Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cenzura wiary

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
01-02-2005 01:06azazelCenzura wiary
Pragnę powiadomić forumowiczów o cenzorskich metodach stosowanych na forum wiara.pl. Szczególnie interesujące jest kryterium usuwania postów bez ostrzeżenia. Czyżby owieczki bały się demonów? A może samych siebie?
forum.wiara.pl/viewtopic.php?p=43256
Może ktoś ma własne doświadczenia w tym temacie?

Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Najbardziej groteskowy jest powód całego zamieszania: konieczność zmiany nicka, bo się pobożnemu gronu źle kojarzyło! To jeden z największych absurdów jakie spotkałem w funkcjonowaniu serwisów internetowych od bardzo dawna... Prawo wyboru ksywy jest Twoim prawem i jeśli ktoś każe Ci zmienić to, bo mu się nie podoba - jest to szczytem głupoty. Skoro "azazel" im się z czartem kojarzyło, to ustaw sobie "Jezus"
A propos, PTR, który się tam udzielał w tej sprawie, snując demonologiczne rozważania: co Ty na to, abym tutaj wprowadził coś podobnego? Mnie też niektóre ksywki się nie podobają. Racjonalista "lubi" przede wszystkim SENS, dla mnie natomiast Twój nick ("PTRqwerty") wydaje się być bełkotliwy i bezsensowny. Uznaję to więc za sprzeczne z racjonalistycznymi zasadami i nakazuję Ci zmienić na coś, co będzie rozumne!

To oczywiście żart Tylko na forum wiara.pl takie absurdziki mogą być wdrażane...
Daria (21 punktów)
osobiście jestem użytkownikiem poważnego forum poetyckiego , w którym były (przynajmniej do niedawna) pewne ograniczenia jeżeli chodzi o nick - preferowano nicki w formie pseudonimów (choć dopuszczano również inne formy), nie uznawano natomiast nicków typu "Sweet_baby" czy "PTK24" , więc sądzę, że to zależy od charakteru forum.(z tym, że tam selekcja nicków odbywała się na szerszej płaszczyźnie-nie tylko semantycznej,ale także formalnej)To ogólnie,

natomiast jeżeli chodzi o tę konkretną sytuację, to jeśli za nickiem (zwracającym jednak w pewien określony sposób uwagę katolików z forum i to w sposób celowy-gdybyś tego nie chciał pisząc w takim miejscu mógłbyś wybrac jakikolwiek inny neutralny nick)) nie poszłaby jakaś agresywna prowokacja na niskim poziomie , to ja bym Ci ,gdybym była moderatorem ,pozwoliła ten nick zachować.Zależy to od tego, czy byłby wyrazem odmienności Twoich poglądów , czy wyrazem wrogości(agresji),
pozdrawiam
MaLk__
>Może ktoś ma własne doświadczenia w tym temacie?

Ja mam awersję do cenzury w ogóle, czemu zresztą dałem niedawno wyraz;P

Właściciel forum powinien mieć prawo do decydowania o kryteriach zamieszczanych na nim postów, dobrze jest jednak jeżeli potrafi zachować uczciwość i wcześniej informuje co można a czego nie można. Wtedy wiadomo, na które fora można poświęcić swój czas a które lepiej zostawić. Zwykle czytam takie "regulaminy" i ich przestrzegam bo nie lubię niespodzianek - mój post został tylko raz usunięty, nawiasem pisząc z tego forum (chociaż był napisany na zasadzie dokładnie analogicznej do innego postu, który nie został usunięty).

Pytanie na ile takie zdefiniowanie kryteriów jest możliwe? Ja na swoim forum dałem kryterium sprzeczności z prawem i dobrymi obyczajami, tyle że są to strasznie nieostre pojęcia...
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Ja mam awersję do cenzury w ogóle

Problem z tym jest jeszcze taki, że część ludzi myli moderowanie z cenzurą. Przyzwoite forum nie jest "hyde parkiem", gdzie można bełkotać do woli nie przestrzegając żadnych praktycznie reguł.

W ramach moderacji usuwa się np. wypowiedzi, które sa kryproreklamą, które polegają na podaniu jakichś linków, adresów do artykułów lub ogłoszeń. Od podawania linków jest u nas Katalog WWW. Od artykułów z sieci dział "Znalezione w sieci", natomiast od ogłoszeń dział "Wiadomości", gdzie można ciekawe ogłoszenia publikować.

FORUM JEST DO DYSKUSJI. Jeśli ktoś nie rozpoczyna wątku, który jest początkiem dyskusji na jego temat musi się liczyć, że jego wątek zostanie usunięty. Twój taki właśnie był, a że gdzieś tam znalazłeś podobny, który nie został usunięty, to nie jest argument, bo cały czas pracujemy nad ukształtowaniem zasad naszego forum, polepsza się też jakość moderacji. A moderacja służy nie cenzurze, lecz wprowadzaniu porządku i przejrzystości na forum.

Wiadomo, że te zasady nie są bezwzględne. Czasami jak jest wyjątkowo ciekawe odesłanie (zwłaszcza jak inicjuje ono jakąś dyskusję) lub ogłoszenie czy zaproszenie, to może ono w ramach wyjątku zostać na forum, ale to powinny być sytuacje wyjątkowe.

Każdy właściciel forum ma prawo do ustalania zasad jakie mu się tylko podobają. Co najwyżej internauci wzgardzą jego forum, jeśli zasady te uznają za idiotyczne. Na forum wiara jak widać preferuje się takie idiotyzmy, które pewnie mają służyć ograniczaniu kręgu osób w dyskusjach. Ludzie wiary nie lubią generalnie konfrontacji z przeciwnikami. Wiadomo, że w Necie jest wielu ateistów z ksywkami "satanistycznymi". Sam kiedyś się taką posługiwałem. A mało kto jest skory do zmiany ksywki do której się przyzwyczaił i z którą w necie występuje wszędzie. Oni wprowadzając tak idiotyczne reguły ograniczają ewidentnie krąg niewygodnych przeciwników.
MaLk__
>Problem z tym jest jeszcze taki, że część ludzi myli moderowanie z cenzurą.

Nie musisz bronić na siłę swojej decyzji o usunięciu mojego postu. W mojej opinii moderowanie jest właśnie jednym z przejawów cenzury ale szanuję Twoje prawo do decydowania o zawartości tego forum - przyjąłem Twoje wcześniejsze wyjaśnienie. Jest mi głupio z tego powodu, że jedyny raz kiedy mój post został usunięty, to stało się z powodu przekroczenia norm, o istnieniu których wcześniej nie informowałeś. Nie wiem jednak czy usuwanie postów ze względu na ich zawartość bardziej pasuje do "moderowania" czy "cenzury"...

Przy okazji przypomnę, że jeszcze niedawno wisiał tutaj napis "forum nie jest moderowane", jak widać czasy się zmieniają...

>Każdy właściciel forum ma prawo do ustalania zasad jakie mu się tylko podobają. Co najwyżej internauci wzgardzą jego forum, jeśli zasady te uznają za idiotyczne.

O tym właśnie napisałem. Ale miło jeśli właściciel zada sobie wcześniej trud ogłoszenia tych zasad.

>Na forum wiara jak widać preferuje się takie idiotyzmy, które pewnie mają służyć ograniczaniu kręgu osób w dyskusjach. Ludzie wiary nie lubią generalnie konfrontacji z przeciwnikami. Wiadomo, że w Necie jest wielu ateistów z ksywkami "satanistycznymi". Sam kiedyś się taką posługiwałem. A mało kto jest skory do zmiany ksywki do której się przyzwyczaił i z którą w necie występuje wszędzie. Oni wprowadzając tak idiotyczne reguły ograniczają ewidentnie krąg niewygodnych przeciwników.

Nie pochwalam praktyki stosowanej przez forum wiary.pl - ale znowu bez przesady, nick nie jest chyba aż tak ważny, żeby ograniczyć krąg przeciwników...
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>głupio z tego powodu, że jedyny raz kiedy mój post został usunięty, to stało się z powodu przekroczenia norm, o istnieniu których wcześniej nie informowałeś

Jak wystawiam coś na sprzedaż, opatrując ceną, to nie muszę jednocześnie czynić zastrzeżeń, że nie chodzi mi o zamianę. Rozumiesz? Natura, istota pewnych instytucji bądź typów organizacji zawiera pewne normy i właściwości implicite. Forum dyskusyjne jest z natury swej przeznaczone do dyskusji, do rozmów i polemik na różnorodne tematy, określone ogólnie działami forum. Nie stoi napisane: Hyde Park, Tablica Ogłoszeniowa czy jakoś podobnie, ale Forum dyskusyjne. Nie wiń mnie za to, że nie rozumiesz zakresu tej nazwy.

>Przy okazji przypomnę, że jeszcze niedawno wisiał tutaj napis "forum nie jest moderowane"

Bo nie było, a teraz jest. Moderuje je św. Marek, nasz nowy współpracownik, doświadczony w tego typu działalności z różnych innych for.

>Nie pochwalam praktyki stosowanej przez forum wiary.pl - ale znowu bez przesady, nick nie jest chyba aż tak ważny, żeby ograniczyć krąg przeciwników...

Jest szalenie ważny, moim zdaniem. Często przywiązujemy się do jakiegoś fantazyjnego nicka tak samo jak do swego nazwiska. Przykładowo, gdyby mnie ktoś nie chciał wpuścić gdzieś, jeśli nie zmienię pseudo, to ja bym tam nie chciał wejść i się wypowiadać, bo przez to tracę po części swoją tożsamość. Ja bardzo chcę, aby wszystko co płodzę w necie było podpisane moim pseudo, bo w necie na ogół pseudonim jest ważniejszym określeniem naszej tożsamości niż imię i nazwisko. Jak pewnie wiesz, nasz pseudonim jest traktowany przez prawo cywilne jako nasze DOBRO OSOBISTE (art. 23 KC) na równo z nazwiskiem. Dlatego odpowiedź: Nasz pseudonim jest bardzo ważny i próba pozbawiania nas jego jest IDIOTYZMEM.

Jest to idiotyzmem bez względu na to, czy stosuje to serwis religijny czy poetycki. "Sweet baby" niektórym się może wydawać głupi a to może być po prostu "artystyczna prowokacja", za którą stoi jakaś bardzo inteligentna i twórcza osoba.
MaLk__
>Forum dyskusyjne jest z natury swej przeznaczone do dyskusji, do rozmów i polemik na różnorodne tematy, określone ogólnie działami forum. Nie stoi napisane: Hyde Park, Tablica Ogłoszeniowa czy jakoś podobnie, ale Forum dyskusyjne.

Stoi natomiast napisane: Bazgroły. Wziąłem ten dział za Hyde Park. Widocznie niesłusznie.

>Jest szalenie ważny, moim zdaniem. Często przywiązujemy się do jakiegoś fantazyjnego nicka tak samo jak do swego nazwiska. Przykładowo, gdyby mnie ktoś nie chciał wpuścić gdzieś, jeśli nie zmienię pseudo, to ja bym tam nie chciał wejść i się wypowiadać, bo przez to tracę po części swoją tożsamość. Ja bardzo chcę, aby wszystko co płodzę w necie było podpisane moim pseudo, bo w necie na ogół pseudonim jest ważniejszym określeniem naszej tożsamości niż imię i nazwisko. Jak pewnie wiesz, nasz pseudonim jest traktowany przez prawo cywilne jako nasze DOBRO OSOBISTE (art. 23 KC) na równo z nazwiskiem. Dlatego odpowiedź: Nasz pseudonim jest bardzo ważny i próba pozbawiania nas jego jest IDIOTYZMEM.

Jak zapewne wiesz, uczucia religijne też są traktowane przez prawo cywilne jako dobro osobiste na równi z nazwiskiem, dobrym imieniem itd. Użycie określonego pseudonimu w określonym kontekście może stanwić naruszenie czyjegoś dobra osobistego i nikogo nie można zmuszać do znoszenia tej sytuacji, by byłoby to idiotyzmem.

A rezygnowanie z wypowiedzi w jakimś temacie ze względu na to, że ktoś nie godzi się na użycie nicka krzywdzącego czyjeś uczucia też zbyt inteligentne nie jest i sprawia wrażenie, że komuś bardziej zależy na formie niz na treści.

>Jest to idiotyzmem bez względu na to, czy stosuje to serwis religijny czy poetycki. "Sweet baby" niektórym się może wydawać głupi a to może być po prostu "artystyczna prowokacja", za którą stoi jakaś bardzo inteligentna i twórcza osoba.

Zastanawiam sie co byś powiedział gdyby ktoś na serwisie poświęconym Holocaustowi użył nicka Hitler...
św.Marek
Znam od kuchni wiele for. Mają czasem niezwykle specyficzne prawa. Mogę śmiało zaryzykować stwierdzenie, że im bardziej specyficzne i udziwnione, tym mniej skupiają rozsądnych ludzi. Myślę, że najlepsze boardy mają najmniej ograniczeń, za to skutecznie pilnują tych, które muszą posiadać dla funkcjonowania.
Forum wiara.pl jest właśnie takim miejscem, które kieruje się widzimisię administratorów i moderatorów a nie racjonalnymi przesłankami. Represje, jakie spotkały azazela są typowe dla skrajnych grup: brak tolerancji, przesadne przywiązywanie uwagi do nieistotnych spraw, traktowanie jak przedmiotu ludzi, agresywność i skrajna wrogość wobec mających jakiekolwiek wątpliwości. Ci ludzie chcą pozostać w swoim towarzystwie i nie przyjmują do wiadomości innych racji niż swoje.
Jestem zdania, że jeśli ktoś decyduje się na nick uważany przez innych za głupi, to jest to jego sprawa i świadczy o jego wyobraźni. Zawsze wszystkim tłumaczę, iż nick ma za zadanie być znakiem rozpoznawczym, personalizować uczestnika forum. Nie może być wulgarny i nie spełniający roli personalizowania. Nick azazel spełnia wszystkie kryteria i nie przesądza o żadnych cechach jego właściciela.
PTRqwerty na tamtejszym forum spełnił rolę typowego advocatus diaboli. Jego chęć wytłumaczenia pokrętnych decyzji władz forum była w efekcie sofistyczną perełką, szkoda, że z nosa wydłubaną... Najpiękniejsze bowiem słowa i najszczersze chęci nie są w stanie rozjaśnić ciemnych intencji.
Zastanawiam się, po co powstał ten temat. Żeby poużalać się nad głupotą garstki skrajnych katolików? Przecież jest oczywiste, że takie towarzystwo gromadzi się wyłącznie dla wzajemnej adoracji.

___________
Pozdrawiam
PTRqwerty
Czy ja wiem czy to chodzi o cenzurę? Skoro tam piszą ateiści to o jakiej w sumie jest cenzurza mowa?? Piszą do woli i co chcą.
Tyle, że to jest rzeczywiście forum katolickie. No nie ma powodu, żeby ktoś musiał się nazywać "szatan". Gdyby ktoś się zalogował jako "Jezus" - co proponuje Mariusz, to pierwszy bym chciał, by taka osoba nie pisywała pod tym login'em. Jakieś 1,5 roku temu na Katolik.pl zarejestrował się ktoś jako "Jezus" . Nie byłem moderatorem nigdy. Zastanawiałem się jak te dyskusje będą wyglądać: "Jezus napisał: ", "Powiedz mi Jezusie co sądzisz o...", "Jezusie nie masz racji tu i tu". No nie ma powodu, by jednak niektóre loginy występowały na forum katolickim, co nie jest cenzurą poglądów, bo ateiści rzeczywiście prezentują tam poglądy swoje. Zupełnie o co innego chodzi.
Podobnie byłby pewnie traktowany "szatan". Azazel jest dosyć specyficzny, bo nie jest powszechnie znany, więc wydaje się neutralnawy. To, że postanowiono byś jednak login zmienił jest konsekwencja praktyki, którą opisałem. Nie chodzi o Twoje poglądy, a więc nie o cenzurę tu chodzi.

Widzę też Azazelu, że szybko znalazłeś odpowiadające Tobie forum Powiedz szczerze, czy rzeczywiście pomyliłem się co do Twych intencji i stosunku do przyszłych rozmówców?

Mariuszu - Kiedy tu pojawiłem się pierwszy raz była informacja, że mamy podawać swoje nazwisko. No, ale na innych forach miałem zbitkę "PTRqwerty". Gdybyś tylko mnie upomniał, zarejestrowałbym się pod swym nazwiskiem.

Głównie więc chodzi o kwestię pewnej estetyki na katolickim forum. Ateiści na nim piszą, ale niekoniecznie pod nickami "szatan". Są bardziej liberalne, katolickie fora dyskusyjne. Jeśli koniecznie musisz być Azazel'em , to możesz pisać na Katolik.pl. U nas przyjęliśmy inne zasady.
azazel
>Tyle, że to jest rzeczywiście forum katolickie. No nie ma powodu, żeby ktoś musiał się nazywać "szatan". Gdyby ktoś się zalogował jako "Jezus" - co proponuje Mariusz, to pierwszy bym chciał, by taka osoba nie pisywała pod tym login'em. Jakieś 1,5 roku temu na Katolik.pl zarejestrował się ktoś jako "Jezus"
Nie ma powodu, aby ktoś nie nazywał się Jezus. W wielu krajach to imię jest normalnie używane i ludzie tak się nazywają. Tylko wam dziwnie to przeszkadza. Tak jak niektórym komunia na ręce..

>Podobnie byłby pewnie traktowany "szatan". Azazel jest dosyć specyficzny, bo nie jest powszechnie znany, więc wydaje się neutralnawy.
Niewiele mnie obchodzi dla kogo coś jest nautralne a dla kogo złożenie sześciu liter jest nieneutralne. Imion demonów jest mnóstwo - polecam księgę bóstw i demonów. Idę o zakład, że wybiorę z nich imię straszliwego demona, użyję takiego nicka i żaden "moderatorek" słowa nie piśnie. Tylko ciemnogrodzianin może czuć awersję do jakiejś nazwy tylko dlatego, że występuje w Biblii.

>Widzę też Azazelu, że szybko znalazłeś odpowiadające Tobie forum Powiedz szczerze, czy rzeczywiście pomyliłem się co do Twych intencji i stosunku do przyszłych rozmówców?
Nie znasz moich intencji, więc co byś nie napisał - zgadywałeś.

>Jeśli koniecznie musisz być Azazel'em , to możesz pisać na Katolik.pl. U nas przyjęliśmy inne zasady.
To ja podam próbkę ników z waszego forum: JanPawełIII, Inkwizytor Marcellus, IHTYS, czarny_mesjasz (długo nie szukałem).
A najciekawsze, że anagram już wam nie przeszkadza, choć to dokładnie te same litery. Rozumię więc, że jak się zarejestruję jako "sutsyrhC suzeJ" to też będzie OK??
Lubię Kawę (143 punktów)
>Nie ma powodu, aby ktoś nie nazywał się Jezus. W wielu krajach to imię jest normalnie używane i ludzie tak się nazywają. Tylko wam dziwnie to przeszkadza.

A Ty z całą pewnością, po tym jak już założyłeś swój login, byłeś mocno zdziwiony, że ktoś okazał dezaprobatę. Przecież nie wybrałeś tego login'u żeby "zrobić wrażenie".

Dziękuję serdecznie za taką wymianę zdań.

----PTRqwerty
azazel
>Przecież nie wybrałeś tego login'u żeby "zrobić wrażenie".
Szczerze mówiąc, chciałem sprawdzić pewną hipotezę. Nie myliłem się.

>Dziękuję serdecznie za taką wymianę zdań.
Nie ma za co.
Lubię Kawę (143 punktów)
>Szczerze mówiąc, chciałem sprawdzić pewną hipotezę. Nie myliłem się.
Jeśli hipotezą było, że na wierze.pl nie można prezentować światopoglądu, który nie jest katolicki, to oczywiście wybrałeś nieadekwatną metodę.
Jeśli hipotezą było, że nie zaakceptujemy Twojego loginu, to oczywiście metoda poprawna.

A z moich obserwacji wynika, że na świeckich forach też łatwo polecieć za login, który szanownemu towarzystwu nie pasuje, albo kto się nie stosuje do jakichś arbitralnych zasad, np. że nie można pisać listu pod listem ( www.parowka.pl).
I tylko na forach katolickich podnoszony jest krzyk, że moderatorzy rozpalają stosy, a Ci co z jakichś powodów są wycinani czują się co najmniej jakby byli kimś takim jako Giordano Bruno.

----PTRqwerty
mohawk (2936 punktów)
>Gdyby ktoś się zalogował jako "Jezus" - co proponuje Mariusz, to pierwszy bym chciał, by taka osoba nie pisywała pod tym login'em. Jakieś 1,5 roku temu na Katolik.pl zarejestrował się ktoś jako "Jezus" .

To może lepiej niech sama redakcja forum zarejestruje kilka 'martwych' nicków, które nie będą nigdy brać udziału w dyskusji? Zawsze to co innego: "Jezus" i "Jezus666".
Blekota
>Pragnę powiadomić forumowiczów o cenzorskich metodach
>stosowanych na forum wiara.pl. Szczególnie interesujące
>jest kryterium usuwania postów bez ostrzeżenia. Czyżby
>owieczki bały się demonów? A może samych siebie?
>forum.wiara.pl/viewtopic.php?p=43256
>Może ktoś ma własne doświadczenia w tym temacie?

A mnie się wydaje, że po prostu chciałes zrobić szum wokół siebie na forum waria.pl i na forum Racjonalisty. Nie wiem jak Ci poszło na wiara.pl ale widzę, że tutaj całkiem nieźle... i to mnie trochę rozczarowało
św.Marek
>A mnie się wydaje, że po prostu chciałes zrobić szum wokół siebie na forum waria.pl i na forum Racjonalisty. Nie wiem jak Ci poszło na wiara.pl ale widzę, że tutaj całkiem nieźle... i to mnie trochę rozczarowało

Jeżeli nie wiesz na pewno i tylko Ci się wydaje, to rozumiem powód Twojego rozczarowania...

___________
Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365