Racjonalista - Strona głównaDo treści
Prywatyzacja czy socjalizm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
02-06-2009 13:47setarkos (10757 punktów)Prywatyzacja czy socjalizm
Ostatnio znajomy żony wyraził zdziwienie, że płaci za parkowanie w centrum miasta, a to przecież jego miasto i niech płacą przyjezdni. Ktoś inny stwierdził, że powinni płacić wszyscy a mieszkańcy otrzymywać stosowne dywidendy z tytułu użytkowania (przez ratusz) ich własności. Dyskusja rozwinęła się w kierunku ustroju Państwa i prowadziła nawet do niebanalnych konsekwencji szczegółowych (które słabo pamiętam)

Może zechcecie Państwo podpowiedzieć czy założenie bycia współwłaścicielem z tytułu samego istnienia należy do kierunku lewicowego czy prawicowego
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
> Może zechcecie Państwo podpowiedzieć czy założenie bycia współwłaścicielem z tytułu samego istnienia należy do kierunku lewicowego czy prawicowego
Moim zdaniem należy do kierunku psychiatrycznego.

Fakt istnienia daje tylko jedno prawo własności - samego siebie. Jeśli ktoś uważa, że to prawo rozciąga się na cokolwiek ponadto, to znaczy, że ma problem z odróżnieniem siebie od otoczenia.

   

Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
Matix (5786 punktów)
dokładnie tak naprawdę nie możemy powiedzieć, że cokolwiek jest nasze, ani w ogóle czyjeś
02-06-2009 22:53 
 Ocena 2 na 2
wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
>dokładnie tak naprawdę nie możemy powiedzieć, że cokolwiek jest nasze, ani w ogóle czyjeś

hej,
Niestety jest tak , że ideologia neoliberalna próbuje zawłaszczać wszelką przestrzeń wspólną .
Może być tak , że szaleńcza prywatyzacja spowoduje sprywatyzowanie wszystkiego , nie tylko ulic , placów , parków ale dostępu do wody a może i powietrza !
Powiem inaczej , dla radykałów neoliberalnej ideologii , każda przestrzeń wspólna jest potencjalną własnością prywatną !
makuś
02-06-2009 23:00 
 Ocena-1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Niestety jest tak , że ideologia neoliberalna próbuje zawłaszczać wszelką przestrzeń wspólną .
>Może być tak , że szaleńcza prywatyzacja spowoduje sprywatyzowanie wszystkiego , nie tylko ulic , placów , parków ale dostępu do wody a może i powietrza !
>Powiem inaczej , dla radykałów neoliberalnej ideologii , każda przestrzeń wspólna jest potencjalną własnością prywatną !
Jestem prosty chłopak. Dla mnie takie filozofanie jak powyżej jest za trudne do pojęcia.
   


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
rudyment (3233 punktów)
>Powiem inaczej , dla radykałów neoliberalnej ideologii , każda przestrzeń wspólna jest potencjalną własnością prywatną !
>makuś
>
To ja zapytam więcej; a dla kogo nie jest?
I odpowiem: dla każdego, kto czuje się na siłach to zrealizować.

"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>dokładnie tak naprawdę nie możemy powiedzieć, że cokolwiek jest nasze, ani w ogóle czyjeś
Jestem prosty chłopak. Dla mnie takie filozofanie jak powyżej jest za trudne do pojęcia.
   


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
03-06-2009 07:36 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>problem z odróżnieniem siebie od otoczenia.

A jest jakaś różnica?
szperacz (2861 punktów)
> Może zechcecie Państwo podpowiedzieć czy założenie bycia współwłaścicielem z tytułu samego
>istnienia należy do kierunku lewicowego czy prawicowego

To nie ma żadnego znaczenia. I tak wszystko będzie należeć do KK.
setarkos (10757 punktów)

Zamiast rozstrzygać między lewą a prawą stroną (kto to dziś umie odróżniać) sensowniej może pytać o kierunek egalitarny lub elitarny. Tu mamy bodaj do czynienia z zalążkiem egalitaryzmu a nie jest to obszar specjalne dziwny.
.
Nie widać też nic dziwnego w pomyśle, by każdy nowy tubylec w porządnym Państwie złożonym z N osób otrzymywał razem z metryką 1/N-tą majątku Państwa (choć mógłby odmówić). Taka zasada mogłaby być podstawą do (symbolicznych) świadczeń zamiast np."becikowego" czy innych dziwadeł. Tygodniówka obywatelska w wysokości złotówki nie uszczupliłaby specjalnie budżetu, za to obywatele mieliby poczucie uczestnictwa w dobrach wspólnych (ową symboliczną złotówkę należałoby przeliczyć na jakiś ułamek PKB/głowę)
.
Ciekawią mnie Wasze konstruktywne pomysły teoretyczno-utopijne kontynuujące wątek egalitarnej własności
barcicki (242 punktów)
każdy nowy tubylec w porządnym Państwie złożonym z N osób otrzymywał razem z metryką 1/N-tą majątku Państwa (choć mógłby odmówić). Taka zasada mogłaby być podstawą do (symbolicznych) świadczeń zamiast np."becikowego" czy innych dziwadeł. Tygodniówka obywatelska w wysokości złotówki nie uszczupliłaby specjalnie budżetu, za to obywatele mieliby poczucie uczestnictwa w dobrach wspólnych (ową symboliczną złotówkę należałoby przeliczyć na jakiś ułamek PKB/głowę)

Już to gdzieś słyszałem. Ktoś nawet zorganizował referendum w podobnej sprawie, a kto inny chciał każdemu dać 100 milionów (przed denominacją). Takie pomysły nie mają nic wspólnego ani z lewicą ani z prawicą. Powinny być rozpatrywane w kategoriach medycznych...

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365