>>Czy to nie tak, że kultura masowa zawsze była w większości szajsowata? Z jakiego poziomu ten upadek? >Jest szajs i jest szajs. I szajs Abby czy Boney M to Himalaje szajsu przy szajsie jak z przykladu debatowanego.
Podobno kabaret to też sztuka, ale fakt pozostanie faktem od starożytności nic się nie zmieniło lud rzymski domaga sie igrzysk, a senatotowie mają inne rozrywki. Niektórzy są zdania , że takie kolaże wokalu polityka w znanaym utworze potrafią zwiększyć słupki w sondażach.
|