wiadomosci(*)sie_na_0_3.html?lokale=wroclawPrzedstawiciel strony kościelnej jak zwykle prześlizguje się nad istotą tematu, czyli nad tym z jakiej paki w ogóle miałby dostawać to 0,3%... i gładko przechodzi do tego ile mu się należy, nie precyzując co prawda kwoty od góry, ale wiadomo że propozycja rządu jest dla niego najwyraźniej oburzająca - mimo że wg symulacji owocowałoby to podobną kwotą dla KRK... Ja bym powiedział że to KRK się uparł że rządowe oszczędności (za które już obsmarowano z ambon "liberałów) muszą de facto skończyć się podwyżką  A swoją drogą dziwię się że nikt nie powie wprost - Fundusz był rekompensatą za mienie, które zostało odebrane przez KRK ze skutecznością prawdopodobnie przewyższającą 100%, co na zdrowy rozsądek stanowiłoby raczej podstawę do zakończenia jego działania niż zamiany go na cokolwiek. |