Racjonalista - Strona głównaDo treści
NeuroOn

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
06-12-2013 16:23Lengyel (2127 punktów)NeuroOn
Ocena 2 na 2
pierwszymi(*)terze,artykuly,167476,1,1.html

Tutaj, ale i gdzie indziej - polski wynalazek do skracania snu. Jak sądzicie: lipa czy odkrycie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

wemir (298 punktów)
>pierwszymi(*)terze,artykuly,167476,1,1.html
>Tutaj, ale i gdzie indziej - polski wynalazek do skracania snu. Jak sądzicie: lipa czy odkrycie?

Czytałem o ludziach, którzy eksperymentują ze snem polifazowym. Zrozumiałem tyle że np. da radę funkcjonować przez dwa tygodnie tak żeby spać po 2h dziennie (4x0.5h co 6h).
Taka opaska, jak na kickstarterze, mogłaby pomóc się kontrolować ludziom, którzy chcieliby na sobie poeksperymentować. Wątpię jednak żeby na dłuższą metę można było zredukować długość snu. Ale dla studentów na sesję jak znalazł.
hamp (3461 punktów)
>Wątpię jednak żeby na dłuższą metę można było zredukować długość snu.
Przez dwa lata liceum spałem 3 godziny dziennie - po powrocie ze szkoły miałem czas dla siebie, kładłem się o północy, wstawałem o trzeciej i robiłem zadanie domowe. Energii mi nie brakowało, oceny też były nie najgorsze. Ale po tym okresie przyszedł kryzys i już nawet 5 godzin jest mi mało :p
Potrzebna ilość snu zależy od organizmu człowieka, ale 2 lata to już chyba "dłuższa meta"


Verily I say unto you, <enter_your_god's_name> works in dubious ways...
wemir (298 punktów)
>ale 2 lata to już chyba "dłuższa meta"
Zdecydowanie dłuższa meta. Dzięki za Twoje "świadectwo", zawsze dobrze wiedzieć że tak można. Ja znam przypadek, któremu wystarcza 5-6 h snu na dobę, a jak nie śpi to aktywnie pracuje umysłowo (z doskonałymi rezultatami).

A jeśli można wiedzieć, to w liceum po prostu się budziłeś po 3 godzinach, czy to był jakiś zaplanowany system?
hamp (3461 punktów)
>A jeśli można wiedzieć, to w liceum po prostu się budziłeś po 3 godzinach, czy to był jakiś zaplanowany system?
Zaplanowany. Sen to strata czasu według mnie i z największą przykrością przyznaję, że nie potrafię się bez niego obejść. Zło konieczne


Verily I say unto you, <enter_your_god's_name> works in dubious ways...
Monentor (475 punktów)
(zablokowany)
>>Wątpię jednak żeby na dłuższą metę można było zredukować długość snu.
>Przez dwa lata liceum spałem 3 godziny dziennie - po powrocie ze szkoły miałem czas

Napoleon Bonaparte spał po 2 godziny dziennie i jego mózg w działaniu odzwierciedlił do czego ludzie są zdolni, mimo krótkiego snu. Taki historyczny eksperyment.
08-12-2013 10:34 
 Ocena 1 na 1
Marcinlet (1935 punktów)
>>>
>Napoleon Bonaparte spał po 2 godziny dziennie i jego mózg w działaniu odzwierciedlił do czego ludzie są zdolni, mimo krótkiego snu. Taki historyczny eksperyment.

I jak skończył?
hamp (3461 punktów)
Ja polecam ten filmik Radka Kotarskiego, dotyczący drzemania: Polimaty #47 Drzem session
Jeżeli badania, których wyniki przytacza autor są prawdziwe, przestawianie się na tryb takich drzemek byłby bardzo efektywny.
Ja bardzo bym chciał funkcjonować w taki sposób. Pytanie, czy na pewno nie pociąga to za sobą jakiś późniejszych konsekwencji...
Na pewno dobrze byłoby mieć takie urządzenie, by móc szybko odespać zarwaną noc i wrócić do normalnego trybu. Albo używać regularnie w okresach, gdy pracy jest a dużo.
Według mnie rewelacyjna rzecz!


Verily I say unto you, <enter_your_god's_name> works in dubious ways...
07-12-2013 00:08 
 Ocena 7 na 7
Marian (5438 punktów)
>Ja polecam ten filmik Radka Kotarskiego, dotyczący drzemania: Polimaty #47 Drzem session
   Ja z kolei polecam Polimaty Plus do tego odcinka, w którym Radek mówi o śnie polifazowym.
   Osobiście, jestem bardzo sceptyczny. Z tego, co się zapoznałem z materiałami nt. NeuroOn, mam wrażenie, że goście nie wykonali wymaganej pracy i badań, aby rzeczywiście zrobić coś sensownego. Powoływanie się na miejskie legendy dotyczące Bonaparte, Tesli, czy Franklina jasno o tym świadczy. Dopóki nie zobaczę porządnych badań z podwójnie ślepą próbą, nie uwierzę.
   Drzemka w środku dnia – tak, ale sen polifazowy to coś zgoła innego.

   Pozdrawiam.
07-12-2013 00:17 
 Ocena 1 na 1
Lengyel (2127 punktów)
>Ja polecam ten filmik Radka Kotarskiego, dotyczący drzemania: Polimaty #47 Drzem session

Fajna stronka, zapisałem sobie i zamierzam pozwiedzac w przyszłości. Dzięki ci za to.

>Jeżeli badania, których wyniki przytacza autor są prawdziwe, przestawianie się na tryb takich drzemek byłby bardzo efektywny.
>Ja bardzo bym chciał funkcjonować w taki sposób. Pytanie, czy na pewno nie pociąga to za sobą jakiś późniejszych konsekwencji...

Ale zwróć uwagę, że Kotarski nie zaleca drzemek zamiast nocnego snu, tylko jako uzupełnienie, więc zaleca powrót do naturalnego rytmu, nie redukcję dobowego czasu snu. Trzeba mu pogratulować, że bardzo dobrze zapoznał się z problematyką snu.

>Na pewno dobrze byłoby mieć takie urządzenie, by móc szybko odespać zarwaną noc i wrócić do normalnego trybu. Albo używać regularnie w okresach, gdy pracy jest a dużo.
>Według mnie rewelacyjna rzecz!

Myślę, że jednak nie bardzo rewelacyjna - zaburza naturalny porządek snu, ograniczając go do fazy paradoksalnej(REM). To może podziałać w krótkim okresie, trochę tak jak kawa czy amfa, ale na dłuższą metę się zemści.
Nawiasem mówiąc podobne próby skracania snu nie są niczym nowym - rozmaite stymulatory przerywające sen konstruowano jaz od dawna, ale jakoś żaden świata nie zawojował. Przypuszczam, że i ten wynalazek, jeśli w ogóle wejdzie na rynek, znajdzie tylko lokalne zastosowanie.
We wrześniowym numerze "Świata Nauki" jest ciekawy artykuł, który te sprawy dokładnie tłumaczy
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Nie wypowiem się na temat wynalazku, bo po prostu nie mam pojęcia czy jest skuteczny, natomiast mogę podzielić się informacją zasłyszaną swego czasu. Otóż podobno dawniej ludzie spali krócej, bo budzili się ok. 2-3 nad ranem zajmując się różnego rodzaju aktywnością, po czym ponownie kładli się spać po 1-3 godzinach. Podobno zmieniło się to po upowszechnianiu oświetlenia elektrycznego, co niejako wymusiło na ludziach sen bez przerw od kilku do kilkunastu godzin.
Uważam, że jeśli ktoś chciałby z jakiegoś powodu spać krótko, to dlaczego nie miałby wykorzystać takiej możliwości.

Rafał Poniecki (7132 punktów)
>> polski wynalazek do skracania snu. Jak sądzicie: lipa czy odkrycie?<<
A zeki w Gułagu twierdzili, że noc jest dla snu, a dzień dla wypoczywania.
Czy z tym wynalazkiem nie jest tak, że ktoś chce, aby inni zapindalali 20 godzin na dobę?
Joaśka (59 punktów)
>>> polski wynalazek do skracania snu. Jak sądzicie: lipa czy odkrycie?<<
>A zeki w Gułagu twierdzili, że noc jest dla snu, a dzień dla wypoczywania.
>Czy z tym wynalazkiem nie jest tak, że ktoś chce, aby inni zapindalali 20 godzin na dobę?

Ja raczej patrzę na to jak na szansę dla tych, co pracują na zmiany.
Szczególnie, kiedy latem nie daje się odespać nocek.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Ja raczej patrzę na to jak na szansę dla tych, co pracują na zmiany. Szczególnie, kiedy latem nie daje się odespać nocek.<<
Takie leczenie dżumy cholerą?
Ludzie ludziom zgotowali ten los.
Ja niezadługo zaczynam życie na pełen etat, czyli emeryturę, ale żal mi młodych, którzy stają się wołami roboczymi, w dodatku (nieszczerze?) zadowolonymi z tego, że mogą/muszą pracowac po kilkanascie godzin na dobę.
Joaśka (59 punktów)
>>>Ja raczej patrzę na to jak na szansę dla tych, co pracują na zmiany. Szczególnie, kiedy latem nie daje się odespać nocek.<<
>Takie leczenie dżumy cholerą?
>Ludzie ludziom zgotowali ten los.
>Ja niezadługo zaczynam życie na pełen etat, czyli emeryturę, ale żal mi młodych, którzy stają się wołami roboczymi, w dodatku (nieszczerze?) zadowolonymi z tego, że mogą/muszą pracowac po kilkanascie godzin na dobę.
>
No ale nie przeskoczymy już zmianowego systemu pracy. On istnieje i nie zniknie.
A 3h snu po nocce, to dla większości ludzi jednak za mało.
Reakcje człowieka niewyspanego można porównać do takiego pod wpływem alkoholu. A ci ludzie codziennie m.in. wracają z pracy samochodami - taki szczególik :/

A dodam jeszcze, że sama chętnie bym z takiego urządzenia korzystała przy małych dzieciach.

I nikt tu nie cieszy się, że będzie mógł dłużej pracować. Raczej, że będzie mógł lepiej funkcjonować.
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
>pierwszymi(*)terze,artykuly,167476,1,1.html
>Tutaj, ale i gdzie indziej - polski wynalazek do skracania snu. Jak sądzicie: lipa czy odkrycie?

Znam osobiście ludzi, którzy to stworzyli. Projekt działa, a jednym z pomysłodawców jest student medycyny, więc strzelam, że nie jest to specjalnie szkodliwe.

Ja chętnie wypróbuję.

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
Tohver (1287 punktów)
>pierwszymi(*)terze,artykuly,167476,1,1.html
>Tutaj, ale i gdzie indziej - polski wynalazek do skracania snu. Jak sądzicie: lipa czy odkrycie?

Może nie lipa (chociaż wygląda na to, że urządzenie nie jest do końca przetestowane) ale odkrycie też nie. Nie jest to nic nowego ani oryginalnego, to raczej połączenie kilku sprawdzonych rozwiązań:
www.kickst(*)for-polyphasic-sleepe?ref=live
www.kickst(*)g-lucid-dreaming-mask?ref=live
www.kickst(*)reamer-sleep-mask-0?ref=search

Natomiast niewątpliwie jest to sukces marketingowy. Produkt został na prawdę dobrze sprzedany. Jakby nie patrzeć jest to tylko bardzo zaawansowany budzik. Cały trud związany z przestawieniem się na sen polifazowy zostaje po stronie użytkownika (aplikacja może podpowiadać kiedy należy spać ale nas nie uśpi, nie zmierzy też poziomu niewyspania). Sam autor w jednym z wywiadów przyznaje, że jest to trudne jednak strona projektu nic na ten temat nie wspomina. Sprzedawane jest to jako magiczne rozwiązanie - zakładasz maskę i możesz spać krócej.

Obstawiam, że nawet jeśli projekt się powiedzie i ludzie otrzymają zamówione urządzenia to i tak wiele osób będzie zawiedzionych tym jak to działa.
KrzychS (57 punktów)
>...polski wynalazek do skracania snu. Jak sądzicie: lipa czy odkrycie?

Jest to standardowy chwyt marketingowy.
Dokładniej, to zapewne jest "system" relaksacyjny. Zawsze można znaleźć taki zestaw w swoim domu, chociażby spokojna muzyka, przed snem.

Zawsze, także w dawnych czasach, łatwo było znaleźć ludzi którzy kupowali różne "pomysły". Po zakupieniu część żałowała wydanych pieniędzy, a inni wytrwale wmawiali sobie "sens" tego zakupu.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365