> a Brown nie jest dla mnie wyznacznikiem religijnym tylko pokazuje inne światło bardziej przejrzyste a jak sam sie wypowiada kierował sie różnymi źródłami opartymi na faktach więc coś jednak w tym prawdy jest
Hmm... a wiesz, że Biblia również po części tak powstała? Ze źródeł opartych na faktach. Tylko widzisz, cały "pikuś" w tym jak zrozumiesz "oparcie się na faktach". Półprawda nie jest prawdą, tym bardziej "ćwierć-prawda" itd. Ułamek to nie całość, oczywiście może być elementem całości, ale jest elementem tak podatnym na manipulacje, że do każdej wymyślonej/stworzonej/wyśnionej przez Ciebie fantazji da się zastosować.
>delikatnie mówiąc myślę bardziej racjonalnie od ciebie bo jak widzisz nie dalem sie omamić tymi całymi dziwnymi bajkami
Jakimiż to "dziwnymi bajkami" dałam się omamić? Bo mi to umknęło z mojej mniej racjonalnej świadomości ;>
>jak to ktoś napisał najpierw powstał człowiek a potem bóg zeby ci wyżej postawieni mieli jak kierować hołotą bóg to wyznanie jest dla mas ludzie nauki akurat nie muszą w niego wierzyć
A ten ktoś mógłby prócz pisania literek również i znaki interpunkcyjne dołączyć? Wbrew pozorom ich brak nie ułatwia odczytania tego co masz na myśli :> Nie tylko ludzie nauki "nie muszą". Nie zawężaj dziedziny wolnego wyboru do ludzi nauki. To krzywdzące. I kiepsko świadczy o zawężającym.
PS. Brown czyimś wyznacznikiem religijnym?! Daleka jestem od tego, żeby nawet Ciebie o coś takiego posądzać.
Pozdrawiam,
Queen_Mab
|