Racjonalista - Strona głównaDo treści
Aborcja na trzeźwo

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
22-04-2005 01:08JakuAborcja na trzeźwo
Autor tekstu: Anna Słota; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,3143
"Syn koleżanki kilka miesięcy temu przyniósł taką informację ze szkoły. Dowiedział się, że jego (dwuosobowa) rodzina jest patologiczna. Jakie to swojskie, prawda?"
Swojskie, ale co jest przyczyna tej swojskosci?To ze rodzina jest patologiczna czy to ze nauczycielka nie potrafi byc tolerancyjna. Nalezy leczyc przyczyny a nie skutki. Bezsensowny komentarz nauczycielki jest skutkiem jej niedorozwoju moralnego a nie tego ze uczniowi pozwolono sie urodzic z lona matki mimo tego ze nie miala meza ktoryby na nia zarabial. Lepiej pozwolic nauczycielce byc niemoralna i nie prowokowac jej do takich komentarzy nie pozwalajac na narodziny dzieci w patologicznych rodzinach czy moze lepiej pieniadze wladowane w kliniki aborcyjne zainwestowac w nauke podstawowych praw etycznych aby ludzie z rodzin patologicznych nie stawali sie obiektami takich komentarzy i otrzymywali nalezna im pomoc?leczyc skutki czy przyczyny?myslec czy nie marnowac na to pieniedzy i czasu?

wiedźmaAborcja na trzeźwo
>"Syn koleżanki kilka miesięcy temu przyniósł taką
>informację ze szkoły. Dowiedział się, że jego (dwuosobowa)
>rodzina jest patologiczna."
Bardzo smutne - najsmutniejsze jak bardzo dzieci nie pojmujące słów takich jak >patologiczna< rodzina, będą się wyśmiewać, pokrzykiwać smakując nowe słowo. I bardzo smutne jest niski iloraz inteligencji "nauczycielki" i bardzo smutny jest jej etyczny poziom.
Realny natomiast jest ból i cierpienie dziecka.
Tłumaczenia matki nie wiele tu pomogą, choć pewnie mogą zmniejszyć poziom stresu. Jestem szczerze oburzona.

Anna Słota
Obawiam się, że żadna z proponowanych przez Ciebie odpowiedzi nie jest właściwa. Nie jeden zęby zjadł na poszukiwaniu złotego środka.
Mam do twojej wypowiedzi pytania (pomocnicze):
Co to jest rodzina patologiczna?
Gdzie, w naszym kraju, znajdują się kliniki aborcyjne, jakie pieniądze wkłada się w ich powstawanie?
Jakie są podstawowe prawa etyczne?
Co jest przyczyną?
JakuOdp: Aborcja na trzeźwo
>Mam do twojej wypowiedzi pytania (pomocnicze):
>Co to jest rodzina patologiczna?
Rodzina patologiczna to taka ktorej czlonkowie nie moga samodzielnie radzic sobie w spoleczenstwie z powodow finansowych, z powodu alkoholizmu jednego lub kilku jej czlonkow itp.
>Gdzie, w naszym kraju, znajdują się kliniki aborcyjne, jakie pieniądze wkłada się w ich powstawanie?
Fakt nie ma klinik aborcyjnych, ale zakladajac ze aborcja stalaby sie legalna, musialyby sie znalezc pieniadze na takie kliniki, zadaje pytanie czy nie lepiej poszukac tych pieniedzy w celu sfinansowania jakiegos rodzaju pomocy w postaci zasilkow dla samotnych matek, roznych programow edukacyjnych
>Jakie są podstawowe prawa etyczne?
Wg. mnie podstawowa wartoscia jest zycie w kazdej postaci i na tej podstawie buduje swoj kodeks moralny, nie wiem czy istnieja jakies uniwersalne prawa etyczne
>Co jest przyczyną?
przyczyna patologii jest brak srodkow do zycia albo niepowodzenia zyciowe, przyczynami decydowania sie kobiet na aborcje moga byc lenistwo, strach, brak nadziei - mozna gdybac bo naprawde na to nie ma reguly [wg. mnie;]
Anna Słota
>Rodzina patologiczna to taka ktorej czlonkowie nie moga samodzielnie radzic sobie w spoleczenstwie z powodow finansowych, z powodu alkoholizmu jednego lub kilku jej czlonkow itp.
Aczkolwiek Twoja definicja wydaje mi się niepełna, to jednak ani Twoja ani moja rodziny mojej koleżanki nie charakteryzuje.

>Fakt nie ma klinik aborcyjnych, ale zakladajac ze aborcja stalaby sie legalna, musialyby sie znalezc pieniadze na takie kliniki,
Był czas, że aborcja była legalna w naszym kraju (lata 70 i 80 XX wieku), gdzie te kliniki aborcyjne, które po tym czasie pozostały? Były takie?

> zadaje pytanie czy nie lepiej poszukac tych pieniedzy w celu sfinansowania jakiegos rodzaju pomocy w postaci zasilkow dla samotnych matek, roznych programow edukacyjnych
Czy trzeba czekać z takimi programami aż aborcja będzie dopuszczalna, dlaczego nie teraz, dlaczego nie finansować edukacji seksualnej?

>Wg. mnie podstawowa wartoscia jest zycie w kazdej postaci i na tej podstawie buduje swoj kodeks moralny, nie wiem czy istnieja jakies uniwersalne prawa etyczne
To jak chcesz ich uczyć, skoro nie wiesz czy istnieją?

>przyczyna patologii jest brak srodkow do zycia albo niepowodzenia zyciowe, przyczynami decydowania sie kobiet na aborcje moga byc lenistwo, strach, brak nadziei - mozna gdybac bo naprawde na to nie ma reguly [wg. mnie;]
Jak wyżej, skoro nie potrafisz określić jednoznacznie przyczyny, to jak chcesz jej zapobiegać?
Jaku
>>Rodzina patologiczna to taka ktorej czlonkowie nie moga samodzielnie radzic sobie w spoleczenstwie z powodow finansowych, z powodu alkoholizmu jednego lub kilku jej czlonkow itp.
>Aczkolwiek Twoja definicja wydaje mi się niepełna, to jednak ani Twoja ani moja rodziny mojej koleżanki nie charakteryzuje.
To tylko swiadczy o tym ze nauczycielka zrobila zle nazywajac syna wyrzucajac mu ze jest dzieckiem z patologicznej rodziny.
>>Fakt nie ma klinik aborcyjnych, ale zakladajac ze aborcja stalaby sie legalna, musialyby sie znalezc pieniadze na takie kliniki,
>Był czas, że aborcja była legalna w naszym kraju (lata 70 i 80 XX wieku), gdzie te kliniki aborcyjne, które po tym czasie pozostały? Były takie?
Zle to nazwalem, moze miejsca w ktorych sie aborcji dokonywuje - gabinety?Na nie trzeba przeznaczyc pieniadze jesli chce sie dokonywac aborcji, zamiast na nie mozna je przeznaczyc na programy edukacyjne jak juz pisalem
>> zadaje pytanie czy nie lepiej poszukac tych pieniedzy w celu sfinansowania jakiegos rodzaju pomocy w postaci zasilkow dla samotnych matek, roznych programow edukacyjnych
>Czy trzeba czekać z takimi programami aż aborcja będzie dopuszczalna, dlaczego nie teraz, dlaczego nie finansować edukacji seksualnej?
Nie pisalem ze trzeba czekac. Skoro postuluje sie o legalizacje aborcji to napewno zaklada sie ze takie pieniadze beda musialy sie znalezc. mozliwe jest zorganizowanie takiego budzetu, czemu nie przeznaczyc go na edukacje seksualna juz teraz [ poniewaz ludzie ktorzy chca legalizowac aborcje, musza liczyc sie z kosztami umozliwienia takich zabiegow w Polsce, zakladam ze taki budzet jest. ]
>>Wg. mnie podstawowa wartoscia jest zycie w kazdej postaci i na tej podstawie buduje swoj kodeks moralny, nie wiem czy istnieja jakies uniwersalne prawa etyczne
>To jak chcesz ich uczyć, skoro nie wiesz czy istnieją?
Moge jedynie wierzyc w uniwersalne prawo moralne poniewaz nie ma ostatecznych dowodow potwierdzajacych jego istnienie. Mam swoje zasady i wierze ze sa sluszne, dlatego probuje przekonac do nich ludzi lub podyskutowac na ich temat
>>przyczyna patologii jest brak srodkow do zycia albo niepowodzenia zyciowe, przyczynami decydowania sie kobiet na aborcje moga byc lenistwo, strach, brak nadziei - mozna gdybac bo naprawde na to nie ma reguly [wg. mnie;]
>Jak wyżej, skoro nie potrafisz określić jednoznacznie przyczyny, to jak chcesz jej zapobiegać?
Przyczyn jest wiele, nie potrafie ustalic jednoznacznej przyczyny ktora wzielaby w nawias wszystkie skladowe powody patologii i wynikajacych z niej decyzji o aborcji. Znam czesc przyczyn i szukam leku na te wlasnie.
Czy Znasz jednoznaczna przyczyne patologii?
Czemu Uwazasz ze lepiej zabic dziecko zamiast sprobowac umozliwic mu warunki do zycia?
Jaku
>Zle to nazwalem, moze miejsca w ktorych sie aborcji dokonywuje - gabinety?Na nie trzeba przeznaczyc pieniadze jesli chce sie dokonywac aborcji, zamiast na nie mozna je przeznaczyc na programy edukacyjne jak juz pisalem
Przepraszam, blad - dokonuje;]
Anna Słota
>Czemu Uwazasz ze lepiej zabic dziecko zamiast sprobowac umozliwic mu warunki do zycia?
A gdzie ja to napisałam?
Nie rozumiesz co czytasz i nie rozumiesz co piszesz...
Tekst, który komentujesz nie jest pochwałą aborcji, ani nawoływaniem do natychmiastowego wprowadzenia jej dopuszczalności. Ma ukazywać paradoksy nawoływania do ochrony zycia od poczęcia, podczas gdy życie po urodzeniu takiej ochrony już nie ma.
Skoro funkcjonuje takie a nie inne prawo aborcyjne w tym kraju, należy mniemać, że na straży tego prawa nie stoją zwolennicy prawa do wyboru.
Więc nie do zwolenników prawa do wyboru powinienes swoje pytania kierować, ja też domagam się edukacji seksualnej i opieki nad zyjącymi, jednak decyzję o urodzeniu lub nie pozostawiam kobiecie.
Jaku
Przepraszam za niezrozumienie. Skoro prawo nie gwarantuje srodkow pomocy zywym, nalezy doprowadzic do tego by je gwarantowalo. Wybor kobiety to jej osobista sprawa, to fakt, lecz moim zdaniem nalezy robic wszystko aby do koniecznosci takiego wyboru nie doszlo. Jesli dojdzie, jest to sprawa sumienia kobiety [wg. mnie plod to czlowiek].
Jaku
zabijanie ludzi to przestepstwo - dlatego jestem przeciwnikiem aborcji
inhet (1073 punktów)
A jak to się ma do twoich komórek macierzystych, których zabijasz codziennie parę tysięcy?
Jaku
hehe no tak, zapomnialem przeciez specjalnie to robie. Czasem jak mi sie nudzi to siadam przy kolacji i zabijam komorki macierzyste. Aborcji dokonuje sie na plodach [dzieciach] a nie na jakichs malych komoreczkach
inhet
>hehe no tak, zapomnialem przeciez specjalnie to robie. Czasem jak mi sie nudzi to siadam przy kolacji i zabijam komorki macierzyste. Aborcji dokonuje sie na plodach [dzieciach] a nie na jakichs malych komoreczkach
Niekoniecznie, chyba że sprecyzujesz, katóry moment przerwania ciąży uznasz za aborcję ,a który jeszcze nie.
Jaku
> Niekoniecznie, chyba że sprecyzujesz, katóry moment przerwania ciąży uznasz za aborcję ,a który jeszcze nie.
Z tego co wiem aborcje przeprowadza sie na rozwinietych plodach ktore reaguja na bodzce i uciekaja przed szczypcami. Nie znam innej metody, mysle ze zycie to zycie i nawet jesli ktos uzna ze czlowiek we wczesniejszej fazie rozwoju zarodkowego to nie czlowiek [wiec zwierze?] to fakt ze za 9 miesiecy stanie sie czlowiekiem nie pozwala mi na zgode z pogladami ludzi popierajacych aborcje.
leo_z (935 punktów)
>zabijanie ludzi to przestepstwo - dlatego jestem przeciwnikiem aborcji
chcąc być w swojej postawie konsekwentnym, powinieneś również wyrazić swój sprzeciw przeciwko zapisowi art. 85 Konstytucji RP - zapis ten pośrednio skutkuje na zabijanie ludzi, a przecież jak sam stwierdzasz jest to przestępstwo

Jaku
>>zabijanie ludzi to przestepstwo - dlatego jestem przeciwnikiem aborcji
>chcąc być w swojej postawie konsekwentnym, powinieneś również wyrazić swój sprzeciw przeciwko zapisowi art. 85 Konstytucji RP - zapis ten pośrednio skutkuje na zabijanie ludzi, a przecież jak sam stwierdzasz jest to przestępstwo
Nie znam tego zapisu, jaka jest jego tresc?Jesli rzeczywiscie "skutkuje na zabijanie ludzi" to nie zgadzam sie na istnienie takiego zapisu w konstytucji. To ze o nim nie napisalem w zaden sposob nie koliduje z moimi pogladami antyaborcyjnymi. Ponadto poszerzam skomentowana przez ciebie wypowiedz - zabijanie ludzi to przestepstwo prawne i moralne [wg. mnie] - dlatego jestem przeciwnikiem aborcji.
leo_z (935 punktów)

>Nie znam tego zapisu, jaka jest jego tresc?Jesli rzeczywiscie "skutkuje na zabijanie ludzi" to nie zgadzam sie na istnienie takiego zapisu w konstytucji.

Zapis art. 85 Konstytucji mówi o obowiązku obywatela do obrony Ojczyzny i w punkcie 2 art. 85 wskazuje, że wytyczne określające ten obowiązek zawarte są w stosownej ustawie.
Ta ustawa, to ustawa o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, która w art. 4 nakłada ten obowiązek na każdego obywatela zdolnego ze względu na wiek i stan zdrowia do wykonywania tego obowiązku.
A co tu dużo ukrywać, w ramach tego obowiązku dostajemy różnego rodzaju pif-paf, które zastało dane nam w ręce nie tylko po to aby je czyścić.
Także zapis art. 83 o obowiązku przestrzegania prawa jest furtką do usankcjonowanego prawem użycia broni - a, że nadgorliwych nie brakuje, kule świstają to tu, to tam (Poznań, Łódź).
Żeby było śmieszniej, nawet leśniczy ma prawo wygarnąć do Ciebie ze swojej flinty.
No, ale to tak tylko na marginesie, ważne aby aborcja była be...

pozdrawiam

Jaku
hmm tez kontrowersyjny temat, w wypadku agresji na kraj mielibysmy do wyboru walczyc albo z niego uciekac...naprawde nie wiem co bym wybral. To naprawde wielki dylemat - bronic ojczyzne, rodzine zabijajac tak samo niewinnych ludzi jak my czy uciec i zostawic to wszystko innym ale nie pozbawiac ludzi zycia...z drugiej strony ucieczka i rezygnacja z obrony ojczyzny jest jednoczesnie zgoda na smierc rodakow, przyjaciol i bliskich.Co do posiadania broni przez lesniczych i ich prawo do zabijania ludzi, wg mnie dostep do broni powinni miec tylko zolnierze i policjanci - zawsze znajdzie sie jakis niewyzyty idiota chcacy sie pobawic pistoletem.
inhet (1073 punktów)
Gdyby wszyscy uciekli, nie miałby kto i kogo zabijać.
Jaku
>Gdyby wszyscy uciekli, nie miałby kto i kogo zabijać.
>
Naiwnie myslac, ze wszyscy by "uciekli"[przerwali walke] mozna dojsc do takiego wniosku. Niestety nie zyjemy w swiecie w ktorym rzadzi dobroc i madrosc
leo_z (935 punktów)
>hmm tez kontrowersyjny temat...
W sprawie Twoich odczuciowych dylematów
Patrząc historycznie na rodzaj ludzki nie trzeba wiele spostrzegawczości aby zauważyć, że agresja towarzyszy nam od zarania dziejów. Było tak i jest nadal , że aby przetrwać musimy zabijać na rożne sposoby i w różnych sytuacjach. I tutaj jest sensownym zadać sobie pewne pytania.

Spójrz na zapis i brzmienie szóstego przykazania - nie będziesz zabijał. Brak w nim jest jakiegokolwiek uszczegółowienia co do tego kogo lub co masz nie zabijać. Automatycznie zakładamy, że unormowanie to tyczy zachowań międzyludzkich, ale podejście takie powoduje, że owo "nie zabijaj" w tym momencie staje się ludzkim, a nie boskim przykazaniem - poprzez potrzebę jego zinterpretowania. Nawet jeżeli "boskim" było stwierdzenie "nie będziesz zabijał", tu już na kogo skutkuje ten zapis interpretacji dokonał "jakiś" człowiek.

Abstrahując od tego co zostało stwierdzone powyżej, to kwestią do rozstrzygnięcia jest czy oddano właściwy sens znaczenia tego zapisu podczas tłumaczenia z oryginału. Już wielokrotnie się spotkałem z twierdzeniem, że pierwotny zapis nie tyle dotyczył zabijania, co mordowania. Jeżeli przyjąć w ten sposób tłumaczony tekst, to raz, że staje się on sensowny, a dwa ...nadaje sens biblijnym zapisom, w których zauważalnym jest aprobata dla zabijania jako formy "usprawiedliwionego" zachowania, z negacją dla "mordowania" pod każdą postacią - nawet zwierzęcia (z uwagi, że w mordowaniu widoczny jest zamiar celowego zadania bólu i cierpienia).
Ciągle otwartą pozostaje jednak inna kwestia - czy aborcja jest "zabijaniem", czy "mordowaniem".

Ps. Jeżeli tłumaczeniu "nie będziesz mordował" nadać priorytet znaczeniowy, można by z czystym sumieniem dawać zbrojny odpór każdemu napastnikowi nastającemu na nasze życie, czy na naszą wolność jako narodu.

pozdrawiam
Jaku
jestem ciekaw jaka forme przyjmuje moralny nakaz by nie zabijac w innych religiach niz chrzescijanstwo. trzeba liczyc sie z tym ze do katolickiego przykazania odnosza sie tylko katolicy. Moze w innej religii przykazanie nie zabijaj jest calkiem inaczej rozumiane. Moim zdaniem mordowanie jest zle i "nie morduj" powinno byc ponadreligijnym przykazaniem dla kazdego. Odpowiedz na pytanie czy takim jest pozostaje dyskusyjna

Rowniez pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365