Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ilość katolików rośnie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
08-06-2012 00:59Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Ilość katolików rośnie
Annuario Pontificio 2010: 1196 mln katolików, 412 236 kapłanów...
Annuario Pontificio 2008: 1131 mln katolików, 407 262 kapłanów...
Annuario Pontificio 2007: 1115 mln katolików, 406 411 kapłanów...
Annuario Pontificio 2005: 1086 mln katolików, 405 450 kapłanów...
Annuario Pontificio 2004: 1071 mln katolików, 405 058 kapłanów...
Annuario Pontificio 1999: 1045 mln katolików

Średni przyrost ilości wiernych to 1,3% rocznie. Przyrost ilości księży to 0,29% rocznie.

www.opoka.org.pl/struktury_kosciola/
www.news.v(*)ceives-2012-annuario-pontifici
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alpha Phoenicis (4607 punktów)
A jak te liczby wypadają przy liczbie światowej ludności w danych latach?
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>A jak te liczby wypadają przy liczbie światowej ludności w danych latach?
Ludność świata można znaleźć tutaj: www.google(*)hl=en&q="world population"
Z przeliczeń wychodzi mi, że %% katolików trochę rośnie.
2010 - 17.34%
2008 - 16.79%
2007 - 16.74%
2005 - 16.70&
2004 - 16.67%
1999 - 17.31%
To mi wygląda na to że chrzczą ten sam procent populacji.
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
To tylko liczba ochrzczonych. Jak wielu z nich bedzię katolikami w dorosłym życiu? Ilu, nie dokonując aktu apostazji, odejdzie od tej religii, nie będąc uwzględnianymi w podanych statystykach? Zwłaszcza gdy dane te wychodzą z takiego, wg. mnie nie do końca wiarygodnego źródła.

pl.m.wikipedia.org/wiki/Annuario_Pontificio
Selanos (12869 punktów)
Ameryka Południowa, która jest obecnie folwarkiem Krk jest coraz bogatsza. Wystarczy poczekać na wyższy poziom życia, lepsze wykształcenie społeczeństwa - wtedy katolicyzm zacznie przegrywać. Umierać śmiercią naturalną.

Oczywiście mam nadzieję, ze ten los spotka też wszystkie inne religie, nie tylko katolicyzm.
08-06-2012 14:59 
 Ocena 3 na 3
DEMONICON (4893 punktów)
>Ameryka Południowa, która jest obecnie folwarkiem Krk jest coraz bogatsza. Wystarczy poczekać na wyższy poziom życia, lepsze wykształcenie społeczeństwa - wtedy katolicyzm zacznie przegrywać. Umierać śmiercią naturalną.

Trzeba jeszcze przyjąć, że nie będzie tam jakiś ostrych kryzysów społecznych, ekonomicznych, politycznych, militarnych, bo gdy ludzie mają większy kamień na plecach do dźwigania, tym są bardziej religijni.

Katolicyzm w sensie ortodoksyjnym, ten szczery, wypełniany życiowo każdym postępowaniem jest zupełnie martwy. Panuje takie jestem katolikiem, bo wypada być katolikiem. Czyli mamy do czynienia z katolicyzmem paplanym, który jest praktycznie żadnym katolicyzmem. Średnio świat idzie w kierunku laickim.

>Oczywiście mam nadzieję, ze ten los spotka też wszystkie inne religie, nie tylko katolicyzm.

Może i tak będzie. Nie było by to takie złe.

Pozdrawiam
08-06-2012 20:43 
 Ocena 5 na 5
Legion (587 punktów)
>>Oczywiście mam nadzieję, ze ten los spotka też wszystkie inne religie, nie tylko katolicyzm.
Najtrudniejsza walka będzie z islamem i chorymi ideologiami podobnymi do religii.
09-06-2012 00:05 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)

>Najtrudniejsza walka będzie z islamem i chorymi ideologiami podobnymi do religii.

Tam, gdzie się wie co jest dla ludzi "najlepsze" nietrudno o chore sytuacje.
Po części jeśli kultura wspiera małe dyktaturki w "ogniskach domowych". rodzić się z tego z dużą szansą może już dyktatura politycznej maści. A i koło się zamyka, gdzie dość niełatwo się z tego wyrwać, może krwawym szokiem.
Święte prawdy są koszmarem.

Pozdrawiam
08-06-2012 15:09 
 Ocena 8 na 8
DEMONICON (4893 punktów)

>Oczywiście mam nadzieję, ze ten los spotka też wszystkie inne religie, nie tylko katolicyzm.

Choć z drugiej strony, to jeszcze daleko do tego, że na pytanie: Czy wierzysz w Boga? odpowiada się pytaniem: A co to jest ta boga?

Pozdrawiam
Mikuś Frąckiewicz (616 punktów)
Te dane są wprawdzie prawdziwe... aczkolwiek dotyczą Trzeciego Świata. Ameryka Południowa i Afryka są zdobywane przez misjonarzy. Nie ma się co dziwić.


Religię wynaleźli słabi ludzie, którzy bali się śmierci. Amen!
19-06-2012 20:25 
 Ocena 1 na 1
Grzegorz (5685 punktów)
>Te dane są wprawdzie prawdziwe... aczkolwiek dotyczą Trzeciego Świata. Ameryka Południowa i Afryka są zdobywane przez misjonarzy.
Dane są prawdopodobnie o tyle prawdziwe, o ile zaakceptujemy używane nagminnie przez KRK "przybliżenie" że raz ochrzczony = katolik na zawsze.

Przykładowo w Ameryce Płd. następuje naprawdę spory odpływ katolików do ruchów protestanckich - choćby w Brazyli w 1980 było wg spisów 90% katolików, w 2000 już tylko niecałe 63%. Oczywiście dla KRK wygodniej jest tego problemu nie zauważać opierając się tylko na liczbie chrztów i nie przyjmując do wiadomości że po okresie niemowlęctwa komuś może się odwidzieć członkostwo w ich klubie...
tom2010 (352 punktów)
Jaki jest teraz IQ przeciętnego katolika, po tych sukcesach w Afryce? Dla islamu ostatnia liczba jaką widziałem była chyba 85, ze 100 normalizowanym na Wielką Brytanię.

sq.4mg.com/NationIQ.htm

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365