Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zatrzęsienie homoksięży

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
23-09-2012 14:42Mortimer (1359 punktów)Zatrzęsienie homoksięży
Ocena 5 na 5
W najnowszym "Newsweeku": Homoseksualne lobby trzęsie Kościołem?

Normalny człowiek, który jest gejem nie ma życia w społeczeństwie, ale ksiądz, który jest homoseksualistą ma spokój i zapewnioną ochronę. Ochronę oczywiście zapewnia dobry kamuflaż ze strony Kościoła, bo przecież taki homoksiądz ponarzeka na gejów, a sam na boku będzie miał bratnią duszyczkę.

Może pozwólmy księżom na zawieranie związków mężczyzna - mężczyzna? A może dajmy im możliwość wychowywania dzieci w takim "Bożym związku"?

Co sądzicie o homoseksualizmie w Kościele?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Andro (1185 punktów)
Nikt im przecież nie broni. Sami sobie zakazują. To w ogóle jest ciekawa historia, że geje wstępują do zakonów i seminariów, które oficjalnie tępią i potępiają homoseksualizm. No cóż "pod latarnią najciemniej"
23-09-2012 16:29 
 Ocena 11 na 11
Sylwek (15472 punktów)
>To w ogóle jest ciekawa historia, że geje...

Nie "geje" tylko zazwyczaj ukryci, zakompleksieni homoseksualiści, często z małych, skrajnie konserwatywnych społeczności.
sapiens (395 punktów)
Ksiądz gej ma spokój? Jaki spokój? Przecież musi żyć w tajemnicy ze swoją orientacją, bo gdyby się wydało, to został by zniszczony przez swoich parafian i zwierzchników.
Ale cóż - skoro wybrali życie w czystości, tzn. w celibacie to powinni być wierni swoim ślubom.

Sam Kościół od jakiegoś czasu zabrania przyjmowania homoseksualistów do seminariów... Może ten fakt, wiąże się pośrednio ze spadkiem powołań?

Zwraca moją uwagę fragment artykułu, że księży wysyła się na leczenie do grup typu Odwaga. Z tego co wiem, takie terapie to szarlataneria, nie mająca niczego wspólnego z prawdziwą psychiatrią, mogąca za to wywołać szkody w psychice człowieka. Dziwne, że odpowiedzialne za zdrowie instytucje w Polsce na coś takiego pozwalają...
23-09-2012 16:43 
 Ocena 4 na 4
Mortimer (1359 punktów)
Księża nie składają ślubów czystości. Celibat mówi tylko o tym, iż nie mogą zawierać związków małżeńskich, inaczej mówiąc: mieć żony.
Mogą chędożyć na prawo i lewo.

Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
marson (366 punktów)
>Księża nie składają ślubów czystości. Celibat mówi tylko o tym, iż nie mogą zawierać związków małżeńskich, inaczej mówiąc: mieć żony.

Bo gdyby mogli to ich dzieci dziedziczyły by majątek kościoła, a do tego nie mogło być doprowadzone. Trzeba było zablokować jakoś prawo dziedziczenia i wszystko zostało w rękach kleru
Mortimer (1359 punktów)
Dokładnie tak


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
Grzegorz (5685 punktów)
>Ksiądz gej ma spokój? Jaki spokój? Przecież musi żyć w tajemnicy ze swoją orientacją, bo gdyby się wydało, to został by zniszczony przez swoich parafian i zwierzchników.

Przez zwierzchników? Czyli np. Paetza, czy innych którzy aż tak jak Paetz nie wpadli, ale ich orientacja również jest tajemnicą poliszynela?
sapiens (395 punktów)
>[url=\http://spoleczenstwo.newsweek.pl/w-najnowszym--newsweeku---homoseksualne-lobby-trzesie-kosciolem,96375,1,1.html]

proszę poprawić link, bo ten nie działa...
Mortimer (1359 punktów)
>>[url=\http://spoleczenstwo.newsweek.pl/w-najnowszym--newsweeku---homoseksualne-lobby-trzesie-kosciolem,96375,1,1.html]
>proszę poprawić link, bo ten nie działa...

Wydaje mi się, że link działa poprawnie.

Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.

Mod:
Moderacja poprawiła była.
Sylwek (15472 punktów)

>Może pozwólmy księżom na zawieranie związków mężczyzna - mężczyzna?

Oni już to robią - ich oblubieńcem jest sam Jezus Chrystus. Młodzi księża organizują sobie nawet wieczorki kawalerskie nim się oddadzą ślubom. Nie wiedziałem o tym kuriozalnym zjawisku dopóki mi go nie opisali zdewociali znajomi.
Mortimer (1359 punktów)
> Młodzi księża organizują sobie nawet wieczorki kawalerskie nim się oddadzą ślubom.

To ciekawe
Pierwszy raz o tym słyszę. Może coś więcej by Pan napisał na ten temat


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
23-09-2012 17:44 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

>Pierwszy raz o tym słyszę. Może coś więcej by Pan napisał na ten temat

Wiem tylko tyle, że jest to "tak jakby wieczór kawalerski".

Nie dopytywałem się, kto robi za striptizerkę.
Mortimer (1359 punktów)
Bardzo podoba mi się okładka "Newsweeka", która idealnie opisuje to, co znajduje się w temacie mojego wątku.



Szczególnie: SEKS PO BOŻEMU

Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
23-09-2012 19:47 
 Ocena 1 na 1
slik (20011 punktów)
>Bardzo podoba mi się okładka "Newsweeka",
Okładka BOSKA!
24-09-2012 10:29 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>Bardzo podoba mi się okładka "Newsweeka",
>Okładka BOSKA!

Bóg jest w trzech osobach podobnież....
25-09-2012 12:45 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Okładka BOSKA!
>Bóg jest w trzech osobach podobnież....

Może będą mieli małe. Dla Boga nie ma nic niemożliwego .

...to jest pozostałość różnych ruchów, które nie zostały zrobione. (Julia Pitera)
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
>W
>najnowszym "Newsweeku": Homoseksualne lobby trzęsie Kościołem?

>Normalny człowiek, który jest gejem nie ma życia w społeczeństwie, ale ksiądz, który jest
>homoseksualistą ma spokój i zapewnioną ochronę. Ochronę oczywiście zapewnia dobry kamuflaż ze strony
>Kościoła, bo przecież taki homoksiądz ponarzeka na gejów, a sam na boku będzie miał bratnią
>duszyczkę.

To trochę hipokryzja. Ja nie lubię hipokryzji. Poza tym, czy orientacja seksualna człowieka, który ma być w celibacie jest bezsensowna ? Poza tym, nawet w kościelnej doktrynie to wciąż jest grzech, bodajże wołający o pomstę.

Księża geje z kolei mogli by się do czegoś przydać. Jeśli by się do homoseksualizmu przyznawali, to katoliccy idioci i homofobowie mogliby zmienić o homoseksualistach swoje zdanie, wszak wiadomo klerowi wszystko wolno, a jak zwykły Kowalski robi jak ksiądz, to już jest święty.

>Może pozwólmy księżom na zawieranie związków mężczyzna - mężczyzna? A może dajmy im możliwość
>wychowywania dzieci w takim "Bożym związku"?

Nawet jeśli jest ich dwa i pół miliarda, to księża nie znają się na wychowywaniu dzieci. Poza tym są zmuszeni do indoktrynacji chrześcijańskiej dzieci od najmłodszych lat, a to dla społeczeństwa za fajne nie jest.


Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)
, wszak wiadomo klerowi wszystko wolno, a jak zwykły Kowalski robi jak ksiądz, to już jest święty.

Wszystko wolno, ale pod warunkiem, że się do tego wszystkiego nie przyznają !
Jak zwykły Kowalski robi tak samo to dobrze, jednak co do świętości to bym nie przesadzał. Nawet na tabliczkę w Licheniu musi on sobie zasłużyć ( min 1000 zł - chyba ) ! A na świętość - jeszcze bardziej
Tanaka (306 punktów)
>W
>najnowszym "Newsweeku": Homoseksualne lobby trzęsie Kościołem?

>Normalny człowiek, który jest gejem nie ma życia w społeczeństwie, ale ksiądz, który jest
>homoseksualistą ma spokój i zapewnioną ochronę. Ochronę oczywiście zapewnia dobry kamuflaż ze strony
>Kościoła, bo przecież taki homoksiądz ponarzeka na gejów, a sam na boku będzie miał bratnią
>duszyczkę.
>Może pozwólmy księżom na zawieranie związków mężczyzna - mężczyzna? A może dajmy im możliwość
>wychowywania dzieci w takim "Bożym związku"?
>Co sądzicie o homoseksualizmie w Kościele?
>
Homoseksualizm w Kosciele to bardzo pozyteczna sprawa. Chlopcy o takich sklonnosciach, a jest ich wielu, wiedza dokad sie udac, by moc sie realizowac. Do niedawna byla to jedna z niewielu mozliwsci skanalizowania homoseksualnego popedu. Dzis jest troche lepiej, ale tylko w niektorych krajach. Pomyslcie ile jest krajow daleko ludniejszych od piastowskiego raju nad Wisla, i jakie religie oraz jakie tlumy funkcjonariuszy Kosciola Kat. lub innych kosciolow tam dzialaja.

Krzyk przeciw normalnosci w dziedzinie ludzkiej seksualnosci sluzy odwroceniu uwagi. To po prostu stara zasada "lapaj zlodzieja". To takze proba utrzymania monopolu na wewnetrzne oazy homosekualne w Kosciele.

Tak wiec kler na pozor ma trudniej, bo nie chce otwarcia swiata na seksualnosc, a czesc szefow jest przeciw w samym Kosciele i mozna wpasc w tarapaty, ale jednoczesnie ex definitione nie ma w Kosciele takowych kochasiow, bo przeciez formalnie Kosciol jest na "nie" - od zawsze w dodatku. Wiec po co kogokolwiek szukac i sprawdzac. A rownoczesnie mozna tworzyc ruch homo-oazowy wewnatrz, i tak tworzyc wtajemniczone kregi wolnosci i bezpieczenstwa w samej firmie. Pisze o tym ks. Isakiewicz-Zaleski, a zapewne zna problematyke wystarczajaco dobrze.

A ze to sprzeczne z gloszona misja? No niby tak, ale kto by sie "Bozia" przejmowal. Widzieliscie kiedy autentycznego ksiedza , takiego do glebi jezusowego? Podobno jest taki w Starym Saczu. Ale dawno temu juz o nim wspominano, wiec pewnie juz nie zyje.

Mod:
Pamiętaj, proszę, o zasadach poprawnej pisowni - ze szczególnym uwzględnieniem odpowiednich znaków diakrytycznych.
Kowalski (2244 punktów)
Zapoznałem się właśnie z sensacyjnym artykułem i czuje się rozczarowany. Za dużo w nim beletrystki. Jacyś anonimowi informatorzy, relacje na zasadzie ktoś komuś coś powiedział, rozrzut rzekomych danych naukowych taki, że spokojnie jedni będą mogli twierdzić, iż wśród duchownych w ogóle nie ma gejów, a inni, że każdy ksiądz to pedał i rozpustnik. Chciałbym wierzyć, że to jedynie przygotowanie do bardziej zdecydowanego ciosu, w którym padną konkrety.
24-09-2012 14:46
 Ocena 11 na 11
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Co sądzicie o homoseksualizmie w Kościele?

Ja to sądzę, że - jak to mówią - w starym Paetzu diabeł pali .

...to jest pozostałość różnych ruchów, które nie zostały zrobione. (Julia Pitera)
Ironhide (432 punktów)
Dobry artykuł:
Cytat:
Osobiście nie znoszę określenia "ciota", użyłem go jednak w tytule z premedytacją - Kościół nie tylko nie dopuszcza wierzących aktywnych homoseksualistów do sakramentów, ale wszelkimi sposobami zwalcza możliwość uznania, że homoseksualiści są normalnymi ludźmi, których nie wolno pozbawiać przysługujących nam wszystkim praw. Hipokryzja Kościoła jest w tej sprawie wyjątkowo perfidna, a jak wykazały ostatnie lata, silnie sprzyjająca ukrywaniu działalności przestępczej. Ciota na ołtarzu, to nie jest zwykły homoseksualista, którego powinniśmy traktować tak, jak każdego innego człowieka, to oszust, kryjący innych oszustów.

Ciota na ołtarzu
Autor tekstu: Andrzej Koraszewski
www.racjon(*).php/s,8028/q,Ciota.na.oltarzu


Ignoramus et ignorabimus? Nonsense! Wir müssen wissen. Wir werden wissen!
immune.ltd (1783 punktów)
Sam artykuł w newsweek napawa nadzieją, że oto jesteśmy świadkami początku nowej epoki, gdzie o urzędnikach KRK będzie można pisać, mówić bez konsekwencji i nie będzie im już tak łatwo manipulować tłumem. Co do samego zjawiska homoseksulaizmu w kościele to już dawno pojawiły się dane statystyczne na ten temat i artykuły. Analiza danych wykazała, że duchowni przyciągają do swojego środowiska mężczyzn o orientacji homoseksulanej i tyle ...

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365