Racjonalista - Strona głównaDo treści
Święto hipokrytowierzących.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
07-05-2009 19:35Piotr Kostrzewa (307 punktów)Święto hipokrytowierzących.
Ocena 6 na 6
nieimienni(*)juz-za-miesiac,2,ID372029371,n

Wytrzymałem krótko, bo do "Głównie dla dziadków, którym na tym szalenie zależało, do tego stopnia, że obiecali pomóc, uczęszczać i dofinansować. Dla samego Trolla też, co by mi dziecię nie odstawało od reszty klasy."

Kiedy ktoś chwali się swoją miałkością, konformizmem, hipokryzja, brakiem cywilnej odwagi i jednocześnie marudzi że wszystko co za to dostaje to miałkie, konformistyczne przedstawienie od hipokrytów dla hipokrytów - po prostu moralne łajno...

Każdy ma prawo żyć jak chce, na szczęście musi się liczyć z tym że ktoś może wyrazić o nim zdanie. Zwłaszcza jeśli tak radośnie je publikuje.

Idę zwymiotować.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jankowski agnostyk (405 punktów)Odp: świeto hipokrytowierzących.
>
>Kiedy ktoś chwali się swoją miałkością, konformizmem, hipokryzja, brakiem cywilnej odwagi i
>jednocześnie marudzi że wszystko co za to dostaje to miałkie, konformistyczne przedstawienie od
>hipokrytów dla hipokrytów - po prostu moralne łajno...

I takich ludzi porównują do racjonalistów.Komunistów do ateistów.A narodowy socjalizm do tworu racjonalnego myślenia.Idę wymiotować zrobimy z tego święto.
07-05-2009 21:32 
 Ocena 6 na 8
e.coli (338 punktów)
>>>Kiedy ktoś chwali się swoją miałkością, konformizmem, hipokryzja, brakiem cywilnej odwagi i
>>jednocześnie marudzi że wszystko co za to dostaje to miałkie, konformistyczne przedstawienie od
>>hipokrytów dla hipokrytów - po prostu moralne łajno...
>I takich ludzi porównują do racjonalistów.Komunistów do ateistów.A narodowy socjalizm do tworu racjonalnego myślenia.Idę wymiotować zrobimy z tego święto.

Byle religijne! Matki boskiej wymiotnej?
placownik (17853 punktów)Odp: Święto hipokrytowierzących.

   Wiele rozsądnych przemyśleń, wątpliwości, zastrzeżenia... Wszystko to wypłakane anonimowo na blogu, bo brak odwagi, chęci, zapału i czego tam jeszcze, aby podzielić się tym ze współtowarzyszami niedoli. W realu. Po lekturze naszła mnie refleksja, że oto jesteśmy świadkami jak mordowane jest społeczeństwo obywatelskie. W zarodku. W tysiącach parafii, jak Polska długa i szeroka.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
08-05-2009 06:12 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>   Po lekturze naszła mnie refleksja, że oto jesteśmy świadkami jak mordowane jest społeczeństwo obywatelskie. W zarodku. W tysiącach parafii, jak Polska długa i szeroka.

   Ja w tym blogu przeczytałem coś innego.
   Tam jest opisana aborcja, a nie morderstwo. Aborcja opisana punkt po punkcie przez typowego przedstawiciela homo polonus. I to nie jest aborcja społeczeństwa obywatelskiego, ale "spędzenie" długoterminowego celu na rzecz doraźnej potrzeby konformistycznej.

   Przecież nikt na siłę tej kobiecie nie każe wyprawiać komunijnej szopki - ona sam z własnej woli ją wyprawia, bo jej "chcenie" doraźnej akceptacji społecznej (konformizm) jest koniunkturalnie silniejsze od "chcenia" długotrwałego komfortu psychicznego, jako konsekwencji tej szopki zaniechania.

   Ten wpis o komunii jest książkowym przykładem klinicznego (genetycznie-polskiego?) przedkładania doraźnego komfortu emocjonalnego nad jego zalety perspektywiczne.
   Może to genetyczny już/jeszcze brak takich perspektyw, ukształtowany przez kilkusetletnią niewolę? Może to nieufność i ciągłe czekanie na Naszą Polskę jest powodem podświadomego myślenia o Ojczyźnie teraz, jako jej kolejnej, tymczasowej wersji?

   Czasami mnie się wydaje, że konformistyczna hipokryzja jest jakąś typowo polską cechą, wynikającą z 250 letnich przesłanek kulturowych, jako implikacja zaborów. Wydaje mi się, że Polska Szlachecka była mniej konformistyczna przez wyraźniej postrzegane Nasze Państwo.

   Przeczytałem w tym blogu , że współczesnego społeczeństwa obywatelskiego nie było i- najprawdopodobniej- nie będzie.

   Dlaczego nie było, to dywaguję powyżej, a nie będzie dlatego, że na razie hipokryzja góruje nad zdrowym, egoistycznym myśleniem o swoich potrzebach emocjonalnych w dalszej niż za rok, perspektywie... a jeśli obudzi się chęć do tzw "działań oddolnych", to już będziemy na innym etapie rozwoju, przede wszystkim technologicznego, który wymusi inne rozwiązania niż "społeczeństwo obywatelskie", choć zdaję sobie sprawę z tego, że jest to nazwa umowna, jako pewna idea konsolidacji ludzkiej społeczności.

   Uważam, że to zdrowy egoizm jest motywem obywatelskich działań społeczeństw zachodnich, a nie chęć działań dla ogółu - i wcale mi to na paradoks nie wygląda.

   Miłego dnia.

P.S. Przepraszam za rozwichrzoną pisaninę, ale to takie dywagacje w pośpiechu, przed pracą.
08-05-2009 08:12 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   Po lekturze naszła mnie refleksja, że oto jesteśmy świadkami jak mordowane jest społeczeństwo obywatelskie. W zarodku. W tysiącach parafii, jak Polska długa i szeroka.
A jak, w którym miejscu z tego bloga wynika, że się na społeczeństwo obywatelskie zanosiło? Przecież jest odwrotnie, to Kościół organizując uroczystości dla ogółu buduje w poczucie wspólnoty. Tyle, że na własny użytek.
.
placownik (17853 punktów)

>A jak, w którym miejscu z tego bloga wynika, że się na społeczeństwo obywatelskie zanosiło?

   Wyraźnie zarysowano w nim krąg problemów, które aż się proszą o rozwiązanie na drodze swobodnego ucierania się poglądów i samoorganizacji zainteresowanych. Co więcej, niektóre możliwe rozwiązania wymagałyby solidarnego wystąpienia przeciwko konceptom narzucanym przez władzę, w tym wypadku - hierarchów Kościoła. Sytuacja wymarzona do pobudzania inicjatyw, których przeforsowanie, a następnie realizacja mogłyby stać się świetną, jeśli nie szkołą, to choćby przedszkolem obywatelskiego myślenia i działania.

   Abstrahuję przy tym od tego, że autorka bloga jest najwyraźniej osobą niewierzącą, bo w tym wypadku nie ma to żadnego znaczenia.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
08-05-2009 14:34 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   Wyraźnie zarysowano w nim krąg problemów, które aż się proszą o rozwiązanie na drodze swobodnego ucierania się poglądów i samoorganizacji zainteresowanych. Co więcej, niektóre możliwe rozwiązania wymagałyby solidarnego wystąpienia przeciwko konceptom narzucanym przez władzę, w tym wypadku - hierarchów Kościoła. Sytuacja wymarzona do pobudzania inicjatyw, których przeforsowanie, a następnie realizacja mogłyby stać się świetną, jeśli nie szkołą, to choćby przedszkolem obywatelskiego myślenia i działania.
Przeciwnie - sytuacja wybitnie nie nadaje się do pobudzania społecznych inicjatyw, w blogu opisano działanie wysterowanej, ale społecznej presji na uczestnictwo w komunijnych ceremoniach. To nie jest społeczeństwo gotowe do obywatelskich buntów, kościelna władza nie przekroczyła granicy społecznej wytrzymałości. Cóż, że blogowiczka postękuje, skoro samej tylko odświętnej konfekcji kupuje za jakieś dwa tysiące PLN.
.
08-05-2009 14:52 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

   Sytuacja została ukształtowana przez urzędników Pana B. Inne sytuacje tworzą urzędnicy Pana Prezydenta, Wójta, Burmistrza, Dyrektora czy Prezesa. Za każdym razem warto nie czekać aż się obudzą, a jeśli już nie śpią to warto choćby próbować przeciwstawić się ich ingerencji, jeśli jest sprzeczna z naszymi interesami.

   Wydaje mi się, że myślimy bardzo podobnie i nie ma się o co spierać.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365