartości."
>Czy ty podzielasz poniższy system wartościowania człowieka?
>"Wracając zaś do Szymborskiej, niestety, wiemy o niej tyle że w godzinie próby nie sprawdziła się jako człowiek."

Nie oceniam tak. Patrzac dostatecznie daleko i tak natkniemy sie ma determinizm. Oceny moga być tylko robocze, dla uzyskania jakiegos celu.

>Człowiek jest społecznym indywiduum, ukształtowanym przez społeczeństwo w procesie socjalizacji i ZAWSZE pozostaje człowiekiem.

Nie tylko. Da sie wyroznic geny, hormony w ciele matki. I pewnie wiele wiecej.

>Jakkolwiek Ciebie by uksztaltowano w jakimkolwiek zlym okresie, nie mam wątpliwości co do twojego człowieczeństwa.
>Dziękuję skończyłem.
>Ps
>W odróżnieniu od Szymborskiej, Kukiz - jako poseł na sejm - wpływa na proces socjalizacji.
>

Naprawde o polityce nie mam ochoty rozmawiać.
romaro (25211 punktów)
>Naprawde o polityce nie mam ochoty rozmawiać.
>To Ci to przeszkadza?
Wolisz o UFO?
Rozmowy na każdy temat mają tę ważną zaletę: pomagają zrozumieć co się dzieje wokół nas.

Pozdrawiam.
22-08-2021 18:58 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.
>>>Tak jak wplyw ufo na Szymborska. Czemu tej mozliwosci nie rozpatrujesz?
>>Bo po co.
>Skoro nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne.
Nie.

>>>Bylo tylko 53 literatow w Krakowim obrzarze dzialania zlp?
>>Możliwe.
>Tak jak i interwencja ufo.
Nie znam się na ufo.

cr
22-08-2021 20:30 
 Ocena 1 na 1
qwery (2864 punktów)
>>>>>'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.
>>>>Tak jak wplyw ufo na Szymborska. Czemu tej mozliwosci nie rozpatrujesz?
>>>Bo po co.
>>Skoro nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne.
>Nie.

A jak?

>>>>Bylo tylko 53 literatow w Krakowim obrzarze dzialania zlp?
>>>Możliwe.
>>Tak jak i interwencja ufo.
>Nie znam się na ufo.

To Ci to przeszkadza?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.
>>>>>Tak jak wplyw ufo na Szymborska. Czemu tej mozliwosci nie rozpatrujesz?
>>>>Bo po co.
>>>Skoro nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne.
>>Nie.
>A jak?
Nieprawdopodobnie.

>>>>>Bylo tylko 53 literatow w Krakowim obrzarze dzialania zlp?
>>>>Możliwe.
>>>Tak jak i interwencja ufo.
>>Nie znam się na ufo.
>To Ci to przeszkadza?
Co?


cr
qwery (2864 punktów)
>>>>>>>'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.
>>>>>>Tak jak wplyw ufo na Szymborska. Czemu tej mozliwosci nie rozpatrujesz?
>>>>>Bo po co.
>>>>Skoro nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne.
>>>Nie.
>>A jak?
>Nieprawdopodobnie.

Moj błąd. Tam mialo oczywiscie być bez pierwszego " nie". Czyli - Skoro jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne

>>>>>>Bylo tylko 53 literatow w Krakowim obrzarze dzialania zlp?
>>>>>Możliwe.
>>>>Tak jak i interwencja ufo.
>>>Nie znam się na ufo.
>>To Ci to przeszkadza?
>Co?

Że sie nie znasz.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>>'Nie nieprawdopodobne' to prawdopodobne.
>>>>>>>Tak jak wplyw ufo na Szymborska. Czemu tej mozliwosci nie rozpatrujesz?
>>>>>>Bo po co.
>>>>>Skoro nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne.
>>>>Nie.
>>>A jak?
>>Nieprawdopodobnie.
>Moj błąd. Tam mialo oczywiscie być bez pierwszego " nie". Czyli - Skoro jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne
Oki, ale po co miałabym rozpatrywać wpływ ufo na Szymborską i tak nie wiem.

>>>>>>>Bylo tylko 53 literatow w Krakowim obrzarze dzialania zlp?
>>>>>>Możliwe.
>>>>>Tak jak i interwencja ufo.
>>>>Nie znam się na ufo.
>>>To Ci to przeszkadza?
>>Co?
>Że sie nie znasz.
Nie, niby w czym?

cr
romaro (25211 punktów)
O ironio...
>Moj błąd. Tam mialo oczywiscie być bez pierwszego " nie". Czyli - Skoro jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne
Gdybym poprosił nie byłbyś wstanie udowodnić "oczywistosci". A może?
Jedyne co JEST OCZYWISTE, to tylko to co napisałeś
"nie jest nie nieprawdopodobne to jest prawdopodobne"
Zgodzisz się?
Nie masz wyboru.
Nie przeszkadza ci to?
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>
>>Bylo tylko 53 literatow w Krakowim obrzarze dzialania zlp?
>Możliwe.
>
>

I prawie wszyscy byli komunistami.
Było kilku, co przeżywało frustracje, że nikt się nie interesuje ich wypocinami.
qwery (2864 punktów)
>>>>>>Bylo tylko 53 literatow w Krakowim obrzarze dzialania zlp?
>>Możliwe.
>>
>>
>I prawie wszyscy byli komunistami.
>Było kilku, co przeżywało frustracje, że nikt się nie interesuje ich wypocinami.

Skad wiesz?
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>>>>>
>>>
>>>
>>I prawie wszyscy byli komunistami.
>>Było kilku, co przeżywało frustracje, że nikt się nie interesuje ich wypocinami.
>Skad wiesz?

Sławomir Koper opisał towarzystwo literatów.
Jak to w historii do wszystkiego trzeba podchodzić z dystansem.
qwery (2864 punktów)
>>>>>>>>>>>
>>>>
>>>I prawie wszyscy byli komunistami.
>>>Było kilku, co przeżywało frustracje, że nikt się nie interesuje ich wypocinami.
>>Skad wiesz?
>Sławomir Koper opisał towarzystwo literatów.
>Jak to w historii do wszystkiego trzeba podchodzić z dystansem.

W sumie jak sie nad tym zastanowić to calkiem prawdopodobne.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>>>>>>>>>>>>>>
>>>>
>>Jak to w historii do wszystkiego trzeba podchodzić z dystansem.
>W sumie jak sie nad tym zastanowić to calkiem prawdopodobne.

W komunizmie była jakaś nadzieja na zmianę losu biednych Polaków. Dzisiaj komunizmu ani naszych dziadków nie wolno krytykować. Rozgrywają nas tym obcy.
Przez dwadzieścia lat po wojnie i amerykańskich sankcji zbudowali dużo więcej niż wynikałoby z marnych możliwości.
Sikorski uruchomił Polaków w ZSRR do walki z Niemcami i zamiast zapłaty dostał śmierć. Czy Niemcy myśleli w czasie gdy ich zbroili Amerykanie, jaki oni mają plan? Europejskie entuzjazmy zamieniają się w katastrofy.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>Jak rozumiem zrozumialaś slowa Arminusa w ten sposób ze Szymborska byla w wiekszosci swojego srodowiska? On ci wskazał ze chodziło mu o to ze byla w wiekszosci, ale nie calej grupy literatow krakowskich czy polskich, a tej jej części ktora rezolucje podpisala a ktorej motywacja była związana z karierą (skąd on to wie?). I to chyba jasne?

Prawie wszyscy z tego forum, w czasach Szymborskiej, też by byli po stronie większości.
Dzisiaj gdyby im kazano podpisać list skazujący np. Talibów na karę śmierci to wszyscy bez wahania by go podpisali. Chociaż nigdy tam nie byli i nie rozmawiali z żadnym Afgańczykiem.
W tzw. demokratycznym świecie, właściciel propagandy skazuje kogoś na śmierć, potem dziennikarze robią na niego nagonkę, pluton egzekucyjny go rozstrzeliwuje i dziennikarze robią rozgrzeszenie.
Morduje się ludzi bez dochodzenia, rozstrzeliwuje się bez sądu i nikt przeciw temu nie protestuje. Ludzie są mordowani demokratycznie na oczach świata, nie będąc dopuszczonym do słowa.
Romarowcy klaszczą i żądają więcej niewinnych trupów.
qwery (2864 punktów)

>Prawie wszyscy z tego forum, w czasach Szymborskiej, też by byli po stronie większości.

Mozliwe, jednak na szczescie jesli wystapily by glosy inne od wiekszosci to wlasnie tez na tym forum.

>W tzw. demokratycznym świecie, właściciel propagandy skazuje kogoś na śmierć, potem dziennikarze robią na niego nagonkę, pluton egzekucyjny go rozstrzeliwuje i dziennikarze robią rozgrzeszenie.
>Morduje się ludzi bez dochodzenia, rozstrzeliwuje się bez sądu i nikt przeciw temu nie protestuje. Ludzie są mordowani demokratycznie na oczach świata, nie będąc dopuszczonym do słowa.

Tak i nie. Im wiecej roznych sil, a w tzw demokracji ich jest wiecej niż w systemie jednopartyjnym (tam tez sa) tym trudniej tak robić. Ale generalnie tak, jest syf i spierać sie mozemy jedynie o ilosć tego syfu. Syfu? Ot - natury.
18-08-2021 20:53 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Mozliwe, jednak na szczescie jesli wystąpiły by glosy inne od wiekszosci to wlasnie tez na tym forum.

Pytasz o co chodzi?
Chodzi o to, ze mamy dzisiaj strażników moralności by nikt w Polsce się nie zeszmacił
Dobrze napisałeś - "jesli wystąpiły by glosy inne".
qwery (2864 punktów)
>>Mozliwe, jednak na szczescie jesli wystąpiły by glosy inne od wiekszosci to wlasnie tez na tym forum.
>Pytasz o co chodzi?
>Chodzi o to, ze mamy dzisiaj strażników moralności by nikt w Polsce się nie zeszmacił
>Dobrze napisałeś - "jesli wystąpiły by glosy inne".
>

Ja mowilem o forum a dajesz zdjecie z ulicy.
18-08-2021 21:16 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Ja mowilem o forum a dajesz zdjecie z ulicy.
A forum nie jest odzwierciedleniem również ulicy?
Ale nic nie stoi na przszkodzie byś i ty zajął swoje stanowisko, jakie by nie było nie jest zawieszone w próżni.
qwery (2864 punktów)
>>Ja mowilem o forum a dajesz zdjecie z ulicy.
>A forum nie jest odzwierciedleniem również ulicy?

Kontekst byl taki ze stwierdzilem ze mimo ze i być moze na forum są osoby które widzą swiat tak jak go przedstawiaja w mediach głównego nurtu (w moim przekonaniu nie jest to ciekawe a jest uproszczeniem i polityką a nie docieraniem do sedna) to pojawiaja sie zdania inne, na wiekszym poziomie zlozonosci. Nie przesadzam o prawdziwosci. Poprostu sa to ciekawe poglady o ktorych w mediach głownego scieku cicho sza.

>Ale nic nie stoi na przszkodzie byś i ty zajął swoje stanowisko, jakie by nie było nie jest zawieszone w próżni.
>

Do tego zdjecia z ulicy? Prawo jest od tego. Jak dwu zawodnikow wchodzi do ringu i daja sobie po pysku to jakie ja mam miec zdanie. Ot - przyroda
romaro (25211 punktów)
>Do tego zdjecia z ulicy? Prawo jest od tego.
W normalnym demokratycznym państwie, ale polska nie jest już normalnym państwem. To forum też jest juz inne. Jesteś tu raptem 2 lata. Zajrzyj do wypowiedzi sprzed pięciu. Tu była wielobarwna społeczność.
>Jak dwu zawodników wchodzi do ringu i dają sobie po pysku to jakie ja mam miec zdanie. Ot - przyroda
Otóż to. To jest ten dylemat. Albo nie odpowiadać, albo bronic swoich wartości i znowu - do czego to dzisiaj prowadzi? Forum egzemplifikacją naszego państwa.
qwery (2864 punktów)
>>Do tego zdjecia z ulicy? Prawo jest od tego.
>W normalnym demokratycznym państwie, ale polska nie jest już normalnym państwem. To forum też jest juz inne. Jesteś tu raptem 2 lata. Zajrzyj do wypowiedzi sprzed pięciu. Tu była wielobarwna społeczność.

Mialem kiedysinny nick ale na.tematy spoleczne nie wchodzilem z tego co pamietam. Interesowala mnie STW. A teraz już wydaje mi sie rozumiem skad nieporozumieniez nią zwiazane i zagladam na inne.

>>Jak dwu zawodników wchodzi do ringu i dają sobie po pysku to jakie ja mam miec zdanie. Ot - przyroda
>Otóż to. To jest ten dylemat. Albo nie odpowiadać, albo bronic swoich wartości

Przecież odpowiadasz. Nikt Ci nie broni. Nic Ci sie nie dzieje.
Jakich wartosci bronić? Wolnosci slowa? Przecież to zdjecie pokazuje ze ta wolnosć jest.
18-08-2021 23:09 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Jakich wartosci bronić? Wolnosci slowa? Przecież to zdjecie pokazuje ze ta wolnosć jest.
Świadczyć o wolności ma zdjęcie które ja zamieściłem, czy może wizerunki na szubienicy mają być dowodem na wolność?
Pytam już tylko z ciekawości, bo po powyższej w wypowiedzi stwierdzam, że osobliwie pojmujesz wolność. Gdyby na tej szubienicy powieszono zdjęcie Twojej matki, raczej nie byłbyś obojętny. Ja również.
Pozdrawiam
qwery (2864 punktów)
>>Jakich wartosci bronić? Wolnosci slowa? Przecież to zdjecie pokazuje ze ta wolnosć jest.
> Świadczyć o wolności ma zdjęcie które ja zamieściłem, czy może wizerunki na szubienicy mają być dowodem na wolność?
>Pytam już tylko z ciekawości, bo po powyższej w wypowiedzi stwierdzam, że osobliwie pojmujesz wolność. Gdyby na tej szubienicy powieszono zdjęcie Twojej matki, raczej nie byłbyś obojętny. Ja również.
>Pozdrawiam
>

Moja Matka nie boksuje sie w polityce. W ringu trzeba mieć twardą skóre. Polityka to nie zabawa dla pensjonarek. Oczywiscie bilibysmy piane, ale to zwykła gra.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Tak i nie. Im wiecej roznych sil, a w tzw demokracji ich jest wiecej niż w systemie >jednopartyjnym (tam tez sa) tym trudniej tak robić. Ale generalnie tak, jest syf i spierać sie >mozemy jedynie o ilosć tego syfu. Syfu? Ot - natury.

Właśnie w systemie jednopartyjnym było więcej dyskusji. W jakim systemie mądry tubylec ma większe szanse dostać się na szczyt władzy??
Tzw. demokracja jest nie do pokonania przez mądrych. W tej demokracji nikt nie rozróżnia prawdy od kłamstwa, głupiego od mądrego. Jazgot jak w kurniku. Dyskusja jest ale wyreżyserowana i to w telewizji, potem się niesie po ulicach.
Ludzie są bierni bo im się wmawia, że dawniej było źle a teraz jest jest idealnie. Jak dostrzegam coś złego to znaczy, że to ze mną jest źle.
Sąsiad mi opowiadał jak to dawniej się umawiał z kolegami do fryzjera. U fryzjera dyskusja trwała cały dzień. Każdy miał różne SWOJE zdanie i nikt z nikim nie walczył. Mieli listę osób przy których nie wolno było się odzywać. Kapusiów wszyscy znali i wtedy napiętnowali. W niepewnym towarzystwie prowadzili rozmowy na fikcyjne, zmyślone tematy.
18-08-2021 22:07 
 Ocena 1 na 1
qwery (2864 punktów)

>Właśnie w systemie jednopartyjnym było więcej dyskusji.

Chyba żartujesz. Ile masz lat?

>W jakim systemie mądry tubylec ma większe szanse dostać się na szczyt władzy??

Na szyt? Na szczycie to mozna posadzic pozoranta. Wazna jest ogolna cyrkulacja elit. Tych wszystkich prawnikow, lekarzy, prezesow panstwowych spolek. Dalej jest źle. Ale bylo raczej gorzej.

>Tzw. demokracja jest nie do pokonania przez mądrych. W tej demokracji nikt nie rozróżnia prawdy od kłamstwa, głupiego od mądrego. Jazgot jak w kurniku. Dyskusja jest ale wyreżyserowana i to w telewizji, potem się niesie po ulicach.

Jest lepiej niz przy braku demokracji. Np wypowiadasz tu swobodnie swoje zdanie od dluzszego czasu i nic ci sie nie dzieje.

>Ludzie są bierni bo im się wmawia, że dawniej było źle a teraz jest jest idealnie.

Ludzie sa poprostu bierni bo tacy są. I dawniej bylo gorzej. Ja to pamietam. Nie bylo dramatu ale mozna porownac ile czego mozna bylo kupic za pensje.

>Jak dostrzegam coś złego to znaczy, że to ze mną jest źle.

Ja lubie Twoje posty choć faktycznie wygladaja na oplacone przez Putina . Ale to ciekawe. Ruskie tu powinny tez nadawać i pokazywac swoje widzenie swiata.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Ludzie sa poprostu bierni bo tacy są.

Za komuny jak coś zdrożało to na drugi dzień nikt do pracy nie poszedł.
Dzisiaj można ceny zmieniać o kilkaset procent w górę, wymyślać tysiące opłat i stwarzać ludziom problemy i co wszyscy biją tylko brawo.
Polakowi wydaje się, że jest dobrze, bo mieszka w wielopokoleniowych klitkach. Dziadkowie mają pokomunistyczną emeryturę, zajmują się jednym wnukiem i trzema kotami, rodzice jeżdżą za granicę i bilans wychodzi na plus. Dawniej ludzie mieli do 13 dzieci i tylko ojciec pracował. To nie demokracja spowodowała, że Polak poczuł się bogatszy ale otwarcie granicy, wyjazd za pracą i możliwość penetrowania niemieckich śmietników.
Gdyby Polska leżała w środku Afryki to trzy demokracje by niczego nie zmieniły.
Trzeba patrzeć realnie. Po wojnie była w Polsce bieda i sankcje, NIE BYŁO KAPITALISTÓW, kurniki i chlewiki. Dzisiaj się ludziom roi, że byliby milionerami, właścicielami fabryk, tylko był zły system. Jak dzisiaj powiesz komuś, że ZSRR dokładał do Polski to będziesz szpiegiem Putina. Niemcy są blokowani przez Amerykanów w dostawach surowców z Rosji i my im w tym pomagamy. Za komuny mieliśmy dostęp do radzieckich surowców ZA JEDNĄ TRZECIĄ CEN ŚIATOWYCH. Płaciliśmy marchewkami i świniami. Zbudowano przemysł stoczniowy od zera i 7OO statków. Komuniści przesunęli granicę Polski na zachód, przejęto poniemieckie zakłady, tylko nie miał kto tym zarządzać.
Hamerlika rodzice dostali poniemiecki dobytek, przyszli z biedy na gotowe. Dzisiaj syn krytykuje komunę bo mu się wydaje, że za mało dostali.
Jak ktoś uważa, że komuniści nic nie dokonali to niech wyjedzie do Mongolii i tam pokarze jaki to z niego geniusz. Mongolia dzisiaj to jak Polska 7O lat temu, kraj rolniczy i analfabeci.
Dzisiaj Polak, pełen optymizmu jest zadłużany i wysprzedawany. Wystarczy przejść się ulicą i liczyć: ile tu mieszka emerytów, rencistów a ile osób przy produkcji czegoś. Potem przejść się do przychodni i zobaczyć ilu się tam "leczy".
Polska to dalej chory kraj, cwaniaczek się bogaci kosztem innych a potem przechodzi na utrzymanie następnego pokolenia, nic mu nie dając.
Trzeba patrzeć w jakiej sytuacji są młodzi Polacy. Znają języki i na pewno nie dadzą się wykiwać utrzymując polskich cwaniaczków.
Wrogiem Polski i Polaków jest polski cwaniaczek, jest wszędzie. Był komunistą teraz jest demokratą. Jak trzeba to może być królem.
Niemieckie pieniądze są wydawane na pudrowanie polskiego syfa. Demokraci jak dzieci budują piękną Polskę. Przy unijnej kasie tuczą się cwaniaczki realizując swoje bezsensowne wizje. Dziad na kredyt żyje jak bogacz. Trzeba krytykować to co jest a nie to co było. Żądać jawności wszystkiego. Miłe są złego początki.

qwery (2864 punktów)
www.google(*)=country&hl=pl&dl=pl&ind=false

Tu masz z bazy statystyk google pkb per capita psn.
Trudno nie łączyć naszego wczesniejszego zapóźnienia z zamknieciem na zachód w bloku wschodnim.
18-08-2021 16:17 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>>>>Bo tak. Zatrybiła Pani?
Ten twoje ciągoty grafomańskie; te twoje teksty "pełne dobrych intencji", a w rzeczywistości podszyte pogardą do wszystkich , co mają odrębne zdanie, jest obrzydliwe.

>Rozumienie poezji i odczuwanie muzyki - to kwestie wielce indywidualne. I proszę nie glajszachtować wszystkiego do jakiegoś jednego, lewackiego szablonu

Więc może ty zarybisz
Gdybyś rozumiał poezję, muzykę, pewnie byś miał więcej empatii do ludzi, którzy na tę chwilę nie mieszczą się w twoich homofobicznych i rasistowskich ramach
Próba zrozumienia, rozumienie ludzkich zachowań to kwestie wielce indywidualne."I proszę nie glajszachtować wszystkiego i wszystkich do jakiegoś jednego", faszystowskiego szablonu.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
Odp: Jak się nie sprawdziła Wisława Szymborska
> Jednakże ciekawi mnie czy komitet noblowski decydujący o
>przyznaniu Jej nagrody Nobla wiedział o fakcie jak wyżej i miał świadomość ciężaru zarzutu etycznego
>jaki na Niej ciąży?

Komitet noblowski to ma mało do gadania. Najpierw, dyrektor światowej polityki, określa do jakiego kraju zostanie wtoczony koń trojański. To już drastycznie ogranicza możliwości wyboru komitetu noblowskiego do kandydatów z tego kraju. Dyrektor też określa kraj, z jakiego ma być wybrany papież przez konklawe. Wróćmy do tej komisji noblowskiej. Jak jest kilku kandydatów to komitet wtedy bada, które dzieło sztuki jest zrobione z właściwych prefabrykatów.
Ponieważ Polacy chcieli, bardzo pokonać swoją komunę to im podstawiono z każdej strony konia trojańskiego. Polacy ze śpiewem wciągnęli do siebie wszystkie.

>Parę dni temu przez Polskę przetoczyła się fala oburzenia na Kukiza za jego niecny postępk. Że był
>on niecny - nie ulega wątpliwości.
>

Oburzają się ci co nie mają pojęcia o polityce. Kukiz to taki Hamerlik mający wizję JOW-ów.
O JOW-ach to w Polsce niema z kim rozmawiać, tak jak i o innych spawach, wymagających specjalistycznej wiedzy.
Tam gdzie jest "wolność", "demorkacja" i władza szanuje "prawa człowieka" to nie ma prawdy i autorytetów. To powoduje, że każda dyskusja nie ma sensu, każda idea nie ma szans się rozwinąć.
-jad- (18783 punktów)
Zabawna sprawa z tym Kukizem. Widzieliście to nagranie z 2015 r. gdzie o TVN mówił bardzo źle?
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>
>Wracając zaś do Szymborskiej, niestety, wiemy o niej tyle że w godzinie próby nie sprawdziła się
>jako człowiek. Pamiętam, że po Jej śmierci w środowisku literackim miała miejsce debata, czy
>przypadkiem nie pochować Jej w krakowskim Panteonie "Na Skałce". Na szczęście tak się >ostatecznie nie stało.
>

Nie wiem po co się czepiać Szymborskiej, może wierzyła, że żydokomuna obróci Polskę i postawi na nogi.
Państwowa ideologia komunistyczna miała swoich entuzjastów jak i pustych krytyków. Dzisiaj z tych pustych krytyków polskich ułomności stara się zrobić bohaterów.
Dzisiejsza państwowa ideologia demokratyczna ma tylko samych entuzjastów. Jak to się stało, Polak nagle pozbył się swoich odwiecznych ułomności??
Zniknęła krytyka i nie ma krytykantów, jak to się stało??
Po chodnikach pędzą sami szczęśliwi romarowcy, w ciasnych różnobarwnych beretach z ANTENKĄ. Ludzie stali się monotematyczni, posługują się jedynie wyklikaną wiedzą. Tęczowy tłum wydaje się być różnorodny, ale jest tylko z zewnątrz.
Zostawmy Szymborską w spokoju, zajmijmy się SAMOKRYTYKĄ.
Chętnie bym oglądał filmy współczesnego Barei.
Arminius (25555 punktów)zbydliło się

>Chętnie bym oglądał filmy współczesnego Barei.


Takowego nie ma, bo wszystko się zbydliło, także poziom reżyserów.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365