Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sprostowanie pewnej sprawy i pytanie o radę...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
14-11-2005 23:53Artur Klepacz (20 punktów)Sprostowanie pewnej sprawy i pytanie o radę...
Witam,

Otóż chciałbym ( jak sądzę, bazgroły to dla tego najstosowniejszy dział ) ustosunkować się do pewnej sprawy i zapytać o radę w jej sprawie. Otóż od pewnego czasu w internecie pojawiają się różnorakie teksty ( czy to na forach dyskusyjnych, czy stronach, które najczęściej w ciągu kilku dni są usuwane ) podpisane moim nazwiskiem, przy czym - zupełnie nieadekwatne do moich poglądów ( więcej nawet, przypominające ich nieudolną parodię ).
Miałem jednakże już dość sporo kłopotów z tymi tekścikami związanymi, więc tutaj w pierwszym poście na forum, pragnąłbym sprostować sprawę ich autorstwa, gdyby ktoś miał z nimi kontakt.
Mam także potwierdzone doniesienie ( na razie jedno ) o pisaniu kompromitujących mnie maili ( również z podpisywaniem moim nazwiskiem ).
Zbieżność nazwisk nie wchodzi raczej w grę. Te teksty są straszliwie prowokacyjne, chociaż wciąż nie mam całkowitej pewności co do ich autorstwa...
Chciałbym zapytać więc o radę w tej sprawie: Co powinienem zrobić ? Zaznaczam, że skarga do prokuratury czy coś podobnego, nie wchodzi w rachubę, to moim zdaniem mimo wszystko zbyt błacha sprawa, niemniej - irytująca. Mam też podejrzenia, że może być to ktoś z mojego otoczenia, kpiący z moich poglądów (w prostacki, warto dodać, sposób). Wystarczy zresztą wpisać w wyszukiwarce Google imię i nazwisko - "Artur Klepacz", by przekonać się o tym.
Pozdrawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Volrath (3440 punktów)
Można z tym zrobić trzy rzeczy:

1. Porozumieć się z moderatorami stron, na których znalazły się wpisy w celu ich usunięcia oraz - jeśli to możliwe (raczej zwykle nie za bardzo, to nie jest zwykle udostępniane, ale spróbować można) - zdobycia IP sprawcy lub nawet maila - jeśli się gdzieś zarejestrował.

2. Udać się z tym na policję (nie wiadomo czy zajmą się tym, ale teoretycznie powinni, a jeśli tak - to powinni odkryć kto to pisał, policja i prokuratura mają możliwość zdobycia zarówno adresów IP jak i informacji do kogo ona należą/komu były w tamtym czasie przyznane [np. w neostradzie])

3. Szukać na własną rękę. Np. jeden z takich wpisów pojawił się wraz z IP twórcy. 80.53.141.14 - to chyba neostrada, więc ciężko namierzyć, ale z tego co wiem, to bardzo szeroko pojęte okolice Rzeszowa, Krakowa, Sanoka i Nowego Sącza (ale dokładnie nie wiem - trzeba by było poszperać i popatrzeć komu są przydzielane takie adresy w Neostradzie na przykładzie wpisów w internecie o adresach zaczynających się od 80.53.141). Jeśli tylko jeden "podejrzany" jest z tego rejonu Polski, to są duże szanse, że to on.
Artur Klepacz (20 punktów)
Dziękuję za rady. Sądzę, że postaram się zając w wolnych chwilach punktem 1 oraz 3 ( nie mam czasu na policję, poza tym ten adres IP wydaje się pochodzić z mojego regionu zamieszkania, więc całkiem możliwe, że się z tym żałosnym dowcipnisiem (?) znam ).
Przez jakiś czas myślałem nawet, że to przypadkowa zbieżność nazwisk, ale to jednak nie wchodzi w grę...
Jeszcze raz serdecznie dziękuję.

,,Ktokolwiek wierzy w sprawiedliwość na świecie, ten jest fałszywie poinformowany"
J.F. Keneddy
Volrath (3440 punktów)
Patrząc po ilościach wpisów i tym, że są tematycznie jednolite i raczej żenujące - sądzę, że to robota jednego "dowcipnisia" zapewne z Twojej okolicy.
Przy czym to prawdopodobnie ktoś, kto nie jest głupi i co nie co wie o internecie (wybrał takie fora i miejsca, gdzie adres IP się nie zapisuje i chyba tylko raz się pomylił, bo wcześniej na tym forum nie działało zapisywanie IP i wpisywało 0.0.0.0 - taki wpis też widziałem), ale na przykład nie wie jak do końca być anonimowym - np. dzięki użyciu zagranicznych proxy (a więc to raczej nie informatyk, chyba że informatyk-"magik", lub nie chciał sobie głowy proxy zawracać i dlatego wybrał takie a nie inne fora).
JATO (2644 punktów)
80.53.141.14 - to jest Neostrada.
Policja i prokuratura jak najbardziej wchodzą w grę. Inna sprawa jak to potraktują. W sumie jest top przykre i istnieje na to paragraf w KK. jednakowoż istnieje pojęcie "niskiej szkodliwości społecznej czynu". Wszystko zależy od tego czy poszkodowanego to na prawdę bardzo boli. Pozdrawiam...


Prawo Wylera: Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam.
Artur Klepacz (20 punktów)
Poszkodowanego to nie bardzo boli i nie zamierza składać doniesienia Aczkolwiek byłbym bardzo rad się dowiedzieć, kto stoi za tą, że się tak wyrażę, tragikomedią i podane tutaj rady na pewno mi w tym pomogą.
Pozdrawiam.

,,Ktokolwiek wierzy w sprawiedliwość na świecie, ten jest fałszywie poinformowany"
J.F. Keneddy

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365